Jak upadło Deportivo La Coruna?

Opublikowane 31.10.2021 08:48 przez

redakcja

To nie będzie kolejna historia ze szczęśliwym zakończeniem. Przynajmniej na ten moment. Trudno się dostać na szczyt, a jeszcze trudniej się na nim utrzymać. Pewnego razu w głowie ambitnego człowieka zrodziła się wizja uczynienia z Deportivo La Coruna nowej siły, która będzie w stanie ucierać nosy hiszpańskim gigantom. Przez wiele lat na Riazor trwał piękny sen, który z czasem przerodził się w koszmar.

Trudno zbudować zdrowy i silny klub, opierając się wyłącznie na ryzyku i intuicji. Deportivo przez kilka lat znajdowało się na ustach piłkarskiej Europy. Mistrzostwo Hiszpanii. Trzy Superpuchary. Półfinał Ligi Mistrzów. Nie były to wyniki przypadkowe. Z biegiem lat wszystko zaczęło się sypać i zamiast walki o upragnioną Ligi Mistrzów, jest walka o awans do drugiej ligi hiszpańskiej. Co doprowadziło do upadku Deportivo? Czy dało się temu zapobiec? Jakie były realia hiszpańskiej piłki na przełomie wieków? Jak wygląda obecne Deportivo?

500 PLN ZWROTU BEZ OBROTU – ODBIERZ BONUS NA START W FUKSIARZ.PL!

ZASTAW SIĘ A POSTAW SIĘ

Za największe sukcesy Deportivo i doprowadzeniu klubu do bankructwa odpowiedzialna jest jedna osoba. Augusto Cesar Lendoiro, który do dziś budzi skrajne emocje wśród kibiców. Część zawdzięcza mu stworzenie SuperDepor i przymyka oko na drugą stronę medalu. Pozostali mają pretensje o doprowadzenie klubu do bankructwa. Mimo wszystko większość zapamiętała go pozytywnie, ponieważ sprawił, że La Coruna znalazła się na ustach Europy. W tamtym czasie na szersze wody wypłynęły dwa kluby z Galicji. Drugim była Celta, ale mimo wszystko Deportivo było o krok przed Celestes. W latach poprzedzających sukcesy galicyjskiej dwójki, dużym zainteresowaniem w tym regionie cieszył się Real Madryt. Lendoiro doprowadził do tego, że mieszkańcy ćwierćmilionowej La Coruni skupili swoją uwagę na lokalnym zespole i większość pozostała mu wierna do dziś.

Lendoiro był wyznacznikiem dawnej ery hiszpańskich prezesów. Cygara i suto zastawione stoły były ważniejsze od zdrowej sytuacji ekonomicznej. Hiszpańscy prezesi mieli odpowiedź na każde pytanie. Nawet jak coś nie szło po ich myśli, działali w myśl zasady, że jakoś się można dogadać. Najwyżej przyjdzie się z reklamówką pieniędzy albo zaprosi odpowiedniego człowieka na imprezę okolicznościową. Postawi się na stole dobry alkohol i będzie dobrze. Realia się zmieniały i już na początku dwudziestego pierwszego wieku cena za „jakośtobędzizm” była bardzo wysoka.

Euforia i agonia La Coruñi

Duży wpływ na rozrzutność Lendoiro miała pobłażliwość organów państwowych. Dopiero po zmianie prawa w Hiszpanii zaczęły się kłopoty wielu klubów. Wcześniej Deportivo bez konsekwencji przez pięć lat nie przekazywało dokumentacji odpowiednim organom. To żadne usprawiedliwienie, ale 19 z 42 klubów występujących na szczeblu centralnym musiało tłumaczyć się z kreatywnej księgowości, zaniechań i innych tego typu praktyk.

Były prezes Deportivo był na pewno barwną postacią i twardym negocjatorem. Jeśli chciał, by któryś z zawodników pozostał w klubie, nie było możliwości, by opuścił szeregi Deportivo. Był w swoim działaniu wręcz złośliwy. Jeśli inny klub oferował osiem milionów, Lendoiro mówił, że chce dziesięć. Jeśli druga strona podniosła ofertę do dziesięciu, zmieniał zdanie i żądał dwunastu. Ostatecznie większość negocjacji kończyła się fiaskiem, czyli zgodnie z planem! Ponadto nie informował zawodników o zainteresowaniu ze strony innych klubów. Dieta niskoinformacyjna była niezwykle skuteczna. Jeśli piłkarz nie wiedział, że interesuje się nim gigant, to nie chciał do niego odchodzić. Proste.

Jedynym piłkarzem, którego nie dało się zatrzymać, był Rivaldo. Barcelona zapłaciła kwotę odstępnego, przez co nie było pola do dyskusji. Czasem bywało i tak, że Lendoiro negocjował dla rozrywki. Po kilku latach znudził mu się Roy Makaay, ale nie dał tego po sobie poznać. Ostatecznie Bayern zapłacił więcej, niż Lendoiro zakładał. Ten przypadek stawia w dobrym świetle byłego prezesa. W kolejnych latach żałował, że nie potrafił w porę sprzedawać swoich zawodników. Być może wówczas udałoby się utrzymać klubowe finanse w ryzach.

KIEDY BYŁO JUŻ ŹLE…

Po raz pierwszy głośno o długach Depor zrobiło się w 2002 roku. Wówczas zadłużenie klubu przekroczyło 180 milionów euro. Efekt domina nastąpił dopiero po sezonie 04/05. Ósme miejsce w lidze odcięło klub od pieniędzy z Ligi Mistrzów. Na domiar złego zmieniły się lokalne władze. Nowi ludzie u steru nie byli przychylni Lendoiro i mocno ograniczyli wsparcie finansowe. Projekt zwycięzców musiał szybko przejść w tryb oszczędnościowy. Długi nie były jedynym zmartwieniem prezesa. Wielu piłkarzy poczuło się zbyt pewnie i nie prowadziło zdrowego trybu życia. To generowało konflikty. Lekceważono problem do momentu, w którym jeden z piłkarzy został złapany na prowadzeniu samochodu pod wpływem.

Schyłek Deportivo wyczuł wieloletni trener tego klubu – Irureta. Z roku na rok przedłużał swój kontrakt, aż z końcem sezonu 04/05 ogłosił odejście. Irureta był elastyczny taktycznie, ale część jego metod zaczęła się starzeć. To nie przeszkadzało zawodnikom. Bardzo go cenili, ponieważ na wiele im pozwalał. Jedynym piłkarzem, który za nim nie przepadał, był Djalminha. Brazylijczyka bolało, że musiał walczyć o skład. Wydawało mu się, że musi grać w każdym meczu.

Wszystko wskazuje na to, że Tytoń jest w Hiszpanii spalony

Odejście Irurety nie byłoby złym rozwiązaniem, gdyby nie zatrudnienie Joaquima Caparrosa. Nie poszło mu najlepiej. Szatnia mająca dość luźny stosunek do profesjonalnego podejścia w połączeniu z trenerem wielbiącym rygor to kiepskie połączenie. Początki Caparrosa były nawet obiecujące, ale kontuzja Juana Carlos Valerona sprawiła, że zakończyli rozgrywki na ósmej pozycji. Drugi sezon Caparrosa był już słabszy. Rozgrywki 06/07 zostały okrzyknięte jako Baby-Depor, ale nawet to nie usprawiedliwiało trzynastego miejsca.

Caparrosa zastąpił Miguel Angel Lotina, który w przeszłości odnosił sukcesy z Celtą. Sprawił, że Ander Guardado i Felipe Luis stali się gwiazdami. Na początku wyniki były niezłe. Jego Deportivo wywalczyło powrót do europejskich pucharów. W kolejnych latach wszystko zaczęło się psuć. Deportivo musiało bronić się przed spadkiem. Sezon 10/11 rozpoczęli od sześciu meczów bez zwycięstwa. W przedostatniej kolejce Barcelona postanowiła wyświadczyć im przysługę. Wystawiła mocno rezerwowy skład, ale Deportivo nie potrafiło zdobyć bramki. Mecz zakończył się wynikiem 0:0. W ostatniej kolejce ulegli Valencii i tym samym Deportivo spadło z ligi.

Był to wyjątkowy sezon. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, by zespół z 43 punktami na koncie spadł z ligi. Lotina miał pretensje do arbitrów za mecz ze Sportingiem Gijon, w którym sędzia Estrada Fernandez podjął wątpliwą decyzję o przyznaniu rzutu karnego dla Sportingu. Tamten mecz zakończył się wynikiem 2:2. Deportivo straciło dwa cenne punkty, których zabrakło w ostatecznym rozrachunku.

Kolejny rekord Deportivo ustanowiło już w Segunda z nowym trenerem na pokładzie. Wywalczyli awans z największą liczbą punktów w historii tych rozgrywek. Lendoiro wpadł nawet na pomysł, by zastrzec numer 12 jako hołd dla kibiców. Czuł się winny sytuacji ekonomicznej, w którą wpędził klub, a takim gestem mógłby odkupić przynajmniej część win. Po awansie jednak nastąpił kolejny spadek. Wówczas popularne stało się określanie Deportivo klubem jojo.

ERA POSTLENDOIRO

Przeciwnicy Lendoiro pracowali nad tym, by usunąć go z klubu. Kiedy sytuacja po raz kolejny uległa pogorszeniu, Lendoiro został zdymisjonowany. Odejście słynnego prezesa nastąpiło na przełomie 2013 i 2014 roku. Kibice Deportivo pod choinką znaleźli informację o długu, który po raz kolejny przekroczył barierę 160 milionów euro. W raportach finansowych znalazła się adnotacja mówiąca wprost, że przyczyną niewypłacalności klubu było oderwane od rzeczywistości zarządzanie finansami.

Bezpośrednio po odejściu Lendoiro pojawiło się światełko w tunelu. Nowy prezes miał doświadczenie w branży finansowej i szybko zabrał się do pracy. Tino Fernandez Pico zmniejszył klubowy dług o połowę, ale miał inną wadę. O ile w świecie finansów odnajdywał się bardzo dobrze, o tyle o zarządzaniu klubem piłkarskim nie miał zielonego pojęcia. Podczas jego pięcioletniej kadencji w klubie pracowało dziewięciu trenerów:

  • Fernando Vazquez, Victor Fernandez, Victor Sanchez, Gaizka Garitano, Pepe Mel, Cristobal Parralo, Clarence Seedorf, Natxo Gonzalez, Josep Lluis Marti

Wizja klubu zmieniała się mniej więcej co okienko. Przed każdym sezonem przychodziło od dziesięciu do dwudziestu nowych zawodników. Oczywiście w ramach wypożyczeń lub za darmo, bo nie było pieniędzy na głośne transfery gotówkowe.

Na korzyść prezesa zadziałał szybki awans do Primera Division, ale Fernando Vazquez, który go wywalczył, został zwolniony. Nie podobały mu się transfery: „Opcja pierwsza może być bombą, ale zawsze wybieramy opcję piątą, szóstą lub siódmą”. Dla najważniejszej osoby w klubie te słowa były niedopuszczalne. Uznał, że trener wykazał się brakiem zaufania, a on nie chce z kimś takim pracować.

Zastąpił go Victor Fernandez, ale szybko został zwolniony. Po remisie z Cordobą był mocno zrezygnowany: „Myślę, że to mój ostatni mecz. Jeśli prezes potwierdzi, będzie to mój ostatni mecz. Próbowałem z całych sił”. Okazało się, że miał rację i po tym spotkaniu otrzymał wypowiedzenie. Kolejny trener uratował Deportivo w ostatniej kolejce. Remis z Barceloną sprawił, że „jojo” na moment się zatrzymało, a Victor Sanchez mógł odetchnąć. W kolejnym sezonie wzmocniono zespół. Wykupiono Sidneia i Lucasa Pereza. W pierwszej rundzie Deportivo grało wyśmienicie, Sanchez został wybrany najlepszym trenerem rundy jesiennej. W rundzie rewanżowej wygrał tylko dwa spotkania. W całym sezonie Deportivo zremisowało aż osiemnaście spotkań. Do problemów sportowych doszły konflikty w szatni. Sanchez wytrzymał tylko do końca sezonu i należało poszukać nowego trenera.

Clarence Seedorf i jego mission impossible

W sezonie 16/17 stery przejął Gaizka Garitano. Na starcie zabrano mu Lucasa Pereza, co z góry spisywało go na porażkę. Popracował pół roku. Jego drużyna grała lepiej, niż punktowała. Został zastąpiony przez Pepe Mela. Ekonomicznie klub zaczął odżywać. Dług wobec państwa został w większości spłacony, więc pojawiły się kolejne pieniądze na wzmocnienia. Jednak wszystkie działania okazały się daremne.

OSTATNIE TCHNIENIE W LA LIGA

Ostatnim sezonem Deportivo La Coruna w elicie były rozgrywki 17/18. Ani Mel, ani Parralo, a już tym bardziej Seedorf nie pomogli w utrzymaniu. Najgorszą decyzją było zatrudnienie tego ostatniego. Holender wygrał tylko dwa z szesnastu spotkań, w których prowadził klub z Galicji. Trzeci spadek w ciągu siedmiu lat stał się faktem w kwietniu 2018 roku po porażce 2:4 z Barceloną.

Powrót do drugiej ligi okazał się wymagający. Deportivo miało najwyższy budżet, ale i tak miewało problemy z kopciuszkami Segunda Division. Z czasem nauczyli się ligi i przez większość sezonu trzymali się w czubie. Dotarli do finałów play-off, których stawką był awans, ale górą była Mallorca. Zgodnie z zapowiedziami decyzję o rezygnacji ze stanowiska prezesa podjął Pico.

Clarence Seedorf

Następni prezesi byli równie słabi, jak sezon 19/20 w wykonaniu Depor. Trenerzy Anquela, a następnie Sampedro doprowadzili do tego, że klub znalazł się na dnie ligowej tabeli. Sytuacja była już właściwie nie do odratowania, kiedy nowy prezes zatrudnił Fernando Vazqueza. Nowy-stary trener zdobył 36 punktów w 21 spotkaniach. Jego poprzednicy zaledwie 15 w identycznej liczbie spotkań.

Vazquez starał się naprawić błędy poprzedników, ale zabrakło mu czasu. Deportivo po raz pierwszy od lat osiemdziesiątych wylądowało na trzecim poziomie rozgrywkowym. Gdyby tego było mało, w ostatniej kolejce pojawiło się zamieszanie. Wszystkie spotkania powinny zostać rozegrane o tej samej porze. Deportivo miało grać z Fuenlabradą. Kilku piłkarzy gości otrzymało pozytywny wynik testu i nie byli w stanie wystawić składu. Mecz przełożono. Deportivo chciało unieważnienia tej kolejki. Wyniki pozostałych spotkań sprawiły, że Deportivo sportowo spadło z ligi i nawet zwycięstwo nic by im nie dało. Jednak postanowili się odwołać i zawnioskowali o powiększenie ligi do 24 zespołów. Wniosek został odrzucony.

Skąd taki akt desperacji? Niższe ligi nie dokończyły sezonu 19/20, więc nie było spadków. Z tego zrodził się bałagan. Sezon 20/21 miał być sezonem porządków. Jednak – coś za coś. W sezonie przejściowym zespoły z dawnego Segunda B mogły:

  • awansować do Segunda Division
  • utrzymać się na trzecim szczeblu (nowa nazwa Primera RFEF)
  • spaść na czwarty szczebel (nowa nazwa Segunda RFEF)
  • spaść na piąty szczebel (nowa nazwa Tercera RFEF)

Dla wielu klubów sezon 20/21 był obarczony olbrzymim ryzykiem. Deportivo miało najwyższy budżet, ale zrealizowano tylko plan minimum. Utrzymali się na trzecim szczeblu. Lista płacowa przyprawiała niektórych o dreszcze. Starano się ze wszystkich sił wypchnąć Diego Rolana, którego wynagrodzenie wynosiło milion euro rocznie. Kwota, jak na trzecią ligę z kosmosu, a i tak wcześniej zgodził się na obniżkę pensji o połowę. Piłkarzy zarabiających nieco mniej, a wciąż bardzo dużo nie brakowało.

Deportivo spuszczone przy zielonym stoliku? Wypływają na wierzch korupcyjne brudy La Liga

DEPORTIVO DZIŚ

W chwili obecnej Deportivo nadal ma problemy finansowe, ale sytuacja uległa znacznej poprawie. Promykiem nadziei jest praca z młodzieżą. W poprzednim sezonie zdobyli mistrzostwo Hiszpanii w kategorii Juvenil. Deportivo postawiło na rozwój technologii. Za pomocą nowoczesnych urządzeń i kamer monitorują rozwój oraz zmęczenie zawodników. Oprócz tego piłkarze są zobowiązani do wypełniania ankiet opisujących ich odczucia. Wszystkie dane są zbierane, przetwarzane, a następnie na ich podstawie tworzone są plany treningowe.

Deportivo zajmuje czwarte miejsce w swojej grupie. Mają tylko dwa punkty straty do zespołu znajdującego się na czele. Pomimo wielu lat kryzysu, utrzymali dużą bazę kibicowską. Wspiera ich 17 tysięcy socios, którzy marzą o spektakularnym powrocie do La Ligi. Podobną drogę przeszła Mallorca i Cadiz, ale w przypadku Deportivo pośpiechu nie ma, a i sytuacja jest bardziej skomplikowana.

Konsekwencje działań podjętych w przeszłości odbijają się czkawką do dziś. Tak jak wielu prezesów nadużywa Excela, tak Lendoiro go po prostu zabrakło. Dziennikarze zajmujący się Deportivo niechętnie oceniają prezesa. Mają w stosunku do niego ambiwalentne odczucia. Z jednej strony szanują go za wyniki, z drugiej mają żal o doprowadzenie do katastrofy ekonomicznej. Z perspektywy czasu część winy za obecną sytuację można przerzucić na następców Lendoiro. Gdyby lepiej wykonywali swoje obowiązki, możliwe, że Deportivo nadal grałoby w Primera Division. Lendoiro swoje przeskrobał, ale to nie on zatrudnił czternastu trenerów w ciągu siedmiu lat. Nie on zatrudniał i zwalniał kolejnych dyrektorów sportowych. Nie on zmieniał wizję klubu, kiedy tylko wiatr obierał nowy kierunek. Wydarzenia z ostatnich lat powinny być przestrogą dla innych klubów, które myślą, że kiepskie zarządzanie w połączeniu z niestabilnym finansami można z łatwością wyprostować.

PAWEŁ OŻÓG

CZYTAJ TAKŻE:

Fot. Newspix

Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Weszło
26.01.2022

Jak igrać z losem? Pokazuje Ansu Fati

Jeśli kogoś można nazwać wielkim pechowcem tego sezonu w ekipie Barcelony, na pewno będzie to Ansu Fati. Hiszpan po powrocie na boisko odniósł kolejną kontuzję w swojej karierze, która wykluczy go z gry na dłuższy okres. W przeciwieństwie do Ousmane’a Dembele’a akurat ten piłkarz budzi sympatię i jest określany przyszłym liderem Dumy Katalonii z dychą […]
26.01.2022
Weszło
05.01.2022

Top 10 pozytywnych zaskoczeń na półmetku sezonu La Liga

Za nami połowa sezonu La Liga, a więc nastąpił odpowiedni czas na pierwsze podsumowania. Jednym z nich jest wyróżnienie zawodników, którzy z różnych względów w ostatnich miesiącach zaskoczyli nas pozytywnie. W tym rankingu znalazło się miejsce zarówno dla postaci znanych szerszej publiczności, jak i piłkarzy, których tylko hardcorowy fan ligi hiszpańskiej rozpoznałby na ulicy. 10 […]
05.01.2022
Weszło
03.01.2022

Na imię im było 4, czyli o Sevilli, hiszpańskiej wersji Arsenalu

W poprzednim sezonie La Liga Sevilla zrobiła coś fantastycznego. Nie dość, że wykręciła rekordową dla siebie liczbę punktów, to jeszcze w finałowym etapie rozgrywek zabrakło jej tylko dwóch oczek do wskoczenia na pudło. Ba, gdyby nie mała zadyszka na wiosnę, może nawet kwestia wicemistrzostwa byłaby w zasięgu. W każdym razie rozdział, jaki pisze ten klub […]
03.01.2022
Weszło
01.01.2022

Barcelona i Dembele – niepotrzebna zabawa w kotka i myszkę

Od dłuższego czasu nikt w obozie Barcelony nie ukrywał, że przedłużenie kontraktu z Dembele to jeden z priorytetów w kontekście budowania kadry na lata. Nawet mimo faktu, że czas nie grał na korzyść Francuza. Kontuzja goniła kontuzję, liczby nie były przekonujące, ogółem rozwoju brak. Ale Xavi chciał na 24-latka postawić, zrobić z niego najlepszego skrzydłowego […]
01.01.2022
La Liga
31.12.2021

Rozdajemy nagrody za 2021 dla najlepszych w lidze hiszpańskiej

Dziś kończy się intensywny rok na hiszpańskich boiskach, więc pora na podsumowanie i wybór najlepszych z najlepszych w różnych kategoriach. Najgorszych odpuściłem – wystarczy negatywnych komunikatów napływających z każdej strony. Skupmy się na tym, co było dobre. W ostatnich dwunastu miesiącach działo się naprawdę wiele. Zmienił się nieco układ sił, niektóre zespoły niespodziewanie zaczęły zagrażać […]
31.12.2021
Weszło
21.12.2021

W Barcelonie narodził się kolejny „Golden Boy”

Nie tak dawno temu Barcelona zrobiła złoty interes, pozyskując Pedriego z Las Palmas. Od jego debiutu w stolicy Katalonii minął ponad rok. W tym czasie ten nastolatek zrobił furorę i zagrał niebywale długi sezon z wisienką na torcie w postaci nagrody „Golden Boy” za rok 2021. Wcześniej, jeszcze za kadencji Ernesto Valverde, światu objawił się […]
21.12.2021
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Brama dnia
27.01.2022

Nicolas Gillet kontra Pedro Obiang | BRAMA DNIA

Zapraszamy na kolejny odcinek „Bramy dnia”, jak zawsze współtworzony z partnerami z Gatigo. NICOLAS GILLET VS O. LYON (27.01.2001) Dzisiaj proponujemy efektowne trafienie z rzutu wolnego autorstwa Nicolasa Gilleta…  PEDRO OBIANG VS PESCARA (27.01.2013) … i ładny strzał Pedro Obianga zza pola karnego.  Głosujcie! *** CYKL “BRAMA DNIA” WSPÓŁTWORZYMY Z FIRMĄ GATIGO – […]
27.01.2022
Prasówka
27.01.2022

PRASA. Piechniczek: Nawałka został potraktowany niepoważnie

Antoni Piechniczek o sprawach selekcjonerskich, Karol Świderski o swoim odejściu do USA, ciekawy tekst o piłce w Auschwitz. Czwartkowa prasa jest dziś całkiem interesująca. PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa z Karolem Świderskim po podpisaniu kontraktu z Charlotte FC. Trudno było się rozstać z PAOK? Oj, bardzo. Nie ukrywam, że polały się łzy, gdy żegnałem się z trenerem […]
27.01.2022
Felietony i blogi
26.01.2022

Ośmiu menedżerów straciło już pracę w Premier League

Praca w Premier League nie należy w tym sezonie do najbardziej stabilnych. Z tygodnia na tydzień przekonują się o tym kolejni menedżerowie, którzy tracą zatrudnienie w swoich klubach. Dwa dni temu z pracą pożegnał się Claudio Ranieri, który był już ósmym menedżerem zwolnionym w tym sezonie angielskiej ekstraklasy. Mało tego, był drugim szkoleniowcem w samym […]
26.01.2022
Piłka nożna
26.01.2022

Turniejowy hat-trick. Wspomnienie egipskiej dominacji w PNA

Przed dzisiejszym starciem Egiptu z Wybrzeżem Kości Słoniowej w 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki nie sposób nie cofnąć się wspomnieniami do lat 2006-10, gdy konfrontacje „Faraonów” ze „Słoniami” niekiedy decydowały o losach całych mistrzostw. Obecnie obie ekipy nie są aż tak potężne jak dawniej, ale wciąż wymienia się je w gronie kandydatów do końcowego triumfu […]
26.01.2022
Liczba komentarzy: 18
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
czarodzieje z zeszło.com
czarodzieje z zeszło.com
2 miesięcy temu

Roy Makaay to był gość. Napadzior pierwsza klasa.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
2 miesięcy temu

No. Obok Van Nistelrooya, Kluiverta, Hasselbainka chyba mój ulubiony holenderski napadzior sprzed lat.

Afropl
Afropl(@afropl)
2 miesięcy temu

a ja w FM2021 w ostatnich 2 sezonach miałem tyle samo punktów co Barcelona, ostatni sezon lepszy bilans z Barcelona i Mistrzostwo. Mało tego finał Pucharu Konfederacji 2 czerwone kartki dla moich, dogrywka, Barcelona nas gniecie, dowozimy do 120 minuty wynik 1:1. Karne! Wychowanek na bramce wyłapuje2 karne Barcelony i wygrywamy. Nigdy nie miałem takiego sezonu w FMIe

Blazej P
Blazej P
2 miesięcy temu
Reply to  Afropl

Chuj to kogokolwiek obchodzi.

Małgośka K Jabłońska
Małgośka K Jabłońska
2 miesięcy temu

Mniodek! Uwajaj Uwajaj! Ciesio dobry kubeczkowy ziomuś. Nie wolno zwalniać. Uwajaj Uwajaj.

Gonzinho
Gonzinho
2 miesięcy temu

Fajny tekst. Z wielkiego Depor najbardziej zapadł mu w pamięć Diego Tristan…super snajper.

Gonzinho
Gonzinho
2 miesięcy temu
Reply to  Gonzinho

*mi

jołkipołki
jołkipołki
2 miesięcy temu
Reply to  Gonzinho

Z przodu mieli niezłych asów wówczas. Oprócz Makaaya i Tristana był przecież jeszcze Pandiani. Do tego Mauro Silva, Luque, Capdevila i szereg innych, była paka. Depor i Nietoperze z tamtego okresu to mega ekipy.

Czesław nie mam pytań
Czesław nie mam pytań
2 miesięcy temu

Do kogo „pijecie” tym artykułem?

Wawrzyniec Pruski
Wawrzyniec Pruski
2 miesięcy temu

Do Miodka.

marcinw13
marcinw13
2 miesięcy temu

Taki sobie tekst. Spodziewałem się dużo więcej, a tu w zasadzie sucha relacja kto kiedy był prezesem czy trenerem, ile zdobył punktów i to tyle. Zdecydowanie brak w tym tekście „czegoś więcej”.

Janek1988
Janek1988
2 miesięcy temu

Tamten skład Deportivo kojarzy mi się że świetnym dwumeczem z Milanem. To była super ekipa,szkoda że nie doszli do finału

ViteQ
ViteQ(@viteq)
2 miesięcy temu

Strasznie chaotyczny ten tekst, wprowadzenie jest kiepskie, nie wiadomo co tak naprawdę artykuł ma przedstawiać, później przedstawienie suchych faktów jak rozwinięcie encyklopedii i na koniec rozmyta puenta. A szkoda, bo Deportivo z przelomu XX i XXI wieku to bardzo ciekawa historia

Dickson Choto cioto
Dickson Choto cioto
2 miesięcy temu

Miasto nazywa sie A Coruna, nie La Coruna.
Gratulacje.

Marecco1
Marecco1
2 miesięcy temu

Obie nazwy są poprawne

ProfesorKuleszówki
ProfesorKuleszówki
2 miesięcy temu

Prezesi chujowi jak Leśnodorski.

Blee
Blee
2 miesięcy temu

>>Deportivo postawiło na rozwój technologii.
A jakąż to technologię oni rozwijają? Obróbkę cieplną? Wytop stali? Naświetlanie wafli krzemowych? Czy chodzi o rozwój techniki? Bo technologia to: proces wytwarzania określonych dóbr; metoda obróbki i przeróbki materiałów; także nauka o tych procesach.

Koroka Koroka
Koroka Koroka
2 miesięcy temu

A tekst o Saragossie????

Uncategorized
27.01.2022

Chambers piłkarzem Aston Villi

Zupełnie niespodziewanie, bez żadnych przecieków, transferu dokonała Aston Villa. Klub ten wzmocnił Callum Chambers. Chambers podpisał umowę do czerwca 2025 roku. Do tej pory był piłkarzem Arsenalu, ale nie grał tam dużo. W tym sezonie dwa mecze ligowe, w zeszłym dziesięć, kiedy wracał do zdrowia po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Jego najlepsze chwile u Kanonierów to […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Piątek będzie miał rywala

Dusan Vlahović odchodzi do Juventusu, ale naiwny był ten, kto myślał, że Fiorentina zostanie tylko z Krzysztofem Piątkiem i Polak będzie grał wszystko od deski do deski. Viola szykuje już zastępstwo dla swojej gwiazdy. Kogo? Arthura Cabrala z FC Basel. Brazylijski strzelec regularnie dziurawi siatki w szwajcarskiej lidze: Sezon 19/20 – 14 goli 20/21- 18 […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Przybyłko: – Rozmawiałem z Legią, ale Chicago Fire było konkretne

Kacper Przybyłko trafił do Chicago Fire i już w debiucie – na razie sparingowym – strzelił swoją pierwszą bramkę. W rozmowie z portalem Meczyki.pl mówił między innymi o zainteresowaniu Legii. Przybyłko stwierdził: – Było blisko Legii, ale oni chyba koncentrują się na lecie. To normalne, że zimą nie ma aż tyle pieniędzy. Były rozmowy, były […]
27.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Zmiany w zarządzie Legii

Legia.Net informuje, że dojdzie do zmian w zarządzie Legii. Ten obecnie funkcjonuje w trzyosobowym składzie – Dariusz Mioduski, Tomasz Zahorski i Jarosław Jurczak. Czwartym do brydża ma być Marcin Herra. Zasiada on obecnie w zarządzie Legia Tenis, wcześniej był w spółce PL.2012, która koordynowała polskie przygotowania do mistrzostw Europy, jest także prezesem Arena Operator, która […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Daníel Leó Grétarsson nowym zawodnikiem Śląska

Daníel Leó Grétarsson został nowym piłkarzem Śląska Wrocław. Islandczyk podpisał kontrakt do czerwca 2025 roku. Grétarsson to środkowy obrońca, w razie potrzeby może obsadzić też lewą stronę defensywy. Ostatnio występował w Blackpool, ale grał tam mało. Zaliczył 12 występów w League One, a po awansie znalazł się jeszcze bardziej w odstawce – trzy mecze na […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

OFICJALNIE: Paweł Wszołek piłkarzem Legii

To już oficjalne – Paweł Wszołek wrócił do Legii. Zawodnik został wypożyczony do końca sezonu 2021/2022. – Paweł Wszołek dobrze spisywał się w Legii i zawsze mogliśmy na nim polegać. Potrzebowaliśmy piłkarza na tę pozycję – mamy Mattiasa Johanssona, a Paweł jest bardziej ofensywnie usposobionym zawodnikiem. Jestem przekonany, że będzie się prezentował tak, jak przed […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kasperczak: – Z wyboru selekcjonera zrobiła się szopka

Henryk Kasperczak nie jest zadowolony z tego, jak długo ciągnie się telenowela z wyborem nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wyraził swoją opinię na łamach Sport.Dziennik.pl. Trener stwierdził: – Wydaje mi się, że najpoważniejszym kandydatem do pracy z reprezentacją był Marcel Koller, ale Szwajcar ostatecznie odmówił. Teraz Kulesza chce pokazać, że wskaże swojego kandydata, że nie będzie […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kolejne wzmocnienie Rakowa?

Raków zbroi się na rundę wiosenną Ekstraklasy, ale dotychczasowe posiłki mają mu nie wystarczyć. Klub ściągnął już Deiana Sorescu, Bogdana Racovitana i Szymona Czyża. Teraz czas na napastnika. Miałby nim być Illija Szkurin, informuje portal Meczyki. Szkurin to piłkarz CSKA Moskwa, który przebywa na wypożyczeniu w Dynamie Kijów. W ośmiu ligowych meczach nie strzelił jeszcze […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Co ma do tego moja zmarła matka?”, czyli awantura w Serie B

Ostatnia kolejka Serie B. Lecce podejmuje Vicenzę, lider podejmuje czerwoną latarnię tego sezonu rozgrywek na zapleczu włoskiej elity. 2:1 dla faworytów, ale mecz na styku, szalona końcówka. W pewnym momencie doliczonego czasu gry do sędziego podchodzi Riccardo Meggiorini i zaczyna płakać… Kamery rejestrują skargę Meggioriniego, który chwilę wcześniej strzelił gola kontaktowego dla Vicenzy. 36-letni napastnik […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Rangnick jednak na stałe w Manchesterze United?

Czy Manchester United pod wodzą Ralfa Rangnicka stał się potęgą na miarę swojego potencjału? Nie. Czy to jednak oznacza, że trener tymczasowy, bo takim mianem tytułuje się Niemiec, nie zostanie w swojej roli na dłużej niż kolejne kilka miesięcy? Wcale nie jest to powiedziane.  W tekście o początku awaryjnej kadencji Rangnicka w Anglii pisaliśmy: Jeżeli […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Boniek sprzątał po Lacie, Kulesza sprząta po Bońku”

Serial „Jak PZPN wybiera selekcjonera?” ciągnie się od miesiąca. Henryk Kasperczak uważa, że z procesu wyboru nowego selekcjonera zrobiła się szopka.  – Zbigniew Boniek sprzątał po Grzegorzu Lacie, teraz Cezary Kulesza sprząta po Bońku. Oni podejmują samodzielnie decyzje. Widać było, że Kulesza nie ma przekonania do Sousy i wykorzystał sytuację, gdy ten zwrócił się do […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kręcina wskazuje wymarzonego kandydata na selekcjonera

Zdzisław Kręcina wskazał swojego wymarzonego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. I jest to wybór – powiedzmy sobie szczerze – tak nieoczywisty, jak absurdalny.  – Miałbym wymarzonego kandydata – gdyby był dziesięć lat młodszy. To – moim zdaniem – mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się […]
27.01.2022