Już w kwietniu przekonaliśmy się, że Hubert Hurkacz nie jest tym samym zawodnikiem, co rok temu. I znacznie lepiej czuje się na kortach ceglanych. Dzisiaj mógł to udowodnić też w prestiżowym turnieju w Madrycie, będącym pierwszym istotnym przystankiem przed Roland Garros. Polak męczył się z Hugo Dellienem (81. ATP) prawie trzy godziny. Ale w końcu go pokonał (7:5, 6:7, 6:3).

Test charakteru Hurkacza. Polak wygrał po trzech godzinach

Zawody w Madrycie nie goszczą w tym roku dwóch zawodników z absolutnej światowej czołówki, bo Daniiła Miedwiediewa oraz Matteo Berrettiniego z rywalizacji wykluczyły kontuzje – obaj walczą o to, żeby wyrobić się na French Open. Nie zmienia to faktu, że mówimy o turnieju rangi ATP 1000 – podczas którego można nałapać pełno punktów do rankingu.

Szczególnie jeśli znajdujesz się w takiej sytuacji, jak Hubert Hurkacz. Polak rok temu w Madrycie nie wygrał żadnego meczu. Dzisiaj mógł zatem już poprawić swój wynik z poprzedniego sezonu.

Potrzebował do tego zwycięstwa z Hugo Dellienem. Zawodnikiem z Boliwii, którego zresztą pokonał parę tygodni temu w Monte Carlo. I zawodnikiem, z którym na mączce gra się po prostu nieprzyjemnie. Nie mówimy o tenisiście z piorunującym uderzeniem czy wybitnym techniku. Ale takim, który po prostu sporo biega i utrzymuje piłkę w korcie.

Dzisiaj utrzymywał ją przez dwie godziny i pięćdziesiąt osiem minut.

Męczarnie, ale też test charakteru

Początkowo Boliwijczykowi pomagała po prostu słabsza postawa Huberta. Nasz tenisista grał dość pasywnie, nie przejmował kontroli nad meczem. Co było wodą na młyn dla Delliena. Ten przełamał Hurkacza przy stanie 2:1. A potem zgarniał własne podania. Wszystko układało się dla niego świetnie – aż do momentu, gdy do wygrania seta brakowało mu jednego gema.

Hurkacz się bowiem wtedy obudził, zaczął grać jak profesor. I sprawił, że wszyscy zgromadzeni na korcie w Madrycie zrozumieli, dlaczego jeden zawodnik znajduje się na 14. miejscu w rankingu ATP, a drugi jeszcze niedawno był poza pierwszą setką. Polak pierwszą partię wygrał 7:5.

W drugiej jednak poległ. Dellien pod koniec seta grał jak natchniony – walczył o każdą piłkę, ekspresyjnie okazywał radość po każdym zdobytym punkcie. Tenisista z Boliwii był też niespotykanie… głośny. Naprawdę trudno znaleźć innego zawodnika, który aż tak donośnie krzyczy po każdym uderzeniu. Hurkacz na dobrą sprawę znajdował się o włos od rozstrzygnięcia meczu na swoją korzyść – ale pełny zwrotów akcji tie-break przegrał 11 do 13.

To był moment, w którym wielu tenisistów pewnie załamałoby ręce, albo dałoby sobie wejść na głowę. Bo Hubert wiedział, że czeka go jeszcze sporo gry z nieustannie biegającym i walczącym jak lew specjalistą od kortów ceglanych. Ale nie za bardzo go to wystraszyło. Polak w trzeciej partii pokazał charakter – szybko wywalczył przełamanie, a potem, krok po kroku, zmierzał po zwycięstwo. Ostatniego seta wygrał 6:3 i wywalczył awans do drugiej rundy zawodów rangi ATP 1000.

Ciekawa rozgrywka

Rywalizacja w Madrycie, również jeśli chodzi o panie, trwa już kilka dni (wcześniej miały miejsce też kwalifikacje). I warto podkreślić, że dostarczyła nam ciekawych rozstrzygnięć. W poniedziałek Andy Murray pokonał choćby w dwóch setach Dominika Thiema. Co pokazuje tylko, jak daleki od wielkiej formy jest Austriak. Kontuzje w ostatnich latach naprawdę dały mu się we znaki – do tego stopnia, że nie wiemy, czy pierwszy mistrz wielkoszlemowy urodzony w latach dziewięćdziesiątych, będzie jeszcze grał tak jak w 2020 roku.

W przypadku zmagań tenisistek – w Madrycie oglądamy tak zwaną „rzeź faworytek”. W walce o tytuł nie liczą się już Danielle Collins, Naomi Osaka, Garbine Muguruza, Maria Sakari czy Paula Badosa. Żadna z nich nie wykorzysta zatem nieobecności Igi Świątek w stolicy Hiszpanii. Znakomicie na korcie wygląda natomiast Simona Halep, która niedawno rozpoczęła współpracę z nowym trenerem, słynnym Patrickiem Mouratoglou.

