Mbappe z wymownym gestem po brutalnym faulu na nim [WIDEO]

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

02 lutego 2025, 11:09 • 2 min czytania 4

Reklama
Mbappe z wymownym gestem po brutalnym faulu na nim [WIDEO]

Real przegrał w Barcelonie – taka informacja może i sensacją nie jest. Ale to, że zrobiła to na boisku beniaminka z Espanyolu, już jak najbardziej tak. Nie brakowało w tym starciu Dawida z Goliatem kontrowersji, a jedną z największych był brutalny faul na Kylianie Mbappe. Sam piłkarz po meczu wymownie odpowiedział na pytania dotyczące tej sytuacji.

Reklama

Przypomnijmy, że lider La Liga ze stolicy Hiszpanii niespodziewanie uległ 0:1 będącemu do tej pory w strefie spadkowej Espanyolowi. Real przez całe spotkanie nie potrafił rozbić muru stworzonego przez graczy beniaminka, a ci bronili się mądrze i szczęśliwie.

Dużo komentarzy wzbudziła jednak przede wszystkim sytuacja związana z atakiem Carlosa Romero na Kyliana Mbappe. Choć powtórki ewidentnie pokazały, że Francuz miał ogromne szczęście, ze nie okupił tego starcia poważną kontuzją, arbiter główny, jak i sędziowie VAR wycenili tę interwencję jedynie na żółtą kartkę.

Reklama

Miało to ogromny wpływ na losy meczu, bo nie dość że Espanyol dalej mógł bronić się w równych liczbowo składach, to wspomniany Romero strzelił w końcówce decydującego o sensacyjnym zwycięstwie gola.

Mbappe nie chciał komentować tego całego zdarzenia, ale kiedy przechodził po spotkaniu przez strefę mieszaną pytany o to, czy powinno się ono zakończyć czerwoną kartką dla rywala, pokazał tylko wymowny gest zamkniętych na klucz ust. Hiszpańskie media odebrały to jako konieczność milczenia ze względu na potencjalne kary od władz ligi za podważanie decyzji sędziów.

Piłkarz na szczęście nie odniósł poważnego uszczerbku na zdrowiu, a wynik Realu sprawił jedynie, że walka o mistrzostwo Hiszpanii w tym sezonie będzie jeszcze ciekawsza. Królewscy wciąż prowadzą w tabeli La Liga, ale mają już tylko punkt przewagi nad drugim Atletico, a Barcelona może się zbliżyć na cztery oczka, jeśli wygra niedzielne spotkanie z Alaves.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

4 komentarze
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu

Braian Wilma
0
Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu
La Liga

Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość

Maciej Piętak
0
Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość
La Liga

Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu

Braian Wilma
11
Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu