Utalentowany pomocnik wraca do Poznania. Ile zapłacił Lech? [KULISY]

13 stycznia 2025, 20:29 • 3 min czytania 23

Reklama
Utalentowany pomocnik wraca do Poznania. Ile zapłacił Lech? [KULISY]

Nowym zawodnikiem Lecha Poznań zostanie Bartłomiej Barański – poinformował klub w oficjalnym komunikacie. 18-latek zasili jednak szeregi Kolejorza dopiero w przyszłym sezonie, a do końca rundy pozostanie w Ruchu na zasadzie wypożyczenia.

Reklama

Pomocnik niewątpliwie wyróżniał się w I lidze i nic dziwnego, że zabiegały o niego kluby z Ekstraklasy. W grudniu mówiło się m.in. o zainteresowaniu Motoru Lublin, ostatecznie to jednak Lech sięgnął po zawodnika Niebieskich.

Umowa Barańskiego z Lechem będzie obowiązywać do końca czerwca 2029 roku. Ofensywny pomocnik rozpocznie grę w stolicy Wielkopolski dopiero od nowego sezonu. Najbliższe pół roku spędzi jeszcze na Śląsku, gdzie pomoże Ruchowi w walce o awans do Ekstraklasy.

Reklama

Transfery. Bartłomiej Barański piłkarzem Lecha Poznań. Ile zarobi Ruch Chorzów?

Lech Poznań przechwycił więc z powrotem zawodnika, który był już we Wronkach, w klubowej akademii. Barański reprezentował barwy Kolejorza w latach 2020 – 2022, to właśnie stamtąd odszedł do Ruchu. W Chorzowie mocno w niego wierzono, czego dowodem są występy w Ekstraklasie. Nastolatek dostał kilka szans, co okazało się… przeszkodą w negocjacjach. Ruch bardzo chciał go zatrzymać, jednak cena rosła, zainteresowanie także i sprawa w końcu nie wypaliła.

Według naszych informacji nowy kontrakt dla Bartłomieja Barańskiego był jednym z priorytetów Tomasza Foszmańczyka, gdy został on dyrektorem sportowym Niebieskich. Zawodnikowi oferowano dobre warunki i progresywny kontrakt (z rosnącą pensją) w przypadku awansu. Ruch walczył, bo — poza sporym potencjałem — w przyszłym roku Barański punktowałby podwójnie w Pro Junior System, więc niejako sam sfinansowałby swoje utrzymanie.

Ostatecznie jednak Lech okazał się konkretniejszy i zapłacił za powrót piłkarza do Poznania. Według naszych informacji mówimy o kwocie w okolicach 100 tysięcy złotych plus drobne bonusy. To sporo mniej niż wynosi kwota odstępnego w jego umowie – 200 tysięcy euro — ale nie ma co się dziwić: Barańskiemu zostało pół roku kontraktu z Ruchem.

Na dobrą sprawę Lech mógłby go pozyskać latem, płacąc tylko ekwiwalent za wyszkolenie, ale w Wielkopolsce dokonano słusznej kalkulacji: ostatnie pół roku młodzieżowca na Górnym Śląsku mogłoby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby nie wykonano takiego „gestu” w kierunku Ruchu. Wszak w Chorzowie mają kim grać i spełniać wymóg młodzieżowca, więc trzeba było jakoś się dogadać, żeby wilk był syty i owca cała.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

23 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

Świetny debiut Polaków w Lens. Ograli PSG w starciu o Superpuchar!

Braian Wilma
0
Świetny debiut Polaków w Lens. Ograli PSG w starciu o Superpuchar!
Ekstraklasa

Prośby Kroczka zostaną wysłuchane? Nowy stoper w drodze do Rakowa

Braian Wilma
0
Prośby Kroczka zostaną wysłuchane? Nowy stoper w drodze do Rakowa
Ekstraklasa

Panie Gasparik, aleś nam pan zaimponował. Tak zagrać to duża sztuka

Mikołaj Duda
29
Panie Gasparik, aleś nam pan zaimponował. Tak zagrać to duża sztuka

Betclic 1. Liga

Reklama