Reklama

Nono zawodnikiem Ruchu. Ale nie ten, o którym myślicie

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

05 lipca 2024, 13:39 • 2 min czytania 10 komentarzy

Początkowo daliśmy się nabrać, więc od razu oszczędzimy wam podobnej przykrości. Ruch ogłosił dziś kolejny transfer – do ekipy z Chorzowa dołącza Nono, ale nie ten z Korony Kielce, a taki z irańskiego Nassaji Mazandaran.

Nono zawodnikiem Ruchu. Ale nie ten, o którym myślicie

Chodzi o José Antonio Delgado Villara, nazywanego po prostu Nono. To piłkarz przeszłością w LaLiga i ma z miejsca wzmocnić linię środkową spadkowicza z Ekstraklasy.

– Nono jest środkowym pomocnikiem, pozycja nr 8, typowy rozgrywający. Ma wszelkie dane ku temu, by wnieść do zespołu mnóstwo kreatywności, umiejętności czysto piłkarskich. Dużą rolę w finalizacji tego tematu odegrali nasi kibice, otoczka wokół naszych meczów, z którą Nono zapoznał się na nagraniach i którą często przywoływał w naszych rozmowach. Wielu piłkarzy w Europie zwraca na te kwestie uwagę – mówi Tomasz Foszmańczyk, dyrektor sportowy Ruchu w rozmowie z klubowymi mediami.

Reklama

Nono podpisał kontrakt, który ma obowiązywać do końca czerwca 2026 roku. W przeszłości zdobył trzy mistrzostwa Słowacji ze Slovanem Bratysława, zaliczył 39 występów w hiszpańskiej LaLiga i kilkanaście spotkań w młodzieżowych reprezentacjach La Roja. Zadebiutował także w Lidze Europy – w swoim jedynym występie w tych rozgrywkach zagrał w barwach Slovana z portugalską Bragą.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

1 liga

Komentarze

10 komentarzy

Loading...