Pomocnik odchodzi z Radomiaka Radom. Zagra w Deportivo La Coruna

Szymon Janczyk

23 sierpnia 2023, 13:18 • 3 min czytania

Reklama
Pomocnik odchodzi z Radomiaka Radom. Zagra w Deportivo La Coruna

Radomiak Radom powinien wkrótce ogłosić pożegnanie jednego z zawodników. W barwach Zielonych w tym sezonie nie obejrzymy już hiszpańskiego pomocnika Berto Cayargi, który wraca do swojej ojczyzny.

Reklama

Na początku tygodnia informowaliśmy, że hiszpańskie media rozpisują się o wielu ofertach dla Berto Cayargi z Radomiaka Radom. Klub nie otrzymał jednak żadnego zapytania w sprawie zawodnika. Tak było aż do teraz, bo 26-latek spotkał się z działaczami i poinformował, że jego usługami zainteresowane jest Deportivo La Coruna.

Lech Poznań pyta o Krzysztofa Bąkowskiego. Niepokoi go brak minut w Radomiaku

Transfery. Berto Cayarga przechodzi z Radomiaka Radom do Deportivo La Coruna

Jak już informowaliśmy, zarząd Radomiaka liczy się z tym, że kadrę pierwszej drużyny trzeba uszczuplić. W naszym tekście sugerowaliśmy, że w przypadku wpłynięcia ofert za piłkarzy z drugiego szeregu, takich jak Berto Cayarga, ich transfer będzie rozważany. Problemy z Hiszpanem są jednak dwa:

  • Deportivo La Coruna chce go ściągnąć za darmo
  • w przypadku oferty dla Franka Castanedy byłby on naturalnym zmiennikiem Rafała Wolskiego

Nie jest tajemnicą, że to kolumbijski pomocnik byłby głównym tematem transferu z racji tego, że jego zarobki są wyższe niż pensja Hiszpana. Tyle że nie ma pewności, czy ktokolwiek się po niego zgłosi. W przypadku Berto Cayargi radomianie bez wahania zaakceptowaliby ofertę transferu, ale – jak informuje nas Ruben Orgeira lokalny dziennikarz zajmujący się Deportivo – hiszpański trzecioligowiec nie dokonuje transferów gotówkowych. Orgeira twierdzi, że Cayarga zarabiał w Radomiaku 120 tysięcy euro rocznie i zrezygnował z tych pieniędzy, żeby dołączyć do Deportivo.

Reklama

Po rozmowie z zawodnikiem Zieloni zdecydowali, że odpuszczą sprawę i zgodzą się na rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron. Piłkarz mocno liczył na to, że uda mu się wrócić do ojczyzny, gdzie czuje się najlepiej. Z naszych informacji wynika, że Cayarga zdążył już pożegnać się z zespołem i wkrótce wyląduje na Półwyspie Iberyjskim, gdzie podpisze umowę z Deportivo. Szczegóły umowy podane przez Rubena Orgeirę zakładają podpisanie kontraktu do 2025 roku.

Radomiak w jego miejsce nie pozyska żadnego piłkarza. Cayarga obsadzał dwie pozycje – „dziesiątkę” i skrzydło. Na pierwszej wciąż pozostają Wolski i Castaneda, drugą obsadzają Lisandro i Edi Semedo, Luis Machado, Leandro Rossi i Daniel Pik (ten ostatni wciąż może odejść z zespołu). Zieloni wstępnie rozglądają się jednak za „ósemką”, ubezpieczając się na wypadek kolejnych ofert dla Roberto Alvesa.

Co ciekawe w ostatnim czasie radomianom zaoferowano znanego z występów w Legii Warszawa Andre Martinsa. 33-letni portugalski środkowy pomocnik pozostaje bez klubu po tym, jak wygasła jego umowa z izraelskim Hapoelem Ber Szewa.

Reklama

WIĘCEJ O RADOMIAKU RADOM:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Haditaghi się nie zatrzymuje. „Musimy powiadomić dział ds. porwań”

Jan Broda
10
Haditaghi się nie zatrzymuje. „Musimy powiadomić dział ds. porwań”
Ekstraklasa

Nie była to królewska przygoda w Wiśle. Została tylko prezentacja…

Mikołaj Duda
7
Nie była to królewska przygoda w Wiśle. Została tylko prezentacja…