Dwa mecze, dwie porażki – tak wygląda aktualny dorobek Juventusu w fazie grupowej Ligi Mistrzów. „Stara Dama” przegrała dziś u siebie z Benficą i po siedmiu meczach w sezonie 2022/23 ma na koncie zaledwie dwa zwycięstwa. Sporo zmartwień ma zatem na głowie Massimiliano Allegri. Dzisiejsza wtopa to tylko kolejny dowód na to, że w grze Juve obecnie niewiele się klei.

Gol Milika nie wystarczył. Benfica zamęczyła powolny Juventus

Juventus – Benfica. Imponujący początek gospodarzy

Juventus rozpoczął dzisiejsze spotkanie od ataków, które określilibyśmy wręcz jako furiackie. Być może wynikało to z tego, jak zakończyło się ostatnie spotkanie z udziałem „Starej Damy”. Nie trzeba chyba nikomu przypominać, o niesłusznie nieuznanym golu dla Juve w starciu z Salernitaną. Podrażnieni turyńczycy ewidentnie mieli zamiar ułożyć sobie dzisiejsze starcie w taki sposób, by uniknąć nerwówki w końcówce. Zamierzali stłamsić Benficę, osiągnąć przewagę. No i trzeba powiedzieć, że realizacja tego śmiałego planu początkowo wychodziła im wręcz brawurowo. Już w czwartej minucie gry do siatki trafił bowiem ten, który mógł być najmocniej sfrustrowany wydarzeniami z dramatycznej końcówki meczu z Salernitaną. Mowa rzecz jasna o Arkadiuszu Miliku.

Reprezentant Polski ponownie zdobył gola głową, lecz tym razem sędziowie nie pozbawili go radości z trafienia.

PARTNEREM PUBLIKACJI O LIDZE MISTRZÓW JEST KFC. SPRAWDŹ OFERTĘ TUTAJ

Był z grą Juventusu tylko jeden problem, niestety – dość poważny. Gospodarzom energii i zapału do naciskania na Benficę wystarczyło na, plus-minus, kwadrans gry. Im dalej w las, tym więcej do powiedzenia na boisku mieli lizbończycy. Zaczęło się od poważnych sygnałów ostrzegawczych w postaci niezłych rajdów Rafy Silvy, inteligentnych rozegrań Joao Mario oraz groźnych strzałów Goncalo Ramosa. Juve pozostało jednak głuche na dźwięk syreny alarmowej.

No i włoska ekipa się doigrała. Tuż przed przerwą arbiter podyktował rzut karny dla Benfiki za idiotyczny faul Fabio Mirettiego (swoją drogą, katastrofalnie dysponowanego). Joao Mario nie pomylił się przy uderzeniu z jedenastu metrów, no i „Stara Dama” straciła prowadzenie.

Juventus – Benfica. Zasłużony triumf gości

Co gorsza dla gospodarzy, po przerwie nie udało im się już odzyskać kontroli nad spotkaniem. Trzeba sobie to bowiem powiedzieć otwarcie – po przerwie Benfica była zespołem lepszym. Okej, zespół Juventusu rozruszało trochę wejście Angela Di Marii, rzucającego świetne podania za plecy obrońców. Okej, Bremer miał stuprocentową szansę strzelecką, lecz popisowo ją spartaczył. Patrząc jednak na przebieg gry całościowo, to portugalski zespół mógł się podobać. Był aktywniejszy, konkretniejszy w swoich atakach, lepiej ustawiony w obronie, no i – co najważniejsze – pracował na znacznie większej intensywności.

Biorąc to wszystko pod uwagę, zupełnie nie dziwi fakt, że goście wywalczyli w Turynie komplet punktów. Zwycięskiego gola na 2:1 już w 55. minucie zdobył David Neres, wykorzystując totalną bierność defensorów „Starej Damy”. Zresztą słowo „bierność” generalnie dobrze oddaje dzisiejszy występ Juve. Nie chcemy postawy Benfiki sprowadzać tylko do biegania i szarpania, by byłoby to nieuczciwie, ale – jako się rzekło – intensywnością goście pożarli swoich oponentów.

Arkadiusz Milik na murawie spędził 70 minut. Zdobył bramkę i był summa summarum jedną z niewielu pozytywnie się wyróżniających postaci w ekipie Juventusu. Na pewno zaprezentował się korzystniej od Dusana Vlahovicia Aczkolwiek nie był to też nie wiadomo jak udany występ Polaka.

Umówmy się – w tak nędznie funkcjonującym zespole trudno jest napastnikowi błyszczeć. No a Juve dzisiaj zagrało naprawdę nędznie.

JUVENTUS 1:2 BENFICA

(A. Milik 4′ – J. Mario 43′, D. Neres 55′)

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW:

fot. NewsPix.pl

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Liga Mistrzów
14.09.2022

Bernabeu prawie usnęło, ale Real zrobił swoje

Szkoda, że państwo to widzieli… Środowy wieczór z Ligą Mistrzów na Santiago Bernabeu kojarzy się zwykle z czymś magicznym i przede wszystkim niezwykle emocjonującym, ale nie tym razem. Spotkanie Realu Madryt z RB Lipsk nie należało do najprzyjemniejszych do oglądania, bo bliżej było mu do tych najnudniejszych, ale kibice Królewskich nie mają na co narzekać. Podopieczni Carlo Ancelottiego długo nie potrafili pokonać Petera Gulacsiego, a nawet byli blisko utraty bramki. Tylko co z tego, skoro i tak odnieśli ósme zwycięstwo w tym sezonie.  Ostatni […]
14.09.2022
Liga Mistrzów
14.09.2022

Gol Milika nie wystarczył. Benfica zamęczyła powolny Juventus

Dwa mecze, dwie porażki – tak wygląda aktualny dorobek Juventusu w fazie grupowej Ligi Mistrzów. „Stara Dama” przegrała dziś u siebie z Benficą i po siedmiu meczach w sezonie 2022/23 ma na koncie zaledwie dwa zwycięstwa. Sporo zmartwień ma zatem na głowie Massimiliano Allegri. Dzisiejsza wtopa to tylko kolejny dowód na to, że w grze Juve obecnie niewiele się klei. Juventus – Benfica. Imponujący początek gospodarzy Juventus rozpoczął dzisiejsze spotkanie od ataków, […]
14.09.2022
Weszło
14.09.2022

Upilnowali Haalanda tylko do 84. minuty. BVB nie sprawiło niespodzianki z City

Borussia Dortmund była bliska sprawienia ogromnej niespodzianki, prowadząc aż do 80. minuty z Manchesterem City. Złudzeń pozbawił ją jednak jej były piłkarz – Erling Braut Haaland, który zdobył bramkę w końcówce, zapewniając zwycięstwo Obywatelom 2:1. Po porażce 0:3 w hitowym starciu z RB Lipsk Borussia Dortmund leciała do Manchesteru z duszą na ramieniu. W końcu po drugiej stronie czekał wypoczęty po przełożeniu ligowej kolejki zespół City z superstrzelcem, który jeszcze nie tak dawno przywdziewał żółto-czarną […]
14.09.2022
Weszło
14.09.2022

Jak pogodzić się z rzeczywistością? Wersja Borussia Dortmund

Kilku tygodni potrzebowali Erling Braut Haaland i Manuel Akanji, by ponownie znaleźć się ze swoimi kolegami z Borussii Dortmund na jednym boisku. Problem w tym, że wystąpią w błękitnej koszulce Manchesteru City. Norweg i Szwajcar są kolejnymi zawodnikami, dla których BVB było jedynie przystankiem w drodze na szczyt. Świadomość tego faktu wciąż jest przytłaczająca dla klubu z Zagłębia Ruhry. Tak jak los sprawił, że Robert Lewandowski mógł szybko powrócić do Monachium po transferze […]
14.09.2022
Liga Mistrzów
13.09.2022

Lepiej późno niż wcale. Liverpool w końcu wygrywa

Tym razem obyło się bez kompromitacji. Liverpool odniósł dopiero trzecie zwycięstwo w tym sezonie, ale w końcu w jego grze można było dostrzec jakieś symptomy poprawy. Wyrwane w ostatniej chwili zwycięstwo 2:1 z Ajaxem Amsterdam chluby nie przynosi, ale nie ma się też czego wstydzić. Juergen Klopp ma powody, żeby w końcu się uśmiechnąć. Szczególnie, że do siatki nareszcie trafił Mohamed Salah, a Trent Alexander-Arnold nie popełnił żadnego dziecinnego błędu.  Liverpool – Ajax […]
13.09.2022
Weszło
13.09.2022

Ostatnia asysta niemieckiego anioła stróża

Thomas Mueller był zawodnikiem, z którym Robert Lewandowski rozumiał się na boisku niemal bez słów. Niemiec mocno zapracował na to, że obecnie możemy mówić o Polaku jako jednym z najlepszych napastników na świecie. Dziś zagrają przeciwko sobie. W świecie futbolu wiele jest relacji piłkarzy wykraczających daleko poza sam futbol. Choć Robert Lewandowski w Monachium lepiej dogadywał się choćby z Thiago Alcantarą, dzieląc z nim i jego rodziną wiele prywatnych […]
13.09.2022
Liczba komentarzy: 27
Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Prawdziwy Janusz
Prawdziwy Janusz(@prawdziwy-janusz)
16 dni temu

Jak na dżokera to Milikowi póki co idzie naprawdę dobrze: 3 gole w 6 meczach dla Juve.

BG-
BG-
16 dni temu

To jest ten rok polskiego sportu, wrócimy z medalem z mundialu, 711 dostanie tyle golonki i starterów że braknie mu życia żeby to wykorzystać. To jest ten rok 2022

PietroBosman
PietroBosman
16 dni temu

Milik będzie lepszy/skuteczniejszy na Mundialu od Lewego. Juve swoją beznadziejną, chaotyczną, defensywną grą lepiej przygotuje Arka do Reprezentacji Michniewicza niż Barcelona w której Lewy ma kilka(-nascie)sytuacji strzeleckich i pierdylion rozwiązań w ataku.Lewy w Barcelonie myśli tylko jak efektownie podać/strzelić.Milik w Juve zastanawia się czy piłka w ogóle trafi w jego sektor gry.

Lola
Lola
16 dni temu
Reply to  PietroBosman

Dobry, merytoryczny komentarz. Brawo

Innowierca
Innowierca
16 dni temu
Reply to  PietroBosman

Szczerze, to chuj w to, który więcej strzeli, kto będzie gwiazdą zespołu i kto nas poprowadzi ku fajnej przygodzie na MŚ, jeśli to miałaby być fajna przygoda i coś więcej niż faza grupowa.

Flinstone
Flinstone
15 dni temu
Reply to  PietroBosman

Widać ze brakuje Szczesnego który jest prawdziwym liderem obrony i w klubie i w reprezentacji. A ja sobie myśle ze Juve ma chujowgo trenera.

Exyou
Exyou
15 dni temu
Reply to  PietroBosman

Haha człowieku co Ty pierdolisz, Polacy pojadą do Kataru na 3 mecze jak zwykle a Milik na pustą nie będzie trafiał a Ty się produkujesz 😀

Loool
Loool
15 dni temu
Reply to  PietroBosman

Przeciez ta Barcelona bez Lewego to jest rzadka…

generał Pinochet
generał Pinochet
15 dni temu
Reply to  PietroBosman

haha uwielbiam to polskie piekiełko – Lewy nie strzelił 1 mecz a milik strzelił i juz milik bożyszczem. Za chwile w 2 mecze lewy walnie 5 goli i będzie znowu zmiana zdania 😀 uwielbiam czytać chorągiewkowe opinie polaczków.

BG-
BG-
15 dni temu
Reply to  PietroBosman

mordo ale 711 zarygluje srodek pola, krychowiak-bielik-zielinski-szymanski, beton bedzie grał na 1 napastnika gdy nasza kadra najlepiej gra majac 2 napastnikow od wieków

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki(@wiejskie-ziemniaczki)
16 dni temu

W Turynie pora rozejrzeć się za nowym trenerem. Ale tym porządnie przemyśleć wybór.

prokurator dziura w dupie
prokurator dziura w dupie
16 dni temu

Co da nowy trener jak mają skład węgla i papy? Jasne, teraz jest też dużo kontuzji, jak wrócą to będzie to lepiej wyglądało ale ta jedenastka co wyszła na Benfice to w Anglii mogłaby się nie utrzymać w lidze.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
15 dni temu

Parę wzmocnień i wszystko jest do odratowania, ale obawiam się, że Allegri się już kompletnie w Turynie spalił.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
15 dni temu

Swego czasu miałem serdecznie dość Pirlo (nadal uważam, że praca w Juve to było dla niego za wcześnie) i cieszyłem się z zatrudnienia Allegriego. Cóż, jestem zaskoczony, że wygląda to jak wygląda. W sumie to zabawne bo gdy odchodził z AC Milan i przyszedł do Juve po raz pierwszy to absolutnie niczego się po nim nie spodziewałem – pozytywnie wówczas zaskoczył, a teraz na odwrót. Kombinuję kogo mógłby Juventus zatrudnić by ogarnąć ten bajzel… Pochettino? Pewnie będą kombinowali z Zidanem, ale akurat co do niego nie jestem przekonany.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
15 dni temu

Z włoskich trenerów podoba mi się praca Simone Inzaghiego, ale wiadomo – z interu nie do wyjścia. Jeszcze imponującą robotę wykonał Gasperini w Atalancie, ale jego już niegdyś testował właśnie inter i nie przepracował nawet roku. Trener skrojony chyba właśnie na kluby pokroju Genoa, Atalanta. Pamiętajmy, że klub z Bergamo był wcześniej średniakiem.

Zbig Zerro
Zbig Zerro
15 dni temu

Tuchel jest wolny, dla mnie idealny był Conte.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
15 dni temu
Reply to  Zbig Zerro

Fakt. Zapomniałem o nim.

Gmoch
Gmoch
15 dni temu

Największym wzmocnieniem będzie powrót kontuzjowanych.

esteta
esteta
15 dni temu

Środek pola Juve nie robiłby różnicy w polskiej lidze. Dramat jak można tak źle złożyć linię pomocy.

Lola
Lola
16 dni temu

Biedny arek, musi grać z tym czarnym kolumbijskim mopem który jak na złość dobry mecz zagrał akurat przeciwko nam. Trzym się tam arek

ambermozart
ambermozart
16 dni temu

Juventus przegrał czyli jutro można się spodziewać powrotu tematu Super Ligi. W końcu skoro nie potrafią wygrac to trzeba przepchnąć system, w którym pieniądze sa także za przegrywanie

Filip Wolny
Filip Wolny
15 dni temu

Milik daje radę. Ale tak słabego Juve nie widziałem od czasów gdy w ubiegłym wieku za Ancelottiego grali w Pucharze UEFA z zespołem z Cypru.

Himars wycelowany w prawdziwego janusza
Himars wycelowany w prawdziwego janusza
15 dni temu

Ale ze mnie KURWA. 🙂

Loool
Loool
15 dni temu

Milik strzela te bramki, ale jak gdyby niewiele daje drużynie. Po prostu podział goli się zmienił i teraz on bierze dla siebie jakąś część, ale nie wypracowuje nic dla zespołu. Jak dla mnie to on jest za słaby na Juve

Gmoch
Gmoch
15 dni temu
Reply to  Loool

Coś tam daje oprócz goli. Wypracowuje. Już nie pamiętam, w którym meczu serie A, ale walnął takie długie i celne podanie prostopadłe, że nie powstydziłby się go Inesta.

generał Pinochet
generał Pinochet
15 dni temu

fani juventusu lubia sobie wmawiac ze to „topowy” klub ale coroczna rzeczywistosc w LM brutalnie temu przeczy.

esteta
esteta
15 dni temu

Podobnie jak Kutalonia. 1/8 finału, max. 1/4 i do widzenia.