21 meczów bez ligowego zwycięstwa. GKS Tychy szoruje po dnie

Przemysław Michalak

07 kwietnia 2026, 14:29 • 2 min czytania 17

Reklama
21 meczów bez ligowego zwycięstwa. GKS Tychy szoruje po dnie

21 sierpnia 2025 roku. Wtedy GKS Tychy po raz ostatni wygrał w oficjalnym meczu (2:1 na wyjeździe z Puszczą Niepołomice). Naprawdę nietrudno uwierzyć, że tak zdołowany zespół może już nie odnieść zwycięstwa do końca sezonu.

Reklama

Nic nie dała kolejna zmiana trenera. Łukasza Piszczka zastąpił Rene Poms i jest tak samo źle, jak było. GKS pod wodzą Austriaka najpierw przegrał 2:4 ze Śląskiem Wrocław po katastrofalnych błędach Jakuba Mądrzyka i obrońców. Później zremisował w Bytomiu, by teraz znów polec przed własną publicznością.

GKS Tychy ma passę 21 meczów bez wygranej w lidze

Tyszanie w słabiutkim stylu ulegli w ostatni weekend Zniczowi Pruszków, z którym bezpośrednio rywalizują o utrzymanie. Nie wypracowali w zasadzie żadnej sytuacji, a gdyby nie tym razem dobrze dysponowany Mądrzyk, porażka byłaby wyższa niż 0:1.

Poms na pomeczowej konferencji wyglądał na kogoś, kto nie widzi już światełka w tunelu. – Ciężko cokolwiek powiedzieć po takim spotkaniu. Mieliśmy duże oczekiwania. Chcieliśmy pokazać się z dobrej strony i zrobić kolejny krok po ostatnim meczu, ale niestety nie wyszło. Jestem naprawdę bardzo rozczarowany tym, co zobaczyliśmy i co się dziś wydarzyło. Nie wypełnialiśmy naszych założeń i nie robiliśmy tego, co chcieliśmy – mówił austriacki szkoleniowiec, podkreślając na koniec kolejny raz, że jest bardzo rozczarowany.

GKS Tychy nie wygrał w Betclic 1. Lidze od 21 meczów! Pół biedy, gdyby w tym czasie głównie remisował, ale to stało się zaledwie cztery razy. W międzyczasie śląski zespół odpadł jeszcze z Pucharu Polski po porażce z Zawiszą Bydgoszcz.

Reklama

Położenie GKS-u w tabeli jest beznadziejne. 11 punktów straty do strefy bezpiecznej na siedem kolejek przed końcem w praktyce przesądza o spadku.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

17 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama