Reklama

Ojrzyński: W drugiej połowie cierpieliśmy

redakcja

Autor:redakcja

01 sierpnia 2022, 22:15 • 2 min czytania 34 komentarzy

Korona Kielce pokonała Śląsk Wrocław 3:1 i tym samym odniosła pierwsze zwycięstwo po powrocie do Ekstraklasy. – Było gorąco, ale zrobiliśmy robotę – cieszył się trener złocisto-krwistych Leszek Ojrzyński.

Ojrzyński: W drugiej połowie cierpieliśmy

Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Szczególnie pierwsze 10 minut, kiedy to byliśmy praktycznie cały czas w okolicach pola karnego Śląska, który nie oddał żadnego celnego strzału do przerwy. Niestety, popełnialiśmy błędy przy stałych fragmentach i nie wykorzystaliśmy przewagi wzrostu. Druga część była już zupełnie inna – stwierdził szkoleniowiec.

Szybko dostaliśmy bramkę i zrobiło się niebezpiecznie. To nas trochę osłabiło, a poza tym brakowało nam sił w pressingu. Wzięło się to z tego, że do przerwy przebiegliśmy sześć, a na koniec 10 kilometrów więcej od przeciwnika. To się na nas odbiło – przyznał Ojrzyński.

Do tego Śląsk ma dobry środek pola, dlatego szybko operowali piłką. Mieli przy tym cierpliwość, której nam brak. W związku z tym na ostatnie minuty zmieniliśmy ustawienie, by zablokować boki rywala. Udało się. Na koniec dwóch rezerwowych wypracowało akcję i Bartosz Śpiączka zamknął spotkanie – podsumował trener Korony.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Reklama

foto. 400mm.pl

Najnowsze

Igrzyska

Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Sebastian Warzecha
0
Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Suche Info

Komentarze

34 komentarzy

Loading...