Reklama

Sędziowie nie lubią Legii? „Powiedział mi, że marzy, żeby ostentacyjnie zakończyć mecz przed czasem”

redakcja

Autor:redakcja

10 kwietnia 2022, 09:15 • 2 min czytania 60 komentarzy

Nie milkną echa błędnych decyzji sędziów w weekendowych meczach Ekstraklasy. Najpierw popełniono błąd na korzyść Wisły Płock w meczu z Pogonią Szczecin, potem pomylono się na korzyść Legii Warszawa w starciu z Lechem Poznań. Rafał Rostkowski twierdzi jednak, że sędziowie nie lubią mistrzów Polski.

Sędziowie nie lubią Legii? „Powiedział mi, że marzy, żeby ostentacyjnie zakończyć mecz przed czasem”

Były arbiter na łamach „TVP Sport” odniósł się do kontrowersji z sobotniego spotkania. Mówił zarówno o pomyłkach przeciwko Lechowi (rzut karny za zagranie ręką Lindsaya Rose), jak i o błędach przeciwko Legii (brak czerwonej kartki dla Mikaela Ishaka). Rostkowski dużą uwagę przywiązał jednak do ataku wślizgiem Ihora Charatina.

– Sam faul Charatina to kolejny odcinek długiego serialu, w którym piłkarze Legii lub osoby przebywające na ławce rezerwowej lub w strefie technicznej prezentują zachowania wysoce niestosowne, nieodpowiedzialne, głupie, godzące w reputację i interesy własnego klubu albo niebezpieczne dla zdrowia rywala. Gesty, wulgaryzmy, inne niestosowne uwagi czy nieuprawnione sugestie kierowane pod adresem sędziów nawet trudno zliczyć – pisze ekssędzia.

Poza niektórymi arbitrami z Mazowsza, wielu innych sędziów zwyczajnie Legii nie lubi – właśnie z powodu takich zachowań. Jeden z sędziów powiedział mi kiedyś, że marzy o tym, żeby ostatni mecz w karierze sędziować Legii i na znak protestu przeciwko takim zachowaniom zakończyć mecz przed czasem, ostentacyjnie zejść z boiska i pójść do domu – dodaje.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Reklama

fot. Newspix

Najnowsze

Suche Info

Komentarze

60 komentarzy

Loading...