To była demolka! Norwegia strzeliła 11 goli pogromcom Polaków

Jakub Radomski

09 września 2025, 23:55 • 2 min czytania 39

Reklama
To była demolka! Norwegia strzeliła 11 goli pogromcom Polaków

Pewnie pamiętacie mecz Polaków z Mołdawią, kiedy nasza kadra prowadziła z rywalem 2:0, by ostatecznie skompromitować się i przegrać 2:3. To był czerwiec 2023 roku, ponad dwa lata temu. W Warszawie wcale nie było lepiej, tylko remis 1:1 na Narodowym z tym rywalem. Dziś reprezentacja Mołdawii grała z Norwegią na jej terenie i… przegrała 1:11. Spotkanie było popisem Erlinga Haalanda, który zdobył pięć bramek i miał dwie asysty. Wygląda na to, że gwiazdor Manchesteru City wreszcie prowadzi swoją drużynę narodową na wielką imprezę. 

Reklama

W latach 90. Norwegia była bardzo silną drużyną, grającą na mundialach. W eliminacjach mistrzostw świata w 2002 roku nieoczekiwanie dwa razy pokonała ją reprezentacja Polski Jerzego Engela. W ostatnich latach Norwegia, choć ma Erlinga Haalanda i m. in. Martina Odegaarda, nie potrafiła awansować na wielki turniej. Ale teraz to się najprawdopodobniej zmieni – zaczęła te eliminacje od pokonania 3:0 Włochów, a teraz zdemolowała Mołdawię.

11:1 – taki wynik w zawodowej piłce pada bardzo rzadko.

Reprezentacja Norwegii wygrała 11:1, a Erling Haaland strzelił aż pięć goli Mołdawii

W pierwszej połowie Haaland potrzebował 32 minut, by ustrzelić klasycznego hat-tricka, a jego zespół schodził na przerwę z prowadzeniem 5:0.

Reklama

W drugiej części gry snajper City dołożył dwa kolejne gole. Zobaczcie, z jaką łatwością trafiał dzisiaj do siatki:

Reklama

Haaland nie był jedynym bohaterem Norwegów. Cztery gole Mołdawianom strzelił, potrzebując do tego ledwie 23 minut, Theo Aasgaard, piłkarz Glasgow Rangers.

To była prawdziwa demolka.

Reklama

Tak wysoka wygrana Norwegów oznacza, że prawdopodobnie wygrają grupę. Ich bilans jest imponujący: pięć meczów, same zwycięstwa i 24:3 w bramkach. Oznacza ona również, że drugie miejsce najpewniej zajmą Włosi, którzy w takiej sytuacji będą mogli być w finale barażów przeciwnikiem reprezentacji Polski Jana Urbana.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

39 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
0
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
2
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Mundial 2026

Reklama