Wracając natomiast do Hurkacza – po długim meczu, w którym zaliczył niemal dwa razy więcej winnerów od rywala (50 a 28), zmierzy się z Alejandro Davidovichem Fokiną. Czyli 22-latkiem z czwartej dziesiątki rankingu ATP, który jednak prezentuje ostatnio niezłą formę – dotarł do finału zawodów w Monte Carlo, pokonując w 1/2 pogromcę Huberta, czyli Grigora Dimitrowa.

Jeśli Polak poradzi sobie z Hiszpanem, zaczną się schodki. Drabinka ułożyła się bowiem tak, że w 1/8 turnieju w Madrycie może czekać na niego Casper Ruud, a w 1/4… Novak Djoković.

Najpierw „Hubi” musi jednak skupić się na Fokinie. Tym, z czego cieszyć możemy się już teraz, jest natomiast fakt, że Polak na kortach ceglanych w tym sezonie wygląda przynajmniej solidnie. A najważniejsze mecze wciąż przed nim.

Fot. Newspix.pl

Suche Info
08.08.2022

Włoski napastnik odchodzi z Widzewa

Mattia Montoni odchodzi z Widzewa Łódź. Kontrakt z włoskim napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.  Montini przyszedł do Widzewa rok temu jako zawodnik wyróżniający się w rumuńskiej ekstraklasie, ale rozczarował. Przez cały pierwszoligowy sezon rozegrał tylko 10 meczów, w których strzelił dwa gole. Wiosną już praktycznie nie pojawiał się na boisku. Po awansie ani razu nie załapał się nawet na ławkę rezerwowych. Jak niedawno informował „Fakt”, Włoch miał problem z profesjonalnym […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Grosicki: W pewnych momentach nasze granie jest naprawdę męczące

Pogoń Szczecin po czterech kolejkach Ekstraklasy ma na koncie dziewięć punktów, więc w tym względzie kibice narzekać nie mogą. Trudno jednak zachwycać się grą „Portowców”, którzy wygrywają w kiepskim stylu, często z dużym udziałem szczęścia. Zdaje sobie z tego sprawę Kamil Grosicki, autor pierwszego gola w meczu z Wartą. – Wygraliśmy i to jest najważniejsze, ale w pewnych momentach jest to naprawdę męczące na boisku i pewnie też dla kibiców. Staramy się jednak realizować […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Papszun: Trochę przekombinowałem, niepotrzebnie zdjąłem Sebastiana Musiolika

Marek Papszun część winy za porażkę z Górnikiem Zabrze wziął na siebie. Trener Rakowa Częstochowa był mocno niezadowolony z wydarzeń przed przerwą.  – Słaby mecz w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa bez kultury gry, dużo nerwowości, mało zawodników, którzy mieli odpowiednią jakość tego dnia. Na domiar złego daliśmy sobie strzelić gola przed zejściem do szatni, a poza jeszcze tą jedną sytuacją, którą sami sprokurowaliśmy, przeciwnik za bardzo nam nie zagroził. Grając […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Gaul: Cieszy mnie, że szybko zrozumieliśmy, ile możemy osiągnąć intensywnością gry

Bartosch Gaul był bardzo zadowolony po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa. Trener Górnika Zabrze znów dużo mówić o intensywności w grze.  – Po tym intensywnym i emocjonalnym meczu cieszę się z wyniku i zagrania w drugim meczu z rzędu na zero z tyłu. Napracowaliśmy się na to zwycięstwo. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, z dużą intensywnością i posiadaniem piłki. Może te piłki możemy zagrywać jeszcze głębiej za plecy, ale myślę, że wiele rzeczy mieliśmy pod kontrolą. Intensywność, […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Napędzany przez złość, dynamit w nogach. Skąd wziął się Jakub Myszor

Kiedy był chłopcem – Kubusiem, jako bramkarz brał piłkę, dryblował przez całego orlika i strzelał gole. Bo drużynie nie szło, a porażki zaakceptować nie umiał. Gdy był nastolatkiem – Kubą, zdarzyło mu się zapomnieć butów z hotelu, więc grał w pożyczonych, choć każdy ruch sprawiał mu ból i obcierał stopy. Bo nie wyobrażał sobie, by nie zagrać. Jako dorosły – Jakub, powoli zaczyna stanowić o sile Cracovii. Oto droga do Ekstraklasy Jakuba Myszora. Bojszowy, Tychy, […]
08.08.2022
Prasówka
08.08.2022

Dziekanowski: Raków staje się klubową wizytówką naszej piłki

Poniedziałkowa prasówka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Barcelona zaskoczona szałem na punkcie Roberta Lewandowskiego?  – Jesteśmy fatalni, przepraszam — mówi nam sprzedawca w oficjalnym sklepie klubowym przy Placa Catalunya. I choć uśmiecha się od ucha do ucha, to dobrą miną i tak nie zmieni tego, jak FC Barcelona marketingowo rozgrywa przyjście Polaka. Ci, którzy chcą zaopatrzyć się w jego koszulki, muszą obejść się smakiem. Od ręki trykotu nowej gwiazdy wicemistrza Hiszpanii […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
07.08.2022

Wystartuję tu nawet bez nogi! – reportaż z Memoriału Kamili Skolimowskiej

Pierwszy w historii polskiej lekkiej atletyki mityng Diamentowej Ligi. Wyjątkowy moment dla wszystkich, którzy z tym sportem są związani. – Gdy tylko dowiedziałam się, że mogę wziąć udział w Memoriale, powiedziałam sobie, że choćbym była bez nogi, to muszę tu wystartować – mówiła Małgorzata Hołub-Kowalik. Jej zdanie podziela wielu innych polskich lekkoatletów. Jednak nawet ci z zagranicy mówią: Chorzów powinien mieć Diamentową Ligę. Na stałe.  Wbrew pogodzie Były obawy. Jeśli […]
07.08.2022
Inne sporty
06.08.2022

Memoriał Skolimowskiej nie zawiódł. Co za wynik Kaczmarek!

Takiego mityngu w Polsce jeszcze nie było – mówiliśmy już przed startem Memoriału Kamili Skolimowskiej. A teraz możemy to zdanie tylko powtórzyć. Bo w Chorzowie posypały się kapitalne wyniki. Ze strony Shelly-Ann Fraser-Pryce, Shericki Jackson czy Armanda Duplantisa. W tym lekkoatletycznym gwiazdozbiorze rywalizującym w zawodach Diamentowej Ligi wyróżniła się też Natalia Kaczmarek, która jako pierwsza Polka od czasów Ireny Szewińskiej zeszła poniżej 50 sekund na dystansie 400 metrów! Najważniejsze pytanie, […]
06.08.2022
Lekkoatletyka
06.08.2022

Gwiazdozbiór na Stadionie Śląskim. Czas na Diamentową Ligę

– Takiej obsady nie miał jeszcze żaden mityng w Polsce – mówił Piotr Małachowski, obecny dyrektor sportowy Memoriału Kamili Skolimowskiej. To pierwszy w historii naszej lekkiej atletyki mityng w cyklu Diamentowej Ligi, a osoby zaangażowane w jego organizację liczą, że nie ostatni. Widać to zresztą po tym, kto przyjechał na Stadion Śląski. Wszyscy mają nadzieję, że wyniki również to udowodnią.  13 tygodni pracy, ale było warto Kiedy początkiem maja gruchnęła […]
06.08.2022
Kolarstwo
05.08.2022

Tour de Pologne. Hayter wygrywa wyścig, Demare ostatni etap

Czesław Lang lubi powtarzać, że Tour de Pologne kreuje przyszłe gwiazdy peletonu. Kto wie, czy te słowa nie sprawdzą się po raz kolejny – zwycięzcą 79. edycji polskiego wyścigu został Ethan Hayter. I owszem, o sporym talencie i możliwościach Brytyjczyka wiadomo od dobrych kilku lat, ale nie zmienia to faktu, że na szosie – bo jest też świetnym torowcem – to dla niego najważniejsze zwycięstwo w karierze.  Zdecydowała czasówka Już przed wyścigiem, patrząc na mapy […]
05.08.2022
Inne sporty
05.08.2022

Tomala – najbardziej niespodziewany złoty medalista na letnich igrzyskach w historii Polski

Gdy Polska szykowała się do snu, on szedł. Chociaż to złe słowo, lepiej byłoby napisać, że sunął do przodu w tempie nieosiągalnym nawet dla wielu biegaczy, nucąc sobie pod nosem hit Eminema „Lose yourself”. Po naszemu oznacza to „Zatrać się” i Dawid właśnie to zrobił – kompletnie zatracił się w swoim starcie, który dał mu złoty medal w chodzie na 50 km. Właśnie mija rok od tego wydarzenia, zdaniem wielu będącego najbardziej niespodziewanym […]
05.08.2022
Inne sporty
04.08.2022

Brittney Griner skazana na 9 lat więzienia w Rosji

Koszmar Brittney Griner zaczął się w połowie lutego. Koszykarka została wówczas zatrzymana na lotnisku w Moskwie, po tym, jak w jej bagażu znaleziono olej haszyszowy. Przez miesiące przebywała w areszcie – nie pomagały jej głosy wsparcia ze Stanów ani działania amerykańskiego rządu. A dzisiaj usłyszała wyrok. Czeka ją dziewięć lat więzienia. Griner przed rosyjskim sądem przyznała się do „winy”, to znaczy przewiezienia na terytorium Rosji nielegalnej substancji. Tłumaczyła jednak, że znalazła […]
04.08.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kalasanty
Kalasanty
3 miesięcy temu

W pierwszym secie rywal w trzech pierwszych gemach serwisowych miał 100% trafienia pierwszym podaniem. Ogólnie ładnie walczył i kilka piłek efektownych. Gdyby Hubert dziś przegrał, nie byłbym zdziwiony. A jutro jeszcze cięższy przeciwnik…