Falstart Fornalika. Ruch Chorzów przegrał z Pogonią Siedlce [WIDEO]

Przemysław Michalak

08 sierpnia 2025, 20:22 • 2 min czytania 2

Reklama
Falstart Fornalika. Ruch Chorzów przegrał z Pogonią Siedlce [WIDEO]

Efekt nowej miotły w Ruchu Chorzów nie zadziałał, przynajmniej na samym początku. Waldemar Fornalik kilkadziesiąt godzin po zaprezentowaniu jako nowy-stary trener Niebieskich musiał przełknąć gorycz porażki.

Reklama

I to porażki dotkliwej o tyle, że Ruch podejmował u siebie Pogoń Siedlce, która w poprzednim sezonie cudem się utrzymała, więc gospodarze byli faworytem tego meczu.

Ruch Chorzów przegrywa z Pogonią Siedlce w debiucie Fornalika

Mimo to już do przerwy przegrywali 0:2. Pogoni w obu przypadkach na pewno sprzyjało trochę szczęścia. Najpierw doszło do bilardu w polu karnym, w którym najlepiej odnalazł się Karol Podliński.

Reklama

Później natomiast Damian Szuprytowski zanotował… centrostrzał życia. Wpadło idealnie. Marek Sokołowski przyznałby notę 10.

Ruch przez większość meczu przeważał, miał 61% posiadania piłki, ale nie zdołał nawet wbić bramki kontaktowej.

Reklama

Dla drużyny z Siedlec to pierwsze zwycięstwo w nowych rozgrywkach, co oznacza, że z czterema punktami zrównała się dorobkiem ze swoim piątkowym przeciwnikiem.

Ruch Chorzów – Pogoń Siedlce 0:2 (0:2)

  • 0:1 – Podliński 22′
  • 0:2 – Szuprytowski 37′

Fot. Newspix

2 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Jakub Radomski
4
Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Betclic 1. Liga

Reklama