Nalepa o trzęsieniu ziemi: – Przeszła mi myśl, że nadszedł mój czas

Paweł Paczul

07 lutego 2023, 16:08 • 2 min czytania

Reklama
Nalepa o trzęsieniu ziemi: – Przeszła mi myśl, że nadszedł mój czas

Michał Nalepa, piłkarz Sakaryasporu, na łamach Przeglądu Sportowego opowiedział o swoich przeżyciach związanych z tragedią, która dotknęła Turcję i Syrię.

Reklama

Jak stwierdził: – Szczerze mówiąc, był moment, kiedy przeszło mi przez myśl, że nadszedł mój czas i że za młody jestem… Drgania trwały jakieś 20 sekund, łóżko pod nami dosłownie tańczyło, szafa cała drżała. Poszedłem później do pokoju starszego syna. Spał tak, że nogi zwisały mu z łóżka. Nie wiem, czy to od trzęsienia go tak wyrzuciło, ale bardzo możliwe, bo nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby leżał w ten sposób.

I dalej: – Mam kolegów, którzy śpią w klubie, mają tam swoje pokoje. Oni wtedy zerwali się na równe nogi i wybiegli na zewnątrz. Taka jest bowiem pierwsza rzecz, jaką należy zrobić. Jestem w kontakcie z Filipem Piszczkiem, byłym zawodnikiem Jagiellonii i Cracovii, który gra obecnie w Japonii, a więc kraju, który również jest nawiedzany przez trzęsienia ziemi.

A jak wygląda jego obecna sytuacja? Mówi: – W tym momencie nic się u mnie nie dzieje, ale w każdej chwili może się to zmienić. Niestety mieszkam w strefie czerwonej, miejscu zagrożenia i u nas też może w każdej chwili wystąpić trzęsienie ziemi.

Z kolei na naszych łamach Karol Angielski relacjonował: – W poniedziałek o 4 rano musieliśmy się z dziewczyną jak najszybciej ewakuować z 14. piętra na dół, bo blok normalnie tańczył. Potem było jeszcze drugie tąpnięcie. Mniejsze wstrząsy regularnie się powtarzały. Niektórzy w panice wyjeżdżali z garaży podziemnych. My wyszliśmy jak staliśmy, w piżamach. Przez cały dzień siedzieliśmy z sąsiadami w parterowym budynku, tak jest najbezpieczniej. Dopiero po południu jakoś się przebraliśmy, zarzuciliśmy kurtki i wyszliśmy na chwilę do sklepu. Autem praktycznie się nie dało, bo śnieg zasypał drogi.

Reklama

„Nasz asystent stracił 15 osób”. Trzęsienie ziemi w Turcji dotknęło też świat piłki

CZYTAJ WIĘCEJ O TURECKIEJ PIŁCE:

Fot. FotoPyk

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank