Polonia Warszawa pożegnała ważnego gracza. Przeszedł do ligowego rywala

Maciej Bartkowiak

10 stycznia 2026, 18:12 • 3 min czytania 9

Polonia Warszawa poinformowała o rozwiązaniu za porozumieniem stron kontraktu z ważnym zawodnikiem. Jego pobyt przy Konwiktorskiej potrwał półtora roku i okraszony był świetnymi wynikami. Ten sezon dokończy w barwach ligowego rywala Czarnych Koszul.

Polonia Warszawa pożegnała ważnego gracza. Przeszedł do ligowego rywala
Reklama

Poczobut odszedł z Polonii Warszawa

Pół roku przed wygaśnięciem kontraktu Bartłomiej Poczobut opuścił Polonię Warszawa. Czarne Koszule poinformowały o rozwiązaniu za porozumieniem stron umowy z 32-latkiem. Na Konwiktorską Poczobut przeniósł się na początku sezonu 2024/25, po niecałym roku spędzonym w Niepołomicach. W tym czasie wraz z Puszczą zaliczył debiutancki sezon w Ekstraklasie. W zeszłym sezonie był bliski powrotu do elity. Zagrał bowiem z Polonią w barażach o awans. W półfinale jego zespół musiał jednak uznać wyższość Wisły Płock.

W półfinale baraży z Nafciarzami Poczobut zaliczył jedną z sześciu asyst jako zawodnik Polonii. Pięć z nich zanotował w poprzednim sezonie. Dołożył do tego trzy trafienia dla Czarnych Koszul, z czego dwa w minionych rozgrywkach. Niewątpliwie najważniejsze z nich padło 6 grudnia 2024 roku, bo na wagę pierwszego od 14 lat awansu Polonii do 1/4 finału Pucharu Polski. W najlepszej ósemce Polonia zameldowała się po wyeliminowaniu obrońcy tytułu – Wisły Kraków. Przy Konwiktorskiej wygrała 3:2, a Poczobut w 108. minucie ustalił wynik tej rywalizacji.

Reklama

Przeniósł się do ligowego rywala

W trakcie półtorarocznego pobytu przy Konwiktorskiej Poczobut zaliczył 55 występów. W zeszłym sezonie był najbardziej eksploatowanym zawodnikiem Czarnych Koszul – rozegrał ponad 3100 minut. Dla porównania, drugi w tym zestawieniu bramkarz, Mateusz Kuchta rozegrał niemal 200 minut mniej. Po pierwszej części tego sezonu Poczobut dalej był w czołówce tego zestawienia, ale już na czwartym miejscu – rozegrał niecałe 1470 minut. Dłużej na boisku trener Mariusz Pawlak trzymał jedynie Kuchtę, Roberta Dadoka i Łukasza Zjawińskiego.

Poczobut nie opuszcza jednak województwa mazowieckiego. Podpisał kontrakt do końca tego sezonu z opcją przedłużenia z Pogonią Siedlce. Już 17 stycznia pierwszy raz będzie mógł stanąć naprzeciw kolegów z Konwiktorskiej. Będzie to ostatni sparing Polonii przed wylotem na zgrupowanie do tureckiego Belek. W lidze w tym sezonie przeciwko Polonii już nie zagra, bo oba spotkania odbyły się w lipcu i listopadzie. W pierwszej kolejce Betclic 1. Ligi w Siedlach padł remis 1:1, rewanż zakończył się wygraną zespołu Mariusza Pawlaka 2:0.

Pogoń Siedlce to już szósty zespół, który Poczobut będzie reprezentować na poziomie Betclic 1. Ligi. Oficjalny debiut w nowych barwach najpewniej zaliczy w piątek 6 lutego o godzinie 18:00 z Odrą Opole. Mecz ten rozpocznie zainauguruje w Betclic 1. Lidze w 2026 roku. Po pierwszej części sezonu piłkarze Adama Noconia zajmują miejsce w środku stawki. Mają dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Dla porównania, rok temu do rundy wiosennej przystępowali z ostatniego miejsca w tabeli i ośmioma punktami straty do bezpiecznej strefy.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. 400mm.pl

9 komentarzy

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Nie tylko kibice boją się, że Bruno Fernandes odejdzie z United

Maciej Piętak
4
Nie tylko kibice boją się, że Bruno Fernandes odejdzie z United
Anglia

Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]

Wojciech Piela
5
Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]
Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama