Transferowe szaleństwo w NBA trwa. Duża wymiana z udziałem klubu Sochana!

Błażej Gołębiewski

03 lutego 2025, 11:45 • 2 min czytania 1

Reklama
Transferowe szaleństwo w NBA trwa. Duża wymiana z udziałem klubu Sochana!

Nie opadł jeszcze kurz po wczorajszym trzęsieniu ziemi w NBA i transferze Luki Doncicia do Los Angeles Lakers, a już jesteśmy świadkami kolejnej dużej wymiany. Wzięły w niej udział trzy kluby, w tym San Antonio Spurs, w którym występuje Jeremy Sochan. Ekipa Polaka pozyskała między innymi nowego rozgrywającego, De’Aarona Foxa.

Reklama

Wczoraj fanów koszykówki z całego świata zszokowała wiadomość o transferze Luki Doncicia do Los Angeles Lakers. Słoweniec odszedł z Dallas Mavericks do “Jeziorowców” w ramach wymiany, która zakłada przejście do klubu z Teksasu Anthony’ego Davisa i Maxiego Christie. Lakers pozyskali jeszcze Maxiego Klebera i Markieffa Morrisa, a w całą transakcję wmieszała się dodatkowo ekipa Utah Jazz, sprowadzając do siebie Jalena Hooda-Schifino. 

CZYTAJ TEŻ: TRZĘSIENIE ZIEMI W NBA! HITOWY TRANSFER Z UDZIAŁEM NAJWIĘKSZYCH GWIAZD 

Dziś z kolei głośno jest o zespole Jeremy’ego Sochana – San Antonio Spurs. “Ostrogi” wzięły udział w wymianie z Sacramento Kings i Chicago Bulls. Skład tych ostatnich zasilą Zach Collins, Tre Jones i Kevin Huerter, a do Kings zawitali Zach LaVine i Sidy Cissoko. Z kolei Spurs udało się pozyskać znakomitego rozgrywającego: De’Aarona Foxa. Oprócz tego razem z Sochanem zagra Jordan McLaughlin. 

Reklama

W ramach wymiany doszło też do zmian, jeśli chodzi o draft. Chicago Bulls otrzymali zastrzeżony wybór w pierwszej rundzie tego roku, z kolei drużyna z Sacramento ma trzy pierwszorundowe wybory: od Charlotte Hornets i Minnesoty Timberwolves w 2025, a także Spurs w 2027. Do tego kolejne trzy drugorundowe: od Chicago Bulls (2025), Denver Nuggets i ekipy z San Antonio (2028). 

“Ostrogi” zajmują obecnie 12. miejsce w Konferencji Zachodniej. Od początku sezonu w barwach Spurs bez zarzutu prezentuje się Jeremy Sochan, którego dobre występy przerywane są przez kontuzje. Na przełomie listopada i grudnia zeszłego roku Polak borykał się z urazem kciuka, a w ostatnim czasie narzekał na ból pleców.

Fot. Newspix

Reklama

Czytaj więcej o koszykówce:

1 komentarz
Błażej Gołębiewski

Uwielbia boks, choć ostatni raz na poważnie bił się w podstawówce (i wygrał!). Pisanie o inseminacji krów i maszynach CNC zamienił na dziennikarstwo, co było jego marzeniem od czasów studenckich. Kiedyś notorycznie wyżywał się na gokartach, ale w samochodzie przestrzega przepisów, będąc nudziarzem za kierownicą. Zachował jednak miłość do sportów motorowych, a największą słabość ma do ich królowej – Formuły 1. Kocha też Real Madryt, mimo że pierwszą koszulką piłkarską, którą przywdział w życiu, był trykot Borussii Dortmund z Matthiasem Sammerem na plecach.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
0
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
19
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Koszykówka

Reklama
Koszykówka

Maciej Lampe znów trafił do kosza. Wrzucił do niego barwy ŁKS-u

AbsurDB
32
Maciej Lampe znów trafił do kosza. Wrzucił do niego barwy ŁKS-u