Hubert Hurkacz wywalczył awans do ATP Finals 2021!

Opublikowane 05.11.2021 17:38 przez

Szymon Szczepanik

Gdybyśmy teraz mieli porozmawiać z Hubertem Hurkaczem na temat dzisiejszego meczu, powiedzielibyśmy mu: chłopie, Halloween było w zeszłym tygodniu. Bo to, co zafundował nam Polak, nadaje się na fabułę horroru. Radosny początek, później dramatyczny zwrot akcji, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło – choć można było zacząć w to wątpić. W każdym razie, po emocjonującym spotkaniu Polak wygrał z Jamesem Duckworthem, awansował do półfinału turnieju Masters w Paryżu, ale co najważniejsze – zapewnił sobie udział w zawodach ATP Finals w Turynie! Dzięki temu zwycięstwu dwójka naszych reprezentantów zagra pierwszy raz w historii tej prestiżowej imprezy.

Czy można było obawiać się czegokolwiek przed tym meczem? I tak, i nie. Przeciwnikiem Polaka był James Duckworth. Z jednej strony, Australijczyk to tenisista z drugiego szeregu. W tym sezonie zajmował 51 pozycję w rankingu ATP – najwyższą w historii swoich występów. Obecnie zaś plasuje się cztery oczka niżej. Ponadto Duckworth to zawodnik, którego Jose Mourinho mógłby określić mianem „zero tituli”. I to zarówno w grze pojedynczej, jak i w deblu. Przynajmniej, jeżeli chodzi o cykl ATP Tour. Nie lepiej wiodło mu się do tej pory w wielkich szlemach, w których – poza dwoma występami w Australian Open – nie przechodził pierwszej rundy. O ile w ogóle zdołał awansować do głównej drabinki turnieju.

Owszem, James regularnie wygrywa w zawodach serii Challenger, jednak dajcie spokój – to tenisowa druga liga. Pierwsza dziesiątka rankingu ATP wręcz nie ma prawa w nich startować. A skoro już jesteśmy przy elicie, Duckworth posiada bilans 5-27 z zawodnikami, którzy kiedykolwiek znaleźli się w TOP10 rankingu ATP. Przy czym słowo „kiedykolwiek” jest istotne, gdyż jego  przeciwnicy nie znajdowali się tam, kiedy akurat z nimi wygrywał. Przed Hubertem, który byłby pierwszym tak cennym skalpem w karierze Australijczyka, zapowiadał się przyjemny dzień w pracy.

ZAŁÓŻ KONTO W FUKSIARZ.PL I POSTAW NA SIEBIE!

Ale pewne aspekty przed ćwierćfinałem turnieju ATP Masters 1000 mogły być niepokojące. Po pierwsze, Australijczyk w tym sezonie znajduje się w życiowej formie. W Paryżu zdołał w pierwszej rundzie wygrać bardzo solidnym Roberto Bautistą-Agutem. Natomiast sam Polak wczoraj męczył się z Dominikiem Koepferem – tenisistą, który tak jak Duckworth plasuje się w szóstej dziesiątce rankingu ATP. Chociaż Polak opuszczał kort jako zwycięzca, to jednak długo nie mógł wejść w mecz, grając bardzo niedokładnie i popełniając sporo błędów. Mieliśmy tylko nadzieję, że presja związana z dzisiejszym meczem, w którym ważyły się losy awansu Polaka do ATP Finals, nie zwiąże mu nóg na korcie. Nie na takim etapie jego kariery.

Pierwszy set nie zapowiadał emocji

Na szczęście tym razem Hurkacz rozpoczął mecz bardzo spokojnie. Choć nie zdołał przełamać rywala w pierwszym gemie, to doprowadził w nim do wyrównania 40:40, a przy własnym podaniu nie dał szans Australijczykowi. Duckworth był bardzo ruchliwy na korcie i prezentował dość efektowny styl. Często schodził do siatki i zmieniał tempo gry.  Pozostawało zatem pytanie, kiedy Hubi odczyta swojego rywala na tyle, by urwać mu punkty. Serwis stanowił atut Polaka, lecz co jeszcze ważniejsze – nasz rodak bardzo dobrze radził sobie na returnie. Wreszcie w piątym gemie świetnym slicem przełamał rywala.

Od tego momentu na korcie dominował tylko jeden zawodnik. Dyktowanie warunków w meczu jeszcze bardziej cieszyło po wczorajszym meczu z Koepferem. Teraz w tenisie Polaka funkcjonowało wszystko, zarówno pod względem technicznym, jak i mentalnym. Duckworth nie miał nic do powiedzenia, a kiedy tylko próbował bardziej zaryzykować, grając piłki przelatujące nisko nad siatką, te nie przechodziły na połowę Hurkacza. Australijczyk miał swoje momenty w secie, jednak na tak dysponowanego Huberta momenty to było stanowczo za mało. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 6:2 dla naszego tenisisty.

Nerwy na własne życzenie

Wprawdzie Duckworth dobrze wszedł w drugą partię, lecz nie spodziewaliśmy się jego cudownego powrotu. W pierwszym secie Hubert stłamsił rywala własnym serwisem, wykręcając ponad siedemdziesięcioprocentową skuteczność w tym elemencie. W dodatku podopieczny Craiga Boyntona dostrzegł poważny mankament w grze swojego rywala. Australijczyk zupełnie nie radził sobie z piłkami zagrywanymi na swój backhand. Do tego doszła przewaga warunków fizycznych Polaka. Duckworth kilka razy przyciągał Polaka do siatki, po czym starał się go lobować. Wtedy Hubert wyciągał swoje ramię mniej więcej na wysokość drugiego piętra, dosłownie bombardując kort uderzeniami znad głowy.

Lecz w drugim secie Australijczyk wykrzesał z siebie maksimum możliwości, przez co partia zrobiła się bardziej wyrównana. W dodatku przy 3:2 dla Duckwortha Hurkacz popełnił fatalne w skutkach błędy. Nieźle serwował i w zamian otrzymał dziecinnie łatwe skończenia zagrania przy siatce. Tymczasem dwa razy z rzędu wrocławianin wpakował piłkę w siatkę. Trudno powiedzieć, czy było to chwilowe rozkojarzenie, ale Hubert dał się przełamać w na własne życzenie. Z tym, że już w następnym gemie sam zdobył break pointa udowadniając, że poprzedni gem był tylko wypadkiem przy pracy. Szkoda o tyle, że mógł tę drugą partię wygrać znacznie łatwiej, a tak wszystko sprowadziło się do tie breaka. Biorąc pod uwagę to, co widzieliśmy na korcie, spodziewaliśmy się łatwego zwycięstwa Polaka.

I szczerze, sami nie wiemy co odwaliło się na początku dogrywki, bo to była masakra. Lecz niestety, to nie Hubert był jej autorem. Polak, którego za jakość serwisu można było tylko chwalić, w decydującym momencie dwa razy przegrał swoje podanie. Kiedy do tego Duckworth wygrał własne piłki, dosłownie w kilka chwil zrobiło się 4:0 dla Australijczyka. Hurkacz starał się, walczył, jednak tak gigantycznej straty odrobić nie zdołał. W ten sposób sensacyjnie i na własne życzenie Polak sam narobił sobie kłopotów. Mogła być z tego dość łatwa wygrana 2:0 w setach, a szykowała się nerwówka.

Bilet do Turynu

Kolejny raz wszystko sprowadziło się do psychiki. Jak zareaguje nasz rodak po tym, jak wypuścił z rąk pewne zwycięstwo? Czy powrócą stare demony, czy jednak utrzyma nerwy na wodzy?

Hubi ponownie błyszczał serwisem, łatwo wygrywając swoje podania. W dodatku zauważył, że Australijczyk ma kłopoty ze smeczami, co było spowodowane prawdopodobnie oświetleniem hali. Polak skrzętnie wykorzystywał ten niuans. Lecz przełamać swojego przeciwnika nie mógł. Choć przy pierwszym podaniu Duckwortha był tego blisko, to rywal za każdym razem urywał się ze stryczka.

Jednak James również wydawał się oszczędzać siły wyłącznie na własne podania. Tak jakby kolejny raz liczył na rozstrzygnięcie w tie breaku. Każdy kolejny gem trwał bardzo krótko i rozgrywany był pod dyktando serwującego. Po tym co widzieliśmy w dogrywce drugiego seta, taki scenariusz zaczął nas lekko niepokoić. Duckworth nie miał nic do stracenia, w Paryżu i tak osiągnął wynik ponad stan. Zaś Hubert grał o pewne miejsce w finałach ATP. W przypadku porażki, czekała go podróż na turniej do Sztokholmu, gdzie stuprocentową pewność udziału w ATP Finals dawałoby mu tylko zwycięstwo.

Tymczasem Hubertowi najwyraźniej mało było emocji. Przy stanie 5:5 w gemach wygrywał 40:0. Wydawało się, że to będzie kolejny gem bez historii. Ale Polak zaczął grać pasywnie, oddał inicjatywę i dopuścił rywala do stanu 40:40. Ostatecznie Hurkacz obronił serwis, kończąc go genialnym passing shotem, po czym… pokazał palcem na swoją skroń dając do zrozumienia, że jego nerwy są utrzymane na wodzy.

I udowodnił to. Cholera, zdołał przyprawić nas kilka razy o stan przedzawałowy, ale ostatecznie wyszło na jego. Hubert tak jakby uśpił wszystkich, na czele z Australijczykiem, przez cały set dając rywalowi do zrozumienia, że również będzie chciał rozstrzygnąć partię w tie breaku. Tymczasem prowadził 6:5 i teraz to on mógł zaryzykować. Grał agresywnie, nie bał się zejść do siatki i – tak jak w pierwszym secie – wręcz stłamsił Duckwortha swoją fizycznością. Będący pod presją Australijczyk po prostu się pogubił. Sam starał się atakować przy siatce, ale nic z tego nie wyszło. Polak wygrał trzecią piłkę setową i zapewnił sobie półfinał imprezy w Paryżu, w którym zagra z samym Novakiem Djokovićem.

Ale co jeszcze ważniejsze, Hurkacz wywalczył sobie pewny udział w ATP Finals, które wystartują już 14 listopada w Turynie. Pierwszy raz w historii wyślemy na tak prestiżowe zawody dwójkę naszych tenisistów. Wśród kobiet będzie nas reprezentować oczywiście Iga Świątek. To gigantyczny sukces polskiego tenisa. A połowa tego osiągnięcia należy do Hurkacza.

Hubert Hurkacz – James Duckworth 2:1 (6:2, 6:7, 7:5)

Fot. Newspix

Suche Info
20.05.2022

Obidziński: Kubie brakuje trzeźwej oceny sytuacji

Od kilku dni wiadomo, że Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy. Osoby związane z klubem komentują więc to wydarzenie. Tym razem swoje zdanie wyraził Piotr Obidziński, który skrytykował Jakuba Błaszczykowskiego.  Obidziński został spytany przez dziennikarzy WP SportoweFakty, kto ponosi największą odpowiedzialność za spadek „Białej Gwiazdy”. – Jakub Błaszczykowski, Dawid Błaszczykowski i Jarosław Królewski – ostatni przez grzech […]
20.05.2022
Brama dnia
20.05.2022

Francesco Totti kontra Serginho | BRAMA DNIA

Czas na kolejną odsłonę „Bramy dnia”. Dzisiaj przenosimy was do Italii, gdzie ładne trafienia zanotowali Francesco Totti oraz Serginho. FRANCESCO TOTTI VS ROMA (20.05.2003) Dziewiętnaście lat temu Milan rozbił Romę 4:1 w finałowym starciu Pucharu Włoch. My wspominamy jednak honorowe trafienie dla rzymian – spektakularnego gola zapisał bowiem wówczas Francesco Totti.  SERGINHO VS PALERMO […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Brzęczek: Jestem do dyspozycji zarządu i właścicieli

Już jutro ostatnie mecze tego sezonu Ekstraklasy. Znamy już jednak wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia. Jednym z nich jest spadek Wisły Kraków. Jutro „Biała Gwiazda” zagra u siebie z Wartą Poznań. Szkoleniowiec krakowskiego zespołu na konferencji prasowej wypowiedział się na temat swojej przyszłości w klubie.  – Jestem do dyspozycji zarządu i właścicieli. Decyzję, czy będę trenerem Wisły […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Kylian Mbappe osiągnął porozumienie z dwoma klubami?

Wiadomo już, że Erling Haaland w przyszłym sezonie zagra w Manchesterze City, wciąż nie wiadomo jednak w jakich barwach będzie występował Kylian Mbappe. Najnowsze informacje dotyczące sytuacji piłkarza PSG ujawniła jego matka. – Mamy porozumienie z Realem i PSG. Obie oferty są prawie identyczne. Negocjacje są już zakończone. W Realu mój syn miałby większą kontrolę […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

Dani Pacheco przedłużył kontrakt z Górnikiem Zabrze

Kontrakt Daniego Pacheco z Górnikiem Zabrze wygasa wraz z końcem sezonu, ale Hiszpan zostanie w tym klubie na dłużej. Był jednym z cudownych dzieci hiszpańskiego futbolu, znakomicie się zapowiadał. Gdy miał dwanaście lat został wypatrzony przez Barcelonę, która podebrała go Maladze. W 2007 roku sięgnął po niego Liverpool. Dwa lata później zadebiutował w Lidze Mistrzów […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

„Jak było tak dobrze, to dlaczego Stomil spadł?”

Stomil Olsztyn po dziesięciu latach spadł z I ligi. Najdłużej występujący klub na zapleczu Ekstraklasy znalazł się w trudnym położeniu, bowiem może nie przystąpić do rozgrywek II ligi. O tym, a także całej pierwszoligowej przygodzie Dumy Warmii porozmawialiśmy z wieloletnim kapitanem olsztyńskiego klubu – Januszem Bucholcem. Czy można było się spodziewać spadku Stomilu Olsztyn z […]
20.05.2022
Tenis
19.05.2022

Losowanie Roland Garros. Dla Świątek kwalifikantka, Nadal z Djokoviciem w ćwierćfinale

Za nami losowanie drabinek Roland Garros 2022, które okazało się całkiem szczęśliwe dla naszych „jedynek” – Igi Świątek i Huberta Hurkacza – a znacznie gorsze dla pozostałych zawodników z Polski. Zadowoleni nie będą też Novak Djoković i Rafa Nadal, którzy trafić na siebie mogą już w ćwierćfinale. Rundę dalej czekać może za to fenomenalny Carlos […]
19.05.2022
Tenis
18.05.2022

Roland Garros za pasem. Kto może zagrozić Idze Świątek?

28 zwycięstw z rzędu. Pięć wygranych turniejów, w tym cztery rangi WTA 1000. W ostatnich trzech imprezach ledwie jeden stracony set. Bez porażki na mączce w trwającym sezonie. Iga Świątek wkroczy w Roland Garros jako ogromna faworytka do zwycięstwa w całym turnieju. Czy ktokolwiek będzie w stanie zagrozić jej na drodze do ostatecznego triumfu? Teoretycznie […]
18.05.2022
Inne sporty
15.05.2022

Kolejny turniej, kolejne trofeum! Iga Świątek jest niemożliwa

Dwadzieścia osiem wygranych meczów z rzędu. Pięć wygranych turniejów z rzędu. Na to, co ostatnio wyprawia Iga Świątek, zaczęło nam już brakować słów. Polka w finale zawodów WTA w Rzymie zmierzyła się dzisiaj z Ons Jabeur, czyli zawodniczką, która ostatnio przecież była na fali. I pokonała ją w dwóch setach, tracąc łącznie tylko cztery gemy. […]
15.05.2022
Inne sporty
14.05.2022

