Doigrał się. Robert Karaś zawieszony za doping

Konrad Modzel

11 lutego 2024, 12:47 • 2 min czytania

Reklama
Doigrał się. Robert Karaś zawieszony za doping

To nie mogło się inaczej skończyć. Robert Karaś przyznał się pół roku temu do przyjmowania środków dopingujących, a teraz w jego sprawie zapadł wyrok. Przedstawiciele ultratriathlonowej organizacji IUTA wlepili Polakowi dwuletnią dyskwalifikację.

Reklama

Przypomnijmy, jak to wszystko wyglądało: Karaś w maju poprzedniego roku pobił rekord świata na dystansie dziesięciokrotnego Iron Mana. Niedługo później gruchnęła jednak informacja, że w jego organizmie znajdowała się zabroniona substancja, drostanolon.

Od Karasia błyskawicznie zaczęli odwracać się kibice, a także sponsorzy, a on sam udzielił wywiadu Tomaszowi Smokowskiemu, w którym tłumaczył się z zaistniałej sytuacji: – O tej substancji to w ogóle przeczytałem dwa dni temu. Wiedziałem, że to biorę, natomiast nie zagłębiałem się, co to jest, bo miałem to w dupie. Natomiast zapytałem, czy to jest legalne. Usłyszałem: 72 godziny i tego nie będzie w twoim organizmie. Więc wiedziałem, że to jest coś nielegalnego – opowiadał.

Linia obrony Karasia wyglądała generalnie tak, że choć faktycznie brał doping, to było to wyłącznie powiązane z jego startami w Fame MMA. Utrzymywał, że nigdy nie wspomagał się niczym niedozwolonym, przygotowując się do zawodów triathlonowych. No ale jak teraz widać: organizacji IUTA to nie przekonało.

Co jednak ciekawe, ta kara specjalnie nie dotknie Polaka. Nie będzie co prawda mógł startować w zawodach wspomnianego podmiotu, ale już innych – jak najbardziej. Nic nie stoi też na przeszkodzie, żeby rozwijał swoją karierę freakfightową.

Reklama

Fot. Newspix.pl

Najnowsze

Reklama

Lekkoatletyka

Reklama
Inne sporty

„Kariera przez pośladki”. Kuś odpowiedziała dziennikarzowi

Jan Broda
40
„Kariera przez pośladki”. Kuś odpowiedziała dziennikarzowi