To już niemalże pewne – przepis o młodzieżowcu zostanie w Ekstraklasie. W innej, odświeżonej, bardziej liberalnej formie, o której możecie przeczytać tutaj. Wypisaliśmy ostatnio minusy tego pomysłu (czy też inaczej: sposoby, jak można go łatwo obejść), natomiast to nie tak, że widzimy w tej regulacji tylko niedociągnięcia. Przeciwnie – choć nie jest to rozwiązanie idealne, nie da się uciec od tego, że przepis o młodzieżowcu zmienił kilku zdolnym zawodnikom życie.

Jeśli przepis o młodzieżowcu zmienił komuś życie, to właśnie im

I właśnie nad nimi chcemy się pochylić w tym tekście. Wybraliśmy jedenastkę piłkarzy, którzy od sezonu 19/20 (to wtedy przepis wszedł w życie) zyskali dzięki niemu najwięcej. Kryteria mamy dość luźne – bierzemy pod lupę tych, którzy – naszym zdaniem – mieliby znacznie trudniej, gdyby ich trenerzy nie byli zmuszeni do wystawiania jednego młodzieżowca w każdym meczu. Kompletnie nie rozważamy więc przykładowo Jakuba Kamińskiego, bo on i tak by się przebił. Skupiamy się na tych, którzy tułali się gdzieś po rezerwach i CLJ-tkach, szybko dostali szansę i okazali się beneficjentami.

Sąd nad przepisem o młodzieżowcu w Ekstraklasie

Komu w Ekstraklasie pomógł przepis o młodzieżowcu?

Spis treści

    FILIP MAJCHROWICZ (Radomiak Radom)

    Przykład wręcz modelowy, choć pomógł mu nie tylko przepis, ale też Legia Warszawa. Radomiak miał jasny pomysł na obsadę pozycji młodzieżowca pt. „nie mamy zbyt wielu zdolnych juniorów, więc zabezpieczymy się bramkarzami”. Takim sposobem w Radomiu postawili na wypożyczonego z Legii Mateusza Kochalskiego, którego dublerem miał być ściągnięty pół roku wcześniej, niechciany w Cracovii Filip Majchrowicz.

    Tuż przed startem sezonu Legia – w obliczu problemów z bramkarzami po kontuzji Cezarego Miszty – przywróciła na miesiąc Kochalskiego z wypożyczenia. Dariusz Banasik nie miał więc wyboru: musiał postawić na Majchrowicza, który wcześniej…

    • nie zawsze łapał się na ławkę Radomiaka, 
    • nie mógł liczyć na regularne granie w rezerwach Cracovii,
    • nie pograł sobie na wypożyczeniu do Resovii.

    Szansa spadła mu jak z nieba. W minionym sezonie należał do czołówki bramkarzy w Ekstraklasie i trafił do reprezentacji U-21. Gdyby nie przepis, pewnie nikt w Radomiaku nie wpadłby na pomysł, by ściągać golkipera przegrywającego w rezerwach Cracovii rywalizację z Adamem Wilkiem.

    KAMIL PIĄTKOWSKI (ex Raków Częstochowa)

    Mamy lekki problem z oceną jego sytuacji. Bo z jednej strony jego przykład pokazuje siłę przepisu o młodzieżowcu, z drugiej… wystawia słabą laurkę w Zagłębiu Lubin. Wiadomo, że w zespole „Miedziowych” prędzej czy później dostałby szanse. Zwłaszcza, gdy popatrzymy, jak szeroko w Lubinie chcą promować młodzież. No, ale jednak tej szansy tam nie dostał. Bujał się gdzieś między rezerwami, a CLJ-tką.

    Po awansie do Ekstraklasy, Raków zaproponował mu znacznie szybszą ścieżkę rozwoju. Marek Papszun dysponował wtedy jeszcze między innymi Miłoszem Szczepańskim i Michałem Skórasiem. Piątkowski szybko zaczął grać. Najpierw upychano go na prawym wahadle, gdzie wykorzystywał swoją szybkość i zmysł do wprowadzania piłki, potem stał się niezbędnym elementem defensywnej trójki. Czy byłoby to możliwe, gdyby Raków nie musiał zadbać o szeroką kołderkę na pozycji młodzieżowca?

    RAFAŁ STRĄCZEK (Stal Mielec)

    Z miejsca stał się w Ekstraklasie podstawowym zawodnikiem, rozwiązując problem Stali z brakiem młodych piłkarzy. Do tego momentu jego bilans wyglądał następująco:

    • 8 meczów w pierwszej lidze w Stali (rozłożone na trzy sezony),
    • 31 meczów na poziomie III ligi.

    Nie jest to bilans, który robi wrażenie. Duża w tym zasługa roboty, jaką Strączek wykonał podczas przygotowań, gdzie wygryzł podstawowego młodzieżowca z sezonu pierwszoligowego – Szymona Stasika. Dodatkowo zrobił się wakat w bramce, bo Stal zakończyła wypożyczenie Jakuba Wrąbla. Zaliczył świetny debiutancki sezon, został w składzie Stali, gdy już przestał łapać się w widełki wiekowe przepisu, a później zapracował na zagraniczny transfer. Inna sprawa, że potoczyło się pechowo – podpisywał kontrakt z Bordeaux w momencie, gdy to było w Ligue 1. W międzyczasie, wskutek kłopotów organizacyjnych, zleciało na trzeci poziom rozgrywkowy.

    Strączek: Chciałem kończyć z piłką. Byłem załamany

    ALEKS ŁAWNICZAK (Warta Poznań / Zagłębie Lubin)

    Wychowanek Warty Poznań, którego ta wysłała kiedyś na wypożyczenie do Miedzi Legnica. A w zasadzie do rezerw Miedzi Legnica, które występowały w III lidze. Nie wróżono mu wielkiej kariery. W Warcie ceniono kilka innych talentów.

    Ławniczak opowiadał o tym w naszym wywiadzie:

    Ty podobno w swoim roczniku w Warcie się nie wyróżniałeś.

    Nie tyle się nie wyróżniałem, co nie odgrywałem żadnej roli.

    Byłeś fusem?

    No, totalnym fusem. Ja się tam w osiemnastkach nie łapałem. Zacząłem grać, jak wszyscy najlepsi poodchodzili. Pamiętam, wtedy w Warcie był Kuba Kamiński w środku pola – poszedł do Legii po turnieju Nike Cup. Świetny technicznie zawodnik. Potem Dawid Kurminowski do Lecha, Kuba Paprzycki do Pogoni. Kuba Moder, Mateusz Ciapa. Albo Mateusz Lewandowski, który dziś gra w Płocku – tytan pracy. Cristiano Ronaldo grup młodzieżowych.

    Kolejni odchodzili, na kogoś trzeba było postawić, a więc padło na Ławniczaka. Grał na pozycji młodzieżowca jeszcze w pierwszej lidze, a potem obronił się w Ekstraklasie, co poskutkowało transferem do Zagłębia Lubin.

    Aleks Ławniczak: W juniorach byłem totalnym fusem

    MATEUSZ ŻUKOWSKI (ex Lechia Gdańsk)

    Grywał w Lechii jeszcze przed wejściem przepisu o młodzieżowcu. Widziano w nim duży talent, który trzeba umiejętnie oszlifować, dlatego w pierwszym sezonie obowiązywania regulacji oddano go na wypożyczenie do Chojniczanki. Był napastnikiem i skrzydłowym. Przed minionym sezonem w Lechii pojawiły się jednak dwa problemy:

    • w kadrze zespołu nie było żadnego prawego obrońcy (choć brzmi to absurdalnie, faktycznie to się wydarzyło),
    • regularnie grającemu dotąd Tomaszowi Makowskiemu wygasł wiek młodzieżowca.

    Piotr Stokowiec – idąc manewrem znanym w polskiej piłce od lat – zrobił z napastnika/skrzydłowego bocznego obrońcę. Żukowski miał swoje dobre mecze, choć był chwalony głównie za ofensywę. Koniec końców okazał się wygrany – jako napastnik nie dostałby szansy regularnego grania, jako „niemłodzieżowiec” pewnie też, a rundę z kilkoma momentami spuentował obiecującym transferem do Glasgow Rangers.

    KACPER SKIBICKI (Legia Warszawa)

    Typowy przykład zawodnika, który gra w markowym klubie nie dlatego, że jest dobry, a dlatego, że ktoś musi. Niczego specjalnego nie zrobił w Olimpii Grudziądz i Pogoni Siedlce. Legia ściągnęła go trochę na ślepo, chcąc pokazać, że doskonale zna rynek. Upychała go na różnych pozycjach. Swój debiut zaliczył w prestiżowym meczu z Lechem Poznań, gdy Legii brakowało zdolnych do gry młodzieżowców. Jakieś momenty miał – jak mecz z Bodo/Glimt – ale ogólnie raczej nie dojeżdżał poziomem. Ciężko uznać go za oczywistego wygranego, choć szans dostał sporo, zagrał w pucharach, a pewnie nigdy by się to nie wydarzyło, gdyby Legia nie musiała ściągnąć do siebie większej liczby młodzieżowców.

