Zaczęło się dobrze, ale już wróciliśmy do „normalności”. Wisła Kraków przegrywa 1:3 ze Spartakiem Trnava.
Wisła Kraków walczy ze Spartakiem w meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Zaczęło się od bramki Angela Rodado w 26. minucie, ale na początku drugiej połowy rywale wyrównali po trafieniu Durisa, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym:
Wznowienie gry i… Wisła Kraków 𝐭𝐫𝐚𝐜𝐢 𝐠𝐨𝐥𝐚 w 47. minucie🚨😬
📺 TV6, Polsat Sport 3, PS Premium 4
📲 Polsat Box Go#SPAWIS pic.twitter.com/zEl6Msl3vU— Polsat Sport (@polsatsport) August 8, 2024
Cios numer dwa nadszedł w 60. minucie, tym razem oprawcą okazał się Azango. 27-latek zanotował – trzeba przyznać – przepiękne trafienie zza pola karnego:
𝐂𝐎 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐋 😮🔝
Philip Azango idealnie złożył się do tego uderzenia.
📺 TV6, Polsat Sport 3, PS Premium 4
📲 Polsat Box Go#SPAWIS pic.twitter.com/8I9fdS9AtQ— Polsat Sport (@polsatsport) August 8, 2024
To nie był niestety koniec. Duris nie skończył strzelania i w 68. minucie dołożył gola na 3:1. Sytuacja Wisły Kraków zrobiła się bardzo trudna.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Leszek Ojrzyński: Zdradzili mnie ludzie, którym ufałem [WYWIAD]
- „Skończy w Realu”, „zagra w reprezentacji”. O idealnie przebiegającej karierze Jana Ziółkowskiego
- Obejrzeliśmy jeden z największych powrotów w historii polskiego sportu [KOMENTARZ]
Fot.FotoPyk