Iga zmiażdżyła Sabalenkę! Jutro może wygrać 5. turniej z rzędu

Jeszcze nieco ponad pół rok temu Aryna Sabalenka była w stanie nawiązać rywalizację z Igą Świątek. Ba, potrafiła ją nawet pokonać. Ale mamy inne czasy, inny sezon. W nim od dłuższego czasu na światowych kortach karty rozdaje Polka. Nasza tenisistka z łatwością wygrała z Białorusinką (6:2, 6:1) i awansowała do finału zawodów WTA w Rzymie. […]
14.05.2022
Tenis
13.05.2022

Świątek zniszczyła Andreescu w drugim secie i zagra w półfinale turnieju w Rzymie!

Na miejscu rywalek Igi Świątek nie oglądalibyśmy drugiego seta jej meczu WTA Masters w Rzymie z Bianką Andreescu. Gdyby jednak gdzieś w telewizji mignęły im powtórki, to radzimy zamykać oczy lub wyłączyć telewizor z kontaktu. Inaczej prawdopodobnie dojdą do wniosku, że gra przeciwko Polce nie ma żadnego sensu. Mija się z celem, to gwarancja jednego […]
13.05.2022
Inne sporty
12.05.2022

Świątek wygrywa 25. mecz z rzędu!

Gdy na początku spotkania z Wiktorią Azarenką Iga Świątek przegrywała już 0:3, przypomniała nam się piosenka Anny Jantar „Nic nie może przecież wiecznie trwać”. Polka w tym czasie dała się przełamać aż dwa razy, dlatego można było się obawiać, że po 24 wygranych z rzędu w końcu polegnie na korcie. Szczególnie, że jej rywalką nie […]
12.05.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski(@jozef-wojciechowski)
6 miesięcy temu

#nikogo

Suche Info
20.05.2022

Obidziński: Kubie brakuje trzeźwej oceny sytuacji

Od kilku dni wiadomo, że Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy. Osoby związane z klubem komentują więc to wydarzenie. Tym razem swoje zdanie wyraził Piotr Obidziński, który skrytykował Jakuba Błaszczykowskiego.  Obidziński został spytany przez dziennikarzy WP SportoweFakty, kto ponosi największą odpowiedzialność za spadek „Białej Gwiazdy”. – Jakub Błaszczykowski, Dawid Błaszczykowski i Jarosław Królewski – ostatni przez grzech […]
20.05.2022
Brama dnia
20.05.2022

Francesco Totti kontra Serginho | BRAMA DNIA

Czas na kolejną odsłonę „Bramy dnia”. Dzisiaj przenosimy was do Italii, gdzie ładne trafienia zanotowali Francesco Totti oraz Serginho. FRANCESCO TOTTI VS ROMA (20.05.2003) Dziewiętnaście lat temu Milan rozbił Romę 4:1 w finałowym starciu Pucharu Włoch. My wspominamy jednak honorowe trafienie dla rzymian – spektakularnego gola zapisał bowiem wówczas Francesco Totti.  SERGINHO VS PALERMO […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Brzęczek: Jestem do dyspozycji zarządu i właścicieli

Już jutro ostatnie mecze tego sezonu Ekstraklasy. Znamy już jednak wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia. Jednym z nich jest spadek Wisły Kraków. Jutro „Biała Gwiazda” zagra u siebie z Wartą Poznań. Szkoleniowiec krakowskiego zespołu na konferencji prasowej wypowiedział się na temat swojej przyszłości w klubie.  – Jestem do dyspozycji zarządu i właścicieli. Decyzję, czy będę trenerem Wisły […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Kylian Mbappe osiągnął porozumienie z dwoma klubami?

Wiadomo już, że Erling Haaland w przyszłym sezonie zagra w Manchesterze City, wciąż nie wiadomo jednak w jakich barwach będzie występował Kylian Mbappe. Najnowsze informacje dotyczące sytuacji piłkarza PSG ujawniła jego matka. – Mamy porozumienie z Realem i PSG. Obie oferty są prawie identyczne. Negocjacje są już zakończone. W Realu mój syn miałby większą kontrolę […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

Dani Pacheco przedłużył kontrakt z Górnikiem Zabrze

Kontrakt Daniego Pacheco z Górnikiem Zabrze wygasa wraz z końcem sezonu, ale Hiszpan zostanie w tym klubie na dłużej. Był jednym z cudownych dzieci hiszpańskiego futbolu, znakomicie się zapowiadał. Gdy miał dwanaście lat został wypatrzony przez Barcelonę, która podebrała go Maladze. W 2007 roku sięgnął po niego Liverpool. Dwa lata później zadebiutował w Lidze Mistrzów […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

„Jak było tak dobrze, to dlaczego Stomil spadł?”

Stomil Olsztyn po dziesięciu latach spadł z I ligi. Najdłużej występujący klub na zapleczu Ekstraklasy znalazł się w trudnym położeniu, bowiem może nie przystąpić do rozgrywek II ligi. O tym, a także całej pierwszoligowej przygodzie Dumy Warmii porozmawialiśmy z wieloletnim kapitanem olsztyńskiego klubu – Januszem Bucholcem. Czy można było się spodziewać spadku Stomilu Olsztyn z […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Peszko: Udział w Lidze Narodów traktowałbym jako przegląd kadr

W rozmowie z „Faktem” Sławomir Peszko skomentował powołania Czesława Michniewicza na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski oraz wyraził swoją opinię na temat szans Polaków w meczach Ligi Narodów. – To dobrze, że trener szuka nowych. Początkowo śmiano się z tych podróży Czesława Michniewicza, ale z doświadczenia wiem, jak ważny dla piłkarza jest kontakt ze szkoleniowcem. No […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Pięciu piłkarzy odchodzi z Jagiellonii Białystok

Białostocki klub poinformował, że nie przedłuży wygasających umów z pięcioma swoimi zawodnikami. Nowego miejsca pracy będą musieli poszukać sobie Błażej Augustyn, Przemysław Mystkowski, Filip Piszczek, Pavel Steinbors oraz Michał Żyro.  Decyzja w klubie zapadła już jakiś czas temu, dlatego całej piątki nie oglądaliśmy na boiskach Ekstraklasy w ostatnich kolejkach. Teraz jest to już oficjalna informacja. […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – gdzie jest Jakub Błaszczykowski?

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – gdzie się podział Jakub Błaszczykowski? Jak trzeba w kogoś pieprznąć, to Kuba jest pierwszy, ale jak trzeba pieprznąć już w siebie, to Błaszczykowskiego nie ma. Jedno można o nim powiedzieć: zachowuje się jak typowy polski działacz. Po pierwsze – obsadził klub swoją rodziną. Kto wie, jak się odnajdzie jeszcze jakiś […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Jewhen Konoplanka zostaje w Cracovii

Jewhen Konoplanka przedłużył kontrakt z Cracovią. Dotychczasowa krótkoterminowa umowa obowiązywała tylko do końca czerwca tego roku. Ukrainiec podpisał z „Pasami” umowę wiążącą go z klubem do końca przyszłego sezonu. To dość zaskakujące, bo wydawało się, że Konoplanka przyjdzie do Cracovii tylko na rundę wiosenną, a później spróbuje jeszcze sił w silniejszej lidze. Skrzydłowy rozegrał w […]
20.05.2022
Inne sporty
20.05.2022

Marcin Lewandowski skończył karierę!

W okolicach 2020 roku Marcin Lewandowski przeżywał drugą młodość i znajdował się na fali wznoszącej. Zastanawialiśmy się, jak wiele może osiągnąć na dystansie 1500 metrów i czy zdobędzie jeszcze medal wielkiej imprezy. Życie niestety pisze jednak rożne scenariusze. Dzisiaj jeden z najlepszych biegaczy w historii polskiej lekkoatletyki ogłosił, że zawiesza buty na kołku.   Co miało […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Rzeźniczak przedłuży kontrakt z Wisłą Płock

Kontrakt Jakuba Rzeźniczaka z Wisłą Płock wygasa wraz z końcem sezonu. Ale wygląda na to, że defensor „Nafciarzy” zostanie w zespole na kolejny sezon. Informację o tym, że Rzeźniczak przedłuży kontrakt z Wisłą jako pierwszy podał Piotr Koźmiński ze Sportowych Faktów. Udało nam się potwierdzić te doniesienia – wkrótce Rzeźniczak przedłuży kontrakt z Wisłą. Nowa […]
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Podolski: Moje serce jest tutaj. Dopóki ciało pozwola, to chce grać w piłkę

– Każdy wie skąd pochodzę, gdzie się wychowałem. Moje serce jest tutaj. Cieszę się, że mogę grać w piłkę, robić to co kocham, grać w piłkę co weekend – mówi Lukas Podolski po przedłużeniu umowy z Górnikiem Zabrze. Wczoraj Górnik ogłosił, że Podolski przedłużył kontrakt z zabrzańskim klubem i jeszcze przez przynajmniej rok będzie reprezentował […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

KOWAL MANAGER III (#8): ZROBILIŚMY COŚ STRASZNEGO. ALE IMIĘ KOWALA POZOSTANIE NIESKALANE

Kolejny odcinek przygód menadżera Wojtka Kowalczyka – lecimy! 
20.05.2022
Suche Info
20.05.2022

Oświadczenie Wisły Kraków. Klub zapowiada konferencję o sytuacji po spadku

Wisła Kraków wydała oświadczenie o planie zorganizowania konferencji prasowej, na której zostanie omówiona sytuacja klubu po spadku z Ekstraklasy. „Biała Gwiazda” zapowiada, że władze klubu pracują nad planem szybkiego awansu z 1. ligi. Wiślacy dość oszczędnie komunikują się z kibicami po tym, jak Wisła straciła już szanse na utrzymanie w Ekstraklasie. Właściwie tylko Jarosław Królewski […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

Sprawdźmy, postawmy: pewny Lech, Milan i over w meczu Realu

Jest piątek, więc wypada rzucić okiem na listę spotkań, które warto obejrzeć w ten weekend. Większość europejskich lig,  kończy sezon, więc uznaliśmy, że to dobry moment, by podzielić się z wami kilkoma typami na najbliższe dni. Zerknijcie na wybrane zdarzenia i kursy, które znajdziecie w ofercie naszych kumpli z Fuksiarza. SPRAWDŹMY, POSTAWMY Real Madryt – […]
20.05.2022
Weszło
20.05.2022

Grobelny: Moim wzorem bramkarskim był Artur Boruc

– Czy porównuję siebie z innymi młodymi bramkarzami w Ekstraklasie? Muszę najpierw wyrobić sobie markę, żeby zestawiać się z innymi. Przyszłość pokaże, czy to się uda, ale wierzę w to. Jestem w stanie być najlepszy wśród młodych bramkarzy w lidze – powiedział nam Jędrzej Grobelny, 20-letni bramkarz Warty Poznań. To wychowanek poznańskiego klubu, z którym porozmawialiśmy […]
20.05.2022
Ekstraklasa
20.05.2022

Ile zarobią kluby w Ekstraklasie za sezon 2021/2022?

230 milionów złotych — to pula nagród dla klubów Ekstraklasy za sezon 2021/2022. Choć najważniejsze rozstrzygnięcia w lidze już znamy, nie można powiedzieć, że w Multilidze ligowcy zagrają o pietruszkę. Niektóre kluby wciąż mogą powalczyć o spore pieniądze. Ponad 600 tysięcy złotych — tyle do podniesienia z murawy mają Radomiak, Cracovia i Wisła Płock. Blisko […]
20.05.2022