Rzymianin zwycięża, siedząc – mawiano w starożytności. Dzisiaj kibice Lazio dodaliby, że w cieniu rywala. Bo kiedy uwagę całego świata przykuwa AS Roma, Aquile po cichu, kroczek po kroczku budują drużynę, która ma im zagwarantować wyniki lepsze niż w poprzednim sezonie. A przecież i tak finiszowali w Serie A tuż za strefą Champions League, miejsce wyżej niż lokalni przeciwnicy.

Orły w cieniu szykują się do lotu. Jak Lazio rośnie w siłę

Tyle że u sąsiadów pracuje Jose Mourinho. Medialne zwierzę, które doskonale wie, że życie to teatr, a we Włoszech jeszcze bardziej niż gdzie indziej. Tu rozpłacze się jak osesek po awansie do finału Ligi Konferencji, jakby faktycznie nie miał pojęcia, że rywalizuje w turnieju trzeciej kategorii. Tam wskoczy sobie do basenu po porannych zajęciach w niemal 40-stopniowym upale i wszyscy zachwycą się jego luzem. Do tego rzuci chwytliwy cytat na konferencji prasowej i opublikuje zdjęcie na Instagramie z dowcipnym podpisem. A i 26 zdobytych trofeów działa na wyobraźnię.

Dzięki temu niewielki progres wystarczył do podtrzymania zainteresowania innych i euforii swoich. Roma w porównaniu z pożegnalnym sezonem trenera Paulo Fonseki skończyła jedno miejsce wyżej (czyli na szóstym), zanotowała 15 bramek straconych mniej i 15 czystych kont (najlepszy wynik od 2017/18). Do tego należy dodać triumf w Lidze Konferencji, pierwsze europejskie trofeum w historii i pierwsze w ogóle od 14 lat. A na koniec do Giallorossich dołączył Paulo Dybala (oczywiście po namowach Mourinho), którego podczas prezentacji przed Colosseo Quadrato witał ośmiotysięczny tłum, czym zachwycano się również poza granicami Italii.

Znowu wszystkie światła na Romę, a na Półwyspie Apenińskim od czasów Juliusza Cezara mówi się, że lepiej być pierwszym na prowincji niż drugim w Rzymie. Tymczasem Mourinho działa tak, że odbiera się go jako pierwszego, choć faktycznie jest drugi – za Maurizio Sarrim.

Lazio – rewolucja Maurizio Sarriego 

Bo Sarri ubiera za duże koszulki, dresy, czapkę, zwyczajne okulary, w porównaniu z Mou ma pustą gablotę z pucharami (scudetto i wygrana w Lidze Europy), a najbarwniej opowiada o kopceniu papierosów.

Palę 70-80 fajek dziennie, trzy paczki. Ale spokojnie, kilka miesięcy temu robiłem sobie badania i wszystko jest w porządku – stwierdził na początku sierpnia w wywiadzie dla Corriere dello Sport.

Mourinho korzysta ze wszystkich kolorów tęczy, a Sarri ogranicza się głównie do szarego dymu tytoniowego. W związku z tym mniej mówi się, że przecież nie tylko zajął wyższą pozycję od Portugalczyka (piątą), lecz także poprawił rezultat osiągnięty w ostatnim sezonie Simone Inzaghiego na stanowisku (o jedno miejsce). Co więcej, zespół zaskakująco szybko zaczął grać w jego stylu.

Aquile, czyli Orły, latały zgodnie z tym, czego oczekiwał Sarri. W porównaniu z poprzednimi rozgrywkami strzeliły więcej goli (74 do 59), dłużej utrzymywały się przy piłce (55,6% do 53,1%) i średnio na 90 minut wymieniały więcej podań (518,3 do 449,9). W Serie A to ich akcje trwały przeciętnie najdłużej (niemal 12 sekund) i składały się z największej liczby podań (4,56). To oni zaliczyli najwięcej akcji z minimum 10 dograniami (626). Słowem – przed państwem „Sarriball”, znane przede wszystkim z SSC Napoli.

Wskaźnik płynności? A co to takiego?!

A wcale nie miał stworzonych sielankowych warunków, bo latem 2021 i na początku zimy 2022 Lazio miało problemy z wypracowaniem wskaźnika płynności. Dlatego ani nie można było przeprowadzać kolejnych transferów, ani zgodnie z prawem zarejestrować już sprowadzonych. Jeszcze kilka dni przed inaugurującym poprzedni sezon starciem z Empoli walczono o zgłoszenie Elseida Hysaja (ściągniętego z Napoli), Felipe Andersona (z West Hamu), Luki Romero (z Mallorki) czy nawet Stefana Radu, który tylko przedłużył kontrakt.

Jesteśmy zablokowani przez wskaźnik płynności, ale nawet nie wiem, co to właściwie jest… – śmiał się szkoleniowiec w styczniu.

Za to nie było mu do śmiechu, kiedy dyrektor sportowy Igli Tare zamiast spełniać jego życzenia, działał po swojemu. Sarri m.in. chciał obrońcę Hellasu Verona Nicolo Casale, a dostał napastnika Jovane Cabrala ze Sportingu.

Będę szczery, wiem o nim niewiele. Ale w sztabie jest ktoś, kto go uważnie oglądał – nie ukrywał Sarri.

Publicznie był dyplomatą (powiedzmy…), jednak za zamkniętymi drzwiami zupełnie nie gryzł się w język. Według miejscowych mediów postawił sprawę jasno – albo w następnym mercato będzie miał wpływ na transfery, albo on się zbiera do domu. Grazie mille, arrivederci!

Mawiano, że Rzymianin zwycięża, siedząc, bo Imperium odnosiło sukcesy za sprawą cierpliwości. Sarri wykazał się tą cechą, poczekał kilka miesięcy i słusznie – dzisiaj ma wpływ na dobór piłkarzy.

Za głosem trenera

Latem do Lazio dołączyli wspomniany Casale, stoperzy Alessio Romagnoli z Milanu i Mario Gila z rezerw Realu Madryt, bramkarz Luis Maximiano z Granady, dwóch środkowych pomocników Matias Vecino z Interu i Marcos Antonio z Szachtara Donieck oraz napastnik Matteo Cancellieri z Verony. Mieszanka doświadczenia (Romagnoli, Vecino) z już ograną młodością i jednoczesnym potencjałem do rozwoju (Casale, Maximiano, Marcos Antonio) oraz z zawodnikami stawiającymi pierwsze kroki na tym poziomie (Gila, Cancellieri). Przeciętny wiek nowych to 23,8 roku i obniży średnią z poprzedniego sezonu – 29. Aquile razem z Sampdorią mieli najstarszy skład w lidze.

Uzupełniliśmy zespół zgodnie ze wskazaniami trenera – nie ukrywał prezes klubu Claudio Lotito.

A być może dojdzie do przynajmniej jeszcze jednego transferu, ponieważ Luis Alberto kombinuje, jak może, by odejść do Sevilli i prawdopodobnie wyjdzie na jego (nie poleciał na sparing z Realem Valladolid), a w takiej sytuacji w Rzymie ma się zjawić trzeci piłkarz z Hellasu – Ivan Ilić. Kolejny młody (21 lat), ale już ograny (61 występów w Serie A) i ciągle z szansami na progres.

Z nowych piłkarzy rozgrywki w wyjściowej jedenastce zapewne zaczną Maximiano, Casale, Romagnoli i Marcos Antonio (plus ewentualnie Ilić po odejściu Luisa Alberto). Wygląda na solidne wsparcie dla Felipe Andersona (sześć goli, osiem asyst w ostatnim sezonie), Mattii Zaccagniego (cztery gole, sześć asyst) i przede wszystkim Ciro Immobile (27 goli) oraz Sergeja Milinkovicia-Savicia (11 goli, 11 asyst), który prawdopodobnie zostanie w Lazio.

Najsłabszym punktem Orłów wydają się być boki defensywy (Manuel Lazzarri, Hysaj, Adam Marusić), ale i tak ekipa Sarriego sprawia wrażenie znacznie silniejszej niż rok temu o tej porze. Kibice cieszą się, że szkoleniowiec nie tylko zmienia drużynę, lecz także właściciela, który dzięki niemu zdecydował się odważniej zainwestować w zespół i wyłożył rekordowe za swojej kadencji ponad 30 milionów euro. W mniemaniu fanów – wreszcie.

