W dwóch ostatnich meczach towarzyskich Polacy najpierw przegrali 0:2 z Ukrainą, a później, dzięki bramce w ostatnich sekundach Przemysława Wiśniewskiego, zremisowali 2:2 z Nigerią. Czy to mogły być ostatnie spotkania w kadrze Roberta Lewandowskiego? Selekcjoner Jan Urban mówi, że nie wie, co będzie z napastnikiem i dodaje, że on sam też chyba tego nie wie. Głos w sprawie przyszłości Lewandowskiego zabrał też w swoim najnowszym komentarzu z cyklu „Gabinet Prezesa” Bogusław Leśnodorski.
Lewandowski w karierze rozegrał już 167 meczów w reprezentacji Polski i zdobył 89 bramek. Czy na tym koniec? W meczach z Ukrainą oraz Nigerią napastnik nie zaprezentował się najlepiej. W tym drugim spotkaniu był nieskuteczny, zmarnował dwie świetne okazje. Wciąż nie wiadomo, co z jego najbliższą przyszłością w biało-czerwonych barwach.
Bogusław Leśnodorski o przyszłości Roberta Lewandowskiego: Chciałbym, żeby wprowadził naszą kadrę na mistrzostwa Europy
– Myślę, że Lewandowski jest na tyle ambitny, że dopóki będzie dawał radę, to będzie grał. Pomimo tego, że sądziłem, że baraż ze Szwecją to ostatni mecz, gdy można było go zobaczyć w spotkaniu o punkty, tak teraz wierzę, że jeszcze się chłop postara i nawet jak pojedzie na te wakacje za bardzo grube pieniądze do Arabii Saudyjskiej czy do krajów Zatoki Perskiej, to będzie dalej grał. Chciałbym, żeby wprowadził naszą kadrę na mistrzostwa Europy. Piłka widzi takie przypadki. Na mundialu zagra i Leo Messi, i Cristiano Ronaldo. To zawodnicy starsi od Roberta, a mający bardzo duży wpływ na swoją drużynę i nikt nie ma wątpliwości, że przydatni – mówi Leśnodorski.
Polacy najbliższe mecze rozegrają 25 września (u siebie z Bośnią) i 28 września (na wyjeździe ze Szwecją). Będą to spotkania Ligi Narodów.
Cały odcinek „Gabinetu Prezesa” obejrzycie tutaj:
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