Dzieje się. Zaczęło się w czwartek od występów polskich zespołów w eliminacjach Ligi Konferencji, trwało w piątek w dwóch meczach Ekstraklasy i niech nie zmienia się nic w sobotę. Bardzo prosimy.

Bitwa w Krakowie, debiut Runjaica u siebie. Oto sobota z Ekstraklasą

Przypominamy – w czwartek w europejskich pucharach cztery spotkania polskich ekip, dwie wygrane, dwa remisy i bilans bramek 11:1. W piątek na krajowym podwórku popisowo najpierw zaprezentowała się Wisła Płock i zlała Wartę Poznań 4:0, a następnie nieco mniej spektakularnie Widzew Łódź, za to z golami ze zbioru „stadiony świata”, dzięki którym pokonał Jagiellonię Białystok 2:0. Tak trzeba żyć. Halo, Kraków i Warszawa! To do was.

Cracovia – Korona Kielce. Wspomnień czar Pasów

Gospodarze pięknie zaczęli nowy sezon, w trakcie meczu z Górnikiem Zabrze dłonie mogły ich boleć od przybijania sobie „piątek” po udanych zagraniach, ale dzisiaj lepiej, żeby zacisnęły się w pięści. Do Krakowa przyjeżdża z Kielc Korona. Będzie bitwa.

Nie powiedziałbym, że to zespół grający brutalnie. Mają swój styl, grają zdecydowanie, agresywnie, są charakterni – stwierdził trener Cracovii Jacek Zieliński.

Nic dodać, nic ująć, choć bywają momenty, kiedy złocisto-krwiści przekraczają przejście graniczne między agresją sportową a zwykłą, bezsensowną, jak ostatnio Bartosz Śpiączka, który poważnie uszkodził Maika Nawrockiego. Zresztą temu napastnikowi pogranicznicy już nawet nie sprawdzają dokumentów. Widzą się tak często (w karierze zebrał 72 gole i 72 kartki), że tylko machają sobie na powitanie i podnoszą szlaban. Znowu ty! Co u córki? Jak żona w nowej pracy? No starzy, dobrzy znajomi.

Ale poza tymi chwilami zaćmienia ekipa Leszka Ojrzyńskiego po prostu walczy. Jeździ na tyłku, nie odpuszcza żadnej piłki, biega aż płuca nie odmówią posłuszeństwa. Taki ma styl. Jaka Korona jest, każdy widzi, sami zawodnicy też mają lustra i nie łudzą się – jeśli chcą pozostać w Ekstraklasie (a chcą), muszą nadrabiać braki w umiejętnościach cechami wolicjonalnymi. Im boiska bardziej przypominają pola bitewne niż kilku innym zespołom. Nie ma w tym nic złego, dopóki – powtarzamy – wszyscy wiedzą, gdzie należy się zatrzymać.

  Będziemy musieli zagrać inaczej niż z Górnikiem. Liczymy się z tym, że goście wysoko zawieszą nam poprzeczkę – przyznał Zieliński.

Co nie znaczy, że Cracovia nie zdoła jej przeskoczyć. W zwycięskiej inauguracji Jakub Jugas wyglądał jak rasowy stoper z rodowodem, Otar Kakabadze niczym czołowy ligowy wahadłowy, a Jakub Myszor z Michałem Rakoczym pokazali, że choć młodzi, im granie nie zaszkodzi. Za to ich przeciwnikom już jak najbardziej. Krótko – Pasy sprawiały wrażenie, że mogą grać o czołowe miejsca w Ekstraklasie i triumf 2:0 był jak najbardziej zasłużony. 

Ale wiecie jak to jest z pierwszym wrażeniem – bywa mylne. Czy tak jest w tym wypadku? Czas pokaże, aczkolwiek kibice drużyny z Krakowa chyba mogą być dobrej myśli, bo raczej nie ma przypadku w tym, co prezentują zawodnicy Zielińskiego. Przecież podobnie Cracovia grała za pierwszej kadencji szkoleniowca, a bramka zdobyta po koronkowej akcji przez Rakoczego momentalnie przypomniała śledzącym uważnie występy Pasów trafienie z czasów Marcina Budziński, Mateusza Cetnarskiego, Bartosza Kapustki i Erika Jendriska, których szczyt wypadł na sezon 2015/16. Wówczas ekipa z Kałuży finiszowała czwarta z 66 strzelonymi golami, a skuteczniejsza była wyłącznie mistrzowska Legia Warszawa. Było i efektownie, i efektywnie.

Chyba, raczej… Cóż, na bardziej radykalne wnioski za wcześnie, ale bitwa z Koroną w pewnym stopniu wskaże, co może się dalej wydarzyć.

Cracovia może sobie pozwolić na o wiele wyższe wynagrodzenia, transfery z lig zagranicznych, pojawiają się piłkarze z przeszłością w Europie. Ale znamy swoją wartość i wiemy, że w kolektywie tkwi potężna siła i musimy to pokazywać. Realizować założenia i szybko reagować na zmiany. Dopiero po pięciu spotkaniach staniemy się mądrzejsi i będziemy w stanie określić dalszy kierunek – wyjaśnia Ojrzyński.

Trener drużyny z Kielc nie obawia się o swoich zawodników, tym bardziej że po zremisowanym meczu z Legią doszli do siebie Sasa Balić i Grzegorz Szymusik, a ponadto w kadrze mogą znaleźć się Piotr Malarczyk i Dawid Błanik. Za to boi się reakcji arbitrów po oburzeniu, które wywołał faul Śpiączki na Malarczyku.

Nie mogą się na to nabierać, ponieważ przeciwnicy mogą takie rzeczy wykorzystywać. Przez tę nagonkę sędziowie mogą podejmować pochopne decyzje. Chciałbym, żeby tak nie było. Kiedyś graliśmy ze Stalą Mielec na Legii i na Łukaszu Zjawińskim podyktowane zostały trzy rzuty karne. Poszła fama, że symuluje i w kolejnych meczach gwizdków już nie słyszeliśmy – martwił się szkoleniowiec.

Cóż, jeśli w następnych kolejkach rywale Korony nie będą trafiać na ostry dyżur, pewnie arbitrzy na nic nabierać się nie będą. Taka podpowiedź.

Przewidywane składy na mecz Cracovia – Korona Kielce:

Cracovia: Niemczycki – Jugas, Rodin, Ghita – Kakabadze, Loshaj, Hebo Rasmussen, Pestka – Myszor, Rakoczy – Makuch.

Korona: Forenc – Szymusik, Trojak, Petrow, Balić – Sewerzyński, Deja – Kiełb, Podgórski, Łukowski – Śpiączka.

Legia Warszawa – Zagłębie Lubin. W domu najlepiej?

Możemy spodziewać się tego, że przeciwnicy będą się bronili całym zespołem. Ustawiali autobus. Grali brzydko. Spowalniali tempo, prezentując przy tym duży poziom agresji, a przy okazji będą chcieli zadać nam cios kontratakami, długimi podaniami i stałymi fragmentami. Jesteśmy na to przygotowani i musimy się temu przeciwstawić – zapowiada trener Legii Kosta Runjaic przed swoim debiutem przed własną publicznością.

Niemiec nie zaczął kariery w klubie z Warszawy hucznie, bo i trudno tak określić remis 1:1 z Koroną. W Kielcach jego zawodnicy przyjęli wyzwanie i wcale nie ustępowali gospodarzom pod względem agresji. Dostali więcej żółtych kartek (w tym dwie Mateusz Wieteska), w sumie popełnili ledwie jedno przewinienie mniej (18 do 19 Korony), a przed przerwą nawet pięć więcej (12 do 7), co chętnie podkreśla Ojrzyński. Oczywiście, dobrze, że nie pękli, ale gorzej, że wcale nie przewyższali rywali kreatywnością.

To może niepokoić fanów ze stolicy w kontekście kłopotów Runjaica w Pogoni Szczecin, bo w dwóch z czterech pełnych sezonów za jego kadencji Portowcy byli dramatyczni pod względem wykreowanych okazji. W sezonie 2018/19 zebrali 55 i słabsza w tym była jedynie Miedź Legnica, która zleciała do I ligi. W następnym już nikt nie był gorszy – rezultat 46 zamykał zestawienie. Później było lepiej, ale ewidentnie szkoleniowiec potrzebował czasu i wymiany kadry, a na to w Legii liczyć nie może. Naturalnie, za wcześnie na bicie na alarm, przecież to dopiero początek, może symptomy choroby szybko znikną, ale zauważyć je trzeba.

Na Łazienkowską przyjeżdża Zagłębie, które na starcie zremisowało bezbramkowo ze Śląskiem Wrocław, więc też nie miało czego świętować.

Zabrakło nam płynności. Przechodzenia z ofensywy do defensywy i odwrotnie. Rytm złapaliśmy w drugiej części rywalizacji, gra wyglądała dużo lepiej, stwarzaliśmy sytuacje, było nas więcej w polu karnym – przyznał trener Miedziowych Piotr Stokowiec.

Nie zamierzamy się chować, chcemy pokazać pełnię możliwości. Dużo pracowaliśmy nad mentalnością. Zawodnicy są coraz głośniejsi, bo tego też brakowało nam w zeszłym sezonie – zapowiada szkoleniowiec.

W jego ekipie z powodu kontuzji zabraknie jedynie Jasmina Buricia, natomiast w Legii poza Nawrockim nie będzie Blaza Kramera i Mattiasa Johanssona, a w tygodniu pauzował Ernest Muci, choć on będzie gotowy do występu, tyle że jako rezerwowy.

Przewidywane składy na mecz Legia Warszawa – Zagłębie Lubin:

Legia: Tobiasz – Jędrzejczyk, Wieteska, Rose, Mladenović – Slisz – Wszołek, Josue, Kapustka, Pich – Rosołek.

Zagłębie: Bieszczad – Kopacz, Ławniczak, Jach, Bartolewski – Poletanović, Łakomy – Chodyna, Starzyński, Bohar – Dolezal.

Kursy na sobotnie mecze Ekstraklasy w Fuksiarz.pl:

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

foto. FotoPyk

Weszło Extra
01.10.2022

Saperzy, drony i kontener. Szczecin gotowy na imprezę życia

Prowizoryczny daszek zakrywający 1500 osób. Obdrapane krzesełka. Brak jakiegokolwiek zaplecza. Wyszydzana Papricana zamieniła się w godny podziwu stadion o europejskim standardzie. Pogoń Szczecin już dawno dobiła organizacyjnie do polskiej czołówki. Od dziś może poszczycić się także topową infrastrukturą. Bo to właśnie dziś, podczas meczu z Lechią, nastąpi oficjalne otwarcie nowego obiektu, budowanego od 2019 roku. Czy Pogoń jest gotowa? Jak przebiegała budowa? Co oferuje nowoczesna […]
01.10.2022
Prasówka
01.10.2022

PRASA. Reiss: Raków pokazał, jak grać z Legią. Stawiam na 3:0 dla Lecha

Szybki i krótki przegląd sobotniej prasy, w którym znajdziemy dwie rozmowy „Super Expressu” – z Piotrem Reissem oraz Cezarym Kucharskim. Pierwszy mówi o meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa, drugi o formie Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Sport Górnik Zabrze ściągnął aż ośmiu obcokrajowców. Skąd taka decyzja? Skąd aż tak duży zagraniczny zaciąg w górniczej ekipie? Pytamy o to odpowiedzialnego za skauting w zabrzańskim klubie Romana Kaczorka. – Chciałbym przede wszystkim zauważyć, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Kulesza komentuje kontrowersje wokół swojego bratanka

Mariusz Kulesza, bratanek prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, pełni rolę pośrednika transakcyjnego Bartłomieja Drągowskiego. Czy nie tworzy to sprzeczności z zapisami z Uchwały nr III/42 z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie współpracy z pośrednikami transakcyjnymi, według których osoba prawna lub inna jednostka organizacyjna nie może być powiązana (kapitałowo lub osobowo) z innymi podmiotami, o których mowa w ust. 3 lub działaniami tych podmiotów, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Czerwiński krytykuje grę Piasta. „Coś nas przytłacza”

Po porażce Piasta Gliwice z Wisłą Płock pisaliśmy: „Piast stracił zatem punkty, Kądziora, Reinera i przekonanie, że po przerwie na mecze reprezentacyjne coś w tym zespole ruszy. Zdecydowanie nie ruszyło”. Równie krytycznie na temat gry swojego zespołu wypowiadał się stoper i lider Piasta, Jakub Czerwiński. – W samej końcówce było dużo nerwowości na boisku. Wynikało to z tego, że nie mieliśmy kontroli nad tym meczem i ze złości na siebie, bo dużo rzeczy w drugiej połowie nam […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Brzęczek: – Wiem, że kibice żądają mojej dymisji

Wisła Kraków jest najgorzej punktującą punktującą drużyną I ligi w ciągu ostatniego miesiąca, a kibice Białej Gwiazdy domagają się dymisji Jerzego Brzęczka. Ta drużyna nie wygrała piątego ligowego spotkania z rzędu. Ba, w siedmiu ostatnich meczach na zapleczu elity przegrała pięć razy. W dwunastej kolejce gier na zapleczu najwyższego polskiego poziomu rozgrywkowego Wisłę Kraków pokonała Chojniczanka. – Zdaję sobie sprawę, to jest normalne, że porażki przynoszą negatywne […]
01.10.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło Extra
01.10.2022

Saperzy, drony i kontener. Szczecin gotowy na imprezę życia

Prowizoryczny daszek zakrywający 1500 osób. Obdrapane krzesełka. Brak jakiegokolwiek zaplecza. Wyszydzana Papricana zamieniła się w godny podziwu stadion o europejskim standardzie. Pogoń Szczecin już dawno dobiła organizacyjnie do polskiej czołówki. Od dziś może poszczycić się także topową infrastrukturą. Bo to właśnie dziś, podczas meczu z Lechią, nastąpi oficjalne otwarcie nowego obiektu, budowanego od 2019 roku. Czy Pogoń jest gotowa? Jak przebiegała budowa? Co oferuje nowoczesna […]
01.10.2022
Prasówka
01.10.2022

PRASA. Reiss: Raków pokazał, jak grać z Legią. Stawiam na 3:0 dla Lecha

Szybki i krótki przegląd sobotniej prasy, w którym znajdziemy dwie rozmowy „Super Expressu” – z Piotrem Reissem oraz Cezarym Kucharskim. Pierwszy mówi o meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa, drugi o formie Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Sport Górnik Zabrze ściągnął aż ośmiu obcokrajowców. Skąd taka decyzja? Skąd aż tak duży zagraniczny zaciąg w górniczej ekipie? Pytamy o to odpowiedzialnego za skauting w zabrzańskim klubie Romana Kaczorka. – Chciałbym przede wszystkim zauważyć, […]
01.10.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciej
Maciej
2 miesięcy temu

Pieńko za Chodyne.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk.
Wojtek Hadaj-Kowalczyk.(@wojtek-hadaj-kowalczyk-2)
2 miesięcy temu

Ojrzyński powinien mieć dożywotni zakaz wykonywania zawodu trenera. Zero futbolu, samo napierdalanie. On pomylił dyscypliny, powinien być trenerem boksu albo mma, tam się sprawdza charakter i nakurwianie przeciwników.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk.
Wojtek Hadaj-Kowalczyk.(@wojtek-hadaj-kowalczyk-2)
2 miesięcy temu

*dożywotni zakaz wykonywania zawodu trenera piłki nożnej.

Vklase
Vklase
2 miesięcy temu

Info z ostatniej chwili, zaleca się drużynom grającym z Koroną grać w ochraniaczach bokserskich na głowie.

Karol
Karol
2 miesięcy temu

Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest !

ARTES
ARTES
2 miesięcy temu

Wieteska dostał czerwoną kartkę, nie powinien pauzować w tym meczu?

Tajskie kopyto
Tajskie kopyto
2 miesięcy temu
Reply to  ARTES

Dwie żółte, a nie bezpośrednia czerwona.

Miro Juro
Miro Juro
2 miesięcy temu

„Zresztą temu napastnikowi celnicy już nawet nie sprawdzają dokumentów. Widzą się tak często (w karierze zebrał 72 gole i 72 kartki), że tylko machają sobie na powitanie i podnoszą szlaban. Znowu ty! Co u córki? Jak żona w nowej pracy? No starzy, dobrzy znajomi.”
A co to ma być???

hahaha
hahaha
2 miesięcy temu
Reply to  Miro Juro

To tzw. grafomańska ekwilibrystyka weszlacka. Nie znałeś wcześniej?

Tajskie kopyto
Tajskie kopyto
2 miesięcy temu

Zieliński może zmieni zdanie jak mu piłkarzy kilku poważnie uszkodzą. Z roku na rok ci sędziowie są coraz gorszy, wczoraj ewidentny faul obrońcy Jagielloni na zawodniku Widzewa i co?

KochanekPaczula
KochanekPaczula(@kochanekpaczula)
2 miesięcy temu

Do boju Zagłębie,
Dajcie Ległej po gębie!

Ja Kibic
Ja Kibic
2 miesięcy temu

Dwa remisy to widzę. Koscie przy piątej kolejce będą już nerwy puszczać w rozmowach z dziennikarzami. Najpóźniej na początku Września zrozumie że się wjebał na mine.

sqrl
sqrl
2 miesięcy temu

Swoją drogą ten Nawrocki to taki drugi Rogne, jego gra jest całkiem spoko tylko szkoda, że więcej czasu spędza na leczeniu i rehabilitacji po kontuzjach niż na boisku.

XXX
XXX
2 miesięcy temu

Ale słaba ta Korona, z Wartą będą rywalizować o spodek