Papin, Weah i inni. Kontrowersyjne Złote Piłki sprzed lat

Opublikowane 27.11.2021 11:48 przez

redakcja

Bywają lata, kiedy zdobywca Złotej Piłki może być tylko jeden. Ale często zdarzało się jednak tak, że wybierano z pewnego mniej lub bardziej szerokiego grona niemalże równorzędnych kandydatów. Do Złotej Piłki często wiodła więc nie czysto boiskowa postawa, a – by tak rzec – odpowiednia narracja wokół czyjejś gry. Pewna stojąca za boiskiem historia. Sięgnęliśmy zatem w przeszłość, szukając kontrowersyjnych rozstrzygnięć plebiscytu France Football, o których dyskutować da się do końca świata.

1986 – IGOR BIEŁANOW

Wiecie, można to rozpatrywać pod kątem: byli lepsi europejscy piłkarze w tamtym roku. Może Lineker. Może Butragueno. Biełanow jest do obronienia – grał faktycznie świetnie. Strzelił hat-tricka na mundialu przeciwko Belgii – ZSRR jednak przegrało w pierwszej rundzie pucharowej. Niemniej Biełanow trafił aż pięciokrotnie na tym turnieju. Dynamo Kijów poprowadził do Pucharu Zdobywców Pucharów, zostając jednym z królów strzelców imprezy. Dynamo wygrało też bardzo mocną ligę sowiecką. Jest to jeden z tych piłkarzy, gdzie gdybyśmy mogli cofnąć się w czasie, chętnie byśmy wybrali się też na jakiś mecz Biełanowa.

Może jeden, może drugi, może siedemnasty.

Kontrowersja de facto polega na czym innym. Ballon d’Or była wówczas nagrodą tylko i wyłącznie dla piłkarzy europejskich. Ten sztuczny podział został… może nie skompromitowany, bo mamy szacunek dla osiągnięć Biełanowa, ale jednak wypunktowany w 1986.

No bo to jednak był rok Maradony.

Maradony absolutnie szczytowego.

Maradona 1986 to piłkarski wzór legendy.

Maradona prowadzący Argentynę do mistrzostwa, Maradona zostający bezapelacyjnie najlepszym piłkarzem turnieju, Maradona strzelający legendarnego gola z rajdem przez pół boiska, Maradona błyszczący w Serie A, która wtedy rządziła światem. Wreszcie – Maradona dający Neapolowi chwile takiego uniesienia, które widoczne było chyba jeszcze tylko w ostatnich scenach „Pachnidła”.

Redakcja France Football sama strzelała sobie w kolano. Jakakolwiek piłkarska nagroda w 1986 przyznana komukolwiek innemu niż Maradonie traciła rację bytu. W zasadzie Maradona wtedy powinien uznaniowo dostać nawet nagrodę za najlepszego bramkarza polskiej ligi. Ale powiedzmy, że to się jeszcze obroni, ale nagroda mająca ambicje być arcy-prestiżową, ogólnoeuropejską, najważniejszą? W takim roku była tylko gloryfikowanym pucharkiem na lody. Aż dziwne, że tyle lat zajęło jeszcze Francuzom przemyślenie swojego postępowania. Piłkarze spoza Starego Kontynentu nie mogli jej wygrać jeszcze blisko dekadę.

1991 – JEAN PIERRE PAPIN

Ach, Marsylia początku lat dziewięćdziesiątych. Gotowy materiał na porządny serial, w którym tyleż będzie o sukcesach, co o szprycy, układach i tym podobnych. Szalony cyrk Bernarda Tapie był czymś szczególnym, urzeczywistnieniem w sporcie zasady „po trupach do celu”. Ale Marsylii w 1991 wygrać Ligi Mistrzów się nie udało. Przegrała z Crveną zvezdą, ostatnim zwycięzcą najważniejszego klubowego turnieju Starego Kontynentu pochodzącym ze Wschodniej Europy. Papin miał świetny sezon, to prawda, lecz Darko Panczew z Crveny jeszcze lepszy.

Panczew w 1991:

  • strzelił 6 bramek w eliminacjach o Euro 1992, na które Jugosławia awansowała, ale potem przez wojnę na Bałkanach zastąpili ich Duńczycy
  • w sezonie 90/91 strzelił pięć bramek w Pucharze Europy
  • asysta i gol w wygranym przez Crvenę Pucharze Interkontynentalnym, wtedy mającym większą wagę (3:0 z Colo Colo)
  • ponad 40 bramek przez cały rok w lidze serbskiej

Owszem, Papin był królem strzelców Pucharu Europy, ale istniało też drugie dno kontrowersji. Zarzucano wtedy bowiem, że wybierający z premedytacją lekceważą Europę Wschodnią i to w momencie, gdy ta pokazała swoją siłę, a „pompują” własny, francuski rynek. Biorąc pod uwagę ile układów potrafił zrobić w tamtym czasie Tapie, nie zdziwiłoby nas wcale, gdyby mocno lobbował za Złotą Piłką dla Papina. To też kwestia wizerunkowa, budująca mocarstwowość Marsylii. Choć problem Panczewa polegał też na… klasie jego partnerów w ekipie z Belgradu. 42 głosy w plebiscycie otrzymał bowiem on, tyle samo dostał Dejan Savicević, a tylko nieco mniej Robert Prosinecki. Doceniono także Miodraga Belodediciego. Uznanie elektorów zostało więc rozbite.

W efekcie Papin zatriumfował z miażdżącą przewagą nad resztą stawki.

1995 – GEORGE WEAH

George Weah wielkim piłkarzem był. Lubimy gościa, bo potrafił być naprawdę spektakularny. Znajdziemy w tamtych latach napastników znacznie bardziej skutecznych, ale z Weahem jest trochę jak z Ronaldinho dekadę później: gdy już wrzucał piąty bieg, to naprawdę odjeżdżał.

Miał smykałkę do bramek niezapomnianych.

Swoim warsztatem daleko wykraczał poza to, co robiła wówczas dziewiątka. W pewnym sensie był zapowiedzią futbolu, który dopiero miał nadejść – Weah doskonale odnalazłby się w dzisiejszym futbolu, jest siła, jest mobilność, jest inteligencja boiskowa, jest rozegranie, jest szukanie gry głębiej, nie zapominając o tym, żeby królować w szesnastce. Ale 1995 naprawdę nie był jego rokiem. Weah rozpychał się w sezonie 94/95 w Lidze Mistrzów, ale z siedmiu bramek aż sześć strzelił jesienią. Wiosna to gol z Barcą i wypad w półfinale. W lidze francuskiej wiosną 1995 strzelił jednego gola. PSG zdobyło ligowy brąz, poprawiło sobie nastroje pucharem Francji a także pucharem Ligi, ale tu też – Weah ustrzelił zaledwie dwa gole.

W 1995 wraz z Milanem mierzył się z Zagłębiem Lubin. Rozumiemy, że ogranie Miedziowych to zawsze spore osiągnięcie, ale gdyby ogranie lubinian było głównym kryterium Złotej Piłki, to w tym roku byśmy mieli niezłą zagwozdkę.

Oczywiście, Milan z Weahem grał bardzo dobrze w Serie A, liderował na koniec 1995 roku, Weah czasami robił show. Ale czternaście bramek przez cały rok? Nawet pamiętając, że potrafił w lidze włoskiej dać szereg asyst. Taki Klinsmann strzelał więcej, asystował więcej, dorzucał też liczne bramki w barwach Niemiec, życiówka. Litmanen poprowadził Ajax do sezonu, w którym przegrali łącznie jeden mecz, a dzieciarnia dowodzona przez Louisa van Gaala sensacyjnie rzuciła na kolana Milan. I to aż trzykrotnie podczas jednych rozgrywek Ligi Mistrzów. To legendarna drużyna.

Ale w 1995 pierwszy raz dopuszczono do nagrody piłkarzy z innych kontynentów.

Weah więc był trochę symbolem, trochę sygnałem zmiany warty. Został wybrany na fali zmiany reguł. No i fajnie, że wreszcie się zdecydowali – ale mogli na przykład w 1986, wtedy to byłoby naturalne. A tutaj? Przełom się dokonał, lecz akurat nie w tym momencie, co trzeba.

