Josue po meczu z AZ Alkmaar: Nie traktuję tego jako zemsty

redakcja

Autor:redakcja

15 grudnia 2023, 09:12 • 2 min czytania

Reklama
Josue po meczu z AZ Alkmaar: Nie traktuję tego jako zemsty

Legia Warszawa pokonała AZ 2:0 w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Konferencji. Tym samym wicemistrzowie Polski awansowali do 1/16 finału LKE. Josue, zapytany o komentarz po meczu, nie ukrywał radości, jednocześnie podziękował kibicom za wsparcie.

Reklama

Zwyciężyliśmy przed naszymi kibicami, pokonując trudnego rywala, przeciwko któremu gra się niełatwo. Zasłużyliśmy na wygraną, pokazaliśmy dobrą mentalność i ducha drużyny, walczyliśmy – mówił kapitan Legii w rozmowie z TVP Sport.

Josue okrasił ten mecz dwoma pięknymi asystami. Podania Portugalczyka, zwłaszcza przy golu na 1:0, kiedy do siatki trafił Yuri Ribeiro, to były prawdziwe „ciasteczka”. – Wiem, jak nasi zawodnicy poruszają się po boisku. Asysta przy golu Blaza Kramera? Próbowałem czegoś takiego już w Bośni. Trenujemy to – czasami to nie wychodzi, ale tym razem się udało – mówił Josue.

Najważniejsze, że nigdy się nie poddajemy. Wynik meczu z ŁKS-em był rozczarowaniem, a teraz pokazaliśmy, że możemy grać lepiej, jesteśmy drużyną i mamy w sobie ducha zespołu. Dziękujemy kibicom, gdyż przeciwnikom nie jest łatwo grać przy pełnym stadionie. Musieliśmy dziś cierpieć na boisku i tak samo było w Alkmaar. Najważniejsze, że wygraliśmy i awansowaliśmy. Nie traktuję tego jako zemsty – zakończył, nawiązując rzecz jasna do wydarzeń po meczu AZ – Legia z początku października.

Przypomnijmy, zarówno Josue jak i Radovan Pankov spędzili noc na komisariacie w Holandii, po tym jak doszło do awantury po meczu 2. kolejki Ligi Konferencji.

Reklama

WIĘCEJ O MECZU LEGIA – AZ:

Fot. FotoPyk

Najnowsze

Reklama
La Liga

Mourinho broni Viniciusa. „Nie jest święty, ale to przesada”

Braian Wilma
2
Mourinho broni Viniciusa. „Nie jest święty, ale to przesada”

Liga Konferencji

Reklama
Liga Europy

Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!

AbsurDB
52
Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!