Zieliński: Świadomie pozwoliliśmy Legii prowadzić grę

redakcja

Autor:redakcja

06 grudnia 2021, 09:56 • 2 min czytania

Reklama
Zieliński: Świadomie pozwoliliśmy Legii prowadzić grę

Cracovia to jedenasty ligowy pogromca Legii Warszawa w tym sezonie. Trener Jacek Zieliński mógł ze spokojem komentować przebieg rywalizacji na pomeczowej konferencji. 

Reklama

 – Duża radość u nas, wygraliśmy z aktualnym mistrzem Polski. Absolutnie nie podchodziliśmy do tego meczu na zasadzie, że Legia jest w kryzysie i coś złego się tam dzieje. Byliśmy bardzo zdeterminowani i było to widać. Na pewno zagraliśmy dziś znacznie lepiej w defensywie niż ofensywie, ale taki był plan, żeby poszukać słabych stron Legii przy kontrach i stałych fragmentach. To się udało, a przy większej dozie szczęścia mogliśmy wynik podwyższyć. Legia prowadziła grę, ale świadomie to pole oddaliśmy na środku boiska i jej połowie. Nie chcieliśmy się rozciągać i nadziać na kontrę – mówił Jacek Zieliński.

 – Cieszy, że drugi raz zagraliśmy na zero z tyłu. To klucz w meczach z takimi zespołami jak Raków czy Legia. Od razu wiąże się to z tym, że zbieramy punkty. Bardzo ważna sprawa dla Karola Niemczyckiego i całej defensywy. Dawniej była krakowska tiki-taka, teraz jest krakowskie catenaccio. Każda droga prowadzi do celu – dodał trener „Pasów”.

Przyznał on, że po pierwszej odsłonie konieczne były pewne korekty. – Zwróciliśmy uwagę na prostopadłe podania Legii wchodzące w nasze pole karne. To był jeden z punktów, które poruszyliśmy w przerwie. Szczególnie chodzi o zagrania Josue i Luquinhasa. Trochę źle reagowaliśmy i źle się ustawialiśmy, ale skorygowaliśmy to i wyglądało to inaczej. Z drugiej strony, Lusiusz grał już z żółtą kartką, dlatego ta zmiana wisiała w powietrzu. Zastanawialiśmy się nad zmianą już w przerwie. Potem jego pierwszy faul przy linii bocznej sprawił, że musieliśmy przemodernizować grę. Hebo dał bardzo dobrą zmianę, kolejny zawodnik daje dobry sygnał – podkreślił.

 – Kibice nas nieśli. Przyszło ich więcej niż z Rakowem, atmosfera była super. Przypomniały się wcześniejsze mecze z Legią, gdy było 13,5 tys. widzów czy derby z Wisłą Kraków, gdy był komplet. Cieszę się, że kibice są z nami i powoli wracają. My mamy zrobić wszystko, by stadion zapełniać – zakończył.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE: 

Fot. 400mm.pl

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank