Prezes Ruchu zachwala Niedźwiedzia. „Ma budować”

redakcja

Autor:redakcja

01 stycznia 2024, 17:39 • 2 min czytania

Reklama
Prezes Ruchu zachwala Niedźwiedzia. „Ma budować”

Na półmetku sezonu Ruch Chorzów jest dość bliski spadku z Ekstraklasy. Zajmuje siedemnaste miejsce w tabeli, zgromadził zaledwie trzynaście punktów, do bezpiecznej strefy brakuje mu sześciu oczek, ale już wiadomo, że Niebieskim bardzo trudno będzie o utrzymanie. W rundzie wiosennej drużynę poprowadzi Janusz Niedźwiedź. 

Reklama

Wcześniej tymczasowym trenerem Ruchu był Jan Woś. W tekście Ruch wycofuje się z najgłupszej zmiany trenera w sezonie 23/24” pisaliśmy: „Ruch Chorzów zatrudnił Janusza Niedźwiedzia, co oznacza, że „Niebiescy” umocnili się na pozycji lidera w konkursie na najdurniejszą zmianę trenera w sezonie 23/24. Nie mamy na myśli tego, że postawienie na byłego trenera Widzewa jest niemądre. Ono jest akurat całkiem rozsądne. Czystą głupotą było natomiast powierzenie pierwszej drużyny w ręce Jana Wosia. Ruch stracił czas i pieniądze. Zatrudniając Niedźwiedzia, przyznał to oficjalnie”.

Do krótkiego okresu rządów Wosia w rozmowie z Przeglądem Sportowym odniósł się Seweryn Siemianowski, prezes klubu: – Uważam, że w tamtym momencie była to optymalna decyzja. W tym czasie nie wszyscy trenerzy byli dostępni na rynku, jak na przykład trener Janusz Niedźwiedź. Jednakże nie oceniłabym kadencji trenera Wosia, a w zasadzie epizodu, bo to tylko sześć meczów, całkiem negatywnie. Zespół prowadzony pod jego wodzą zanotował w tym czasie pięć remisów i przegrał tylko z Widzewem (1:2) po bramce w końcówce i grze w dziewiątkę przez sporą część drugiej połowy. Nie było tragicznie, ale same remisy nie wystarczą. Potrzeba zwycięstw, żeby nadrobić stratę do bezpiecznych lokat w tabeli. Trener Woś podjął rękawicę i za to ogromny szacunek.

Janusz Niedźwiedź pracował wcześniej w Widzewie Łódź, z którym awansował do Ekstraklasy, gdzie zaczął od świetnych wyników, żeby następnie stracić pracę po słabych dziewięciu miesiącach 2023 roku. Z Ruchem ma walczyć o utrzymanie. Jeśli mu się to nie uda, najprawdopodobniej projekt kontynuować będzie w I lidze, bo w Chorzowie podpisał umowę na półtora roku.

– Na pewno dla wielu jest to niespodzianka. Myślę, że wszystko między nami „zatrybiło”. Wszystko zostało dogadane zgodnie z naszą misją w zgodzie z naszym budżetem, co też jest bardzo ważne. Trener Niedźwiedź jest osobą bardzo ambitną i profesjonalną. Na pewno będzie chciał udowodnić, że był to ruch idealny. My w to bardzo wierzymy i liczymy na utrzymanie, natomiast tak jak pan powiedział, plan B w tym kontrakcie również został założony. Trener Niedźwiedź nie może być tylko ratownikiem, ale i budowniczym tego klubu. Również pod tym kątem analizowaliśmy jego kandydaturę – skomentował Siemianowsk w Przeglądzie Sportowym.

Reklama

Czytaj więcej o Ruchu Chorzów:

Fot. 400mm.pl

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

AbsurDB
0
Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank