Najdłuższy skok bez spadochronu

Opublikowane 26.11.2020 02:08 przez

redakcja

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i łzy. Życie Diego Armando Maradony dla jego fanów musiało być podobną historią. Wszyscy znali jej zakończenie. Wszyscy wiedzieli, czym grozi jego tempo, jego zwyczaje, jego cała filozofia życiowa.

Ale nic nie dało się zrobić, mogliśmy tylko wiernie obserwować ten najdłuższy w historii futbolu skok bez spadochronu. Świadomy, pozbawiony lęku, pozbawiony smutku czy frustracji wybór. Spadochron nie jest potrzebny, bogowie przecież potrafią latać.

***

To takie oklepane, ale nie da się zacząć inaczej. Mecz z Anglią. Jeden gol to najcudowniejszy ze wszystkich cudów świata, rajd, w którym nie brakowało niczego, akcja-ikona, akcja-tatuaż po wewnętrznej stronie powiek każdego fana argentyńskiej piłki. Drugi gol to najohydniejsze ze wszystkich ohydztw świata, strzelony ręką, dodatkowo pohańbiony żenującym tłumaczeniem o Ręce Boga. Jaka szalona amplituda na przestrzeni jednego meczu, od prawdziwego boga futbolu do hochsztaplera sprzedającego gwoździe jako chrystusowe relikwie sprzed 2 tysięcy lat.

Czy to było wejście w zakręt, z którego Maradona już nigdy miał nie wyjść? Czy to po prostu jeden z tysięcy jego drobnych grzeszków, za które kochał go świat – tak szczelnie wypełniony grzesznikami?

PRZYGOTOWANIA DO SKOKU

Fernando Signorini, trener przygotowania fizycznego, który miał okazję oglądać Diego Maradonę z bliska, współpracując z nim już w czasach jego gry dla Barcelony, dzieli życie Diego na dwa etapy. Pierwszy, gdy towarzyszył mu charakterystyczny przejmujący lęk chłopaka wyrastającego z brudnych osiedli. Lęk, że nie podoła, że mu się nie uda. To okres zdobywania, mozolnego wspinania się, by udowodnić całemu światu, że beton chodników w Buenos Aires to idealna gleba, by zakwitła tam piękna róża.

Maradona tych lat to może nie do końca tytan pracy, ale jednak człowiek skoncentrowany na celu. Signorini w rozmowie z Weszło powiedział: Diego jasno zaznaczył, że chce zostać mistrzem świata i konsekwentnie do tego dążył, aż do 1986 roku.

W tym okresie Diego dawał z siebie absolutnie wszystko, by dojść na szczyt. I doszedł. Wygrał mundial w 1986 roku, zaraz po pierwszym w historii scudetto z Napoli. Stał się też jednym z pierwszych fenomenów globalizacji. Można śmiało powiedzieć, że był wtedy najważniejszym człowiekiem na świecie. 

Co może być większe od lęku chłopaka z biednej dzielnicy, obawiającego się, że nie powiedzie mu się jego wielki plan? Lęk chłopaka z biednej dzielnicy, obawiającego się, że spadnie ze szczytu, na który tak mozolnie się wspinał.

Kokaina pojawia się tuż przed, razem z chorymi oczekiwaniami, zapewne trochę jako magiczny sposób na presję, brak czasu, może nawet zupełnie prozaiczne zmęczenie.

Potem staje się już nieodłącznym elementem życia, ale wówczas? Wszystko jest nowe. Maradona przeciera ścieżki i tym razem nie chodzi nam o durną zabawę słowem. Jest jedną z pierwszych gwiazd sportu w erze totalnej globalizacji. Rozciąga swój czas pomiędzy boisko treningowe, przemowy dla setek tysięcy kibiców, audiencje u koronowanych głów tego świata. W 1986 roku poznaje się z Fidelem Castro, odwiedza komunistycznego zbrodniarza świeżo po ugraniu Mistrzostwa Świata. Równolegle zapraszają go najważniejsi politycy świata, w jego blasku chcą się ogrzać celebryci, szefowie wielkich firm, którzy zaprzęgają Maradonę do aktywności medialnych.

Trudno powiedzieć, czy Diego naprawdę tego właśnie oczekuje od życia. Wszyscy, którzy go znali podkreślali przede wszystkim nieprawdopodobną, niewymowną wręcz pasję do piłki nożnej. Coś, co sprawiało, że turlający się przez życie, schorowany i zniszczony przez nałogi człowiek, nagle zamieniał się w nastolatka, gdy tylko mógł kilka razy podbić piłkę przy obecności kibiców. Ten człowiek, który po prostu chciał kopać piłkę, został nagle wciągnięty w świat, którego nie miał prawa znać, którego mechanizmów nie miał szansy zrozumieć.

To nie wybielanie. Sam miał przecież mnóstwo za uszami, jego pierwsze wybryki do jeszcze okres argentyński, w Katalonii miał już solidną reputację. Ale mimo wszystko jest to pewne uzasadnienie, próba zrozumienia motywacji. Diego pozostawał cały czas tym samym pasjonatem piłki nożnej, tym samym Diego. Ale zupełnie nieprzewidzianie, nazwisko Maradona zaczęło żyć własnym życiem.

ZBYT CIĘŻKIE SPADOCHRONY

Dlaczego on w ten swój trzydziestoletni lot nie zabrał spadochronu? To była zupełnie świadoma decyzja? Braki w wychowaniu, niemożność odróżnienia dobra od zła? Fałszywi przyjaciele?

Wychodzenie z nałogu to często droga przez mękę. Regularna wojna z samym sobą, upokarzanie siebie, metodyczne, regularne, po to, by raz na zawsze dotarło. Dlatego to takie ciężkie, trudne dla uzależnionego i całego jego otoczenia, które musi wykreślić ze słownika takie słowa jak litość czy pomoc. Uzależniony ma dotknąć bruku, by uświadomić sobie, że nikt już nie wyciągnie do niego ręki.

Maradona miał do dyspozycji najlepsze kliniki leczenia uzależnień, ale korzystał z tych, do których zapraszał go wspomniany Fidel Castro. Nie chcemy przesądzać, że kubańscy terapeuci nie do końca potrafili przekonać Diego do morderczej walki z samym sobą, jednak w otoczeniu plaż, luksusów, cygar i serdecznego dyktatora wiecznie poklepującego po numerze dziesięć na plecach, trochę trudno o rozbudzenie atmosfery wojny z nałogiem.

Kubańscy terapeuci nie są pewnie tutaj na szczycie listy winowajców.

Ale na pewno są wśród tych, którzy sprawili, że Diego coraz mocniej rozrywał swój związek z Maradoną. Ten związek trzeszczał już w okresie bezpośrednio po pamiętnym mundialu, natomiast zupełnie posypał się w latach dziewięćdziesiątych. Już wcześniej Daniel Passarella zarzucał mu zażywanie narkotyków, sprzeczka miała miejsce przed turniejem w 1986 roku. Diego miał się spóźnić na trening, Passarella, weteran mistrzostw sprzed czterech lat, stwierdzić, że przyczyny tego spóźnienia są zapewne sypkie.

Maradona na zgrupowania przylatywał z Neapolu. Najdroższy piłkarz świata w najbiedniejszym mieście Włoch. Najczystszy talent w najbrudniejszym zakątku Europy – i nie chodzi tylko o hałdy śmieci. Asif Kapadia, reżyser filmu Diego, zabiera nas w to piękne i przeklęte miejsce. Argentyńczyka los rzucił pośród ludzi takich jak on – uznających samych siebie za niedocenianych. Nie do końca zrozumianych. Lekceważonych, często wyszydzanych. Ich krzywda, jakiej regularnie doznawali ze strony północy Włoch, napędzała małego rewolucjonistę, pchała go do rzeczy wielkich. Ale też ich sposoby utrzymywania rodzin nie poprawiły raczej sytuacji w organizmie Argentyńczyka.

Diego Maradona nie żyje. Symbol futbolu, którego już nie ma

Skojarzenia z Neapolem i tamtejszymi mafiami mogą być krzywdzące dziś, w 2020 roku, po kilkunastu filmach, książkach i serialach, które utrwaliły pewien wizerunek. Ale w latach osiemdziesiątych nie było żadnego wizerunku, była rzeczywistość. Twarda, brutalna, biała. Tu też byli przyjaciele, trochę jak ten Castro. Nie mieli klinik leczenia uzależnień, ale mieli zawsze dobre słowo, wachlarz usprawiedliwień oraz pełne torby.

Maradona w krótkim okresie trafił do dwóch środowisk, które nie mogły pozostać bez wpływu na jego dalsze losy. Zaczął się obracać wśród najmożniejszych i najpotężniejszych tego świata. Zaczął się obracać wśród najgroźniejszych i najbrutalniejszych w Neapolu. