Martin Polacek wraca do Polski

Paweł Wojciechowski

11 stycznia 2024, 17:39 • 1 min czytania

Reklama
Martin Polacek wraca do Polski

Martin Polacek, który w naszym kraju zbudował sobie pewną renomę, został właśnie nowym zawodnikiem Sandecji Nowy Sącz, z którą związał się kontraktem ważnym do końca sezonu. 33-letni słowacki bramkarz ostatnio był bez klubu i przyszedł na zasadzie wolnego transferu. 

Reklama

Polacek swoją pozycję na polskim rynku ugruntował głównie przez solidne występy w barwach Zagłębia Lubin, dla którego występował w latach 2015-18 oraz Podbeskidzia Bielsko Biała między 2019 a 2022 rokiem. Jego ostatnim przystankiem był słowacki Tatran Liptovsky Mikulas, którego bramki strzegł wiosną 2023 i wystąpił w siedmiu meczach. Jesienią zawodnik był bez klubu, a w najbliższych miesiącach spróbuje pomóc Sandecji utrzymać drugą ligę.

Zespół z Nowego Sącza mimo problemów finansowych i organizacyjnych (pisaliśmy o tym TUTAJ), wciąż walczy o pozostanie w drugiej lidze. Aktualnie znajduje się w strefie spadkowej. Zajmuje 17. miejsce w tabeli i traci pięć punktów do bezpiecznej lokaty. Niedawno nowym trenerem drużyny został Robert Kasperczyk.

Reklama

WIĘCEJ O SANDECJI:

FOT. Fotopyk
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

FC Barcelona rozgromiła Elche. Świetny debiut nowych gwiazd

Braian Wilma
0
FC Barcelona rozgromiła Elche. Świetny debiut nowych gwiazd

Niższe ligi

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
11
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
3
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę