Nie tylko Widzew Łódź ma problemy formalne ze swoim najdroższym piłkarzem. To samo dotyczy Wieczystej Kraków.
Kosztujący 5,5 mln euro Osman Bukari u Aleksandara Vukovicia nie wystąpił jeszcze ani razu, a obecnie nawet nie ma na to szansy, bo piłkarz przebywa w Nigerii i załatwia sprawy wizowe. Kwestie papierkowe blokują także najdroższy nabytek Wieczystej.
Problemy formalne najdroższego piłkarza Wieczystej
Zimą do pierwszoligowca przyszedł stoper Aleksandar Djermanović z OFK Belgrad. Jesienią rozegrał 18 meczów w serbskiej ekstraklasie, na papierze wyglądał ciekawie. Krakowianie zapłacili za niego 600 tys. euro, bijąc swój rekord transferowy.
Problem w tym, że Kazimierz Moskal wciąż nie może go brać pod uwagę przy ustalaniu składu. Jak informuje „Przegląd Sportowy”, Djermanović jako piłkarz spoza Unii Europejskiej ma wydłużoną ścieżkę formalną, by zostać uprawnionym do gry w Polsce i nadal nie udało się jej przejść.
Oznacza to, że Serb od dwóch miesięcy tylko trenuje. Nie ma nawet możliwości, żeby ogrywać go w czwartoligowych rezerwach.
A porządny obrońca na pewno by się przydał, bo ekipa Kazimierza Moskala traci sporo goli. W ostatnich pięciu kolejkach wywalczyła zaledwie cztery punkty i coraz więcej mówi się o tym, że posada obecnego trenera jest zagrożona.
Wieczysta wypadła już poza strefę barażową o awans do Ekstraklasy i aktualnie zajmuje dopiero ósme miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Fornalik zirytowany na konferencji. „Nie będę z panem dyskutował”
- Imponująca seria Puszczy trwa. Włączą się do walki o awans?
- Guerrier ciepło o Wiśle. „To klub, którego nigdy nie zapomnę”
Fot. Newspix