1996 – MATTHIAS SAMMER

Matthias Sammer wygrał w 1996 roku wiele. Euro. Liga niemiecka. Wyjątkowy rok znakomitego piłkarza. Ale w 1996 najlepszym piłkarzem świata był Ronaldo. I widzieli to nawet głosujący, bo Ronaldo, choć pod kątem trofeów nic specjalnego na tle Sammera nie wywalczył, i tak przegrał tylko jednym głosem.

1996 jest najjaskrawszym przykładem przyznania nagrody piłkarzowi w dużej mierze za drużynowe osiągnięcie. Nigdy nie znudzi nam się przypominać: dla zwycięskich drużyn są osobne trofea, też całkiem ładne. Oczywiście doceniamy, to wielka sprawa dokładać cegiełkę jednocześnie w dwóch drużynach, które wspinają się na szczyt – wielkie zasługi. Ale Il Fenomeno w 1996 wszedł na poziom spektakularny, historyczny. Najpierw show w PSV, a potem potwierdzenie wszystkich obietnic w Barcelonie. Był piłkarzem, którego wielu nie pamięta, kojarząc tylko dziewiątkę z Realu – przed kontuzją Ronaldo był piłkarzem totalnym. Biorąc jeszcze pod uwagę jego młody wiek, zupełnie poważnie prognozowano mu, że wyjaśni odwieczną na tamten czas dyskusję:

Pele czy Maradona? Niech się pobiją o drugie miejsce, nastał Ronaldo.

Jeśli dysponować wspomnianą już maszyną czasu i mógł wrócić do 1996, zapewniamy – nawet sam Matthias Sammer wolałby obejrzeć Ronaldo niż Matthiasa Sammera. Ronaldo jednoosobowo pisał historię piłki, niemal każdym swoim ówczesnym meczem.

2001 – MICHAEL OWEN

Pamiętacie „puchar na zachętę” z „Misia”?

Nie, nie twierdzimy, że Michael Owen dostał na zachętę Złotą Piłkę. Ale trochę wydaje się, że została dana na bazie oszałamiającego faktu, że tak młody piłkarz ma już tyle na rozkładzie. Szczególnie, że te dwadzieścia lat temu tak dojrzała gra w tak młodym wieku ważyła więcej. 22-letni Owen był pięć lat po ligowym debiucie. Owen miał za sobą dwa wielkie turnieje. Rokrocznie należał do najlepszych piłkarzy Premier League, był gwiazdą reprezentacji Anglii.

2001 miał świetny. Trzy gole strzelone Niemcom w pamiętnym, eliminacyjnym 5:1 na niemieckiej ziemi. Z Liverpoolem wygrał też Puchar UEFA, jak zwykle strzelał regularnie cały rok. Do tego doszedł Puchar Anglii i Puchar Ligi. Mówiło się o „małym tryplecie”.

Ale też nie możemy nie odnieść wrażenia, że dostał kilka punktów więcej za wiek, za potencjał, nawet za tego głośnego hat-tricka z Niemcami. Za – jakby powiedziano dzisiaj – większe „wow factor”. Większość jest jednak przekonana, że to Raul – w sumie też niewiele starszy, ale jednak – w tamtym roku zasłużył na Złotą Piłkę bardziej. A jeśli nie Hiszpan, to wspaniały Oliver Kahn, który z Bayernem Monachium zwyciężył w Lidze Mistrzów. Choć wiadomo, jak to bywa z golkiperami – ich szanse w tego rodzaju plebiscytach niemalże z zasady są niewielkie w porównaniu do napastników.

2003, 2004 – NEDVED i SZEWCZENKO

Ech. Rozumiemy, że jeszcze mocne były „italiocentryzmy”. Że tak w ogóle Nedved to gość, którego chciałby u siebie każdy trener świata. Że to nawet historia, którą warto opowiedzieć każdemu młodemu piłkarzowi na planecie – Nedved zawsze podkreśla, że nigdy nie był postrzegany jako naturalny talent. Wszystko u niego przyszło tylko i wyłącznie ciężką pracą i niezłomną wiarą. Juve w 2003 przegrało Ligę Mistrzów w finale, wygrało Serie A – na pewno tamten Nedved jest kimś, kogo chciało się oglądać. Jego łzy w końcówce półfinałowego starcia Champions League z Realem – gdy Czech wiedział już, że nadmiar żółtych kartek pozbawi go możliwości występu w spotkaniu decydującym o losach trofeum – łamały serce.

Tak samo jak Szewa, który zdobył w 2004 mistrzostwo Włoch, ale już w takiej Lidze Mistrzów on i Milan zostali ograni niebywałą remontadą Deportivo. I nie brakuje osób, które przekonują, że najlepszy Szewczenko to ten z pierwszych dwóch sezonów po transferze do Rossoneri.

Ale to Thierry Henry i jego The Invicibles napisali w tamtym czasie historię przez wielkie H. I tak, wiemy, że The Invicibles za swój sezon bez porażki zdobyło nagrodę drużynową, mistrza Anglii, no ale to jednak nie przypadek Sammera czy Cannavaro. Henry był absolutną bestią, supergwiazdą tego zespołu. Sezon 03/04 – 39 bramek, 18 asyst. Jesień 2004 znowu niebywała – 20 bramek tylko dla Arsenalu. I co, bo słabsze Euro?

Szewczenko na Euro 2004 nawet nie pojechał.

Można było podyskutować o Deco, który poprowadził Porto do triumfu w Lidze Mistrzów, wykręcając w sezonie 03/04 nierealne blisko trzydzieści asyst, błyszcząc na Euro, przenosząc się do Barcy, gdzie z miejsca stał się ważnym ogniwem. Zgarnął wtedy szereg nagród. Ostatecznie w Ballon d’Or był drugi. Ale Szewa nad tę dwójkę? No nie. To nie wyróżnienie za całokształt kariery, tylko za konkretny rok.

2006 – FABIO CANNAVARO

To prawda, że obrońcy mają gorzej. Robią wielką robotę, a zawsze w plebiscytach przegrywają z napastnikami, pomocnikami i tym podobnymi. Jest więc w tej nagrodzie coś fajnego – oto doceniono wreszcie tych niedocenianych. Nagroda dla Cannavaro jest zarazem uchyleniem kapelusza wszystkim wykonującym czarną robotę stoperom świata. Ale jest też druga strona medalu: ktoś może powiedzieć, że tak właśnie powinno być, obrońcy są mniej cenieni, bo ostatecznie najpiękniejsze w futbolu jest KREOWANIE, a nie wciskanie hamulca ręcznego rywalowi.

Ci, którzy potrafią się przedrzeć, a nie ci, którzy potrafią postawić zasieki.

No i jest też kwestia samego Fabio. Tak naprawdę to był, w przekroju całego roku, Cannavaro słabszy od siebie sprzed kilku lat wcześniej. Cannavaro wygrywający – nie cierpimy tego – trochę za sukces drużynowy Italii w 2006, której pięknie dowodził. Ale mówimy O NAGRODZIE INDYWIDUALNEJ, TO DAJMY JĄ TEMU, KTO NAJLEPIEJ GRAŁ W PIŁKĘ, a nie podciągajmy znowu pod jakąś quasi-drużynówkę.

Cannavaro wielkim stoperem był. Ale w 2006 Ronaldinho był w momencie swojego szczytu. Nie, nie na mundialu, to jasne. Tam rozczarował, choć Brazylia nie odpadła przecież w fazie grupowej, tylko minimalnie poległa w ćwierćfinałowym starciu z Francją. Nie róbmy z Canarinhos kompletnych nieudaczników. W obliczu braku zdecydowanego lidera, konkretnej mega-gwiazdy u Włochów, tym bardziej mógł dostać przestrzeń. Bo Ronaldinho reprezentował wtedy w Barcelonie to, co w piłce najbardziej romantyczne, magiczne, a jednocześnie łączył to ze skutecznością i trofeami. O Brazylijczyku zawsze mówi się. chimeryczny na przestrzeni kariery, ale gdy już szło, no to swoimi meczami zapisywał się na najpiękniejszych kartach historii futbolu.

A jak już upieramy się przy Włochu, no to prędzej Buffon niż Cannavaro.

***

Kontrowersji moglibyśmy wypisać znacznie więcej, bo po prawdzie to jednak często zdarza się, że nie ma oczywistego kandydata. A wtedy przestrzeń do dyskusji zostaje otwarta – dyskusji na lata, nigdy nie dającej się domknąć. Bo też i czasem można odnieść wrażenie, że po to w sporcie drużynowym są nagrody indywidualne. Żeby było o co ciekawie się pokłócić. Przykłady?

