W ostatnim wywiadzie na kanale YouTube u Tomasza Ćwiąkały gościł Karol Klimczak. Prezes zarządu Lecha Poznań pełni swoją funkcję już ponad 14 lat i jest jedną z osób odpowiedzialnych za ugruntowanie Kolejorza w czołówce Ekstraklasy. W rozmowie postanowiono powrócić do kwestii potyczek słownych na linii Karol Klimczak – Bogusław Leśnodorski. Nie zabrakło odbicia piłeczki w temacie funkcjonowania klubu.
Klimczak gościem Tomasza Ćwiąkały
W ostatnich latach, Lech Poznań wbił się do czołówki na stałe. W 2022 oraz 2025 roku Kolejorz został mistrzem Polski. Jeśli chodzi o pozyskiwanie graczy do zespołu, w Lechu nie brakuje ciekawych nazwisk. Ostatnie lata to choćby transfery Patrika Walemarka, Alego Gholizadeha czy Luisa Palmy. Na niedawnej Gali Tygodnika Piłka Nożna – Lech wyróżniony został jako drużyna roku.
Poznaliśmy zwycięzców Gali Tygodnika Piłka Nożna. Ziółkowski odkryciem roku
Tomasz Ćwiąkała postanowił jednak wrócić do czasów, w których to na polskich boiskach rządził Lech oraz Legia Warszawa. Wielokrotnie w mediach dochodziło do medialnych potyczek między Bogusławem Leśnodorskim a Karolem Klimczakiem. Prezes Lecha z uśmiechem wspomina tamte lata.
🔝👨👩👧👦 @LechPoznan Drużyną Roku @PilkaNozna_pl! 👏 Gratulacje, Mistrzu!👏 pic.twitter.com/mvpogDuseH
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) January 24, 2026
– W tej chwili Bogusław jest bezpośrednio poza piłką, nie jest tak z nią związany, mamy też ze sobą rzadszy kontakt. Gdy był w Legii kontakt ten był dość częsty. Wydaje mi się, że ta konwencja publicznej szermierki obu nam pasowała i tak funkcjonowaliśmy. Myślę, że nieźle to nam wychodziło. Rywalizacja Lecha z Legia była na takim intensywnym poziomie, każdy z nas myślał, że będzie hegemonem, będziemy dominować.
– Teraz odeszliśmy od tego w Lechu. Nie chcemy by pewne zachowania dotyczyły Lecha, być zadufani w sobie, ugniatać inne kluby, być złośliwym, także pod kątem ich wpadek.
Leśnodorski wielokrotnie wbijał szpilki w Lecha. W jednym z wywiadów wspomniał, że Lech Poznań to klub dobrze zarządzany, ale wygrywa raz na pięć lat. Do tego w samej organizacji jest też za mało odwagi oraz fantazji. Klimczak pozwolił sobie na drobną szpilkę.
Leśnodorski: Lech ma niezłą drużynę, kasę i doświadczenie gry co trzy dni. Jak tego nie rozmienią – może być dobrze. Ale rozmienią, oni już tak mają.
Mazurek: Lech uczy się na błędach.
Leśnodorski: Ci goście są tam od 15 lat i dalej się uczą. Na tych samych błędach!#StanFutbolu pic.twitter.com/qsN4ld00Ic— Weszło! (@WeszloCom) April 22, 2023
– Ta wypowiedź pokazuje, że widać, że Boguś jest już poza piłką, bo wygrywamy częściej niż co pięć lat. Oczywiście, chcielibyśmy też częściej. Budujemy klub z głową, odpowiedzialnie, poprzez pracę własną. Mamy takie fundamenty jakie samy sobie stworzymy, nie mamy dotacji z Rady Miasta.
– My przegrywaliśmy trofea na ostatnich prostych. Mając drogie w utrzymaniu składy przegrywaliśmy, zawodziliśmy. Sposób na budowę klubu jest moim zdaniem właściwy, pozwala Lechowi rywalizować na bardzo dobrym poziomie przez wiele lat. Rywalizowaliśmy z Wisłą Kraków, Legią, teraz Jagiellonią i Rakowem. Pogoń ma nowego właściciela. Lech ciągle jest w czubie i ciągle gra o mistrzostwo Polski.
Drużyna prowadzona przez Nielsa Frederiksena wkrótce wraca do gry o obronę tytułu. 31 stycznia u siebie zagra z Lechią Gdańsk. Kolejorz po 17 spotkaniach zajmuje dopiero ósmą lokatę, ale ma zaległy mecz do rozegrania. Wisła Płock wyprzedza Lecha zaledwie o cztery punkty.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Lech zainteresowany pomocnikiem klubu Serie A
- Lech na obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. „Tu nie ma życia nocnego”
- Walemark wrócił do gry. Nowy bramkarz zawalił bramkę
Fot. Newspix