Już witaliśmy się z gąską, a tu klapa. Polacy prowadzili w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem ze sporą przewagą, ale w przedostatniej serii Andrzej Stękała… został poniekąd puszczony na stracenie. W niezwykle trudnych warunkach nie mógł polecieć daleko i osiągnął zaledwie 115,5 metrów. To sprawiło, że polski zespół wyprzedziła Austria, która ostatecznie sięgnęła po zwycięstwo w całych zawodach. Cóż, należy docenić fakt, że doczekaliśmy się czasów, w których nie jesteśmy w pełni zadowoleni z miejsca na podium.

Drużynówka rządzi się własnymi prawami. Polacy drudzy w Zakopanem

Powiedzmy sobie szczerze: w obecnej formie Polacy mogą uchodzić za faworytów każdego konkursu drużynowego, nie tylko tego w Zakopanem. W bieżącym sezonie do trzech skoczków, na których zawsze możemy liczyć, dołączył w końcu Andrzej Stękała. I nagle okazało się, że zespół Michala Dolezala nie ma już żadnego słabego ogniwa.

Z drugiej strony – przed zawodami w Polsce nie mogliśmy być aż tacy pewni siebie. Bo, po pierwsze, nic samo się nie wygra, a po drugie – coraz mocniej wyglądają Norwegowie. O Halvorze Egnerze Granerudzie powiedzieliśmy już wystarczająco, ale przecież z podium podczas ubiegłego weekendu cieszył się Daniel Andre Tande. Groźny wydaje się też Marius Lindvik, a Roberta Johanssona czy Johanna Andre Forfanga zawsze stać na daleki skok.

To właśnie w Skandynawach upatrywaliśmy naszych głównych rywali podczas sobotniego konkursu. Choć treningi oraz kwalifikacje pokazywały co innego: świetnie spisywali się bowiem Austriacy, którzy – jak to już bywało w tym sezonie – przyjechali do Zakopanego w osłabionym składzie, bez Stefana Krafta (skupia się na mistrzostwach świata). No a najbardziej regularny był Japończyk Yukiya Sato, triumfator wszystkich piątkowych serii.

Prawie robi różnicę

Japonia jednak w rywalizacji o zwycięstwo nie brała udziału. Zresztą – po pierwszych skokach wydawało nam się, że Polska po prostu nie będzie miała sobie równych. Zawody znakomicie otworzył świętujący 34. urodziny Piotr Żyła, który skoczył 136 metrów, a potem w jego ślady poszli koledzy z drużyny. Kamil Stoch, Andrzej Stękała, Dawid Kubacki – wszyscy osiągnęli ponad 130 metrów.

Po pierwszej serii Biało-Czerwoni mogli zatem pochwalić się komfortową przewagą – druga Austria traciła do nich ponad 20 punktów. I wiecie, czego obawialiśmy się w drugiej części rywalizacji? Warunków. Bo co do samych polskich skoczków – byliśmy pewni, że, jeśli nic nie wejdzie im w drogę, bez problemu sobie poradzą. Ale właśnie – w Zakopanem wyjątkowo mocno śnieżyło, a wiatr regularnie opóźniał próby niektórych zawodników. Zatem, gdyby jeden z Polaków trafił na mocne podmuchy, przewaga nad rywalami mogłaby błyskawicznie zmaleć.

I tak się, niestety, stało. Piotr Żyła dał radę (137  m), to samo Kamil Stoch (126,5 m), ale już Andrzej Stękała – mając kiepskie warunki – skoczył zaledwie 115,5 metrów. I to Austria wyszła na prowadzenie. W ostatniej serii musieliśmy zatem trzymać kciuki za – byłego rekordzistę Wielkiej Krokwi – Dawida Kubackiego, którego czekała rywalizacja z Danielem Huberem.

Liczyła się zresztą nie tylko walka o zwycięstwo, ale i obrona drugiej pozycji. Bo kapitalną próbą popisał się zawodnik Norwegów Johansson (140 metrów). Aby go pobić, Dawid musiał skoczyć około 130 metrów. Osiągnął trzy metry więcej. Trzeba było docenić jego starania, bo warunki wciąż nie rozpieszczały, ale cóż, na Austriaka to mogło nie wystarczyć. I faktycznie nie wystarczyło. Huber wykręcił 135 metrów i tym samym zapewnił sobie również pierwsze miejsce w nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej.

Nie ma co ukrywać – czujemy pewne rozczarowanie. Bo czasy, w których polscy skoczkowie świętowali jakiegokolwiek miejsce na podium, również drugie czy trzecie, już minęły. Z drugiej strony – po zawodach nie dało się dostrzec, żeby naszym orłom brakowało humoru. Jasne, Stękała miał trochę nietęgą minę, ale – podczas rozmowy z TVP Sport  celnie pocieszył go Stoch, który powiedział, że faktycznie przez Andrzeja zajęli drugie miejsce, bo bez niego byliby poza pierwszą trójką.

Tak więc – głowa do góry. I trzymajmy kciuki za Polaków, którzy już jutro postarają się o jak najlepsze wyniki w konkursie indywidualnym.

Fot. Newspix.pl

Suche Info
28.09.2022

Andrzej Twarowski przechodzi z Canal+ do Viaplay

Jak podaje portal Wirtualne Media Andrzej Twarowski z końcem października odejdzie z Canal+ i trafi do Viaplay. W skandynawskiej stacji ma komentować mecze Premier League. Od momentu przejęcia transmisji ligi angielskiej przez Viaplay od Canal+ dokonało się już kilka zmian dziennikarskich. Do skandynawskiej stacji trafili m.in. Rafał Wolski czy Michał Gutka. Teraz ich śladem podąży Andrzej Twarowski. Komentator, który znany jest obsługi meczów Premier League trafi do Viaplay 1 […]
28.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Kasperczak: – Skład na Walię to strzał w dziesiątkę

Henryk Kasperczak w rozmowie z Interią skomentował ostatnie mecze reprezentacji Polski. Jak powiedział: – Z Walią ze składem to strzał w dziesiątkę. Nie udało się z tym składem z Holandią, a po tych poprawkach i zmianach sytuacja się polepszyła. Jasne, Walia to nie taki mocny jak rywal jak Holandia, ale wygrana zasługuje na uwagę. To był taki mecz, że kto pierwszy strzeli gola to wygra i tak się stało. Ja byłem zadowolony z jednej rzeczy, z postawy tych naszych […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Hiszpania rzutem na taśmę ograła Portugalię i melduje się w Final Four LN

Dzięki bramce z końcówki meczu reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię, wygrywając rzutem na taśmę drugą grupę Ligi Narodów dywizji A. Dzięki temu La Furia Roja awansowała do Final Four. Bohaterem kadry Luisa Enrique został Alvaro Morata, który wykorzystał podanie Nico Williamsa.  Po przegranym spotkaniu ze Szwajcarią selekcjoner Luis Enrique bił na alarm. Na gorąco po meczu stwierdził, że jego podopieczni zagrali najgorszą połówkę za jego kadencji. Zmienił nieco […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Serbowie ogrywają Norwegię, Szwajcaria Czechów. Dzień z Ligą Narodów

Najciekawszym meczem Ligi Narodów – w założeniu – było starcie Portugalii z Hiszpanią, ale o tym piszemy w osobnym tekście. Tutaj podsumujemy resztę wyników. W dywizji A grano jeszcze jedno spotkanie – Szwajcaria podejmowała Czechy i wygrała 2:1, natomiast miała trochę szczęścia, bo Czesi zmarnowali w drugiej połowie rzut karny na remis. Czesi potrzebowali zwycięstwa, by utrzymać się w elicie, a skoro przegrali – w kolejnej edycji czeka ich walka […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Richarlison obrzucony bananem

Skandaliczne zachowanie „kibica” w trakcie meczu Brazylia – Tunezja. Richarlison po strzeleniu bramki został obrzucony bananem. Canarinhos wygrali to towarzyskie spotkanie spokojnie, 5:1, ale niestety sielankowy nastrój na boisku popsuli troglodyci z trybun. W momencie kiedy Richarlison strzelił gola na 2:1, w jego kierunku poleciał banan. Uchwycono to na video: A banana was thrown at Richarlison during his goal celebration against Tunisia.#BRATUN #BRETUN pic.twitter.com/XBb1ZAaCTz — Ojora Babatunde (@ojbsports) September […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Dominacja Polek z Tajlandią. Biało-Czerwone wygrały kolejny mecz MŚ

Tajlandia nie należy do największych sił w kobiecej siatkówce, ale to zespół, który potrafi napsuć krwi każdemu. Dzisiaj jednak Polki absolutnie nie przestraszyły się rywalek z Azji. Wygrały z nimi w trzech setach i po dwóch meczach mistrzostw świata wciąż są niepokonane. Choć wielkie wyzwania w tym turnieju oczywiście dopiero nadejdą.  Dzisiejszy mecz był o tyle istotny, że mógł praktycznie zapewnić Polkom wyjście z grupy. Jak pokazywała historia: przypadki, w których zespół po wygraniu dwóch […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Dominacja Polek z Tajlandią. Biało-Czerwone wygrały kolejny mecz MŚ

Tajlandia nie należy do największych sił w kobiecej siatkówce, ale to zespół, który potrafi napsuć krwi każdemu. Dzisiaj jednak Polki absolutnie nie przestraszyły się rywalek z Azji. Wygrały z nimi w trzech setach i po dwóch meczach mistrzostw świata wciąż są niepokonane. Choć wielkie wyzwania w tym turnieju oczywiście dopiero nadejdą.  Dzisiejszy mecz był o tyle istotny, że mógł praktycznie zapewnić Polkom wyjście z grupy. Jak pokazywała historia: przypadki, w których zespół po wygraniu dwóch […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Siatkówka
26.09.2022

Znakomity środek, rozegranie oraz brat Śliwki. Poznajcie wicemistrzów Europy U-20

Reprezentacja Polski zdobyła wczoraj srebrny medal siatkarskich mistrzostw Europy do lat 20. Z tego względu postanowiliśmy wam przedstawić nieco bliżej młode pokolenie naszych siatkarzy. Na których pozycjach mamy największe atuty? Jakich zawodników w szczególności należy obserwować w kontekście przyszłej gry w dorosłej kadrze? I dlaczego trzeba życzyć im rozwoju, i to nie tylko pod względem umiejętności? POLSKA ŚRODKOWYMI STOI Podczas rozgrywanych w Polsce i Słowenii siatkarskich MŚ na pochwały zasłużyli środkowi naszej […]
26.09.2022
Siatkówka
25.09.2022

O polską siatkówkę jesteśmy spokojni. Reprezentacja Polski U-20 wicemistrzem Europy!

Sukcesy polskiej siatkówki prawdopodobnie nie skończą się wraz z momentem, w którym Bartosz Kurek, Paweł Zatorski czy kilku innych bardziej doświadczonych zawodników postanowi zakończyć kariery. To chyba jeden z najlepiej zorganizowanych sportów w naszym kraju. A niezłe struktury szkoleniowe oraz popularność dyscypliny przynoszą efekty w postaci kolejnych znakomitych roczników. I tak możemy odtrąbić kolejny sukces polskich siatkarzy. Tym razem chodzi o reprezentację U-20 prowadzoną przez trenera Mateusza Grabdę, która dziś zdobyła […]
25.09.2022
Żużel
25.09.2022

Genialny Zmarzlik to za mało – Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski!

Pierwszy mecz finałów PGE Ekstraligi był tak nudny, że wyzwaniem dla kibiców było to, by nie usnąć podczas jego oglądania. Ale spotkanie zakończyło się rezultatem, który stworzył spore emocje w rewanżu. W końcu Motor Lublin, faworyt do mistrzowskiego tytułu, musiał dziś odrobić aż 12 punktów, bo taką przewagę na własnym torze wypracowała sobie Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski. Na szczęście rewanż wynagrodził nam całe zło pierwszego meczu. Tu było wszystko […]
25.09.2022
Inne sporty
25.09.2022

Kipchoge poprawił swój rekord świata w maratonie!

W 2018 roku w Berlinie Eliud Kipchoge pobił maratoński rekord świata aż o minutę i 18 sekund. Eksperci mówili wówczas, że mamy do czynienia z największym biegaczem w historii na tym dystansie. Jakiś czas potem wielu z nich zwątpiło w Kenijczyka, tłumacząc przed igrzyskami w Tokio, że jego czas już się chyba skończył. GOAT pokazał im jednak, że nie mieli racji. Sięgnął pewnie po olimpijskie złoto, a ponad rok później znowu zadziwił wszystkich poprawiając swój […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 10
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jajon
Jajon
1 rok temu

Andrzeju Matejo, dziękuję za dzisiejszą namiastkę przeszłości.

Lewandowski
Lewandowski
1 rok temu
Reply to  Jajon

Hehe. Dobre. I w dodatku ten Dawid DlugoPolski.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin(@fc-bazuka-bolencin)
1 rok temu

Austriacy skakali bardzo równo. U nas jeden nieudany skok, bo nie wierzę że w momencie się tak zmieniły diametralnie warunki (Stekala skakał zaraz po Lindviku który skoczył 144,5).

Jeszcze do niedawna skakali byśmy pod sufit z 2 miejsca w drużynowym. A teraz to apetyty tak urosły że januszerka i trolle wszelkiej maści zjedzą teraz Andrzeja za ten gorszy skok…

Pietrucha
Pietrucha
1 rok temu

Właśnie warunki bardzo się zmieniły, co było widać po wskaźniku wiatru i „hipotetycznej odległości objęcia prowadzenia”, Andrzej jest w gazie w Zakopcu i dobrze skacze, może i popełnił jakiś drobny błąd, nie jest maszyną, ale to warunki spopodowały aż tak słabą odległość. W skokach wystarczy chwila, jeden podmuch „nie w tę stronę” i już po dobrym skoku, przecież taki Sato też miał pecha co do warunków, bo wczoraj wymiatał, no chyba, że miał kaca.

Pan japa
Pan japa
1 rok temu
Reply to  Pietrucha

Dobrze, że wszyscy żyją.

Murphy
Murphy(@murphy)
1 rok temu

Stękała póki co nie jest w stanie oddać dwóch naprawdę równych skoków. Ale dziś też nie wylosował najlepiej jeśli chodzi o wiatr w drugiej serii.
Bywa. Tragedii nie ma. Trzeba skakać dalej.

Mariusz K.
Mariusz K.
1 rok temu

Zawalił Sedlak gdyż za późno puścił Stękałę!!! Lepiej by zrobił zdejmując go z belki i odczekując chwilę tak jak robił z innymi. A
Doleżal też się zagapił i czekał ze trzy sekundy niepotrzebnie zanim machnął chorągiewką i to zaważyło!

Jani
Jani
1 rok temu

Byli tacy ktorzy skakali w warunkach Stękały (lekki wiatr w plecy) i dolatywali do 120 metra. Dał dupy i tyle

loko
loko
1 rok temu
Reply to  Jani

masz doświadczenie w dawaniu dupy, niewątpliwie to widać po tym komentarzu : )

Znajoem
Znajoem
1 rok temu

Pseudo sport dla plebsu i pijanej gawiedzi pod skocznią. Kogo kurwa obchodzą na świecie skoki przygłupów jak żyła/ anorektyków jak cała reszta?