2013 rok. Ribery z potrójną koroną na koniec sezonu 12/13. I faktycznie jest koniem pociągowym tej drużyny. Jesienią także jest w absolutnym sztosie. Ale przecież, w tym samym czasie, Ronaldo z Messim – obaj wyprzedzili go w grze o Złotą Piłkę – strzelali mnóstwo bramek i też grali znakomicie. Ostatecznie Złotą Piłkę zgarnął Portugalczyk, choć w 2013 roku nie wywalczył summa summarum ani jednego trofeum.

A 2010? Sneijder święci triumfy z Interem Mourinho, potem jeszcze świetny mundial. Iniesta zostaje bohaterem mistrzostw świata, towarzyszy mu jak zawsze znakomity Xavi. Jednak Złota Piłka pada łupem kosmicznie bramkostrzelnego Messiego.

Powiemy tak: im częściej ból głowy, tym tak naprawdę lepiej, bo to oznacza, że wielu graczy wrzuciło wysoki bieg i jest co oglądać.

CZYTAJ TAKŻE:

fot. NewsPix.pl

Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Brama dnia
28.01.2022

Filippo Inzaghi w roli głównej | BRAMA DNIA

Trzy gole i asysta. Filippo Inzaghi dwadzieścia jeden lat temu absolutnie zdominował starcie Juventusu z Vicenzą i to on będzie bohaterem dzisiejszej „Bramy dnia”. A to oznacza, że przyjdzie wam wskazać najbrzydszą, a nie najpiękniejszą bramkę! 1. Filippo Inzaghi vs Vicenza (28.01.2001) Dwóch obrońców? Fraszka. Inzaghi tak ich zaczarował, że sami wyeliminowali się z akcji. […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

PRASA. Kręcina: Przydałby się „młodszy Gmoch”. Myślę tu o Engelu lub Janasie

W piątkowej prasie mamy przede wszystkim tematy związane z nowym selekcjonerem. Część wydaje się już nieaktualna.  PRZEGLĄD SPORTOWY „PS” prezentuje materiały o Szewczence, traktując go jako głównego kandydata do posady selekcjonera, ale my już wiemy, że nic z tego nie będzie i Cezary Kulesza wraca do opcji polskich. Nowy pomocnik Rakowa Częstochowa Szymon Czyż opowiada […]
28.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Brama dnia
27.01.2022

Nicolas Gillet kontra Pedro Obiang | BRAMA DNIA

Zapraszamy na kolejny odcinek „Bramy dnia”, jak zawsze współtworzony z partnerami z Gatigo. NICOLAS GILLET VS O. LYON (27.01.2001) Dzisiaj proponujemy efektowne trafienie z rzutu wolnego autorstwa Nicolasa Gilleta…  PEDRO OBIANG VS PESCARA (27.01.2013) … i ładny strzał Pedro Obianga zza pola karnego.  Głosujcie! *** CYKL “BRAMA DNIA” WSPÓŁTWORZYMY Z FIRMĄ GATIGO – […]
27.01.2022
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Duży Ogór
Duży Ogór
2 miesięcy temu

„Weah więc był trochę symbolem, trochę sygnałem zmiany warty. Został wybrany na fali zmiany reguł. No i fajnie, że wreszcie się zdecydowali – ale mogli na przykład w 1986, wtedy to byłoby naturalne. A tutaj? Przełom się dokonał, lecz akurat nie w tym momencie, co trzeba.”

Dokonał się w najlepszym możliwym momencie. To co wyprawiał w LM czy potem w ACM to maestria. Do dziś pamietam bramki choćby z Bayernem czy Lazio. Piękne czasy.

„Jeśli dysponować wspomnianą już maszyną czasu i mógł wrócić do 1996, zapewniamy – nawet sam Matthias Sammer wolałby obejrzeć Ronaldo niż Matthiasa Sammera. Ronaldo jednoosobowo pisał historię piłki, niemal każdym swoim ówczesnym meczem.”

