Karol Świderski zanotował pierwszy występ w tym roku. Napastnik reprezentacji Polski spędził na murawie 77 minut, a jego PAOK pokonał 2-0 Panetolikos.
Tym samym trwa świetna seria zespołu z Salonik. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, PAOK wygrał już szósty mecz z rzędu. Po dzisiejszym zwycięstwie z 10. drużyną ligi greckiej w tabeli umocnił się na najniższym stopniu podium. W tej chwili traci jednak do Olympiakosu aż 11 punktów.
Wracając do Świderskiego, był to dla niego powrót do pierwszego składu w lidze po trzech meczach, które zaczynał (i w jednym przypadku kończył) na ławce. Szkoda, iż mimo okazji Polak nie zanotował czwartego trafienia w trwających rozgrywkach greckiej ekstraklasy. Na plus można mu z kolei zapisać wywalczenie rzutu karnego w 9. minucie, choć akurat tę jedenastkę zmarnował Jasmin Kurtić (wykorzystał drugą w 20 minut później).
Fot. newpsix.pl
Czytaj także:
- Gdzie trafia Kamiński? Pigułka wiedzy: 15 faktów o VfL Wolfsburg
- Krytyk. Wszystkie wojny Jana Tomaszewskiego
- Gdzie może zaprowadzić pewność siebie? Historia Kacpra Kozłowskiego
- Prezes rady nadzorczej Jagi majaczy. Weszło przedrukowało sobie wywiad…