Śląsk reaguje na karę. Zapowiada odwołanie

Aleksander Rachwał

16 marca 2026, 16:44 • 5 min czytania 21

Reklama
Śląsk reaguje na karę. Zapowiada odwołanie

Śląsk Wrocław wydał oświadczenie ws. kary nałożonej na klub przez PZPN za niewpuszczenie zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków na mecz w ramach Betclic 1. Ligi. Klub nie zgadza się z zarzutami federacji i zapowiada, że będzie składał w tej sprawie odwołanie.

W poniedziałkowe popołudnie PZPN poinformował, że za odmowę wpuszczenia kibiców Wisły Kraków wymierza Śląskowi karę w wysokości miliona złotych.

Śląsk zapowiada odwołanie od kary za niewpuszczenie kibiców Wisły

W oświadczeniu Ślaska czytamy:

WKS Śląsk Wrocław przedstawił Komisji Dyscyplinarnej pełną dokumentację i materiały w sprawie, świadczące o rzetelnym wypełnieniu procedury dot. przesłanki „szczególnie uzasadnionego przypadku” z pkt 1.1 uchwały II/85 PZPN. Przypomnijmy, że decyzja była podyktowana względami bezpieczeństwa, mecz został zakwalifikowany jako impreza masowa o podwyższonym ryzyku, przed podjęciem decyzji sporządzono szczegółową analizę ryzyka, decyzję poprzedził wieloetapowy, udokumentowany proces decyzyjny, spór był eskalowany poprzez działania drugiej strony, w dniu meczu odnotowano brak jakiegokolwiek incydentu naruszenia bezpieczeństwa, gospodarz wykazał pełną gotowość organizacyjną, a odmowa dotyczyła wyłącznie zorganizowanej grupy kibiców gości, nie kibiców Wisły w ogóle. Skoro odmowa mieściła się więc w uprawnieniu z pkt 1.1 Uchwały II/85, w ocenie klubu nie doszło do „niewykonywania obowiązków” w rozumieniu art. 64 § 3 RD PZPN.”

Reklama

W dalszej części Śląsk twierdzi, że jego komunikacja w tej sprawie była w całości spójna, zaś odmowa przyjęcia kibiców Wisły była „poprzedzona fachową analizą ryzyka oraz konsultacjami, czyli wieloetapowym procesem decyzyjnym”. Pada zapewnienie, że decyzja nie została podjęta pod dyktando zorganizowanej grupy kibiców Śląska czy Wisły, a w celu zapewnienia bezpieczeństwa organizowanej imprezy masowej.

Następnie klub odniósł się do zarzutów, które pojawiły się wobec niego w przestrzeni publicznej.

Zarzut: Zarząd klubu podjął decyzję pod wpływem nacisków i gróźb kibiców Śląska Wrocław, co sprawia, że klub gości nie może być pewny bezpieczeństwa swoich pracowników na meczu. 

Fakty: Zarząd klubu wielokrotnie deklarował, w tym w publicznym oświadczeniu na stronie internetowej klubu, że decyzja o nieprzyjęciu zorganizowanej grupy kibiców gości jest podjęta wyłączenie ze względu na kwestie bezpieczeństwa uczestników wydarzenia. W komunikacie klubu z 3 marca czytamy: “Zaprzeczamy doniesieniom o naciskach czy „szantażu” ze strony kibiców Śląska Wrocław. Nie ma mowy o kierowaniu się presją osób trzecich lub presją medialną w sytuacji, w której mowa o bezpieczeństwie uczestników wydarzenia”. Brak jakiegokolwiek wsłuchania się w głos środowiska kibicowskiego byłby działaniem niepożądanym przez organizatora rozgrywek (funkcja Koordynatora ds. Współpracy z Kibicami (SLO) jest kryterium licencyjnym P.13B.), a klub oraz sam prezes zarządu wielokrotnie zapewniali, że decyzja nie została podjęta pod naciskiem lub szantażem kogokolwiek. Wieloetapowy i udokumentowany proces decyzyjny przedstawiony został Komisji. Klub w oficjalnym komunikacie, dostępnym na stronie internetowej klubu, oświadczył, że „nie istnieją jakiekolwiek przesłanki zagrożenia dla zawodników i sztabu Wisły Kraków” oraz że klub „zapewnia pełne bezpieczeństwo drużynie, sztabowi i zarządowi Wisły Kraków w wydzielonych i chronionych strefach stadionu”. W samym dniu meczu odnotowano brak jakiegokolwiek incydentu bezpieczeństwa, a gospodarz wykazał pełną gotowość organizacyjną. 

Reklama

Zarzut: Klub kłamał w temacie konsultacji decyzji z policją, co potwierdzają słowa oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, że “decyzja o niewpuszczeniu kibiców Wisły Kraków na mecz ze Śląskiem została podjęta arbitralnie przez klub WKS Śląsk Wrocław”. 

Fakty: Śląsk Wrocław od samego początku deklarował, że decyzja o nieprzyjęciu zorganizowanej grupy kibiców gości jest podjęta przez klub. Policja nie ma uprawnień, by wydać taką decyzję. Sam oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu mówi “nie jestem pewien, czy nie było spotkań prezesa klubu z szefostwem komendy miejskiej”. Takie spotkanie miało miejsce, co zostało udokumentowane, potwierdzone i przekazane Komisji. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu pisemnie przyjęła również do wiadomości decyzję klubu, jednocześnie sugerując wariant, w którym zorganizowana grupa kibiców gości, mimo odmowy przyjęcia, pojawia się w okolicach stadionu. Policja wysunęła propozycję wariantu awaryjnego – skierowania kibiców Wisły na parking P1, poza terenem imprezy masowej, pod nadzorem kordonu policyjnego.   

Zarzut: Śląsk Wrocław nie miał faktycznych podstaw i „szczególnie uzasadnionego przypadku”, wymaganego w pkt 1.1 uchwały II/85 PZPN, by podjąć decyzję o nieprzyjęciu zorganizowanej grupy kibiców gości. Małgorzata Korny, Dyrektor ds. Bezpieczeństwa Klubu, potwierdziła, że nie ma żadnych dokumentów w tej sprawie. 

Fakty: Decyzja o nieprzyjęciu zorganizowanej grupy kibiców gości została podyktowana względami bezpieczeństwa, mecz został zakwalifikowany jako impreza masowa o podwyższonym ryzyku. Zagrożenia zostały szeroko udokumentowane i przedłożone Komisji w formie 1) analizy ryzyka, 2) notatek ze spotkań, 3) korespondencji z Policją, 4) dokumentacji komunikatów z mediów społecznościowych, 5) Zeznań świadka Małgorzaty Korny złożonych na piśmie. Twierdzenie dot. Dyrektor Małgorzaty Korny jest nieprawdziwe i stanowi zafałszowanie wypowiedzi. Małgorzata Korny nie mówiła o braku dokumentów. Mówiła o istocie prewencji w zarządzaniu bezpieczeństwem imprez masowych, tj. o konieczności zapobiegawczego działania w sytuacji, gdy pełna pewność co do wystąpienia zagrożenia z natury rzeczy nie jest możliwa. Jest to stanowisko w pełni spójne z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, który nakłada na organizatora odpowiedzialność prewencyjną, a nie jedynie reaktywną.

Reklama

Na koniec klub zadeklarował, że zamierza odwołać się od kary, a ponadto zawnioskuje o zwrot kosztów organizacji spotkania.

„W związku ze wspomnianym na wstępie postanowieniem Komisji Dyscyplinarnej oraz wykazaniem przez WKS Śląsk Wrocław SA rzetelnego, zgodnego z uprawnieniami działania w opisywanej sprawie, klub zamierza złożyć stosowne odwołania skierowane do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN. Niezależnie od postanowień Komisji Dyscyplinarnej zwracamy uwagę, że w piątek Komisja Rozgrywek PZPN orzekła o walkowerze na niekorzyść Wisły Kraków i z tego tytułu Śląsk Wrocław będzie domagał się odszkodowania i zwrotu kosztów organizacji meczu od Wisły Kraków.”

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

21 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga