post
Avatar

Opublikowane 28.11.2020 17:07 przez

Kacper Bartosiak

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na ostatniej prostej przed godziną zero wciąż nie wiadomo, ile ta walka będzie miała wspólnego z boksem.

Pomysł pojawił się właściwie znikąd i na początku wydawał się czystą fantazją. Jasne – fajnie oglądało się wracającą do formy “Bestię”, obijającą tarcze i worki podczas kilkusekundowych klipów, które co jakiś czas podbijały szturmem media społecznościowe. Gdy zaczęło się pojawiać coraz więcej informacji na temat potencjalnego powrotu Tysona do ringu na walkę, świat boksu zastygł w niedowierzaniu. Trudno było sobie wyobrazić formułę, w której mocno przetyrany przez życie 54-latek mógłby się faktycznie sprawdzić, nie robiąc sobie przy tym większej krzywdy. Od początku wyjątkowo często powracał jeden termin – “walka pokazowa”.

W Polsce “pokazowym pojedynkiem” pożegnał się z kibicami Andrzej Gołota (41-9-1, 33 KO). Doszło do tego nieco ponad rok po ostatniej sportowej walce z Przemysławem Saletą (44-8, 22 KO). 46-letni wówczas pięściarz na gali organizowanej przez Marcina Najmana spotkał się z nieco starszym od siebie Danellem Nicholsonem (42-5, 32 KO). Cztery rundy – nawet bez specjalnego forsowania akcji i bez wskazywania po wszystkim zwycięzcy – oglądało się ciężko przede wszystkim ze względu na obawy o zdrowie pięściarzy.

Zupełnie inaczej do “walki pokazowej” podszedł Floyd Mayweather (50-0, 27 KO). 31 grudnia 2018 roku w Japonii spotkał się w takim pojedynku z Tenshinem Nasukawą. Dużo mniejszy zawodnik (specjalizujący się zresztą na co dzień w kickboxingu) został po prostu zdemolowany. Amerykanin dosłownie doprowadził go do łez, odbierając za ten osobliwy happening wypłatę wynoszącą około 10 milionów dolarów.

Co właściwie pokazała taka walka? Raczej niewiele – bo chyba nikt nie jest zdziwiony, że wybitny pięściarz był w stanie zbić mniejszego od siebie przedstawiciela innej dyscypliny na swoich warunkach. Pojedynki “pokazowe” mogą być wszystkim i niczym – w zależności od tego, czego pragną ich organizatorzy. I to chyba największy problem związany z kolejnym występem Tysona – nikt właściwie nie wie, jakiego rodzaju będzie to walka.

Wrak Tysona? Ale to już było!

Zanim zagłębimy się w technikalia, warto zastanowić się nad jednym – dlaczego “Żelazny Mike” w ogóle wraca? Tu też brakuje oczywistych tropów. Historia pokazuje, że gwiazdy boksu w zdecydowanej większości kończą ze sportem o wiele za późno i prawie zawsze nie na własnych warunkach. Boksują, bo muszą – najczęściej ze względów finansowych. Tyson nie jest w tej kwestii żadnym wyjątkiem.

Jego kariera miała kilka etapów. Na początku liczyło się tworzenie historii. Nastoletni Mike w kontrowersyjnych okolicznościach nie dostał się do olimpijskiej reprezentacji przed igrzyskami w Los Angeles w 1984 roku. Gdyby wziął udział w tym turnieju, to z dużym prawdopodobieństwem by go wygrał – w grze nie liczyli się w końcu potężni Sowieci i Kubańczycy, którzy zbojkotowali imprezę.

W gronie zawodowców zadebiutował w marcu 1985 roku. Półtora roku później był już mistrzem świata. Dokonał tej sztuki jako najmłodszy w historii i do dziś nikt nie zbliżył się do jego rekordu. Pod koniec 1988 roku “wyczyścił” scenę w kategorii ciężkiej, bijąc Tony’ego Tuckera (34-0), Michaela Spinksa (31-0) i wielkiego Larry’ego Holmesa (48-2). Wydawało się, że będzie rozdawał karty przez wiele kolejnych lat – w końcu był jeszcze przed 25. urodzinami.

W lutym 1990 roku niekwestionowany mistrz udał się do Tokio, gdzie doszło do jednej z największej sensacji w historii nie tylko boksu, ale chyba także całego szeroko pojętego sportu. James “Buster” Douglas (28-4-1) był skazywany na ścięcie, ale nieoczekiwanie podniósł się z desek, by kilka chwil później znokautować Tysona. Mit legł w gruzach, ale to wcale nie był koniec wyjątkowej kariery.

Tytuł w końcu odzyskał dopiero 1996 roku, pokonując Franka Bruno (40-4). Większość pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych Tyson spędził jednak w więzieniu. Wyszedł jako zupełnie inny pięściarz. Nie otaczał go już dawny blask wybitności. Wciąż bił się z najlepszymi, ale wygrywał z rywalami, którzy nie byli zaliczani do ścisłej czołówki. W 2002 roku symboliczną klamrą podsumowującą ostatnią jak do tej pory “złotą erę” w kategorii ciężkiej była porażka cienia “Bestii” z Lennoksem Lewisem (39-2-1).

To nie był jednak definitywny koniec. Wiele osób woli o tym nie pamiętać, ale w 2004 i 2005 roku Tysona obijali kolejno Danny Williams (31-3) i Kevin McBride (32-4-1) – zawodnicy, którzy 20 lat wcześniej nie mogliby pewnie pomagać Mike’owi w sparingach, bo nie prezentowali zbyt wiele od strony sportowej.

Chcę uciec. Wstyd mi za moje życie. Chciałbym zostać misjonarzem – mówił ze śmiertelną powagą przed ostatnią zawodową walką w karierze. I tu dochodzimy do jednej z ciekawszych kwestii związanych z sobotnim wydarzeniem – jeśli Tyson był pięściarskim wrakiem 15 lat temu, to co może pokazać współcześnie? Sportowa logika podpowiada, że raczej niewiele.

Nie jest przecież tak, że te ostatnie lata spędził w jakimś pięściarskim klasztorze Shaolin. “Żelazny Mike” nadal prowadził hulaszczy tryb życia. Miewał w życiu potworne zakręty – w nieszczęśliwym domowym wypadku stracił kilkuletnią córkę. Wielokrotnie był na skraju samobójstwa, a większość jego pomysłów biznesowych to spore niewypały.

Zielone inspiracje

W ostatnich latach coś zaczęło się jednak zmieniać. Tyson został przedsiębiorcą i zaczął zarabiać na zalegalizowanej w części Stanów Zjednoczonych marihuanie. Zaczął brylować w internecie jako twórca autorskiego podcastu, który prowadził najczęściej po kilku głębszych buchach. Pięściarza odwiedziły gwiazdy popkultury – ze Snoop Doggiem i Eminemem na czele. Życiowy przełom przyniosła jednak wizyta pewnego mało znanego medyka.

Niejaki “doktor Gerry” poczęstował Mike’a sproszkowanym jadem, który wydziela rzadki gatunek ropuchy występującej w południowo-wschodniej Kalifornii. Płaz w sytuacjach zagrożenia pluje substancją, która w osobliwy sposób paraliżuje potencjalnych drapieżców. Nie wiadomo, kto pierwszy wpadł na pomysł, by jad wydzielić, sproszkować, a potem zapalić. Pewne jest jedno – takie doświadczenie zmienia ludzi, ale mocno wpłynęło także na “Bestię”.

To skok ze spadochronem do serca Boga – reklamował doktor Gerry. Tyson w tym momencie zapewne uśmiechnął się z pobłażaniem, bo on takich skoków po różnych substancjach zaliczył dziesiątki jeśli nie setki. Mimo to po kilkunastu minutach wypalił sproszkowany jad ropuchy. Substancja przypomina DMT – jeden z najmocniejszych znanych psychodelików, a całe doświadczenie bywa wstrząsające.

Wszystko trwało może 15 minut, ale dla mnie to była nieskończoność. Raz się zaciągnąłem i bum… Przepadłem. Cały czas byłem świadomy, co dzieje się wokół mnie, ale wszystkie doznania odbierałem na innym poziomie. Zrozumiałem, że jestem nikim. Moje piękne ubrania i samochody – one nic nie znaczą. Obudziłem się do życia, zabiłem moje dawne ego – tłumaczył Tyson w rozmowie z ESPN.

W ringu o wiele za długo

Ten przedziwny eksperyment mógł uratować pięściarzowi życie. Mike od dłuższego czasu znów robił dobrą minę do złej gry, ale jego życie znów rozpadało się na kawałki. W tajemnicy przed całym światem wrócił do dawnych nałogów. Podróż do własnego wnętrza pozwoliła mu stanąć na nogi i spojrzeć na życie z nieco innej strony. Dziś farma “Tyson Ranch” prosperuje, a plany są mocarstwowe. Może powrót do boksu to ostatni element walki z dawnym ego?

Rywalem Tysona będzie Roy Jones junior – inny przykład wielkiego mistrza przeżutego przez bokserskiego Behemota. W swoich najlepszych latach był pięściarzem genialnym, który z łatwością podbijał kolejne kategorie. Udało mu się sięgnąć po mistrzowski tytuł nawet w wadze ciężkiej. Gdyby wtedy zakończył karierę z bilansem 48-1 (jedyna porażka to efekt dyskwalifikacji), to dziś jego imię byłoby wymienianie jednych tchem obok Sugara Raya Robinsona, Harry’ego Greba i Muhammada Alego w gronie największych w historii.

Roy jednak nie zakończył kariery w 2004 roku. Boksował jeszcze 14 długich lat, w trakcie których konsekwentnie rozmienił się na drobne. W poszukiwaniu pieniędzy trafił nawet do Polski, gdzie miał rywalizować z Dawidem Kosteckim. “Cygan” na kilkadziesiąt godzin przed walką trafił do aresztu, a szansę z marszu dostał Paweł Głażewski (17-0). I Polak powinien tę walkę wygrać, ale sędziowie patrzyli na dawną legendę przez różowe okulary.

Nie każde wyjazdowe doświadczenie było dla Roya tak przyjemne. Ciepło przyjęto go w Rosji (dostał nawet obywatelstwo), ale obie walki stoczono w Moskwie kończył ciężko znokautowany. Najpierw brutalnie obszedł się z nim Denis Lebediew (21-1), a w 2015 roku swoje dołożył Enzo Maccarinelli (40-7). Wracanie do tych walk to trauma dla każdego kibica boksu, który pamięta Amerykanina z najlepszych lat.

Walka, ale jaka?

Jones też potrzebuje pieniędzy – dlatego szybko dogadał się z Tysonem. Długo nie było jednak jasne, co właściwie panowie pokażą w ringu. To okaże się dopiero w nocy (początek transmisji o 3:00 w Polsacie Sport), ale nad przebiegiem walki będzie czuwać komisja ds. sportu stanu Nevada. Pięściarze wyjdą do ringu w większych 12-uncjowych rękawicach. Nie będą mieli kasków, a pojedynek odbędzie się na dystansie ośmiu 2-minutowych rund.

Trzecią osobą w ringu będzie Ray Corona. Według Andy’ego Fostera z komisji sportowej stanu Nevada arbiter… nie będzie liczył. Gdy któryś z zawodników znajdzie się na deskach, to dostanie czas na powrót do pełni sił. Sędzia może liczyć nawet do 120! Jeśli uzna, że pięściarz nie może kontynuować walki, to po prostu ją przerwie. Nie będzie ogłaszania zwycięzcy ani punktowania rund.

To będzie ostrzejszy sparing. Co przez to rozumiem? Tyson i Jones będą ciężko pracować, ale jeśli zranią przeciwnika to nie będą próbowali go wykończyć. Moim zdaniem to będzie coś, co można oglądać czasem w zaciszu sal treningowych. To rozumiem przez pojedynek pokazowy, ale na pewno nie będzie żadnego głaskania. Obaj są dobrymi, doświadczonymi atletami – przekonywał Foster.

Kiedy portal “Yahoo Sports” opublikował tekst przedstawiający te warunki z cytatami członka komisji, w internecie zawrzało. Nic dziwnego – walka będzie pokazywana w USA w systemie Pay-Per-View na mało znanej platformie Triller. Za dostęp do wydarzenia trzeba zapłacić 50 dolarów. Kto chciałby płacić za walkę, która nie zostanie rozstrzygnięta i ma przypominać sparing? To potężny cios marketingowy, dlatego w mediach pojawiła się szybka kontra.

W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele plotek, więc czas to wyjaśnić. Organizacja WBC będzie punktować ten pojedynek. Może dojść do nokautu, a bez względu na przebieg walki zostanie wskazany jeden zwycięzca. Każdy, kto mówi, że nie będzie sędziowania i wygranego kompletnie nie rozumie zasad lub prowadzi jakąś swoją grę. Mamy partnerów, którzy przyjmują zakłady bukmacherskie na tę walkę – prostował Ryan Kavanaugh, współwłaściciel aplikacji Triller.

Z biznesowego punktu widzenia wiadomo, po co wypowiada te słowa. Bulwersującą kwestią jest tu jednak samo zarabianie na emerytach, którzy nigdy nie powinni przyjąć już żadnego ciosu. Boks to sport dla młodych organizmów – to prawda znana nie od dzisiaj. Organizacja tej walki to jednak smutny znak czasów. Nostalgia sprzedaje się jak nic innego, a wiele osób obejrzy ten pojedynek z czystej ciekawości. Do niedawna nikt przecież nie sądził, że kiedykolwiek będzie mógł jeszcze zarwać wieczór dla Mike’a Tysona. “Bestia” za ten pojedynek zarobi około 10 milionów dolarów, choć wszystko zależy od sprzedaży pakietów Pay-Per-View.

Na konferencjach prasowych było względnie spokojnie. – Młody Mike wierzył, że jest Bogiem. Stary Mike prosi Boga, by zlitował się nad jego duszą – powiedział Tyson. Podczas ważenia obaj wyglądali jak panowie po pięćdziesiątce, choć waga Tysona nie odstaje wiele od tej, którą prezentował w czasie kariery. W trakcie sobotniej gali dojdzie do kilku zawodowych pojedynków, ale bezpośrednią przystawką będzie walka… youtuber Jake Paul kontra koszykarz Nate Robinson. Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że to się sprzeda?

KACPER BARTOSIAK

Fot. YouTube.com

Kacper Bartosiak

Opublikowane 28.11.2020 17:07 przez

Kacper Bartosiak

Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Inne sporty
28.03.2021

Formuła 1: Verstappen gonił Hamiltona, ale ten pokazał klasę

Wiadomo, bywa, że jesteśmy znudzeni dominacją Lewisa Hamiltona. Tego, co dziś wyczarował reprezentant Mercedesa nie sposób jednak nie docenić. Na zajechanych oponach, z Maxem Verstappenem na plecach, utrzymał prowadzenie do końca, inaugurującego sezon Formuły 1, wyścigu w Bahrajnie. To był prawdziwy popis siedmiokrotnego mistrza świata.  Na dobrą sprawę pytania przed tegorocznym sezonem Formuły 1 stawialiśmy […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Jak przekuć ból w sukces. Historia Pierre’a Gasly’ego

– Nie było kibiców, słynnych włoskich tifosich, ale to prezentacja zwycięzców na podium i tak była niesamowita. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, żeby stanąć na najwyższym stopniu. Kiedy usłyszałem francuski hymn, chłonąłem wszystko jak gąbka. Wiedziałem, że pierwsza wygrana zdarza się tylko raz – tak Pierre Gasly wspomina swoją wygraną na torze […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Miocic zdetronizowany! Ngannou nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC

Stipe Miocic został zdetronizowany. Nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC został Francis Ngannou. Trzy lata czekał Kameruńczyk na ten rewanż. Po drodze demolował swoich rywali tak, że cały świat MMA był zszokowany. A gdy dziś dostał drugą szansę w walce o pas, to wykorzystał ją bezlitośnie. Waga ciężka ma nowego, przerażającego króla. Miocic w 2018 roku […]
28.03.2021
Inne sporty
26.03.2021

Nowa rola Justyny Kowalczyk-Tekieli. Pomoże… polskiemu biathlonowi

Jeszcze niedawno mało kto by się tego spodziewał, ale Justyna Kowalczyk-Tekieli rozstaje się z biegami narciarskimi. Mistrzyni olimpijska rozpoczęła pracę w Polskim Związku Biathlonu, w którym będzie pełnić funkcję dyrektora sportowego. Co to oznacza? Jak zapewnia nas prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz – wcale nie zostanie “przykuta” do biurka. Wciąż będzie blisko sportu, blisko zawodników. Tylko […]
26.03.2021
Inne sporty
25.03.2021

Skoki narciarskie. Fatalne skoki Stocha i Kubackiego, świetny Ryoyu i groźny upadek Tandego

Ostrzyliśmy sobie zęby na dzisiejsze zawody, rozgrywane na słoweńskiej Letalnicy. Wszak to Planica, królowa wszystkich skoczni, obiekt dalekich lotów. W ostatnim akcie tegorocznego Pucharu Świata liczyliśmy też na niezłe skoki Polaków. We wczorajszych kwalifikacjach Andrzej Stękała i Dawid Kubacki dali nam nadzieję na dobry wynik. Nie przekreślaliśmy też szans Piotrka Żyły, który w ostatnich dwóch […]
25.03.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Weszło
18.12.2020

Szeremeta wygrał los na loterii. Wygrać z Gołowkinem będzie trudniej…

2020 rok ciężko doświadczył fanów polskiego boksu zawodowego, a na koniec zostało chyba najtrudniejsze wyzwanie. W piątek 18 grudnia Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) będzie próbował strącić z mistrzowskiego tronu znakomitego Giennadija Gołowkina (40-1-1, 35 KO). Dzień później w ringu zamelduje się za to Saul “Canelo” Alvarez (53-1-2, 36 KO), który od dawna znajduje się […]
18.12.2020
Inne sporty
12.12.2020

Joshua zapowiada nokaut. Wach i Jeżewski skradną show?

Pandemia koronawirusa nie przestaje siać spustoszenia w światowym boksie. Jej ostatnią ofiarą został Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który w sobotę miał walczyć z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO w kategorii junior ciężkiej. Zamiast niego szansę dostanie Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO), a podczas gali w Londynie pokaże […]
12.12.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Inne sporty
01.11.2020

“American dream” dobiegł końca. Mayer pokonała Brodnicką

Pierwsza wielka walka w karierze Ewy Brodnickiej (19-1, 2 KO) zakończyła się porażką. Mistrzyni świata federacji WBO w kategorii superpiórkowej tytuł straciła dzień wcześniej, nie mieszcząc się w limicie swojej kategorii wagowej. Z okazji skorzystała Mikaela Mayer (14-0, 5 KO), która pewnie wypunktowała Polkę na dystansie dziesięciu rund i sięgnęła po pas. Problemy zaczęły się […]
01.11.2020
Inne sporty
24.10.2020

Różalski mocno porozbijany na inaugurację Genesis

“Najlepiej byłoby, gdybym umarł w ringu” – zapowiadał przed udziałem w projekcie Genesis Marcin “Różal” Różalski. Weteran sportów walki w wieku 42 lat powrócił do korzeni. Nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za sukces KSW proponuje brutalne walki na gołe pięści. W debiucie “Różal” przegrał jednak z Joshem Barnettem – byłym mistrzem federacji UFC i swoim rówieśnikiem.  […]
24.10.2020
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski
4 miesięcy temu

Nic. Czysty marketing. Wzięli przykład z wiadomo kogo.

Niles
Niles
4 miesięcy temu

Nawet, gdyby dziadki Tyson i Jones wystąpili w strojach klaunów i robili fikołki na ringu, ich walka będzie miała dużo więcej wspólnego ze sportem i boksem, niż cała kariera Marcina Najmana.

Arczi Pałka Zakopane
Arczi Pałka Zakopane
4 miesięcy temu
Reply to  Niles

No właśnie nie. Fikołki to fikołki. Tyson i Jones kiedyś byli sportowcami, ale dzisiaj się wygłupiają przed kamerami dla kasy. Ich sportowa przeszłość i dokonania nie powodują, że fikołki to sport.

Slimboo
Slimboo
4 miesięcy temu
Reply to  Niles

to Najman miał jakąś kariere?

Yannick_Abalo
Yannick_Abalo
4 miesięcy temu

tyson to trochę taki maradona..

Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano
Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano (@tohp)
4 miesięcy temu

Roy Jones vs Tyson …

men-kissing.jpg
Arczi Pałka Zakopane
Arczi Pałka Zakopane
4 miesięcy temu

vs? raczej &.

Kcramsib
Kcramsib (@kcramsib)
4 miesięcy temu

Ot, Fame MMA po amerykańsku. Jedna różnica, tu przynajmniej ktoś zna uczestników.

Suche Info
18.04.2021

Tammy Abraham może odejść z Chelsea

We wczorajszym półfinale Pucharu Anglii zabrakło miejsca dla Tammy’ego Abrahama. Napastnik Chelsea nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, mimo tego, że był w pełni gotowy do gry. Zdaniem angielskich mediów taka decyzja Thomasa Tuchela ma wpłynąć na jeszcze gorsze poczucie Anglika, który może chcieć opuścić Stamford Bridge. 23-latek jest czwartym wyborem niemieckiego szkoleniowca – wyprzedza […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Mecze reprezentacji Polski w Dublinie zagrożone?!

Jak podaje Daily Mail, jedno z miast-gospodarzy Euro 2020 może niebawem stracić swój status. Chodzi o stolicę Irlandii – Dublin, gdzie swoje dwa mecze fazy grupowej miała rozegrać reprezentacja Polski.  Jest to spowodowane brakiem zapewnienia ze strony irlandzkiej Federacji w kwestii wpuszczenia fanów na stadiony. Jak wiemy, był to jeden z wymogów UEFA, który spełniła […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Sheffield United oficjalnie spadło z Premier League

Radość jednych to smutek drugich, czego dowód wiedzieliśmy wczoraj na angielskich boiskach. Po zaledwie jednym sezonie nieobecności Norwich City wywalczyło awans do Premier League. Z elitą pożegna się jednak zespół Sheffield United.  Szable niemal od początku sezonu okupują ostatnie miejsce w tabeli, ale do wczoraj miały matematyczne szanse na utrzymanie się. Zostały one rozwiane po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Rafa Benitez wróci do LaLiga?

Chociaż od ostatniej pracy w Europie minęły zaledwie dwa lata, Rafa Benitez chce wrócić na Stary Kontynent. Hiszpan niedawno rozwiązał kontrakt z chińskim Dalian Pro, które prowadził od 2019 roku. Powodem były względy rodzinne.  60-letni Benitez wypowiedział się przychylnie na temat swojego powrotu do Premier League. Najbardziej rozważano go w Newcastle United, ale kandydatura ta […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Adam Buksa zaczął strzelanie w MLS

W pierwszym meczu nowego sezonu MLS, Chicago Fire podjęło New England Revolution. W spotkaniu wzięło udział dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Adam Buksa.  Jednakże tylko jeden z nich opuszczał plac gry z podniesioną głową. Gospodarze prowadzili już 2:0, po tym jak w pierwszym kwadransie piłkę do siatki wpakował Robert Berić, a następnie Luka Stojanović. […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Co za emocje w Cagliari, 4:3 po dwóch golach w doliczonym czasie!

Nie żałowali dzisiaj ci, którzy wieczór spędzili z ligą włoską. Cagliari przyjmowało na swoim obiekcie Parmę i przyznajemy – nie brzmi to najbardziej seksownie, zwłaszcza, gdy równolegle toczą się boje choćby z udziałem Barcelony. Ale rany, jakie emocje zafundowali nam dzisiaj Włosi. Gospodarze do drugiej minuty doliczonego czasu przegrywali 2:3, by ostatecznie zwyciężyć 4:3! Już […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Skorża: Jestem zszokowany pierwszą połową!

– Wydawało się, że będziemy mieć większą kontrolę nad piłką bliżej naszej bramki. A tak nie było. Stąd zmiany w drugiej połowie. Nie winię za to obrońców, bo więcej elementów się na taki obraz składa. Jestem jednak zszokowany tym obrazem, który zobaczyłem w pierwszej połowie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża.  – Największe […]
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

W lidze ukraińskiej pozostały formalności – Dynamo na drodze po mistrzostwo!

Wyboista była ta droga. Mircea Lucescu, legendarny trener Szachtara Donieck, trafił do Dynama Kijów w atmosferze skandalu. Fanatycy z Kijowa nawoływali – a część dalej nawołuje – do jego rezygnacji, bo zatrudnianie ulubieńca kibiców największego wroga zawsze powoduje wściekłość u takich grup. Lucescu sam początkowo miał wątpliwości, wydawało się, że może zrezygnować z pracy po […]
17.04.2021
Weszło FM
17.04.2021

Niedziela w Weszło FM: Ekstraklasa, Serie A i Liga Minus!

Sobota obfitowała we wspaniałe piłkarskie emocje, mamy nadzieję, że niedziela wcale nie będzie gorsza! Wszystkie najważniejsze wydarzenia będziesz mógł śledzić słuchając naszego radia Weszło FM. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – “W ciemno” – Marcin Ryszka w swojej audycji udowadnia, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i spotyka się z gośćmi mocno związanymi […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fornalik: Zdarzało się i przegrać tego typu mecze

Ile daje doświadczenie trenerowi ekstraklasowemu? Jedno jest pewne – można się nauczyć spokojnego przyjmowania rzeczywistości. Waldemar Fornalik, choć zremisował dzisiaj 2:2 prowadząc jeszcze na pięć minut przed końcem 2:0, zachował spokój na konferencji prasowej. – Z czasem doliczonym uzbierało się prawie dziesięć minut i takie rzeczy się zdarzają, mi zdarzyło się nawet przegrać taki mecz […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

KTS wreszcie wraca do gry, choć nie od przyszłego tygodnia!

Oj, stęskniliśmy się za tym naszym KTS-em. Klub Towarzysko-Sportowy Weszło ostatni oficjalny mecz ligowy rozegrał 15 listopada, gdy rozjechał 6:0 Madziar Nieporęt, trzecią drużynę w ligowej tabeli. Przez przedłużający się lockdown, A-klasa stała aż do dziś. Wznowienie rozgrywek zaplanowano w całej Polsce na przyszły weekend, 24-25 kwietnia. Już teraz wiemy, że KTS jednak na murawę […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Raków przywitał Skorżę. Bez chleba i soli, ale z pompą!

Chyba wszyscy zgodzimy się, że powrót Macieja Skorży do Ekstraklasy to wydarzenie sporego kalibru. Niestety – z perspektywy szkoleniowca Lecha patrząc – świadomość tej rangi mieli również piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy przygotowali na taką okazję coś specjalnego, nie dając gościom większych szans na pozytywny wynik.  A może to bardziej chęć godnego pożegnania się z gościnnym […]
17.04.2021