Maciusiak o MŚ w lotach: „Oprócz Żyły wszyscy skakali, a nie latali”

Wojciech Piela

23 stycznia 2026, 20:43 • 2 min czytania 3

Maciusiak o MŚ w lotach: „Oprócz Żyły wszyscy skakali, a nie latali”

Nie tak wyobrażali sobie kibice występ reprezentantów Polski podczas Mistrzostw Świata w lotach w Oberstdorfie. W konkursie indywidualnym w dalszej rywalizacji pozostał jedynie Piotr Żyła. „Bardzo nieudany konkurs dla nas” – przyznał po zawodach trener kadry, Maciej Maciusiak, w rozmowie z TVN.

Reklama

Doświadczony skoczek był jedynym Polakiem, który zasłużył na pochwałę. Po próbach na 211 i 206,5 metra zajmuje 16. miejsce. Pozostali Biało-Czerwoni nie zdołali przekroczyć 200. metra. Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Dawid Kubacki uplasowali się odpowiednio na 33., 34. i 35. pozycji, kończąc swoje zmagania już po pierwszej serii.

„Oprócz Żyły wszyscy skakali, a nie latali”. Maciusiak o MŚ w lotach

Trener Maciusiak przyznał, że oczekiwania wobec zespołu były znacznie większe. – Nie tego się spodziewaliśmy. Oprócz Żyły pozostali skakali, a nie latali. Na progu nie wyglądało to źle, ale brakowało prędkości w locie. Trzech zawodników ma jutro wolne, musimy to zaakceptować i skupić się na przygotowaniach do konkursu drużynowego – powiedział szkoleniowiec.

Reklama

Dodał również, że skocznia do lotów narciarskich jest wymagająca, a po słabych treningach trudno było od razu znaleźć pewność siebie. – Jak od pierwszych prób nie ma się pewności, wszystko staje się trudne. To był bardzo nieudany konkurs dla nas, tylko Piotrek pokazał dobrą dyspozycję – podsumował.

W sobotę w konkursie indywidualnym w kolejnych dwóch seriach wystąpi więc wyłącznie Piotr Żyła. Natomiast w niedzielę czeka reprezentację rywalizacja drużynowa.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

3 komentarze

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama
Reklama