Flick i Laporta spotkali się z agentem Lewego. „Na 100%…”

Jakub Białek

Opracowanie:Jakub Białek

12 lipca 2025, 10:24 • 2 min czytania 4

Reklama
Flick i Laporta spotkali się z agentem Lewego. „Na 100%…”

W Barcelonie doszło w piątek do prawdziwego spotkania na szczycie. Wzięli w nim udział Joan Laporta (prezydent klubu), Hansi Flick (trener) oraz Pini Zahavi (agent Roberta Lewandowskiego). Według „Mundo Deportivo”, jednym z tematów rozmów była przyszłość polskiego zawodnika.

Reklama

I na wstępie musimy wszystkich uspokoić – nie, nie oznacza to, że Lewandowski gdziekolwiek się rusza z Barcelony. Wręcz przeciwnie, katalońska gazeta kategorycznie stwierdza, że Polak na pewno zostanie w klubie. – Ostatnio krążyły plotki o możliwym transferze Lewandowskiego jeszcze tego lata, ale nasze źródła jednoznacznie zaprzeczają. „Zostanie na sto procent”, powiedziano nam – czytamy w „Mundo Deportivo”.

Lewandowski zostaje w Barcelonie

Spotkanie Flicka, Laporty i Zahaviego odbyło się w hotelu Majestic w Barcelonie. Rozpoczęło się o 19:00, a skończyło około 20:30. Na nagraniach opublikowanych przez katalońskich dziennikarzy widać, jak uczestnicy spotkania rozjeżdżają się w swoje strony – Flick zabrał się swoim autem, a Zahavi wsiadł do samochodu Laporty.

Reklama

Można podejrzewać, że jegomoście mieli do omówienia inne palące tematy niż przyszłość naszego rodaka. Jakie? Na przykład przyszłość Frenkiego de Jonga. Dopiero co „Sport” informował o tym, że Holender zmienił swojego agenta i związał się właśnie ze stajnią izraelskiego potentata. Zahavi reprezentuje też interesy Marcusa Rashforda, którym ma być zainteresowana Duma Katalonii.

Piłkarze Barcelony już w niedzielę wracają do treningów po długich urlopach. To normalne, że w tym okresie władze klubu dogadują istotne kwestie transferowe. Na spotkaniu z działaczami miał być wczoraj także Marc-Andre ter Stegen, którego przyszłość w Katalonii jest bardzo niepewna. W przeciwieństwie do przyszłości naszych rodaków.

WIĘCEJ O FC BARCELONIE:

Fot. FotoPyK

Reklama
4 komentarze
Jakub Białek

Ogląda Ekstraklasę jak serial. Zajmuje się polskim piłkarstwem. Wychodzi z założenia, że luźna forma nie musi gryźć się z fachowością. Robi przekrojowe i ponadczasowe wywiady. Lubi jechać w teren, by napisać reportaż. Występuje w Lidze Minus. Jego największym życiowym osiągnięciem jest bycie kumplem Wojtka Kowalczyka. Wciąż uczy się literować wyrazy w Quizach i nie przeszkadza mu, że prowadzący nie zna zasad. Wyraża opinie, czasem durne.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama