Kolejne niepokojące informacje na temat harmonogramu gry Igi Świątek. Po tym jak liderka rankingu WTA odpuściła turniej serii 1000 w Pekinie, zdecydowała się na taki sam krok w przypadku kolejnych zawodów. Tym razem Polka zrezygnowała z udziału w zawodach WTA 500 w Tokio.
Świątek ma za sobą naprawdę ciężkie miesiące. Po tym jak w czerwcu najlepsza tenisistka świata obroniła tytuł mistrzyni Rolanda Garrosa, przeniosła się na trawiaste korty Wimbledonu. Tam spisała się bez rewelacji, choć krytycy 23-letniej zawodniczki pewnie dopowiedzieliby, że też bez niespodzianki. Na nawierzchni, która nie należy do jej ulubionych, odpadła bowiem w trzeciej rundzie turniejowej drabinki.
Następnie przyszedł czas na powrót do Paryża, tym razem w ramach rozgrywanego tam turnieju olimpijskiego. Jako dominatorka na mączce, Świątek była największą faworytką do złotego medalu. Ostatecznie jednak występ Igi na igrzyskach był dla polskich fanów słodko-gorzki. Nasza rodaczka zdobyła bowiem pierwszy w historii polskiego tenisa medal igrzysk. Jednak po przegranej z Qinwen Zheng w półfinale, musiała zadowolić się zdobyciem krążka wykonanego z brązowego kruszcu.
Kolejnym etapem sezonu była seria gier w Stanach Zjednoczonych. Świątek w Cincinnati dotarła do półfinału zawodów. Z kolei podczas US Open zatrzymała się na ćwierćfinale, gdzie pokonała ją Jessica Pegula. Ten ostatni mecz miał miejsce 5 września.
Z obozu Polki docierały sygnały o tym, że widać u niej przemęczenie sezonem. I być może coś w nich jedna, bo od momentu meczu z Pegulą Iga nie pojawiła się na kortach, choć miała ku temu dwie okazje. Pierwszą z nich były zawody WTA 500 w Seulu, rozgrywane w dniach 16-22 września. Jednak w ostatniej chwili zdecydowała się odpuścić ten start. – Moja forma nie wróciła jeszcze do normy i nie mogę wystąpić w Seulu. Nie mam innego wyjścia, jak tylko zmienić harmonogram – napisała sama zainteresowana.
Podobnie uczyniła w przypadku turnieju serii WTA 1000 w Pekinie, który wystartował 23 września. A dodajmy, że są to zawody w których Świątek triumfowała w ubiegłym roku.
– Z powodu spraw osobistych jestem zmuszona wycofać się z turnieju China Open w Pekinie. Jest mi bardzo przykro, ponieważ świetnie się bawiłam, grając i wygrywając ten turniej w zeszłym roku i naprawdę nie mogłam się doczekać powrotu tam. Wiem, że fani doświadczą tam wspaniałego tenisa i przykro mi, że tym razem nie będę tego częścią – napisała w oświadczeniu liderka rankingu WTA.
Zawody Pan Pacific Open są więc trzecimi w trakcie azjatyckiej części sezonu, które polska tenisistka zdecydowała się odpuścić. Turniej w Tokio odbędzie się w dniach 21-27 października. W ubiegłym roku Świątek odpadła w jego ćwierćfinale.
Nie znaczy to jednak, że Świątek przez niemal kolejny miesiąc nigdzie nie wystąpi. Iga jest zgłoszona do turnieju WTA 1000 w Wuhan, który ruszy 7 października. Świątek będzie musiała bardzo sprężyć się podczas tych zawodów. Przez absencję w Pekinie Polka nie obroni 1000 punktów za ubiegłoroczną wygraną w tych zawodach. To z kolei oznacza, że zmniejszy się jej przewaga nad drugą Aryną Sabalenką, która obecnie wynosi 2169 punktów.
Fot. Newspix
Czytaj też: