Oficjalnie: Capita odchodzi z Radomiaka. Rekordowy transfer do MLS

Wojciech Piela

13 marca 2026, 16:48 • 2 min czytania 33

Reklama
Oficjalnie: Capita odchodzi z Radomiaka. Rekordowy transfer do MLS

Capita Capemba nie jest już zawodnikiem Radomiaka. Klub z Radomia poinformował oficjalnie o transferze skrzydłowego do amerykańskiego zespołu Sporting Kansas City.

24-letni piłkarz trafił do Radomiaka w sierpniu 2024 roku i bardzo szybko stał się jedną z najważniejszych postaci drużyny. W trakcie pobytu w klubie rozegrał łącznie 38 spotkań, w których zdobył 12 bramek oraz zanotował dwie asysty.

Oficjalnie: Rekordowy transfer do MLS. Capita odchodzi z Radomiaka

Od pewnego czasu informowaliśmy o zainteresowaniu Angolczykiem ze strony innych klubów. Wśród potencjalnych kierunków wymieniano między innymi niemieckie FC Schalke 04 oraz Sporting Kansas City. Ostatecznie to drużyna występująca w Major League Soccer doprowadziła negocjacje do końca i zakontraktowała skrzydłowego.

Radomiak potwierdził, że za transfer zawodnika otrzyma 2,3 miliona dolarów oraz dodatkowe bonusy zapisane w umowie. To najwyższa kwota, jaką klub kiedykolwiek zarobił na sprzedaży piłkarza.

Reklama

W oficjalnym komunikacie klub podziękował zawodnikowi za jego wkład w wyniki zespołu: podkreślono gole, emocje i momenty, które na długo pozostaną w pamięci kibiców. Zapowiedziano również, że przed spotkaniem z Legia Warszawa kibice będą mogli symbolicznie pożegnać Capembę i podziękować mu za czas spędzony w Radomiu.

Nowy klub Angolczyka nie rozpoczął jednak najlepiej bieżącego sezonu. Po trzech kolejkach Sporting Kansas City ma na koncie zaledwie jeden punkt i zajmuje ostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej MLS.

Reklama

Radomiak natomiast plasuje się obecnie na dziesiątej pozycji w tabeli Ekstraklasy. Najbliższy mecz drużyny prowadzonej przez Kiko Ramireza odbędzie się w piątek o godzinie 20:30, a rywalem będzie Legia Warszawa.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

33 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa