Najczęstszym kierunkiem podań w meczu z Meksykiem były zagrania Glika do Kiwiora. Druga najczęstsza kombinacja to podania Kiwiora do Glika. Trzecia – Szczęsnego do Lewandowskiego. Po trzech dniach turnieju żadna reprezentacja nie miała tak mało zagrań w pole karne. Żadna kadra nie wykreowała sobie niższego współczynnika goli oczekiwanych z gry. Nikt nie miał tak mało rajdów progresywnych. Polska w meczu z Meksykiem w fazie kreacji pokazała najbardziej prymitywną formą budowania gry z tych, które można było pokazać.

Prymitywni w rozegraniu, niespójni w taktyce, pozbawiający się własnych atutów [ANALIZA]

Z kadry po meczu z Meksykiem płynie przekaz, który można skrócić do formułki „zrealizowaliśmy plan”. Od pierwszych minut tego starcia było widać, że nastawiliśmy się przede wszystkim na to, by nie stracić bramki. I nie ma nic złego w założeniu, że kluczowe dla osiągnięcia celu jest zachowanie czystego konta. Wręcz jest to elementarz zespołów, które nie są faworytami – szczelna defensywa to podstawa.

Dlatego trudno krytykować biało-czerwonych za to, że nie pozwolili Meksykowi na stworzenie groźnych sytuacji strzeleckich. Trudno jednak nie załamać rąk nad tym, jak prymitywny sposób obraliśmy na to, by tego gola strzelić. Teoria taktyki zakłada, że mecz dzieli się na cztery fazy: fazę posiadania piłki, fazę przejścia z ataku do obrony, fazę obrony oraz fazę przejścia z obrony do ataku. My mieliśmy opracowane dwie fazy – tę, w której piłki nie mamy. I tę, w której piłkę tracimy i musimy szybko przejść do destrukcji.

Czy na wymyślanie czasu na atak zabrakło czasu? A może sztab uznał, że „zero z tyłu, a z przodu zawsze coś wpadnie”? Może uznano, że potencjał jakości tego zespołu nie pozwala na to, by rozgrywać piłkę?

Jeśli jakakolwiek z tych opcji jest prawdziwa, to pozostaje nam tylko załamać ręce. Dostaliśmy absolutnie najgorszy model Narodowego Modelu Piłki Parzącej. Wyszliśmy na ten mecz tylko przeszkadzać, psuć, uprzykrzać. A nie chcieliśmy budować, rozgrywać, atakować.

Zero podań do Lewandowskiego w pole karne. Jak nasz kapitan zagrał z Meksykiem?

Meksyk – Polska 0:0. Do tej pory nikt nie grał takiego antyfutbolu, jak my

Jesteśmy po trzech dniach turnieju. Obejrzeliśmy już w akcji zespoły z dalekich miejsc rankingu FIFA. Zobaczyliśmy zespoły ze strefy azjatyckiej, która wypada najgorzej we wszelakich porównaniach jakości kadr. Dostaliśmy pokaz gry Kataru, Walii czy Australii.

Tymczasem pod względem statystyk kreacji gry mało kto wypada tak źle, jak reprezentacja Polski.

  • pod względem rajdów progresywnych (przeniesienie piłki o 15-30 metrów bliżej bramki rywala poprzez bieg z piłką) – najgorsi, ledwie 5 takich akcji
  • pod względem passing rate (podania na minutę posiadania) – najgorsi, ledwie 10,2
  • pod względem kluczowych podań – najgorsi, zero udanych
  • pod względem podań w ofensywną tercję – druga najgorsza skuteczność, tylko Walia mniej
  • pod względem kontaktów z piłką w polu karnym – drugi najgorszy wynik, tylko Katar mniej, my sześć
  • pod względem expected goals z gry – najgorsi, 0,05 xG
  • pod względem dośrodkowań – drugi najgorszy wynik, sześć wrzutek, mniej tylko Tunezja
  • pod względem pojedynków w ataku i dryblingów – trzeci najgorszy wynik jeśli chodzi o próby, mniej Walia i Australia

Wygląda to katastrofalnie. To na nas spada odpowiedzialność za to, że ten mecz tak wyglądał. Obraz tego spotkania namalowaliśmy my, a Meksyk próbował  dodać do niego koloru, ale ukradliśmy im całą paletę kolorów. Czesław Michniewicz może mówić o tym, że „plan został zrealizowany”, bo to jest jego futbol – defensywny i destruktywny. Ale doprawdy zatrważające jest to, jak bardzo nie chcieliśmy kreować czegokolwiek. I tego, że faktycznie nie chcieliśmy, dowodzą powyższe statystyki.

Dowodzi też sposób rozgrywania akcji przez Polaków. Dwie najczęstsze kombinacje podań w polskiej kadrze to podania Glika do Kiwiora oraz Kiwiora do Glika (11 i 10 takich zagrań). Trzeci najczęstszy kierunek zagrań – dalekie podanie Szczęsnego do Lewandowskiego (9 prób).

Dla porównania – Lewandowski od Zielińskiego jedno podanie. Cash do Zielińskiego zagrał dwa razy. Tyle samo razy zagrywał mu Kamiński. Szymański i Zieliński, nasi rozgrywający i pewnie najbardziej kreatywni piłkarze, wykonali mniej podań razem niż Glik w pojedynkę (27 do 26).

Meksyk – Polska 0:0. Skuteczne unikanie gry

Czasem z zazdrością zerkamy w kierunku Hiszpanów. Mówimy o tym, jak każde kolejne ich pokolenie potrafi grać w piłkę. Dostrzegamy, że lepiej rozumieją grę. Lepiej poruszają się bez piłki przy nodze. Bo w gruncie rzeczy piłkarz przez zdecydowaną większość meczu nie jest przy piłce. Porusza się, przesuwa, biega bez piłki. Ważnym jest natomiast to, by ustawiać się tak, by albo móc tę piłkę dostać, albo swoim ruchem umożliwiać koledze z zespołu wykorzystanie wolnej przestrzeni.

Jest to absolutnie kluczowe w przypadku środkowych pomocników, którzy odpowiadają za kreowanie. Oni spełniają w zespołach różne role – są piłkarze od prostego przenoszenia piłki do przodu, są cofnięci rozgrywający, są pomocnicy dobrze czujący się z rywalem na plecach, są dryblerzy.

Jest też Grzegorz Krychowiak. Środkowy pomocnik, który nie chce piłki. I mamy dwie opcje: albo Krychowiak celowo unikał bycia pod grą, albo takie dostał założenia od trenera. Jeśli to pierwsze – to czas najwyższy zrezygnować z niego. A jeśli to drugie – to ciekawi jestem po co grali Szymański i Zieliński, którzy potrzebują za plecami zawodnika, który jest w stanie podać im piłkę po ziemi.

Spójrzcie na te sytuacje. Rozgrywamy piłkę w tyłach. Zieliński schodzi niżej, bo chce wreszcie ją powąchać. Szymański obniżył swoją pozycję, ale piłka jest póki co na przeciwnej stronie. Co robi Krychowiak?

Chowa się. Nie chce piłki. Nie robi dwóch kroków w lewo, by stać się opcję do zagrania i wykorzystania przestrzeni za swoimi plecami. Skleja się do rywala i udaje, że jest kryty.

Ale może jak zmienimy stronę, to wtedy się uaktywni?

Skądże znowu. Łapie wzrokiem drugiego Meksykanina i tym razem dokleja się do niego. Znów jest kryty, znów ma czyste buty, znów nie można mu podać.

Takich akcji znajdziemy dziesiątki w całym spotkaniu. Wczoraj oceniłem Krychowiaka na piątkę w dziesięciostopniowej skali i argumentowałem to tym, że niczego nie zepsuł, zatem oczekiwania spełnił. Bo my – przez ten cały czas Krychowiaka w kadrze – przyzwyczailiśmy się, że to nie jest facet od budowania gry. Nie musi nawet kreować, ale niech postawi pierwszą cegiełkę w budowaniu ataków. Wydaje się, że Kiwior z piłką przy nodze czuje się pewnie, chciałby grać po ziemi, ale nie jest w stanie zagrać 40-metrowego płaskiego podania do Zielińskiego/Szymańskiego. A do Krychowiaka nie może, bo ten wkleja się w pomocników rywali i udaje, że go nie ma.

Albo w fazie budowy ataku nie daje zupełnie żadnej opcji do rozegrania, jak tutaj.

Michniewicz na dzisiejszym briefingu z dziennikarzami pytał „jaki bardziej ofensywny skład mogłem wystawić?”. Sęk w tym, że postawienie na Szymańskiego, Zalewskiego, Kamińskiego i Zielińskiego ma sens, ale tylko wtedy, gdy ktoś gra do nich. Do nogi, nie na walkę o górne piłki. My zagraliśmy więcej dalekich podań od Meksykanów, mimo tego, że mieliśmy o 183 podania ogólnie mniej. Procent udziału długich podań jest u nas dwukrotnie wyższy niż u rywali.

Meksyk – Polska 0:0. Trudno tworzyć przewagę dryblingiem na własnej połowie

Ustawianie się nisko w obronie ma sporo zalet. Trudno spenetrować taką linię defensywy podaniem, na ogół masz przewagę w świetle bramki, łatwiej podwajać krycie w bocznych sektorach, masz więcej możliwości zablokowania strzału z dystansu.

Natomiast tak ustawiona linia defensywy jest też kamieniem u nogi, gdy trzeba przenieść piłkę do przodu. Spójrzmy na tę sytuację – mamy przewagę na bokach, mamy przewagę w świetle bramki. Ale w momencie przechwytu jedynym piłkarzem przed linią piłki jest Robert Lewandowski (na screenie poza kadrem – na połowie Meksyku). Nawet jeśli Zalewski byłby w stanie przejąć piłkę, to ma do przebiegnięcia około 50-60 metrów do bramki rywala. Meksyk i tak ma tam przewagę, bo jest tam w przewadze 5 na 1.

W efekcie tworzenie przewagi na skrzydłach (co zapowiadał Michniewicz słowami, że chce mieć w środku pola doświadczony kręgosłup, a na bokach moc) nie miało prawa istnieć. Jeśli chcesz zrobić przewagę dryblingiem, to najwięcej zyskać możesz wygrywając taki pojedynek na połowie rywala. Tymczasem my mieliśmy siedem udanych dryblingów, z tego tylko dwa na połowie przeciwnika. W pierwszej połowie nie mieliśmy ŻADNEJ prób dryblingu na połowie Meksyku. Meksyk z kolei przez cały mecz miał 17 udanych dryblingów na naszej połowie.

Owszem, problemem była nie tylko taktyka i nastawienie reprezentacji Polski. Zawiedli też sami piłkarze, którzy mieli nadawać nam dynamiki na skrzydłach. Zalewski – co przyznał sam Michniewicz – spalił się psychicznie. Zresztą on już na kadrę przyjechał bez formy, bo druga połowa rundy w Romie była w jego wykonaniu kiepska. Kamiński też ewidentnie bał się ryzyka, nie chciał wchodzić w pojedynki, wybierał bezpieczne rozwiązania.

Ale czy którykolwiek ze skrzydłowych byłby w stanie realnie postawić stempel na meczu, w którym każdy z nich (także Frankowski po wejściu) jest ustawiony tak głęboko, że nawet przy kontrze musi kiwnąć trzech rywali w jednej akcji, by stworzyć zagrożenie pod bramką?

Meksyk – Polska 0:0. Jak zniszczyliśmy „efekt Zielińskiego”

Wobec Piotra Zielińskiego mieliśmy ogromne oczekiwania. Gra prawdopodobnie najlepszą rundę w życiu w Napoli, dobrą grę potwierdzają liczby. W tym roku wszedł też w buty lidera reprezentacji Polski i nie był już tylko graczem wyłącznie na dobrą pogodę, ale i potrafił błyszczeć nawet w meczach, w których nam nie szło.

Ale z Meksykiem znów zniknął. Pojawiły się głosy, że Zieliński się spalił, że nie dorósł do wymagań mundialu. Ale bliżej prawdy jest raczej teza, że żaden piłkarz o typie Zielińskiego – choćby był mentalnym potworem – nie byłby w stanie pokazać swoich atutów w takim meczu.

Spójrzmy na rolę Zielińskiego w Napoli. W Serie A Zieliński zanotował 270 kontaktów z piłką w ofensywnej tercji boiska i 305 w środkowej tercji boiska. Kierowano do niego 489 podań (czołówka ligi wśród pomocników). To nie jest facet, który cofa się bardzo głęboko i w stylu cofniętego rozgrywającego na wzór Andrei Pirlo kreuje grę. Częściej szuka sobie miejsca w kwadracie, którego rogi wyznaczają prawy obrońca, środkowy obrońca, prawy pomocnik i środkowy pomocnik rywali. Mniej więcej tak:

To nie reżyser grania z głębi pola, a raczej przyspieszający granie na połowie przeciwnika pomocnik.

I dlatego tak trudno gra mu się w meczach, gdy piłki właściwie nie ma. A jeśli ma, to tylko w okolicach linii środkowej lub właśnie na własnej połowie. Byłoby mu łatwiej, gdyby podaniami szukał go Krychowiak, Kiwior czy Bereszyński. Ale nie szukali. Postawiliśmy na dalekie podanie. Zieliński – tak często wykorzystywany w Napoli jako kurier przekazujący piłkę od obrony do ataku – w reprezentacji był jak siatka w tenisie. Tylko oglądał, jak piłka fruwa mu nad głową.

Wpływ Zielińskiego na zespół w meczach, gdy jest pozbawiony piłki (nie ze swojej winy – z winy taktyki), będzie nikły. Wystarczy spojrzeć na liczby. W meczach Napoli, w których gra 90 minut, ma średnio od 6 do 11% posiadania piłki całej drużyny. Wczoraj Zieliński posłał 14 podań, cała kadra miała ich 300. Czyli mniej niż 5%. Oczekujemy, że Zieliński będzie dyrygentem, a nie dajemy mu batuty do ręki.

Należy zadać pytanie o to, jaki jest sens wystawiania dwóch piłkarzy o profilach Szymańskiego oraz Zielińskiego, gdy właściwie nie ma planów na to, jak im piłkę dostarczyć. To trochę tak, jakby stworzyć łańcuch, gdzie są dwa ogniwa z hartowanej stali, ale inne stworzono z bibuły. Albo tak, jakby do starego Jelcza włożyć silnik nowiuśkiego Mercedesa. Próba jazdy autem sportowym po zmokniętych leśnych ścieżkach raczej też się nie powiedzie.

Brakuje w naszej grze spójności. Jeśli już był ten plan defensywy i prostych środków w kreacji (jakkolwiek długie, prymitywne podanie można nazwać „środkiem kreacji”), to może trzeba było wystawić dwóch napastników kosztem np. Szymańskiego i dać wsparcie Lewandowskiemu w siłowych starciach z obrońcami. A jeśli chcieliśmy grać pod Zielińskiego i Szymańskiego, to dlaczego Krychowiak, Glik, Kiwior, Cash, Bereszyński i Szczęsny rzucali im piłki na głowy?

Chodzi o pewną spójność myśli i założeń. Można nałożyć na siebie elegancki garnitur, można też sportowy dres. Wszystko zależy od tego, gdzie chcemy wyjść Ale gdy zakłada się kreszowy dres do marynarki lub lakierki do bluzy Nike, to bez znaczenia jest to, czy idziemy na bankiet, czy na siłownię – w obu przypadkach zostaniemy wyśmiani.

Zresztą nie ograniczajmy się tylko do minimalizowania „efektu Zielińskiego”. Lewandowski w tym meczu też był zaprzęgnięty do roli, którą – z całym szacunkiem – mógłby pełnić też Bartosz Śpiączka czy Karol Angielski. Czyli gościa, który ma wygrywać główki. A mówimy o facecie, który jest jednym z najlepszych graczy pola karnego ostatnich kilku dekad.

Meksyk – Polska 0:0. Można grać pragmatycznie, nie można grać prymitywnie

Nie ma niczego złego w grze, która oparta jest na bronieniu. To jeden z elementów futbolu i granie typu „huzia na Józia, niech się dzieje wola nieba” (zwłaszcza na dużych turniejach) brzmi jak straceńcza szarża pozbawiona krzty mechanizmów samoobronnych. Styl zespołu może być defensywny i z bronienia można uczynić sztukę.

Problemy zaczynają się wtedy, gdy pomysł na granie ogranicza się wyłącznie do bronienia. Wracając do analogii motoryzacyjnych – to tak, jakby kierowca bolidu miał fantastyczne hamulce, ale silnik sklepany na szybko w warsztacie „Autopol – Marek&Zbyszek”.

I to nie jest tak, że nagle po meczu z Meksykiem obudziliśmy się z tezą „cholera, to jednak nie działa”. Już we wrześniu, przed meczem z Walia, pisałem:

Za kadencji Czesława Michniewicza nie mieliśmy ŻADNEGO meczu, w którym mielibyśmy więcej ataków pozycyjnych od rywala. Tylko w pierwszym meczu z Walią zremisowaliśmy z rywalem pod tym względem (po 33). Poza tym?

  • ze Szkocją – 17 do 25 w atakach pozycyjnych
  • ze Szwecją 16 do 22
  • z Belgią 20 do 46

W 2022 roku przeprowadzamy średnio 19,7 ataku pozycyjnego na mecz, gdy nasi rywale robią to średnio 32,4 razu na spotkanie. I to nie tak, że czekamy na właściwy moment i jesteśmy efektywni w tym elemencie gry, bo tylko 22,5% takich ataków kończy się u nas strzałem. U rywali – 29,5%.

Z tamtego tekstu wyciągnąć możemy akcje, które bliźniaczo przypominają te, które rozgrywaliśmy z Meksykiem. Prawdziwy pokaz braku zaufania do siebie, braku elementarnej odwagi w budowania ataków.

Doprawdy, nie dajmy sobie wmówić, że zespół z Lewandowskim, Zielińskim, Szymański, Zalewskim czy Kamińskim nie jest w stanie przeprowadzić kilku ataków, w której piłka nie odgrywa się od ziemi. Nie będziemy grać jak Hiszpanie, nie będziemy szybcy z piłką jak Francuzi, nie będziemy dryblować jak Brazylijczycy. Ale są odcienie szarości między tym, co prezentują kraje z najwyższej półki, a konstrukcyjnym prostactwem, które wczoraj zaprezentowaliśmy.

Ostatecznie w futbolu chodzi o wykorzystanie swoich atutów. Zagrać w taki sposób z piłką przy nodze, jak wczoraj zagrała reprezentacja, może absolutnie każda drużyna świata. Każdy potrafi kopać do przodu na 40-50 metrów, każdy potrafi skoczyć do główki, każdy umie schować się za piłkarzem rywala akurat przebiegającym obok.

Michniewicz na dzisiejszym briefingu zapytał dziennikarzy o to, jak miałby wyglądać bardziej ofensywny skład. Ale przecież tu nie chodzi o personalia. Żaden skład nie będzie ofensywny – choćbyśmy wystawili trzech napastników i czterech rozgrywających – jeśli będziemy ograniczać nasze próby ataków do tego, co pokazałem wyżej.

Wymagajmy minimum kreatywności i planu na ofensywę od Czesława Michniewicza oraz jego sztabu, bo w innym wypadku będziemy skazani na przypadek. Minimalizowanie ryzyka stracenia bramki (choć doceniam grę w obronie z Meksykiem) wcale nie musi być równoznaczne z tym, by minimalizować swoje szanse na strzelenie gola.

źródło danych: WyScout, Opta, Fbref

CZYTAJ WIĘCEJ O MISTRZOSTWACH ŚWIATA:

foto. FotoPyk

Mistrzostwa Świata 2022
28.11.2022

Mundial wchodzi w decydującą fazę. Brazylia znów zaczaruje?

Faza grupowa mistrzostw świata w Katarze powoli wchodzi w decydującą fazę. Już dziś pożegnamy się z porannymi meczami, bo od jutra spotkania w grupach będą rozgrywane równolegle. Ale zanim się to stanie, czeka nas druga odsłona rywalizacji w grupach G i H, w których jak do tej pory nie było żadnych zaskoczeń. Najlepsze danie tego dnia czeka nas na sam koniec, a będzie nim pojedynek Portugalii z Urugwajem. Naprzeciwko siebie staną weterani wielkiej […]
28.11.2022
Prasówka
28.11.2022

PRASA. Matthaus: Gdybyście tak zagrali z Meksykiem, już mielibyście awans

„Fakt” koronuje Czesława Michniewicza, „Sport” daje dziesiątkę Wojciechowi Szczęsnemu, Lothar Matthaus docenia poprawę w grze Polaków. Prasa wciąż żyje meczem z Arabią Saudyjską. Sport Oceny za mecz Polska – Arabia Saudyjska. Wojciech SZCZĘSNY – 10 W zasadzie zabrakło skali, by ocenić to, co zrobił w tym spotkaniu. Sytuacja przy rzucie karnym to bezapelacyjnie kandydatura numer jeden do interwencji mundialu. I nie ma znaczenia, że gdyby dobitka Saudyjczyka była celna, […]
28.11.2022
Suche Info
28.11.2022

Michniewicz: Z Argentyną nie da się zagrać na 0:0

Sztab reprezentacji Polski intensywnie szykuje się już do meczu z Argentyną, który zdecyduje o naszych losach w grupie C mundialu. Czesław Michniewicz zapewnia, że nie będziemy się cały czas murować.  – Nie chcę mówić o stylu. Dużo już o tym się nasłuchaliśmy. Na pewno nie zagramy  na 0:0, bo z Argentyna nie nie da się tak zagrać. To jeden z kandydatów do mistrzostwa świata i zawsze znajdą się sytuacje, żeby coś w meczu strzelić. Obrona to ważna rzecz, ale chcemy też zdobywać […]
28.11.2022
Weszło
27.11.2022

STAN MUNDIALU #8 – NIEMCY GRAJĄ DALEJ, KANADA ODPADA

Stan Mundialu i kolejne mecze do omówienia! Zapraszają Wojciech Kowalczyk, Mateusz Janiak, Michał Kołkowski i Paweł Paczul.
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Niemcy remisują z Hiszpanią i zwiększają swoje szanse

Jeden punkt po dwóch meczach to na pewno nie jest szczyt marzeń Niemców, tym bardziej że nie są przecież całkowicie zależni od siebie – oczywiście muszą ograć Kostarykę, ale istnieją kombinacje wyników Japonii i Hiszpanii, które nieco komplikują im sprawę. Niemniej biorąc pod uwagę to, że jeszcze przed 83. minutą mieli tych punktów zero, a swoją pozycję cholernie trudną, to i tak muszą się cieszyć. HISZPANIA – NIEMCY 1:1. MISTRZOSTWA ŚWIATA 2022 Można […]
27.11.2022
Suche Info
27.11.2022

Derby Izmiru przerwane, bo kibic zdzielił bramkarza chorągiewką [WIDEO]

Nie, to nie pomyłka w tytule. Autentycznie fan Goeztepe wtargnął na murawę, wyciągnął chorągiewkę z rogu, zabiegł od tyłu Ozana Oezenca z Altay i dwukrotnie uderzył. Mecz – oczywiście – przerwano. Zadyma wisiała w powietrzu od początku, grę wstrzymano przed upływem 20 minut, bo jedni kibice obrzucili drugich środkami pirotechnicznymi i byli ranni. Na boisko wjechały dwie karetki, rozpoczęto udzielanie pomocy i właśnie w tamtym momencie jeden z widzów nie wytrzymał. Wyrwał chorągiewkę […]
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
28.11.2022

Mundial wchodzi w decydującą fazę. Brazylia znów zaczaruje?

Faza grupowa mistrzostw świata w Katarze powoli wchodzi w decydującą fazę. Już dziś pożegnamy się z porannymi meczami, bo od jutra spotkania w grupach będą rozgrywane równolegle. Ale zanim się to stanie, czeka nas druga odsłona rywalizacji w grupach G i H, w których jak do tej pory nie było żadnych zaskoczeń. Najlepsze danie tego dnia czeka nas na sam koniec, a będzie nim pojedynek Portugalii z Urugwajem. Naprzeciwko siebie staną weterani wielkiej […]
28.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Niemcy remisują z Hiszpanią i zwiększają swoje szanse

Jeden punkt po dwóch meczach to na pewno nie jest szczyt marzeń Niemców, tym bardziej że nie są przecież całkowicie zależni od siebie – oczywiście muszą ograć Kostarykę, ale istnieją kombinacje wyników Japonii i Hiszpanii, które nieco komplikują im sprawę. Niemniej biorąc pod uwagę to, że jeszcze przed 83. minutą mieli tych punktów zero, a swoją pozycję cholernie trudną, to i tak muszą się cieszyć. HISZPANIA – NIEMCY 1:1. MISTRZOSTWA ŚWIATA 2022 Można […]
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Chorwaci jeszcze żyją i mają się dobrze. Kanada ich nie roz****ła

– Kanadyjska małpo, ja jeszcze żyję – zapewne takie słowa wypowiedzieliby Chorwaci, gdyby tylko znali twitterowe poczynania jednego z kontrowersyjnych byłych działaczy PZPN. Niestety raczej nie mają pojęcia o jego istnieniu, więc wystarczy, że przemówili na boisku. Spora część opinii publicznej zaczynała dochodzić do wniosku, że reprezentacja Chorwacji powoli się kończy i wicemistrzowie świata są już tylko mglistym wspomnieniem. Wszyscy byli zauroczeni młodą, krzepką i pełną fantazji kadrą Kanady, której pary […]
27.11.2022
Weszło
27.11.2022

Już nie laga, a dalekie podanie. Jak Michniewicz wyciągnął wnioski i wykorzystał „efekt Lewego”?

Po meczu reprezentacji Polski z Meksykiem spadła na biało-czerwonych zasłużona krytyka. Czesław Michniewicz mówił, że „nie nauczy gry w piłkę zawodników w trzy dni”. Ale kadra przeszła częściowe przeobrażenie. Owszem, graliśmy z zespołem o niższej jakości od Meksyku, natomiast modyfikacja taktyki oraz sposobu grania okazała się strzałem w dziesiątkę. Choć znów dostaliśmy potwierdzenie na to, że droga dominacji oraz kontroli nie jest dla nas. Tak, krytykowałem sposób gry reprezentacji w starciu z Meksykiem. I nadal […]
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Lwy Atlasu zaryczały z pełną mocą! Belgia ofiarą

Reprezentacja Maroka gdzieniegdzie była typowana na czarnego konia mundialu w Katarze i nie ma wątpliwości, że jak najbardziej są ku temu podstawy. Lwy Atlasu już przeciwko Chorwacji sprawiły dobre wrażenie, a dziś z Belgią zaryczały z pełną mocą. Czerwone Diabły nie miały zbyt wielu argumentów, żeby im się przeciwstawić.  Marokańczycy mieli prawo przystąpić do meczu lekko rozkojarzeni. Już po odegraniu hymnów okazało się, że ich podstawowy bramkarz Bono nie będzie w stanie wystąpić. Z marszu […]
27.11.2022
Weszło
27.11.2022

Białek z Kataru: Kawaii po zwycięstwie, kawaii po porażce

– Może to, że często malujemy sobie flagę na policzkach? – zastanawia się młoda Japonka, gdy pytam ją w kolejce do wejścia na Ahmad bin Ali Stadium o zachowania typowe dla japońskiej kultury kibicowania. – Gdzie jest więc twoja flaga? – pytam w kontrze i po chwili dociera do mnie, co zrobiłem. Zupełnie niepotrzebnie wprowadziłem ją w zakłopotanie, po którym usłyszałem „I’m sorry”. Gdyby chciała mnie przepraszać w języku japońskim, miałaby do wyboru dwadzieścia różnych słów […]
27.11.2022
Liczba komentarzy: 99
Subskrybuj
Powiadom o
guest

99 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Pocztówka z Paphos
Pocztówka z Paphos
4 dni temu

Czesiu to taki trener którego marzeniem była praca w Rosji, ktoś się dziwi, że chcę grać prymitywny futbol ?

Cell-711
Cell-711
4 dni temu

On nie jest trenerem!

Josef
Josef
4 dni temu
Reply to  Cell-711

Właśnie. To tylko słup, którego Fryzjer zainstalował na stołku trenerskim, by ustawiać mecze. Siedzi grubas do dzisiaj i udaje trenera.

Poker
Poker
4 dni temu

Michniewicz nas oszukal…. powolal na mecz Zielinskiego i Szymanskiego na alibi… zeby sie od niego odpieprzyli dziennikarze, ze niby tez stawa na ofensywnych graczy a powinien od poczatku grac Bielikiem-Krychowiakiem . Szymanskim… ale tym z greckiej ligi -defensywnym pomocnikiem który jest silny fiycznie. A z przodu Milik do pomocy Lewemu w walce o górne pilki od Szczesnego.

Masta
Masta
4 dni temu

Selekcjoner nie jest trenerem. Bardziej mu do dowódcy w armii który posyła wojsko w bój

Cell-711
Cell-711
4 dni temu

Zerowi w taktyce i dno totalne ogólnie.

Mnie to dziwi jak Lewandowski dał się mu zbajerować…

Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo(@prej)
4 dni temu

HE HE
COŚTAM 711
ŚMIESZNE HEHE XD
GRUBY CZESIU XD

Cell-711
Cell-711
4 dni temu

Śmieszniejsze jest lizanie rowka takiemu prymitywowi.

Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo(@prej)
4 dni temu
Reply to  Cell-711

HE HE
711 FRYZJERÓW
LOL
CZESIU GRUBY XD

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
4 dni temu

Czy Lewy spieprzył sprawę? Tak, z pewnością, ale oczywiście nie on jeden. Można i należy mieć do niego pretensję, natomiast z całą pewnością o to, że położył nam mecz. Dlaczego? A co my wczoraj zagraliśmy? A może powinienem zapytać w co, bo na pewno nie w piłkę!
Klasyczne murowanie, laga i modlitwa, że coś wpadnie (modlitwa, bo dzwonić się już nie da). Wiele tu czytam opinii, że trener zrobił co mógł, a to piłkarze byli na boisku i to oni źle i strachliwie zagrali. Tylko że to nie jest tak, że oni nie umieją lepiej, czy że się obsrali. Może jestem monotematyczny, ale ktoś ich na boisku ustawia. Ktoś wybrał system gry, ktoś kazał lagować do przodu i nie wyprowadzać piłki. Przecież CM gra tak od zawsze, a zwłaszcza z silnymi rywalami. A kto jest trenerem młodzieżówki? Czy to gość, który preferuje granie w piłkę? Sami sobie ten los zgotowaliśmy. A w zasadzie ktoś nam zgotował, ale to temat na osobną dyskusję.
Ja nie mówię, że mamy na taką Argentynę wyjść jak ułani z szablą na czołgi, ale jest różnica między niskim graniem i wyprowadzaniem akcji, a ograniczaniem się do przeszkadzania, a po odbiorze wyjazdem na osamotnioną dziewiątkę. No dobra, a jak mieliśmy piłkę od bramki, to ją rozgrywaliśmy, czy… Ano tak. Był wyjazd na osamotnioną dziewiątkę. Meksykanie się wiele razy mylili i trzeba było ich docisnąć, ale nie bo przecież trzeba murować bramkę. Po przerwie nasi zagrali nieco wyżej i nieco (wciąż jednak chujowo) to wyglądało. Ale jednak wciąż za mało było podejścia, zdecydowanego ataku. Trzeba bronić. Przed przerwą mieliśmy expected goals 0,04. Dramat. Kto wchodzi na boisko? Bielik za Zalewskiego. Nie chodzi o to, by Zalewskiego bronić, ale o charakter tej zmiany. Niczym Janusz Wójcik z Wembley, który gdy przegrywaliśmy do przerwy 1-2, zdjął w przerwie pomocnika Świerczewskie i wpuścił Kłosa – szóstego obrońcę, a jeśli liczyć Siadaczkę jako obrońcę, to siódmego.
Gdy rodziły się nam jakieś okazje na kontry, tylko iloma zawodnikami wychodziliśmy? Dwoma, trzema? Aż mi się Stefan Majewski przypomniał i jego słynna strategia opisana przez Szamotulskiego w swojej książce, czyli „atakujemy dwoma, góra trzema.” To jak tu grać w piłkę?

Cell-711
Cell-711
4 dni temu

Mnie to tylko zastanawia jak Lewandowski, Zieliński i reszta dała się temu wieprzowi podporządkować…Dla mnie to jakiś kosmos, pracujesz z Carlo, Pepem czy innymi trenerami o ustalonej reputacji na jakimś poziomie, a potem dajesz się zbajerować takiemu grubasowi bez pomysłu i komórki? O co tu kurwa chodzi, w tym burdelu? Dlaczego w nich nie ma żadnej sportowej złości? Czy im aż tak nie zależy? Totalny kosmos. Niby zawodowcy, ale poziom amatorów i to z tego niższego szczebla.

Paweł
Paweł
4 dni temu
Reply to  Cell-711

Ponieważ właśnie dlatego, że są zawodowcami, nie buntują się przeciwko wizji swojego trenera, jakakolwiek by nie była. Zdecydowali się zaufać osobie, która została zatrudniona właśnie do ustalania taktyki.

Cell-711
Cell-711
4 dni temu
Reply to  Paweł

A to dziwne, bo na zwolnienie Bręczka to zagrali, Lewandowski i milczenie przed kamerką, a tutaj w wywiadach jeszcze bronią Cześka. On ma na nich jakieś kwity? O co chodzi? Nie rozumiem tego kompletnie.

Awfawf
Awfawf
4 dni temu
Reply to  Cell-711

Ty na bank wiesz ale nie chcesz powiedzieć. Ty wszystko wiesz….

Cell-711
Cell-711
4 dni temu
Reply to  Awfawf

Pytam, zastanawiam się. Ludzka rzecz. No czym ta padlina się różni od Buzzera?

wkr
wkr
3 dni temu
Reply to  Cell-711

Lewy wyciągnął wnioski. Udało się pozbyć jednego nieudacznika to dostał kolejnego. Co ma teraz zrobić? Zrezygnować z gry w kadrze? Ja na jego miejscu bym to poważnie rozważył bo z takimi 'trenerami” to jest strata czasu. Równie dobrze może grać Rasiak na 9.

maurer
maurer
4 dni temu
Reply to  Cell-711

Kuwa, ale co ma zrobić taki Lewandowski z Zielińskim?? Obrazić się i odmówić gry w Reprezentacji ??? Wbrew temu, co tutaj co chwila wypisują głupie, zakompleksione, biedne trolle i piwniczaki, jestem w 100% pewny, że im FCHUJ zależy na reprezentowaniu barw narodowych i (skrycie, bo skrycie, bo na głos powiedziane byłoby to mega śmieszne, a oni muszą uważać na każdym kroku na to, co mówią głośno) marzą o osiąganiu w niej sukcesów …. tym bardziej się nóż w kieszeni otwiera jak te pierdolone leśne dziady i discopolowce, zabetonowane w swoich chujowych chatkach z gówna i o małych rozumkach, „wybierają” im na trenera takie, kurwa … coś …. ja pierdole 🙁

Cell-711
Cell-711
4 dni temu
Reply to  maurer

Lewandowski zwolnił Brzęczka, ale Czesława popiera i broni w wypowiedziach. Może chuja się znam na piłce, ale widzę tutaj brak spójności.

Lewandowski i Zieliński pracowali z uznanymi trenerami, więc po mojemu, gdy nie idzie to sami powinni zarządzać tym wszystkim, a nie pozwalać pulpetowi…No sorry, stary. Im może zależeć w chuj, może tak jest, ale wyobrażenie zawsze przegra z rzeczywistością. Za każdym jebanym razem.

To jest tak jak widzisz super laskę. Typ pewny siebie podejdzie do niej, zagada, pośmieje, złapie interakcję, coś się będzie dziać w tą czy inną stronę, a typowy Janush ma wtedy w głowie „kurwa, jak ona wygląda, nie mam szans, więc do niej nie podejdę”. Kurtyna. Trzeba próbować, może nie wyjść, ale wtedy przynajmniej nie ma sobie nic do zarzucenia…a tutaj…

lol
lol
4 dni temu
Reply to  Cell-711

Lewemu dużo już nie zostało, chce tą kadre odpierdolić bez szarpanek z PZPNem i odejść na emeryture. Tyle.

Cell-711
Cell-711
4 dni temu
Reply to  lol

Dopierdalać PZPN-owi można i trzeba, ale nie dopierdala

Awfawf
Awfawf
4 dni temu
Reply to  Cell-711

To podobna sytuacja jak z Tobą. On pięknie mówi a Ty pięknie piszesz. Ilu ludzi dało się nabrać na Wtoje mądrości a tak naprawdę nie wiesz co to spalony. Ilu ludzi zbajerowales swoją wiedzą i ilu ludzi naprawdę po wcześniejszych Twych mądrościach powiedziało „kurde….ładnie się wypowiada to musi mieć rację”. Sytuacja jest identyczna. Takich zlotoustych mamy też wśród trenerów młodzieżowej piłki. Wszystko wiedzą najlepiej. Zero podpowiedzi dla młodych piłkarzy bo trzeba im dać grać. A potem są tego efekty.

Cell-711
Cell-711
4 dni temu
Reply to  Awfawf

Mylisz się, misiaczku.

Ja jestem nikim. Mam zerowy wypływ na tę kadrę. Ino trzaskam sobie komentarze z tego co widzę 🙂

Gdyby on pięknie mówił to sam bym to łyknął, ale problem w tym, że tak nie mówi, bo czuć zgrzyt i w japie pojawia się posmak metalu automatycznie.

W Polsce nie ma trenerów. Powtarzam kolejny raz. Pozoranci, góra wyrobnicy, ale trenerów żadnych tu nie ma i nie będzie. Takie czasy i realia. Kiedyś Górski, Strejlau czy Gmoch jechali do Grecji i mieli tam takie życie. Ikony. Jesteś tam na wakacjach i gdy się dowiedzą miejscowi skąd jesteś to właśnie w temacie sportu przypominają tych ludzi. Przypadek?

Grzegorz Skwara miał rację i trener Kotas też. Sprawdź sobie. Obrigado.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
4 dni temu

Głos rozsądku.. Więc pójdą zaraz chamskie podsrywy.. Bo dobrze napisałeś.. Nie będzie sympatyczny redaktor zadowolony, gdy to przeczyta… Albo jego pachołki 🙂

Maciej
Maciej
4 dni temu
Reply to  Lecę na piwo

Co to będzie, jak Lewy zakończy karierę, nie awansujemy na żaden turniej, będziemy grać na poziomie Albanii czy innej Litwy

Kikk
Kikk
4 dni temu

Najbardziej żenujące to jest wyjście na 2 połowę. Wszyscy widzieli że ten Meksyk jest słabiutki, pod swoim polem karnym potrafią oddać piłkę, ale grubasowi nie przeszło przez pusty łeb, żeby ich przycisnąć z 15min. Tak by zrobił każdy wuefista, bo na 15min to sił powinno starczyć.

dywan
dywan
4 dni temu

Teraz wygrają fartem z Saudami, dostaną srogi łomot od Argentyny i będzie. 4pkt są, wakacje są, trener well done, lecimy dalej orły.

Od 2016 roku, który moim zdaniem był w większości zasługą piłkarzy niż trenera aż po dziś dzień marnuje się bez litości i zastanowienia najlepszą generację polskich grajków od 20 lat.

Siwy bajerant najgorsze co zrobił swoim zachowaniem i dał alibii leśnym dziadkom na niezatrudnianie trenera z zagranicy. Teraz przez kolejne 711 lat będziemy mieli takie gówno.

Miki
Miki
4 dni temu
Reply to  dywan

Lepiej nie wychodzić z grupy. Trzecie miejsce przy 4pkt nie brzmi tak źle. Przegrana 0-9 z Francją będzie przykra.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
3 dni temu
Reply to  Miki

Właśnie chodzi o to, że wcale nie byłoby 0-9. Byłoby jakieś 0-2, w porywach może 0-3 i po meczu teksty „no ale wicie, rozumicie, oni są mistrzami świata, grają w wielkich klubach, gdzie tam nam do nich, LOSOWANIE NAM NIE SPRZYJAŁO”.
Prawdopodobnie jedynymi drużynami które mogłyby nam wpierdolić wieloma bramkami i skompromitować totalnie prymitywizm Grubego są Hiszpania (raz już to zrobili w młodzieżówce) i Brazylia, a z nimi nie zagramy.

Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
4 dni temu

Jak takim samym stylem wygramy z Arabią to analiza będzie odwrotna? A co jeśli w takim stylu awansujemy z grupy?
Po co prowadzić takie pseudoanalizy w takim momencie? Na chwilę obecną mamy tyle punktów co Meksyk i 1 więcej od Argentyny a teraz gramy z letko wyniszczona Arabia.
Czy bezustanne sranie we własne gniazdo oznacza lepsze dziennikarstwo?

ambermozart
ambermozart
4 dni temu

a na cyzm polega twoim zdaniem dobre dziennikarstwo? by kłamac? gramy chujowo to co mają napisąc, że jesteśmy zajebiści?

Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
1 dzień temu
Reply to  ambermozart

Jest tak jak napisałem. Co teraz myślisz? Jaka jest Twoja analiza?

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
4 dni temu

Rece opadaja, jak sie czyta takie komentarze.
Prymitywna archaiczna taktyka ociezalego umyslowo trenera nie da sie wybronic. Do tego musimy sie wszyscy wstydzic, bo dziennikarze a calego swiata pisza o naszej reprezentacji z odraza wymieszana z zazenowaniem. Dzis w pilke w tak prymitywny i glupi sposob juz sie nie gra. Bilans strat i zyskow zawsze jest na gigantycznym minusie.

Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
1 dzień temu
Reply to  Maly Sukinsyn

A po tym meczu jak Twoja analuza wsiurze?

Cell-711
Cell-711
4 dni temu

Czy bezustanne sranie we własne gniazdo i podawanie się za trenera, gdy się nim nie jest przynosi pozytywny skutek?

By wyjść z grupy lub w ogóle o tym myśleć TRZEBA KURWA GRAĆ. COKOLWIEK. TRZEBA KREOWAĆ SOBIE SZANSE, a to jest niemożliwe, gdy przez znaczną część spotkania stoi się we własnym polu karnym czy na połowie i czeka na to co zrobi rywal…To jest proszenie się o wpierdol.

Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
Profesor zwyczajny Piotr Stefaniak
1 dzień temu
Reply to  Cell-711

A po tym meczu lepiej? Zdjąłeś szal Brazylii/Hiszpanii/Francji i z powrotem nałożyłeś Polski?

El Vino
El Vino
4 dni temu

Nie będziemy się rozwijać grając antyfutbol. Może kiedyś, raz na 20 lat uda się wyjść z grupy. To nie ma sensu.

Gregorio
Gregorio
4 dni temu

a oto moja analiza: jesteśmy słabi w piłkę nożną i mamy słabych piłkarzy

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
4 dni temu
Reply to  Gregorio

Szkoda, ze nie wiedza o tym w Barcelonie, Juventusie, Napoli, Romie czy Aston Villi. Moze ich oswiec.

Cell-711
Cell-711
4 dni temu
Reply to  Gregorio

Kostaryka 2014 – mieli niby lepszych?
Iran i Maroko 2018 – mieli niby lepszych?

No i takich przykładów można mnożyć, ale nie jestem osobą, która będzie robić alibi polskim wkładom do koszulek…Nawet ta Panama cztery lata temu remisowała 0-0 po pierwszej połowie z mocnymi Belgami…No kurwa…

Miki
Miki
4 dni temu
Reply to  Gregorio

Ale nie aż tak słąbych. Zeszłoroczne euro spieprzyliśmy, też przez błędy trenera, ale tam się dało na grę patrzeć.

Zet
Zet
4 dni temu

Przez tydzień Czesiu wpajał naszym piłkarzom, że są gorsi od Meksyku i mają się ich bać… i dopiął swego. Teraz przez kolejne parę dni będzie im wpajał , że są słabsi od Arabii Saudyjskiej ciekawe czy znów dadzą się przekonać.

Chwała Ukrainie, polski ciągnik w ruinie
Chwała Ukrainie, polski ciągnik w ruinie
4 dni temu

No to ciekawe kto po Ceśku. Dotychczas kluczem była znajomość z Kuleszą, więc pewnie Mamrot, Stokowiec albo Zenek Martyniuk.

Poker
Poker
4 dni temu

moze Grucha? Kocha futbol, robi atmosfere i ma charyzme.Umialby zagrzewac naszych pilkarzy do boju.

Miki
Miki
4 dni temu

4pkt w grupie to dobry wynik, niech trener pracuje dalej i utrwala polski model gry.

Lukasz czuba
Lukasz czuba
4 dni temu

Nie wiem, wczoraj po meczu byłem wkurwiony, ale dzisiaj na spokojnie analizując mecz jestem jeszcze bardziej wkurwiony na tego opasłego wieprza.

kptnemo
kptnemo
4 dni temu

Filarem Twojej obrony jest 35latek broniący się przed spadkiem w Serie B a ty graj ofensywnie. Ludzie, my mamy najwyżej 0,5 obrońcy!! (Cash, gdyby był kozakiem to nie oszukujmy się, grałby dla Anglii). Możemy przegrywać 3:6 albo remisować 0:0 czy na farcie wygrywać 1:0. To jest turniej, Grecy wygrali taką grą ME. Teraz każdy za pulpitem wielki selekcjoner. Spokojnie, ocenimy Cześka z ekpią po turnieju. Do boju Polsko!

Josef
Josef
4 dni temu
Reply to  kptnemo

Już jest po turnieju. I cały świat patrzy na naszą kadrę z obrzydzeniem.

Buruczaga
Buruczaga
4 dni temu
Reply to  Josef

Caly swiat ma w dupie Polska kadre. No i jakby nie bylo jeszcze sa dwa mecze i realny awans kibicu-choragiewko.