Finanse – zdrowe, marketing – dogorywa

Czy mają rację? Tylko w pewnym stopniu. W porównaniu z sezonem 2016/2017 w minionym wydatki na pensje się podwoiły i wynosiły ponad 50 milionów euro. W zestawieniu półrocznych raportów Lazio, Juventusu i Romy (te kluby je opublikowały) z 2018 i 2019 roku z 2021 rokiem to Biancocelesti najbardziej zwiększyli środki na zarobki (o 20%). W półroczu 2021 wzrosły przychody od sponsorów (+94% w porównaniu z 2019) oraz z biletów (+19 %). Tyle że wzrost kosztów utrzymania seniorów jest stopniowo większy od wzrostu zysków (prawa tv, sponsorzy, bilety). Lotito wydaje, ale tyle, ile może. Nie chce żyć na kredyt.

Jak sam mówi, jest prezesem-kibicem, nie kibicem-prezesem i musi dbać o przyszłość klubu. Pilnuje, by kasa na koncie się zgadzała i trzeba mu oddać, że tak jest. We wszystkich trzech budżetach dotkniętych pandemią Orły odnotowały dotychczas łączną stratę w wysokości 36 milionów. Dla porównania – skumulowana strata w tym samym okresie Romy, Juventusu i Milanu to odpowiednio 503, 419 i 288 milionów. Przepaść.

Ale o ile przy ograniczonych/rozsądnych (niepotrzebne skreślić) nakładach finansowych na boisku Lazio może jeszcze rywalizować z krajową czołówką, o tyle z kretesem przegrywa poza nim. W dziale marketingu pracuje ledwie dziewięć osób, co przekłada się na efekty ich działań. Aquile nie mają żadnych kont w mediach społecznościowych w języku angielskim, nie mają konta na TikToku, a na Facebooku, Instagramie czy Twitterze odnotowują znacznie mniej interakcji niż reszta topu ligi – 1,5 miliona przy 20,4 Interu, 19,7 Juventusu, 13,9 Milanu czy 4,7 Napoli (dane za grudzień 2021).

Kiedy zaczniecie kupować karnety? Roma ma już 36 tysięcy, a my tylko osiem i pół! – tak chwilę przed ogłoszeniem przez Giallorossich zatrudnienia Dybali wściekał się Lotito.

Co prawda tuż przed końcem lipca Lazio przekroczyło 20 tysięcy sprzedanych abonamentów na nowy sezon, co w tamtym momencie było czwartym wynikiem na Półwyspie Apenińskim, ale w dużej mierze właściciel klubu sam jest sobie winny. Mizerny marketing Biancocelestich spycha ich w cień z podobną siłą, co efekciarskie działania Mourinho czy szefostwa Romy. Jeszcze raz – życie to teatr. Nie samymi wynikami zyskuje się popularność. Fan to klient, którego musisz do siebie przyciągnąć. Już nie wystarczy robić dobrze. W dzisiejszym świecie koniecznie należy to odpowiednio opakować i pokazać. Samemu narobić hałasu, bo przecież nie ma co liczyć na innych.

Nie widziałem prezentacji Dybali, a w każdym razie jego transfer zupełnie nie zrobił na mnie wrażenia. Nie sprzedaję marzeń, tylko rzeczywistość. Nie kolekcjonujemy naklejek Panini i nie obchodzi nas to – mówił Lotito.

I to może być największy kłopot Lazio. Tifosi chcą wierzyć w zdobycie scudetto, nawet jeśli wydaje się to równie prawdopodobne, co wybudowanie stadionu w Rzymie (dla niewtajemniczonych – to zwyczajnie niemożliwe, więcej tutaj). Chcą marzyć i chcą kupować marzenia, co dobitnie pokazuje szał, która opanował Giallorossich. Nie potrzebują rzeczywistości. Dlatego Lazio siedzi w cieniu Romy, co jednocześnie nie wyklucza, że sportowo znów wyprzedzi rywali. W końcu Rzymianin zwycięża, siedząc.

CZYTAJ WIĘCEJ O SERIE A:

Fot. Newspix

Suche Info
08.08.2022

Oficjalnie: Modeste w Borussii Dortmund

Awaryjny transfer do zespołu z Dortmundu stał się faktem. Do ekipy BVB dołączył 34-letni Anthony Modeste. Francuz związał się z Borussią rocznym kontraktem. Wicemistrzowie Niemiec tego lata sprowadzili już wcześniej dwóch napastników, którzy mieli wypełnić lukę po Erlingu Haalandzie – Karima Adeyemiego i Sebastiena Hallera. Okazało się jednak, że ten drugi jest poważnie chory. U piłkarza wykryto złośliwy nowotwór jąder i choć rokowania lekarzy są dobre, […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Show Patryka Szysza! Gol i asysta w ligowym debiucie [WIDEO]

Fenomenalne wejście w ligowy sezon zaliczył Patryk Szysz, który tego lata przeniósł się do Turcji. Strzelił gola i zaliczył asystę, a jego Basaksehir pokonał Kasimpasę 4:0. 24-latek ma już za sobą trzy oficjalne występy w barwach nowej drużyny – wszystkie w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy, we wszystkich wchodził z ławki rezerwowych. Teraz przyszedł czas na pierwszy mecz w lidze, który Szysz rozpoczął w podstawowej jedenastce. Polak pierwszego gola dla swojej […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Kamil Glik z golem dla Benevento [WIDEO]

Obrońca reprezentacji Polski strzelił gola dla swojego zespołu w meczu 1/32 finału Pucharu Włoch z Genoą. Drużyna Glika przegrała jednak 2:3. Piłkarze spadkowicza z Serie A trzykrotnie pokonali golkipera Benevento. Dwa razy na listę strzelców wpisał się Islandczyk, Albert Gudmundsson, raz Włoch – Massimo Coda. Pierwszy gol dla Benevento padł w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dejana Vokicia […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Obsada sędziowska 5. kolejki I i II ligi

PZPN podał, którzy sędziowie będą rozstrzygać w najbliższych meczach drugiej i trzeciej klasy rozgrywkowej w Polsce. Mecze 5. kolejki I i II ligi rozegrane zostaną w środku tygodnia. Pierwszoligowcy wybiegną na murawę w dniach 9-11 sierpnia, drugoligowcy zaś 10 i 11 sierpnia. PZPN wyznaczył do prowadzenia tych spotkań następujących arbitrów. I liga 9 sierpnia (wtorek): Odra Opole – Sandecja Nowy Sącz, godz. 18:00, sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk). Wisła Kraków […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Krychowiak: Żaden z chłopaków nie potępia Rybusa

W wywiadzie udzielonym Mateuszowi Skwierawskiemu z portalu WP Sportowe Fakty, Grzegorz Krychowiak odniósł się do sytuacji Macieja Rybusa, a także swojego transferu do Al-Shabab. Reprezentant Polski został na rok wypożyczony do Al-Shabab. Umożliwiły mu to przepisy UEFA, dzięki którym piłkarze mogą opuszczać rosyjskie i ukraińskie kluby w ramach rocznych wypożyczeń – dokładnie tak, jak wiosną. Wtedy Krychowiak trafił do greckiego AEK Ateny, tym razem do występującego w Arabii Saudyjskiej Al-Shabab. […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Leo Messi kontra Andre Ayew | BRAMA DNIA

Mamy dziś dla was dwie bramki, które nie są dziełem potężnych uderzeń z dystansu, a odpowiedniej koordynacji, techniki i kreatywności. Zapraszamy do wyboru „Bramy dnia” wraz z Gatigo. MESSI VS SSC NAPOLI (08.08.2020) FC Barcelona w sezonie 19/20 pożegnała się z Ligą Mistrzów w kompromitujących okolicznościach, ale zanim doszło do blamażu, potrafiła zaprezentować kilka przebłysków. W meczu z Napoli niebywałym rajdem popisał się Leo Messi. Choć był kopany, niemal […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kaczmarek, Skrzyszowska i Sułek. Jak wiele dzieli Polki od gwiazd?

Adrianna Sułek, Natalia Kaczmarek oraz Pia Skrzyszowska – to trzy polskie lekkoatletki, o których w ostatnich miesiącach mówi się najwięcej. Wszystkie regularnie biją życiówki i z mityngu na mityng są coraz lepsze. Wszystkie mają jednak w światowej stawce absolutnie wybitne rywalki. Jak wiele im do nich brakuje? Sułek już jest rekordzistką kraju, Skrzyszowska i Kaczmarek – jeśli dalej będą się tak fantastycznie rozwijać – mogą zostać nimi w niedalekiej przyszłości. […]
08.08.2022
Premier League
08.08.2022

Saliba niczym Ferdinand. Nadchodzi przełom w Arsenalu

– Powiedziałem po meczu, że przypomina mi Rio Ferdinanda – te słowa padły z ust Garry’ego Neville’a po fantastycznym występie Williama Saliby w spotkaniu przeciwko Crystal Palace. Francuz zaliczył wybitny występ, który świadczy tylko o tym, że na Emirates w końcu wszystko wydaje się iść w odpowiednim kierunku. To będzie przełomowy sezon dla Kanonierów a 21-letni stoper, niczym rzeczony Ferdinand w Manchesterze United, będzie kluczową postacią w drużynie Mikela Artety.  Aż 49 podań, ich dokładność […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Sekulski: Lech? Coś było, ale myślę, że temat jest zamknięty

Poprzedni sezon był dla niego najlepszy z dotychczasowych w Ekstraklasie. Strzelił 13 goli i był najskuteczniejszym zawodnikiem Wisły Płock. Teraz Nafciarze są liderem tabeli po trzech pierwszych meczach nowego sezonu. Dobra gra całego zespołu sprawiła, że doświadczonym napastnikiem zainteresował się Lech Poznań. Jak było z ofertą Kolejorza? Czy latem dostawał inne? Jakim trenerem jest Pavol Stano i czy faktycznie tak ciężko się u niego trenuje? Na te wszystkie pytania Łukasz […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Berlin bez zmian, szansa „Kamyka” i potężny Bayern. Wnioski po 1. kolejce Bundesligi

Inauguracyjna kolejka Bundesligi nie przyniosła tak wielu niespodzianek, jak można było przypuszczać. Co prawda remisy zaliczyli faworyci – RB Lipsk i VfL Wolfsburg – odpowiednio ze Stuttgartem i Werderem Brema, ale w tabeli po pierwszych meczach nie ma wielu zaskoczeń. Co to oznacza? Zapraszamy na wnioski.  Na inaugurację Bundesligi, kibice otrzymali kilka ciekawych zestawień. Hitem pierwszej kolejki było starcie wicemistrza Niemiec – Borussii Dortmund z trzecią drużyną minionego sezonu – Bayerem Leverkusen. […]
08.08.2022
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Fjardabyggd
Fjardabyggd
2 dni temu

Mizerny marketing Biancocelestich spycha ich w cień z podobną siłą, co efekciarskie działania Mourinho czy szefostwa Romy. Jeszcze raz – życie to teatr. Nie samymi wynikami zyskuje się popularność. Fan to klient, którego musisz do siebie przyciągnąć. Już nie wystarczy robić dobrze. W dzisiejszym świecie koniecznie należy to odpowiednio opakować i pokazać. Samemu narobić hałasu, bo przecież nie ma co liczyć na innych

I właśnie dlatego warto im kibicować.

P.S. – nie „Sarriball”, a „Sarrismo”. Ten drugi termin został nawet dodany do włoskich encyklopedii.

A żebyśta się posrali
A żebyśta się posrali
2 dni temu

To proponuję szanownemu redaktorowi sprawdzić liczbę kupionych karnetów na mecze odpowiednio: Lazio i Romy, a potem zobaczyć wypowiedź wstrząśnietego Lotito, który zdał sobie sprawę, że Lazio ma 3 razy mniej kibiców od Giallorossich

Nef
Nef
1 dzień temu

Roma zawsze była klubem plebsu, a tego – jak wiadomo – jest wiecej.
Lazio jest klubem arystokracji (tak to jest też odbierane we Wloszech).
Co nie zmienia faktu, że marketing Lotito jest słabiutki…
Pzdr.

Andrzej
Andrzej
2 dni temu

Trzykrotna różnica w liczbie kibiców pomiędzy Romą a Lazio, powinna mieć znaczenie wg mnie, przy ocenie sprzedaży karnetów.
Z najnowszych badań we Włoszech zadeklarowanych kibiców:
1. Juve – 8,7 mln
2. Inter – 4 mln
3. Milan – 3,9 mln
4. Napoli – 2,8 mln
5. Roma – 1,9 mln
6. Viola – 0,7 mln
7. LAZIO – 0,6 mln
8. Cagliari – 0,55 mln (Sardynia!)
9. Bologna – 0,46 mln
10. Torino – 0,33 mln

W dalszej kolejności są jeszcze Palermo, Hellas, Sampdoria, Genoa, Atalanta itd.

Liczby wyraźnie pokazują, że Lazio swoim potencjałem i wynikami, powinno być zestawiane przede wszystkim z Fiorentiną a nie lokalnym rywalem. Można wręcz powiedzieć, że historycznie radzą sobie, na tle Romy doskonale, mając tylko 1 mistrzostwo mniej. 2 puchary mniej, 3 superpuchary więcej i taką sama ilość pucharów międzynarodowych.