Klimala: Z Sydney rozmawialiśmy od dwóch miesięcy

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

09 września 2024, 15:45 • 2 min czytania

Reklama
Klimala: Z Sydney rozmawialiśmy od dwóch miesięcy

Patryk Klimala oficjalnie przeniósł się na wypożyczenie do Australii. Jego nowym zespołem zostało tamtejsze Sydney FC. W pierwszym wywiadzie z klubowymi mediami polski napastnik przyznał, że rozmowy na temat jego wypożyczenia toczyły się już od dłuższego czasu.

Reklama

– Rozmawialiśmy z dyrektorem sportowym od dobrych dwóch miesięcy i w końcu zdecydowaliśmy się na ten ruch – opowiada Klimala. – Miałem już okazję poznać zespół, w dodatku w meczu towarzyskim. Muszę powiedzieć, że podoba mi się ten nasz styl – ja też chcę tak grać. Lubię zakładać wysoki pressing i wiem, że trener będzie od nas oczekiwał takiej postawy przez pełne dziewięćdziesiąt minut – mówi napastnik, który niedawnego pobytu w Ekstraklasie nie może zaliczyć do udanych.

Klimala nie odnalazł się najlepiej na polskich boiskach i zmiana otoczenia może mu wyjść chyba tylko na dobre: – To niby tylko rok, ale rok z opcją wykupu. Na początku nie wiedziałem, jak to będzie wyglądało, dlatego nie mogłem podjąć decyzji o definitywnym transferze. Podoba mi się tu jednak, Sydney jest trochę jak Nowy Jork – mówi Polak.

Reklama

Dziś Śląsk poinformował oficjalnie o wypożyczeniu Klimali do Australii. W tym sezonie napastnik występował tylko we wrocławskiej drużynie rezerw – w czterech meczach trzeciej ligi zdobył cztery gole i zanotował asystę.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Narodów

Efekt Ligi Narodów. Tak daleko od Euro w XXI wieku jeszcze nie byliśmy

AbsurDB
0
Efekt Ligi Narodów. Tak daleko od Euro w XXI wieku jeszcze nie byliśmy
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
1
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
1
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
17
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”