Mar
Mar
4 dni temu
Reply to  kptnemo

W Angli wypadł Kyle Walker i Reece James, a na ławce i tak musi siedzieć Aleksander Arnold, bo gra Tripper. To chyba najlepiej obsadzona pozycja Anglikow, a ty mowisz ze jest słaby bo tam nie gra?

Judegang
Judegang
4 dni temu
Reply to  Mar

Jak taki dobry to wczoraj ile razy celnie dośrodkował?

Kikk
Kikk
4 dni temu
Reply to  Judegang

Ale ty głupi jesteś.

Judegang
Judegang
4 dni temu
Reply to  Kikk

Merytoryczne planktonie ile razy celnie dośrodkował?

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
3 dni temu
Reply to  Judegang

To jest obrońca. Obrońca dośrodkowuje tylko jeśli akcja przenosi się pod pole karne rywala. Ile razy przenieśliśmy grę pod pole karne rywala, żeby Cash mógł dośrodkować?

No, chyba że w twojej wizji piłki nożnej obrońca zapierdala z piłką 70 metrów od swojego pola karnego, dryblując po drodze trzech przeciwników i wtedy dośrodkowuje na Robercika. To w takim razie powodzenia.

kamillo
kamillo
4 dni temu
Reply to  Mar

Tylko że Cash to nie jest piłkarz na poziomie Anglii, o to chodzi. Wy w nim widzicie czołowego obrońcę PL.

Maciej
Maciej
4 dni temu

Smyk może celowo może przypadkowo pokazał, jak kadra Michniewicza jest powtarzalna w swojej mizerii i beznadziejności.

Marek
Marek
4 dni temu

Brawo dla autora za trafne spostrzeżenia !

ambermozart
ambermozart
4 dni temu

ale jak to źle w taktyce? że niby Polski Guardiola popełnił błąd?

Michael Pole
Michael Pole
4 dni temu
Reply to  ambermozart

Oj nie, Czesio to polski Mourinho, polski Guardiola to Probierz (bo obaj są łysi)

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
4 dni temu

Dobra gra obronna obsranca to mit. Bo gra obronna zaczyna sie od atakowania pierwszych rozgrywajacych przeciwnika, by utrudniac swobodne planowanie atakow. A obsraniec mysli, ze defensywa to zamurowanie bramki. Podsumowujac, gra obronna Michniewicza – pala.

Helder
Helder
4 dni temu

Dajcie spokój. To już piąty dzisiaj doktorat na temat budowy cepa. I to zepsutego cepa.

Szczepek
Szczepek
4 dni temu

Laga na Robercika.

Duży Ogór
Duży Ogór
4 dni temu

Zaoranie mentalne graczy TAK.
Antyfutbol i brak rokowań na przysłosć TAK.

„zrealizowaliśmy plan” Czesia brzmi jak „wykonałem zadanie” Brzęczka

Wniosek nasuwa się sam….

TrolloLollo
TrolloLollo(@trollolollo)
4 dni temu

„Polska skrzydłowymi stoi” jak mawiał pewnie wesoły Romek. Pytanie ile było dośrodkowań i ile celnych podań do przodu tychże skrzydłowych?

SEBOL
SEBOL
4 dni temu

To,co teraz jest,to wszystko chuj. Wyobraźmy sobie i przyzwyczajajmy się do myśli, że za jakiś czas nie będzie Lewandowskiego,który mimo wszystko nastrzelał goli,i rzeczywiście będziemy grać jakimś a’la Śpiączką czy innym Angielskim. A styl i pomysł „gry” pozostanie taki sam…

Mati Kołtun
Mati Kołtun
4 dni temu

Krytykowanie pasywnego Krychowiaka nic nie zmieni…bo to tłuścioch wstawił go do składu kosztem Bielika…nie ma za co.

Miki
Miki
4 dni temu
Reply to  Mati Kołtun

Klich który jaki jest, taki jest, ale jednak chce grać w piłkę – w ogóle nie przyjechał. Są za to E. Szymański i Żurkowski. I Krychowiak jako lider.

Łajt Pała
Łajt Pała
4 dni temu

Szok na weszło takie podsumowanie warsztatu Czesia…..? Zakolak czytasz to?

Mario
Mario
4 dni temu

Ironia losu polega na tym, że grając taką padakę możemy wyjść z grupy. Sprzyjać będą temu okoliczności (słabi rywale), a nie geniusz selekcjonera.

Jeśli uzyskamy awans to CM711 zostaje na stołku, co oznacza kolejne lata grania padaki. Jesli odpadniemy to mamy kolejny zmarnowany turniej, ale za to CM711 będzie tylko przykrym wspomnieniem.

El Vino
El Vino
4 dni temu
Reply to  Mario

Tu trzeba zmian u podstaw, zakaz lagi i nakaz gry po ziemi od małego. Pod groźbą kary śmierci.

El Vino
El Vino
4 dni temu
Reply to  El Vino

Dla trenerów.*

Buruczaga
Buruczaga
4 dni temu

Jeszcze bedzie pieknie, zobaczycie…

Ajax
Ajax
4 dni temu

Kiedyś był holenderski futbol totalny, teraz trendy wyznacza Polska: antufutbol. Wszyscy zachwycają się nowinkami taktycznymi, a tu Golonka cały na biało i troszkę czerwono i troszkę brązowo wpada na Krychowiaku i mówi… nie, on krzyczy! Teraz, kurwa antyfutbol!

Teq
Teq
4 dni temu
Reply to  Ajax

Mało widziałeś albo słabo pamiętasz. Antyfutbol grała Portugalia w 2016 (3 remisy w grupie, szczęśliwe wyjście z grupy i turlanie się), Grecja w ME, Argentyna w 1990 i RFN w zasadzie w każdych MS plus czasem włochy. Wszystkim wymienionym przyniosło to sukcesy.

El Vino
El Vino
4 dni temu
Reply to  Teq

Tylko, że każdy Portugalczyk potrafi przyjąć piłkę i grać na jeden kontakt. To tak jakby porównywać Kante do Krychowiaka.

Damian. R
Damian. R
4 dni temu

Nasi są po prostu zesrani. Największe pretensje mam do Zielińskiego, Zalewskiego, potem do Frankowskiego czy Kamińskiego, a nawet Szymańskiego. To oni są winni takim statystykom. Nie zdobywali z piłką przestrzeni, nie próbowali dryblingów nawet w bocznych strefach boiska. Bez tego reszta statystyk jest tylko pochodną ich słabej gry. Mieliśmy mieć mocne skrzydła, a wyszło, że piłkarze boją się grać. I to nie jest wina Michniewicza.

Duży Ogór
Duży Ogór
4 dni temu
Reply to  Damian. R

gruby bajerant KAZAŁ im bronić a nie atakować bo „taki był plan”

Miki
Miki
4 dni temu
Reply to  Damian. R

Zieliński został zniszczony przez Michniewicza. Z kim i jak on miał grać? To jest pomocnik, który powinien dostawać podanie na 30-40m pod bramką rywala a zamiast tego musiał się cofać pod naszą bramkę, przy czym potem i tak nie miał z kim wymienić podań.
No to próbował jakoś wyjść i w końcu tracił piłkę.

Sumienie
Sumienie
4 dni temu

Nie mam pretensji do Lewandowskiego za nie strzelenie karnego.Wielu gwiazdom futbolu to się zdarzyło.Zresztą Lewandowski zbyt dobrym wykonawcą karnych nigdy nie był aż do momentu wypracowania tej techniki strzelania na dwa tempa.No ale który sędzia na mistrzostwach świata uzna takiego karnego, więc strzelił normalnie a efekt był jaki był.

Kikk
Kikk
4 dni temu
Reply to  Sumienie

Dzisiaj Tores strzelił na 2 tempa.

Masta
Masta
4 dni temu

Ludzie to jest turniej. Argentyna Niemcy przegrały swoje spotkania i to jest sensacja. Poczekajmy do soboty i wtedy ewentualnie walcie ,,gorzkie żale”. Kibicujmy naszym a nie mieszajmy z błotem po pierwszym spotkaniu.

Kikk
Kikk
4 dni temu
Reply to  Masta

Ale nikt piłkarzy nie miesza z błotem, tylko sadło.

andy candy
andy candy
4 dni temu

mieliśmy siwego bajeranta … teraz mamy grubego bajeranta

Fachowiec
Fachowiec
4 dni temu

„A teraz żałuj za grzechy. Jako pokutę obejrzysz mecz Polska-Meksyk. 2x”

Maciej
Maciej
4 dni temu

Wczoraj Polak zdobył wicemistrzostwo świata w bilardzie a przedwczoraj Polak wygrał mistrzostwo świata juniorów w bilardzie. Ktoś o tym powiedział? Nie, bo to sport niszowy. Każdy się spuszcza nad bandą gamoni którzy koszą kasę a osiągnięć brak..

Lecę na piwo
Lecę na piwo
4 dni temu
Reply to  Maciej

No zdobył i? Gratulacje i tyle..jeden woli rybki a drugi pipki.. Każdy ma wybór

Adamsky
Adamsky
4 dni temu

Jak można to ja proponuję zamianę kilku zawodników i dowołanie Leona, Semeniuka, Kaczmarka, Śliwki nawet Justyny Kowalczyk. Ja wiem że oni nie mają pojęcia o piłce nożnej ale ci na boisku też nie mają, ale mają przynajmjiej serce do walki, Polskę w sercu. Ataka Justyna Kowalczyk to z Krychowiakiem wygra na każdym dystansie nawet teraz po zakończeniu kariery. Co myślicie, da się?

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
4 dni temu
Reply to  Adamsky

A Pudzian na środek ataku!

eMaJSiks
eMaJSiks
4 dni temu

Czerwony wroniecki łącznik będzie mistrzem świata … w obrzydzania futbolu

adamuadamu
adamuadamu
4 dni temu

Weszlo krytykuje C711? No to czesio na 100% zwolniony po mundialu.

stach paluch
stach paluch
4 dni temu

Bardzo ciekawa analiza. Szkoda jednak, że nie wytłumaczyliście swemu przyjacielowi Czesiowi tych zawiłych taktycznych niuansów zanim pojechał do Kataru. Pomyślałby kto, że jeszcze niedawno był to taki fajny „miś na miarę naszych możliwości”.
Rozczuliło mnie jednak w tym wczorajszym, pożal się Boże, meczu co innego – otóż my z mocarnym inaczej Meksykiem nie próbowaliśmy w pierwszej połowie podejść do nich wyżej nawet wtedy, gdy wyrzucali aut pod własnym polem karnym. Spodziewam sie, że w tej sytuacji budujemy już transzeje przed Arabami, a Czesław zdecyduje się tym razem dowodzić tą krwawą bitwą z tunelu prowadzącego na boisko, nie podejmując niepotrzebnego ryzyka zasiadania na ławce – to miejsce jest jednak zbyt blisko piłki, nawet jeśli będzie ona latać wysoko.

El Vino
El Vino
4 dni temu

Co my mamy rozgrywać z Krychowiakiem w środku pola, który nie umie grać na jeden kontakt i nie pokazuje się do zagrań?

ron
ron
4 dni temu

Znów możemy być nr jeden ? Kto gra najgorzej , najbrzydszy futbol , no kto ?

Bastian
Bastian
4 dni temu

No cóż Miedź Legnica, czerwona latarnia eklapy, gra bardziej efektowną i poukładaną piłkę, niż reprezentacja prowadzona przez Michniewicza. Kanada przez pierwsze 5 minut zagrała lepiej, niż my przez całe dwa mecze z Chile i Meksykiem, czyli grubo ponad 180 minut. Gramy na MŚ futbol gdzieś na poziomie dolnej połówki 1 ligi, o ekstraklapie nawet nie wspominając.

Obserwator
Obserwator
4 dni temu

Na uklady w polskiej pilce nie ma rady. Ale sprobuje pomarzyc. Polska reprezentacja powinna grac systemem 4-4-2,zawsze i nowy selekcjoner powinien byc uprzedzony przez prezesa PZPN ze tak gramy i to zaakceptowac przed podpisaniem kontraktu. Na dzien dzisiejszy nie mamy do innych systemow wykonawcow. Selekcja pilkarzy do kadry powinna byc nastepujaca: wszyscy (z wyjatkiem bramkarzy,Lewandowskiego i Zielinskiego)przechodza testy na obroncow,pomocnikow,rozgrywajacych,skrzydlowych,i napastnikow. W kadrze musza byc zawodnicy,ktorzy umieja drybling,umieja dokladnie dosrodkowac w pelnym biegu,zagrac z klepki,na jeden kontakt itd. Pilkarze ktorzy boja sie pilki nie moga grac w kadrze!

Amir
Amir
4 dni temu

Nikt nie mówi o jednej podstawowej przyczynie słabej postawy naszych zawodników.mianowocie złej dyspozycji motorycznej .ktoś ich przygotował na ten mecz zaplanował jednostki które miały wpływ na ich formę tego dnia.anjej najzwyczajniej nie było, brak intensywności w szybkim poruszaniu się był nad wyraz widoczny podskok presingowy w szybkości dzików z dps-ow. Brak wygranych dryblingów slabe moc brak szybkości to są przyczyny słabej gry ale to nie jest ich wina tylko ludzi że sztabu dziwi mnie ze eksperci piłkarscy o tym milczą. Ciekawe jakie jednostki treningowe i co robili na treningu w niedzielę i poniedziałek

Porter
Porter
4 dni temu

Najgorsze jest to, że autor ma rację, a większości czytelników jego wnioski wydają się być logiczne i zrozumiałe. Autor nie jest trenerem piłki nożnej, a już trenerem reprezentacji na pewno nie. Dlaczego na tym stanowisku siedzi kompletny dyletant, oto jest pytanie.

Luk
Luk
4 dni temu

Analiza ciekawa. Potrzebna jest merytoryczna krytyka, nie mniej autor chyba bładzi:
gra 90 minut, ma średnio od 6 do 11% posiadania piłki całej drużyny. Wczoraj Zieliński posłał 14 podań, cała kadra miała ich 300. Czyli mniej niż 5%
Przecież to sa inne dane – posiadanie, a ilość podań

Jaro
Jaro
3 dni temu

Ustawienie naszej druzyny i antyfuttbol, który odstawili w meczu z Meksykiem to dramat, ale jeszcze wiekszym dramatem są wypowiedzi Szczesnego w których on zakłada że z Argentyna to my nie zdobedziemy żadnego punktu. To jest tragiczne !!! Po co oni tam pojechali ? Niech zobaczą jak grała Kanada ! Obrońcy Michniewicza, pokroju Stanowskiego, tłumaczący go w swoich blogach typu „mundialowe zero” niech się zastanowią, czy chca miec trenera, utwierdzającego pilkarzy że wygrana z Meksykiem czy Agentyną jest poza zasiegiem ! Czy z takim nastawieniem wygrana z Arabią jest w ogóle możliwa i czy nawet jesli wygramy to cokolwiek nam pomoze w awansie z grupy ?

Olala
Olala(@olala)
3 dni temu

Fajna analiza, szkoda tylko, że nikt z wywołanych do tablicy się do niej nie odniesie. Bo nie mają kontrargumentów, więc udają, że Weszło nie ma, a ktoś taki jak Smyk nie istnieje, poza tym on nie ma papierów trenejro, więc gówno wie. No i mają nadzieję, że na lekcję przyjdzie wizytator Piechniczek i obroni trenera-nauczyciela. Kiedyś widziałem filmik z odprawy Piechniczka w kadrze, jak opierdalał zawodników, że za dużo papryki sypią do rosołu i przez to są bez formy. Może by tutaj pomógł i znalazł cokolwiek na dziennikarzy?