Jagoda wywołał burzę. Teraz tłumaczy: Chciałem najlepiej, jak potrafię

Jakub Radomski

12 kwietnia 2026, 14:07 • 2 min czytania 27

Reklama
Jagoda wywołał burzę. Teraz tłumaczy: Chciałem najlepiej, jak potrafię

Po meczu Widzewa Łódź z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza (1:0) mówiło się o zwycięstwie gospodarzy, bardzo ważnej bramce w końcówce Sebastiana Bergiera, ale również o słowach Wojciecha Jagody. A konkretnie o jednym porównaniu, którego użył, a niektórym osobom wydało się ono oburzające. Dziś znany komentator Canal+Sport odniósł się do tamtych słów. – Myślę, że świat byłby taki sam, gdybym tego nie powiedział – ocenił w Kanale Sportowym. 

Reklama

Sobota, koło 15.00. Trwała pierwsza połowa spotkania Widzew Łódź – Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Mecz dobrze rozpoczęli gospodarze, ale po chwili stracili animusz, gdy kilka razy groźniej do przodu ruszyli goście. Obrońcy Widzewa mieli problem z silnym, mocno zbudowanym napastnikiem Termaliki. Właśnie wtedy Wojciech Jagoda, jeden z dwóch komentatorów spotkania (obok Filipa Surmy), powiedział: – Ależ silny fizycznie jest Kamil Zapolnik. Odbijają się od niego piłkarze Widzewa Łódź jak dzieci od rozpędzonego pociągu.

I się zaczęło. Krótka wypowiedź Jagody rozpoczęła krążenie po internecie, wiele osób go za te słowa krytykowało, niektórzy domagali się wręcz reakcji szefów Canal+Sport. My napisaliśmy o tym w tym tekście. 

Reklama

Dziś Jagoda był gościem w Kanale Sportowym i odniósł się do swoich słów, a także do burzy, które wywołały.

Wojciech Jagoda o swoich słowach: Świat byłby taki sam, gdybym tego nie powiedział

Podczas programu, gdy pojawił się ten temat, Jagoda powiedział do prowadzącego, Marcina Borzęckiego: – Ale powiedzmy, co dokładnie powiedziałem.

A gdy ten mu to przytoczył, komentator długo milczał, a w końcu stwierdził: – Myślę, że świat byłby taki sam, gdybym tego nie powiedział. Widząc, jak obrońcy odbijają się od Zapolnika, chciałem przekazać to ludziom najlepiej, jak potrafię. Być może nie potrafię. Bez złych intencji, bez złych skojarzeń. 

Reklama

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

27 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Bundesliga

Polski bramkarz pomagał rodakowi w Niemczech. „Wychował mnie mentalnie”

Szymon Janczyk
1
Polski bramkarz pomagał rodakowi w Niemczech. „Wychował mnie mentalnie”

Ekstraklasa

Reklama
Bundesliga

Polski bramkarz pomagał rodakowi w Niemczech. „Wychował mnie mentalnie”

Szymon Janczyk
1
Polski bramkarz pomagał rodakowi w Niemczech. „Wychował mnie mentalnie”