    Komu pomógł przepis o młodzieżowcu w 1. lidze?

    TOMASZ MAKOWSKI (Lechia Gdańsk / Zagłębie Lubin)

    Tomasz Makowski, gdy łapał się w wiek młodzieżowca:

    • Sezon 19/20: 28 meczów w Ekstraklasie (2065 minut)
    • Sezon 20/21: 19 meczów w Ekstraklasie (1292 minut)

    W rozgrywkach 21/22, gdy już nie miał tego statusu, zagrał 15 meczów (965 minut), co jasno wskazuje na to, jak bardzo pomogła mu regulacja, bo teoretycznie jego pozycja w klubie powinna z każdym rokiem rosnąć. Piotr Stokowiec chętnie na niego stawiał w Lechii, bo ten był najmniejszym złem. Oczywiście – ów szkoleniowiec generalnie ceni tego zawodnika, przecież wystawiał go jeszcze przed wejściem przepisu, a teraz ściągnął go do swojego Zagłębia. Mamy jednak wrażenie, że gdyby nie konieczność, Makowski tak często by nie grał. Jest kompletnie bezbarwny. Nie ma żadnych jaskrawych atutów. Największym z nich jest doświadczenie w Ekstraklasie, w której natrzaskał już 84 mecze.

    MATEUSZ PRASZELIK (Śląsk Wrocław) i ARIEL MOSÓR (Piast Gliwice)

    Rozpatrujemy ich jako duet, bo ich przypadki są bardzo podobne. Byli w Legii Warszawa, gdzie niby był na nich jakiś pomysł, niby mieli wytyczoną drogę rozwoju, ale mieli problem, by realnie zaistnieć. Mimo niewielkiego doświadczenia w dorosłej piłce, bardzo szybko znaleźli sobie dobre kluby, walczące o więcej niż tylko utrzymanie, w których stali się pierwszoplanowymi postaciami. Wyrzuty sumienia Legii to szeroka historia, znacznie szersza niż przykłady Praszelika czy Mosóra, ale czy ci piłkarze podjęliby tak odważne decyzje, gdyby nie świadomość, że nowy pracodawca najpewniej da im dużą szansę, bo z miejsca są dla nich najlepszymi młodzieżowcami? Okoliczności z pewnością im to ułatwiły. W obu przypadkach warto było doczekać do końca kontraktu, nawet kosztem tego, że w ostatnich miesiącach cieszyli się mniejszym zaufaniem w Legii.

    KAROL NIEMCZYCKI (Cracovia)

    Jako młody chłopak zaliczył dwa mecze w Eredivisie, zatem i tak prędzej czy później dostałby szansę w polskiej piłce. No ale właśnie – gdyby nie przepis, to może jednak później? Szybko ściągnęła go do siebie Puszcza Niepołomice, gdzie bronił przez cały sezon, będąc młodzieżowcem. A potem szybko zgłosiła się Cracovia i również uczyniła go podstawowym golkiperem. Sam Michał Probierz wyżej ceni Lukasa Hrosso, ale ten nie rozwiązywał mu problemów regulaminowych. Gdy Niemczyckiemu wygasł wiek młodzieżowca, to… stracił miejsce w składzie. Przynajmniej u Probierza, bo u Jacka Zielińskiego gra już regularnie. Niewykluczone, że tułałby się gdzieś po klubach albo liczył na szansę w NAC Breda, ale wolał wrócić do Polski, gdzie miał przynajmniej pewność regularnych szans.

    MAKSYMILIAN SITEK (Podbeskidzie Bielsko-Biała / Stal Mielec)

    Był młodzieżowcem Podbeskidzia w sezonie, gdy to spadło z ligi. Wyglądał słabiutko. Jeśli czymś się wyróżnił, to ambicją i… zdolnością do marnowania okazji. Strzelił jednego gola, miał u nas oszałamiającą średnią not 3,63.  W normalnych okolicznościach zostałby na poziomie pierwszej ligi i zbierał doświadczenie. Niespodziewanie przyszła do niego oferta wypożyczenia z Ekstraklasy.

    Ksywa „wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

    Ze Stali Mielec, która nie miała pół sensownego młodzieżowca. Chciała kogokolwiek, kto zna ten poziom. Dla Sitka okazało się to zwrotem w karierze, bo w lepiej funkcjonującej drużynie pokazał znacznie więcej atutów i dziś jego postrzeganie jest kompletnie inne. Czy ta sama Stal wyciągnęłaby do niego rękę, gdyby nie fakt, że szukała na gwałt jakiegokolwiek młodzieżowca do regularnego grania? To pytanie retoryczne.

    WIĘCEJ O MŁODZIEŻOWCACH: 

    Fot. FotoPyK

    Suche Info
    09.08.2022

    Giovanni Simeone o krok od Napoli

    Giovanni Simeone w ciągu najbliższych dwóch dni zostanie piłkarzem SSC Napoli – informują włoskie media. Argentyńczyk w sumie będzie kosztował 12 milionów euro. W sumie, bo Partenopei najpierw zapłacą dwa miliony za wypożyczenie napastnika z Hellas Verona, a następnie 10 milionów za wykup (przymusowy). Atakujący zastąpi w kadrze ekipy z Neapolu Andreę Petagnę, którego wypożyczenie do Monzy jest finalizowane. #Simeone–#Napoli entro 24-36 ore — Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) August […]
    09.08.2022
    Weszło
    09.08.2022

    Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

    Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
    09.08.2022
    Suche Info
    09.08.2022

    Media: w środę testy medyczne Kosticia w Juventusie

    Filip Kostić bardzo blisko Juventusu. W środę Serb ma przylecieć do Włoch na badania, które poprzedzą podpisanie umowy z Bianconerimi. Oczywiście Kostić nie znalazł się w kadrze Eintrachtu Frankfurt na starcie z Realem Madryt o Superpuchar Europy. Według Gianluki Di Marzio – włoskiego speca od transferów – triumfatorzy Ligi Europy dostaną za skrzydłowego 17/18 milionów plus bonusy. Sam zawodnik również ustalił szczegóły kontraktu. Ostatnią przeszkodą przed podpisaniem umowy […]
    09.08.2022
    Inne
    09.08.2022

    CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

    09.08.2022
    Suche Info
    09.08.2022

    Świetny rajd 20-latka i GieKSa prowadzi z Wisłą Kraków [WIDEO]

    Patryk Szwedzik wyrasta na kluczową postać GKS Katowice. W sobotę 20-latek zdobył dwie bramki w zwycięskim meczu z Zagłębiem Sosnowiec, we wtorek kilkudziesięciometrowym sprintem wypracował gola Adrianowi Błądowi w spotkaniu z Wisłą Kraków. Trzeba przyznać, że Szwedzik zaimponował. Po rzucie rożnym Białej Gwiazdy wrzucił piąty bieg po przejęciu piłki na własnej połowie, poprowadził ją aż pod pole karne przeciwników, tam skupił na sobie uwagę trzech zawodników gospodarzy, po czym oddał futbolówkę […]
    09.08.2022
    Suche Info
    09.08.2022

    Puchacz z asystą w sparingu z Hannoverem [WIDEO]

    Tymoteusz Puchacz nie rezygnuje z walki o miejsce dla siebie w Unionie Berlin. Co prawda w sobotę nie załapał się choćby do kadry meczowej na derby z Herthą, za to we wtorek zagrał cały sparing z Hannoverem 96 i zanotował ładną asystę. W starciu towarzyskim wystąpili ci, którzy albo grali niewiele przeciwko Die Alte Dame, albo wcale. Puchacz biegał po lewej stronie i popisał się pięć minut przed końcem rywalizacji. Najpierw wystartował do kontrataku i w pełnym biegu huknął z dystansu […]
    09.08.2022
    Weszło
    09.08.2022

    Z Meksyku do Legnicy. Santiago Naveda w pigułce

    Miedź Legnica w letnim okienku wyspecjalizowała się w przeprowadzaniu transferów, które ciężko było przewidzieć. Legniczanie nie ograniczają się do piłkarzy, którzy ostatnio grali na europejskich boiskach. Dzięki temu drużynę Wojciecha Łobodzińskiego zasili już Angelo Henriquez (ostatnio Fortaleza), Luciano Narsingh (ostatnio Sydney FC), Jeronimo Cacciabue (ostatnio Newell’s Old Boy) i teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do drużyny dołączy także Santiago Naveda, który do tej pory grał […]
    09.08.2022
    Weszło
    09.08.2022

    Fatalna kolejka Jakubika i Przybyła – weryfikacje w Białymstoku i Mielcu

    Jeśli bylibyśmy fanami niedopowiedzeń, to napisalibyśmy, że Krzysztof Jakubik oraz Jarosław Przybył nie mają za sobą najlepszego weekendu w karierze. Ale że niedopowiedzeń nie lubimy, to postawmy sprawę jasno – obaj panowie w tej kolejce się po prostu skompromitowali. W Białymstoku sędziego Jakubika musiał ratować VAR (choć – jeszcze do tego przejdziemy – nie w każdej sytuacji to się udało), a mniej przytomności mieli VAR-owcy w Mielcu, gdzie błędy Przybyła nie zostały naprawione. Ale żeby nie mieszać i nie popaść w bałagan […]
    09.08.2022
    Weszło
    08.08.2022

    A Wisła Płock dalej gra swoje

    Zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego, Wisła Płock – dzięki świetnemu bilansowi bramek – była już liderem po 4. kolejce. Jeszcze nie rozgrywając meczu. Bilans oczywiście można było zepsuć, lecz podopieczni Pavola Stano nie zamierzali włączać trybu „minimalizm” i w ostatecznym rozrachunku roznieśli Miedź. Choć wynik 4:1 wygląda niezwykle okazale, to nie oddaje prawdy o tym meczu. Meczu, w którym Miedź także miała dużo do powiedzenia. Meczu, który, […]
    08.08.2022
    Weszło
    08.08.2022

    Sekulski: Lech? Coś było, ale myślę, że temat jest zamknięty

    Poprzedni sezon był dla niego najlepszy z dotychczasowych w Ekstraklasie. Strzelił 13 goli i był najskuteczniejszym zawodnikiem Wisły Płock. Teraz Nafciarze są liderem tabeli po trzech pierwszych meczach nowego sezonu. Dobra gra całego zespołu sprawiła, że doświadczonym napastnikiem zainteresował się Lech Poznań. Jak było z ofertą Kolejorza? Czy latem dostawał inne? Jakim trenerem jest Pavol Stano i czy faktycznie tak ciężko się u niego trenuje? Na te wszystkie pytania Łukasz […]
    08.08.2022
    Weszło
    08.08.2022

    Napędzany przez złość, dynamit w nogach. Skąd wziął się Jakub Myszor

    Kiedy był chłopcem – Kubusiem, jako bramkarz brał piłkę, dryblował przez całego orlika i strzelał gole. Bo drużynie nie szło, a porażki zaakceptować nie umiał. Gdy był nastolatkiem – Kubą, zdarzyło mu się zapomnieć butów z hotelu, więc grał w pożyczonych, choć każdy ruch sprawiał mu ból i obcierał stopy. Bo nie wyobrażał sobie, by nie zagrać. Jako dorosły – Jakub, powoli zaczyna stanowić o sile Cracovii. Oto droga do Ekstraklasy Jakuba Myszora. Bojszowy, Tychy, […]
    08.08.2022
    Weszło
    07.08.2022

    Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

    Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
    07.08.2022
    Liczba komentarzy: 17
    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    17 komentarzy
    Oldest
    Newest Most Voted
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Kaa
    Kaa
    1 miesiąc temu

    Szkoda, że zmieniają przepis, który mnie przyciąga przed tv. Wczuwam się w selekcjonera i mogę obserwować, jak sobie młody radzi, może jakiś nowy, jaki postęp.

    Anon
    Anon
    1 miesiąc temu
    Reply to  Kaa

    No i jaki postęp zaobserwowałeś? Bo ja jestem rozczarowany postawą młodzieżowców, w połowie klubów grają zawodnicy którzy odstawaliby piłkarsko nawet w 1 lidze. Mają szansę jak nigdy wcześniej, a nie rzadko widać jak im się po prostu nie chce.

    Bartek80
    Bartek80
    1 miesiąc temu
    Reply to  Anon

    W zeszłym sezonie oglądnąłem ok. 20 spotkań ekstaklasy i z 10 pierwszej ligi. Raz wybrałem się na mecz 3 poziomu rozgrywkowego. Na wszystkich meczach ilość kopania się w głowę była podobna, ilość emocji porównywalna, kolejki po kiełbasę im niższą liga tym mniejsze.

    Lirok
    Lirok
    1 miesiąc temu
    Reply to  Anon

    Co XD? Po 1 a jak chcesz by się rozwinęli bez grania? Po 2 przeciętny młodzieżowiec jest dalej lepszy niż przeciętny obcokrajowiec w tej lidze. 3/4 młodzieży coś tam gra, a szrotu może 20%

    Kaa
    Kaa
    1 miesiąc temu
    Reply to  Anon

    Niestety u większości pół roku mocno na plus, później przeciętniak. Niby to źle, ale z drugiej strony, obcokrajowiec ma rok, żeby od stanu słabo wejść na poziom przeciętniak

    Sandy
    Sandy
    1 miesiąc temu
    Reply to  Kaa

    Zauważyłem że w czymś takim dominuje Jaga

    Zbyszko
    Zbyszko
    1 miesiąc temu

    Myślę że Damian Michalski z Wisły Płock też bardzo skorzystał na tym przepisie. Początkowo rzucany po różnych pozycjach w obronie, byle był na boisku młodzieżowiec, ale z czasem okrzepł i teraz wygląda naprawdę solidnie na środku obrony. Gdyby Wisła nie była zmuszona go wystawiać, to bardzo wątpię, że jego kariera by się potoczyła w ten sposób

    Sandy
    Sandy
    1 miesiąc temu
    Reply to  Zbyszko

    Takich zawodników jest masa czego Wojciech Cygan (sabotażysta w PZPN) i Kulesza (Kupczyk) nie widzą

    emc2
    emc2
    1 miesiąc temu

    Teraz warto odwrócić sytuacje i zapytać który z tych chłopaków grałby gdyby nie było takiego przepisu czyli kto by się obronił umiejętnościami , ktoś podoła temu zadaniu? (bramkarzy ciężko jasno określić bo to pozycja na której trenerzy często wystawiali młodzieżowca)

    Lirok
    Lirok
    1 miesiąc temu
    Reply to  emc2

    Żaden bo u nas nawet ludzie typu Moder, Dragowski byli odkrywani przypadkiem

    Lecę na piwo
    Lecę na piwo
    1 miesiąc temu

    U nas to są geniusze.. Czyli Mbappe by grał tylko dlatego, że mlody musi grać… Dlatego jesteśmy w piłce klubowej tam gdzie jesteśmy.. Dobrze że ten przepis wprowadzili bo wg PMS za młody, bez doswiadczenia itp itd

    Lirok
    Lirok
    1 miesiąc temu

    Dobrze że teraz będą mogli za nich grać 27 letni Słowacy z Ruzomberoka

    HerkulesMinos
    HerkulesMinos(@herkulesminos)
    1 miesiąc temu

    ja o przepisie o młodzieżowcu mam generalnie bardzo negatywne zdanie, ale chciałem tylko docenić fajne nawiązanie przez K. Białka w tytule w stronę Zbigniewa Bońka.

    Kadczak
    Kadczak
    1 miesiąc temu

    Czesław Michniewicz przedłużył natomiast życie sieci telefonicznej Heyah wykupując 711 kart po jednej na każde połączenie z kolegą. Firma upadła po tym jak Czesław odkrył istnienie bramek sms

    P pp
    P pp
    1 miesiąc temu

    Ten przepis powinien działać tak jak działał z tym że powinno być 2 młodych na placu gry
    Dalej chcecie oglądać 35 letnich Pazdanow Tomasikow i Mączyńskich ?
    Nie będziemy inwestować w młodych to nigdy nie dogonimy klubów na średnim poziomie europejskim, bo o tych najlepszych nie ma co nawet myśleć
    Oni(młodzi) muszą grać żeby zdobyć gdzieś doświadczenie
    W klubach za granicą grają regularnie ludzie w wieku 18-25 lat a w Polsce 23-26 to są niby młodzi piłkarze którzy mają jeszcze czas
    Przegladnijcie rezerwy ekstraklasowych klubów jacy tam są zawodnicy i jak długo w nich grają bez szansy w ESA to będziecie zdziwieni

    ZK Białołęka
    ZK Białołęka
    1 miesiąc temu

    Fajny tytul
    Zibi król

    Ruda wsza boniek
    Ruda wsza boniek
    1 miesiąc temu

    Ruda wsza zrobiła przepis o młodzieżowcu, ale skoro ten buc zrobił taki przepis to powinien też zrobić przepis o emerytach i w każdym meczu powinien na placu gry przebywać pilkarz 35+ wtedy byłoby sprawiedliwie a tak to jest jawna dyskryminacja