Santos: – Być może ktoś uznał, że zachowuję się jak dyktator

redakcja

Autor:redakcja

27 kwietnia 2023, 18:00 • 2 min czytania

Reklama
Santos: – Być może ktoś uznał, że zachowuję się jak dyktator

– Nigdy nie słyszałem o sprawie afery premiowej. Dowiedziałem się dopiero w trakcie zgrupowania i porozmawiałem z piłkarzami na ten temat – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski Fernando Santos w rozmowie z Jackiem Kurowskim z TVP Sport.

Reklama

W związku z głośnym wywiadem Łukasza Skorupskiego udzielonym tuż przed marcowym zgrupowaniem szkoleniowiec zarządził ciszę medialną.

– Być może ktoś uznał, że zachowuję się jak dyktator i nie pozwalam zawodnikom o tym mówić, ale dla mnie oni są wolnymi ludźmi i mogą komentować, co tylko chcą – kontrował trener.

– Należało to jakoś rozwiązać, a ten kłopot w ogóle nie powinien wypłynąć. Trenowałem różne zespoły narodowe i zawsze powtarzałem: mówcie, co chcecie, ale w drużynie powinniśmy być przyjaciółmi. Na obozach przez cały dzień musimy tworzyć rodzinę, a nie mówić o rzeczach, które mogą nam zaszkodzić – kontynuował Portugalczyk.

– Cisza medialna nie odbiła się na nas. Nie wpłynęła na koncentrację i jakość treningu. Zostawiliśmy przeszłość za sobą. Jeśli ktoś atakuje nasz zespół, wszyscy go bronimy, by utrzymać jego dobry obraz. Uprzedziłem zawodników, by w przyszłości byli bardzo ostrożni. W Grecji miałem pewne kłopoty, bo piłkarze opowiadali różne rzeczy, a dziennikarze chcieli dowiedzieć się wszystkiego. Z początku miałem kłopoty z dziennikarzami, a teraz są moimi przyjaciółmi – zarzekał się Santos.

Reklama

Selekcjoner odniósł się do czerwcowego meczu towarzyskiego z Niemcami.

– Ważne jest dla mnie spotkanie z Mołdawią, nie z Niemcami. To starcie było już zaplanowane, nie można nic z tym zrobić i szanuję, że zostanie zorganizowane, ale jeżeli teraz by mnie zapytano, czy mamy go grać, odpowiedziałbym, że nie. Nie interesuję mnie ten mecz. Nie jest mi potrzebny. Nie dostaniemy za niego punktów – powiedział.

– To spotkanie nie ma sensu. Gdyby miało się odbyć po zakończeniu eliminacji mistrzostw Europy, powiedziałbym, że tak, grajmy – dodał.

– Zagram rezerwowymi, bo będę oszczędzał zawodników. Jest mi przykro. Oczywiście, podejdziemy profesjonalnie i jeśli będziemy mogli wygrać, wygramy. Nie będę ryzykował awansu do EURO 2024, grając z Niemcami. Muszę być skoncentrowany na Mołdawii – przekonywał.

Reklama

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

foto. Newspix

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
0
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
15
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Reprezentacja Polski

Reklama
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
15
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”