Well przypadek dokładnie taki jak powyżej tyle że bez nagrody. Całe szczęście że co się odwlecze to nie uciecze i dostał co należne rok później. Oby tak samo w tym roku było z RL9 🙂

Patryk
Patryk
2 miesięcy temu

Czekaj, piszecie, wielokrotnie, że to nagroda indywidualna, po czym piszecie o Sneijderze, którego liczbowo i jakością, Messi zniszczył w tamtym sezonie? Głupie powielanie mitu i przeczenie samym sobie.

WiesławWojnar
WiesławWojnar
2 miesięcy temu
Reply to  Patryk

To prawda. Tylko należy docenić grę Sneijdera na mundialu i w Interze.

Ruud
Ruud
2 miesięcy temu
Reply to  Patryk

co ty mule majaczysz? Snejider strzelał, asystował i kreował

RandomGuy
RandomGuy
2 miesięcy temu

1994 Romario
Gdyby nie przyznawano nagrody wyłącznie graczom z Europy to pewnie zdobyłby ją Romario a nie Stoichkov. Był najlepszym strzelcem Barcelony (Stoichkov był jego kolegą z drużyny), a do tego wygrał mundial. Zresztą Romario zdobył nagrodę Piłkarz Roku.
2010 Wesley Sneijder
Oczywisty skandal, że nie zdobył tej nagrody oraz że nie ma go w tekście.
2018 Cristiano Ronaldo/Lionel Messi
Wygrał ją Modrić, bo France Football znudzili się Ronaldo i Messi. Dodajmy jeszcze oskarżenia Ronaldo przez Mayorgę. Fakty są takie, że Modrić po mundialu kopał się po czole, a Messi i Ronaldo nadal brylowali i to któryś z tej dwójki powinien dostać nagrodę.
2020 Robert Lewandowski
Nie wymaga tłumaczenia.

Pewnie jeszcze załapałby się Pele, Kempes czy Garrincha w przeszłości, gdyby nie takie a nie inne „wytyczne”.

Jerzy Kukułka
Jerzy Kukułka
2 miesięcy temu
Reply to  RandomGuy

Stoiczkow !

Typowe stażyściaki
Typowe stażyściaki
2 miesięcy temu

Ty bądź spokojny, zeszło.com nie wychodzi z formy. Skoro twierdzicie, że triumfyz klubem i reprezentacją nie powinny się liczyć to dlaczego twierdzie, że rok temu powinien wygrać Lewus, który wszystko wygrał? Skąd te podwójne standardy? Albo się to liczy, albo kurwa nie, ale wy jak zwykle narracja wyssana z asshola i tworzona w zależności jaki zawodnik wam pasuje bądź nie.

Helder
Helder
2 miesięcy temu

Tytuł artykułu powinien brzmieć „Messi 2010, 2012, 2019 i kilka innych, trochę mniej skandalicznych werdyktów złotej piłki”

witcher
witcher
2 miesięcy temu

2010 rok – do dziś mnie boli, że nagrody nie zgarnął Iniesta. Razem z Xavim główny kreator Barcelony i Hiszpani. Wszystko zdobyli co było do zdobycia. Najlepsi rozgrywający na świecie, mózgi swoich zespołów z lekkim wskazaniem wtedy na Iniestę.
Oboje wyprzedzeni przez Messiego :/

Typowe stażyściaki
Typowe stażyściaki
2 miesięcy temu
Reply to  witcher

Obaj, tumanie. No chyba, że któryś jest kobietą.

witcher
witcher
2 miesięcy temu

Gratuluję, że zauważyłeś błąd i się spierdoliłeś. Dzięki temu poczujesz się bardziej wartościowy. Jesteś bohaterem!

Dickson Choto cioto
Dickson Choto cioto
2 miesięcy temu

Ronaldo ’96 > Maradona ’86.
A hejtujcie sobie. Kocham Ronaldo

hannannabannanna
hannannabannanna
1 miesiąc temu

Ronaldinho 2006 >

O, pluskwa
O, pluskwa
2 miesięcy temu

Messi jest najlepszy i tyle w temacie

O, pluskwa
O, pluskwa
2 miesięcy temu
Reply to  O, pluskwa

Leon Pepsi to człapista i karzełek 🙂

John Droos
John Droos
2 miesięcy temu

No nie. Brak Sneijdera na podium w 2010 to był jawny skandal. Szczególnie, że pierwsze trzy miejsca zajęli sami piłkarze Barcy, która w tamtym sezonie LM nie wygrała ale był wtedy na nią mega hype. Nie odbieram Blaugranie klasy jednak to i tak duża nadreprezentacja.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
2 miesięcy temu

Kontrowersyjne to jest wrzucanie kogoś z Bundesfarmy w ogóle do TOP3 ZP. Przyjeżdżają potem tacy specjaliści do Premier League i znikają.

baro
baro
2 miesięcy temu

2010 to najwiekszy przekręt i największy czas na hype Barcelony, Sneijder wygrał klubowo wdszystko, prowadził Inter i reprezentacje po triumfy. w top 3 cała tróhjka barcelony….

Stefan
Stefan
1 miesiąc temu

„Jakakolwiek piłkarska nagroda w 1986 przyznana komukolwiek innemu niż Maradonie traciła rację bytu.”

I tak rację bytu straciła nagroda dla najlepszego afrykańskiego piłkarza (w 1986 wygrał Ezzaki Badaou), nagroda dla najlepszego piłkarza ligi szkockiej (w 1986 dla Richarda Gough), nie mówiąc o nagrodzie dla najlepszego zawodnika poniżej 21 roku w australijskiej NSL (w 1986 Ernie Tapai). I tak oto Maradona jednym turniejem pozamiatał wszystkie nagrody, który nie przewidziały nagradzanie zawodnika, który jednocześnie był najlepszym juniorem w Australii i najlepszym piłkarzem Afryki.

Miro Juro
Miro Juro
1 miesiąc temu

W tytule jest Dania. Czyli kto z Danii?

Suche Info
28.01.2022

Wieluń rezygnuje z gali Najmana!

Kłopoty, kłopoty Najmana, jak mawia klasyk. Burmistrz Wielunia poszedł po rozum do głowy i właśnie ogłosił, że gala MMA VIP z udziałem Andrzeja Zielińskiego, pseudonim „Słowik”, gangstera z mafii pruszkowskiej, nie odbędzie się na hali w Wieluniu. I jest to – powiedzmy sobie wprost – sukces sprawiedliwości.  Jeśli ktoś spędził ostatnie tygodnie pod kamieniem, tutaj […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Dyrektor sportowy Basaksehiru potwierdza zainteresowanie Emrelim

Serial z Mahirem Emrelim, chcącym odejść z Legii Warszawa, nadal nie znalazł swojego szczęśliwego końca. Ale zdaje się, że powoli wszystko zaczyna zmierzać do jakiegoś rozwiązania.  Od kilku tygodni turecki dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu regularnie informuje o zainteresowaniu Basaksehiru osobą azerskiego napastnika, który w tym sezonie zagrał w trzydziestu trzech meczach warszawskiego klubu we wszystkich rozgrywkach, […]
28.01.2022
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Legia ukarana za kibicowską oprawę meczu ze Spartakiem

Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA nałożyła na Legię Warszawa karę w wysokości siedemnastu tysięcy pięciuset euro za kibicowską oprawę spotkania ze Spartakiem Moskwa w szóstej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Mecz odbył się dziewiątego grudnia, w samym środku wielkiego jesiennego kryzysu sportowego i wizerunkowego Legii Warszawa. Ekipa Marka Gołębiewskiego wciąż miała szanse na wyjście […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Błaszczykowski: – Jesteśmy w stanie wygrać z Rosją

Kuba Błaszczykowski wierzy w zwycięstwo reprezentacji Polski w pierwszym barażowym meczu o udział w katarskich mistrzostwach świata, w którym Biało-Czerwoni zmierzą się z Rosją.  – Skoro nigdy nam się w Rosji nie udało wygrać, to przecież w końcu musi przyjść ten pierwszy raz. To jest mój pierwszy promyk nadziei. Właśnie powinniśmy walczyć o pierwsze zwycięstwo […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lech pokonuje Herthę w sparingu!

Lech Poznań – cztery. Hertha Berlin – dwa. Lech 4:2 Hertha. No, no, no, na papierze wygląda to świetnie, nie ukrywamy, nawet jeśli to tylko zimowy sparing.  Lider Ekstraklasy, w zamkniętym sparingu, pokonał Herthę Berlin, w której składzie zagrało parę uznanych nazwisk, chociażby Stevan Jovetić, Lucas Tousart, Kevin-Prince Boateng, Marvin Plattenhardt, Marco Richter, Vladimir Darida, […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lechia sprowadzi 19-krotnego reprezentanta Holandii

Dwieście osiemnaście meczów w Eredivisie, trzydzieści jeden spotkań w Premier League, dziewiętnaście występów w reprezentacji Holandii. PSV Eindhoven, SC Heerenveen, Swansea City, Feyenoord Rotterdam, Twente Enschede. Luciano Narsingh ma trzydzieści jeden lat i może pochwalić się naprawdę sympatycznym CV, a niewykluczone, że niedługo obejrzymy go na boiskach Ekstraklasy… Sebastian Staszewski z Interii informuje, że Lechia rozmawia […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

L’Equipe: Milik zostanie w Marsylii

Powoli rozjaśnia się najbliższa przyszłość Arkadiusza Milika. L’Equipe informuje, że napastnik reprezentacji Polski nie opuścił tej zimy Marsylii. Milik przeżywa trudne chwile w Ligue 1. Wiosną ubiegłego roku wyrósł na gwiazdę całej ligi, latem doznał jednak kontuzji, a po powrocie nie może dojść do formy. Więc, kiedy już wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Praszelik przejdzie do Hellasu Verona

Śląsk Wrocław ostatnio pozyskał dwóch potencjalnie ważnych piłkarzy (Dennis Jastrzembski, Daniel Leo Gretarsson), ale teraz traci zawodnika, który jesienią grał pierwsze skrzypce. Więcej niż jedną nogą w Hellasie Verona jest Mateusz Praszelik.  Jak poinformował „Przegląd Sportowy” (pierwszy o Veronie napisał portal Transfery.info), pomocnik, który wciąż znajduje się w wieku młodzieżowca, odejdzie za 2 mln euro. […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Wszołek: Union grał ustawieniem bez nominalnych skrzydłowych

Paweł Wszołek wrócił do Legii Warszawa na półroczne wypożyczenie z Unionu Berlin. Piłkarz nie ukrywał swojego zadowolenia z ponownego dołączenia do ekipy z Łazienkowskiej.   – Mam nadzieję, że na boisku uda mi się potwierdzić swoją jakość. Na pewno zobaczycie charakter, bo będę dawał z siebie wszystko. Wierzę, że teraz nadchodzi najlepszy moment sezonu dla całej […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Michał Janota po zabiegu ablacji serca

Pomocnik Podbeskidzia, Michał Janota przeszedł zabieg ablacji, polegający na leczeniu arytmii serca. Jak czytamy na oficjalnej stronie bielskiego klubu, jest to zabieg mało inwazyjny. W przeszłości musieli mu się poddać m.in. Mateusz Szwoch, Jarosław Niezgoda i Arvydas Novikovas. Janotę czeka teraz miesięczna przerwa od treningów. – Jestem pełen optymizmu przed rehabilitacją. Przez najbliższy miesiąc będę […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Stoper Pogoni po operacji, teraz miesiąc przerwy

Stoper Pogoni Szczecin, Konstantinos Triantafyllopulos przeszedł zabieg naprawy uszkodzonej łąkotki w stawie kolanowym. Kontuzji doznał podczas przygotowań w Turcji.  Dr Bartosz Paprota poinformował na oficjalnej stronie „Portowców”, że przewidywany czas powrotu do gry greckiego obrońcy wynosi około miesiąca. Absencja Kostasa to szansa na wywalczenie miejsca w składzie dla Mariusza Malca, który jesienią rozegrał zaledwie cztery […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Bartosz Kopacz nowym kapitanem Zagłębia Lubin

Bartosz Kopacz w tym okienku wrócił do Zagłębia Lubin, które zapłaciło za niego Lechii Gdańsk 1,2 mln zł. Nowy-stary piłkarz „Miedziowych” od razu ma odgrywać bardzo ważną rolę nie tylko na boisku, ale również w szatni. Piotr Stokowiec w wywiadzie dla oficjalnej telewizji klubowej zapowiedział, że Kopacz będzie kapitanem jego drużyny w rundzie wiosennej.  – […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022