Królewski: „To pospolita kradzież, błazenada stosowana!”

redakcja

Autor:redakcja

13 marca 2022, 21:12 • 2 min czytania

Reklama
Królewski: „To pospolita kradzież, błazenada stosowana!”

Jarosław Królewski, współwłaściciel Wisły Kraków, w bardzo ostrych słowach skomentował anulowanie gola „Białej Gwiazdy” w starciu z Lechem Poznań.

Reklama

– Warto nazywać rzeczy po imieniu. To jest zwykła, pospolita kradzież, za którą w końcu ktoś powinien zapłacić. Trzeba być kretynem w swoim fachu, aby w takiej sytuacji odwołać gola. Błazenada stosowana. Bravo drużyna za walkę, fani za doping. Walczymy dalej – napisał Królewski na swoim Twitterze. Dodał również: – Widząc liczbę błędów VAR w ostatnim sezonie, przydałaby się modyfikacja pracy sędziów w wozie naszpikowanym kamerami. Trzeba dołożyć 3 koła ratunkowe: pytanie do publiczności (zerknięcie okiem na TT), telefon do przyjaciela i 50/50, czyli rzut monetą – gorzej nie będzie.

Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Adam Lyczmański (ekspert stacji Canal+) skrytykował zarówno sędziego Tomasza Kwiatkowskiego, jak i pracę wozu VAR (kierował nim Bartosz Frankowski): Sędziowie dali mu alibi. Zawodnik Wisły urwał się obrońcy i zrobił to, co chciał zrobić. Ja się tutaj nie dopatruję faulu, niestosowna była również reakcja sędziego VAR. Dla mnie to jest po prostu bramka. Golkiper wykazał bierność i przegrał walkę o piłkę. […] Dziwi w ogóle ingerencja sędziego VAR, ponieważ sytuacja nie była czarno-biała. Nie możemy dawać alibi bramkarzom.

CZYTAJ WIĘCEJ O MECZU WISŁA – LECH:

fot. NewsPix.pl

Reklama

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank