Lukas Podolski rozważa swoją przyszłość w Górniku. „Trzeba się zastanowić”

Aleksander Rachwał

10 października 2024, 16:48 • 3 min czytania

Reklama
Lukas Podolski rozważa swoją przyszłość w Górniku. „Trzeba się zastanowić”

Przy okazji pożegnalnego meczu Lukasa Podolskiego, w którym Górnik Zabrze zagra z FC Koeln, były reprezentant Niemiec udzielił wywiadu „Dziennikowi Zachodniemu”. „Poldi” odniósł się między innymi do swojej przyszłości w Zabrzu. – Trzeba się zastanowić, czy warto w to dalej wkładać tyle energii – stwierdził.

Reklama

Kontrakt Podolskiego z Górnikiem Zabrze obowiązuje do końca obecnego sezonu. Urodzony w Gliwicach zawodnik ma duży wpływ nie tylko na grę, ale i na sferę organizacyjną klubu. Nie jest wykluczone, że będzie dalej realizował się w tej roli, ale Górnik nie jest jedyną drużyną, która widziałby w swoich gabinetach mistrza świata z 2014 roku. W mediach mówi się bowiem o zainteresowaniu właśnie ze strony FC Koeln. W rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”, Podolski zabrał głos na ten temat.

– Ja zawsze mówiłem, że w obu klubach mam dobre kontakty. Ale dla mnie jest ważna wizja i koncepcja. Wiadomo, jak to wygląda w Górniku… Tu ludzie też za dużo marudzą, nic im nie pasuje – przyznał 130-krotny reprezentant Niemiec. – Na razie jestem na boisku, nie wiem co dalej. Jak patrzę na swoje dwa ostatnie mecze to nie widzę, żeby forma szła w dół. Jak tak będzie w maju to może jeszcze pogram, a jak nie to może przestanę grać – wyjaśnił.

Choć w mieście zmieniła się władza, a wraz z nią podejście do zarządzania Górnikiem, Podolski jest daleki od stwierdzenia, że klub ma na siebie pomysł. Zapytany o tę kwestię, odpowiedział:

Myślę, że ja trochę Górnika podniosłem. Dużo załatwiłem i pomogłem, klub czerpie z transferów. Trzeba się zastanowić, czy warto w to dalej wkładać tyle energii – stwierdził. I przyznał, że jego przyszłość w klubie jest zależna od tego, co się wydarzy w najbliższym czasie.

Reklama

– Dużo się działo to fakt. Ale najważniejsza jest przyszłość. Czy przyjdzie inwestor, co się wydarzy. I nie słuchać komentarzy ludzi, którzy nie wiedzą co się dzieje w klubie, ale zawsze napier… na wszystko i zawsze jest dla nich źle. Ich oczekiwania są inne niż realia. Nikt nie chce słuchać, że trzeba budować na lata stabilność, długi spłacać, skończyć trybunę, cały system zrobić, a nie skok na jeden sezon – wyjaśnił „Poldi”.

Dziś o 20:45 odbędzie się pożegnalny mecz Lukasa Podolskiego, w którym zmierzą się dawny i obecny klub 39-latka, czyli FC Koeln i Górnik Zabrze. Były reprezentant Niemiec zagra po jednej połowie w każdym z zespołów.

WIĘCEJ NA WESZŁO: 

Fot. Newspix

Reklama
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Kosmos. Chwalińska zarobiła na tym turnieju dwa razy więcej niż w karierze

Patryk Idasiak
0
Kosmos. Chwalińska zarobiła na tym turnieju dwa razy więcej niż w karierze

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
40
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!