Ojrzyński: W drugiej połowie cierpieliśmy

redakcja

Autor:redakcja

01 sierpnia 2022, 22:15 • 2 min czytania

Ojrzyński: W drugiej połowie cierpieliśmy

Korona Kielce pokonała Śląsk Wrocław 3:1 i tym samym odniosła pierwsze zwycięstwo po powrocie do Ekstraklasy. – Było gorąco, ale zrobiliśmy robotę – cieszył się trener złocisto-krwistych Leszek Ojrzyński.

Reklama

Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Szczególnie pierwsze 10 minut, kiedy to byliśmy praktycznie cały czas w okolicach pola karnego Śląska, który nie oddał żadnego celnego strzału do przerwy. Niestety, popełnialiśmy błędy przy stałych fragmentach i nie wykorzystaliśmy przewagi wzrostu. Druga część była już zupełnie inna – stwierdził szkoleniowiec.

Szybko dostaliśmy bramkę i zrobiło się niebezpiecznie. To nas trochę osłabiło, a poza tym brakowało nam sił w pressingu. Wzięło się to z tego, że do przerwy przebiegliśmy sześć, a na koniec 10 kilometrów więcej od przeciwnika. To się na nas odbiło – przyznał Ojrzyński.

Reklama

Do tego Śląsk ma dobry środek pola, dlatego szybko operowali piłką. Mieli przy tym cierpliwość, której nam brak. W związku z tym na ostatnie minuty zmieniliśmy ustawienie, by zablokować boki rywala. Udało się. Na koniec dwóch rezerwowych wypracowało akcję i Bartosz Śpiączka zamknął spotkanie – podsumował trener Korony.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

foto. 400mm.pl

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
25
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama