Efekt nowej miotły w Ruchu Chorzów nie zadziałał, przynajmniej na samym początku. Waldemar Fornalik kilkadziesiąt godzin po zaprezentowaniu jako nowy-stary trener Niebieskich musiał przełknąć gorycz porażki.
I to porażki dotkliwej o tyle, że Ruch podejmował u siebie Pogoń Siedlce, która w poprzednim sezonie cudem się utrzymała, więc gospodarze byli faworytem tego meczu.
Ruch Chorzów przegrywa z Pogonią Siedlce w debiucie Fornalika
Mimo to już do przerwy przegrywali 0:2. Pogoni w obu przypadkach na pewno sprzyjało trochę szczęścia. Najpierw doszło do bilardu w polu karnym, w którym najlepiej odnalazł się Karol Podliński.
Ruch dominował, ale to @MKPPogonSiedlce zdobywa bramkę 🔥 #RCHPGS 0:1
👉 Oglądaj wszystkie mecze na https://t.co/h0mGO3VcHt, w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 pic.twitter.com/kxLekvgsQ4
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) August 8, 2025
Później natomiast Damian Szuprytowski zanotował… centrostrzał życia. Wpadło idealnie. Marek Sokołowski przyznałby notę 10.
Kłopoty, kłopoty 𝐑𝐮𝐜𝐡𝐮 𝐂𝐡𝐨𝐫𝐳𝐨́𝐰 ❗️
Damian Szuprytowski chyba z trafieniem kolejki, prawda?
Tak, wiemy, że dopiero się zaczęła…
🔴 📲 OGLĄDAJ #RCHPGS ▶️ https://t.co/BK9GVXAGbq pic.twitter.com/a7CPhO6l2v
— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 8, 2025
Ruch przez większość meczu przeważał, miał 61% posiadania piłki, ale nie zdołał nawet wbić bramki kontaktowej.
Dla drużyny z Siedlec to pierwsze zwycięstwo w nowych rozgrywkach, co oznacza, że z czterema punktami zrównała się dorobkiem ze swoim piątkowym przeciwnikiem.
Ruch Chorzów – Pogoń Siedlce 0:2 (0:2)
- 0:1 – Podliński 22′
- 0:2 – Szuprytowski 37′
Fot. Newspix