Hansi Flick przed El Clasico: Moja praca to wyniki

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

25 października 2024, 15:45 • 2 min czytania

Reklama
Hansi Flick przed El Clasico: Moja praca to wyniki

Hansi Flick w roli trenera Blaugrany zadebiutuje w sobotę w El Clasico. Mecz Realu Madryt i Barcelony, na który patrzy cały świat, to nieprawdopodobne emocje i presja. Jak szykuje się do tego meczu, niemiecki szkoleniowiec opowiedział podczas przedmeczowej konferencji prasowej.

Reklama

59-letni Flick zanotował z Barcą fenomenalny start sezonu. Katalońska drużyna prowadzi w lidze (dziewięć zwycięstw w dziesięciu meczach), a do tego została podbudowana kapitalnym spotkaniem sprzed kilku dni z Bayernem Monachium (4:1) w Lidze Mistrzów.

To, że chwali się jego pracę, Flick skwitował tak: – Miło jest być chwalonym, ale wiem, jak wygląda moja praca. Moja praca to wyniki. Kiedy wygrywamy, to jest dobrze, gdy się to nie udaje, jest źle. Koncentrujemy się na tym, jak chcemy grać. Dajemy z siebie wszystko, aby wygrać dla fanów. To właśnie jest nasza praca, a wygrana w El Clasico jest tym, czego fani pragną najbardziej.

Flick chwalił swoich młodych zawodników, którzy coraz więcej znaczą, jeśli chodzi o siłę tego zespołu. Cubarsi, Fermin czy Lamine Yamal coraz częściej biorą na siebie odpowiedzialność za wynik, choć to gwiazdy Raphinhi i Lewandowskiego świecą w tym sezonie najjaśniej.

– Real grał we wtorek, a my w środę. Każdy gra według własnego terminarzu. Nie możemy nic na to poradzić. Oni będą przygotowani do tego meczu, ale my również. Zawodnicy poradzą sobie z tym. Mamy swoje podejście i pomysły, mieliśmy je już przeciwko Bayernowi i zdajemy sobie sprawę, że musimy się poprawić w pewnych rzeczach. W każdym meczu musimy dostosować się do kolejnego rywala. Teraz będzie nim Real Madryt. Jesteśmy gotowi do tego starcia – mówił o przygotowaniach do meczu trener Blaugrany

Reklama

Hansi Flick został też zapytany o aferę z Real Madryt TV i ich materiałami z błędami sędziego wytypowanego do prowadzenia El Clasico, która zbulwersowała część opinii publicznej w Hiszpanii. – Nie widziałem tego, ale nie sądzę, żeby to było w porządku. Myślę, że sędziowie wykonują świetną robotę, to bardzo trudna praca. Nigdy nie miałem z nimi żadnych problemów. Powtarzam mojej drużynie, aby skupiali się własnej grze, nigdy na sędziowaniu – powiedział.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”

Patryk Idasiak
1
Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”

La Liga

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
3
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna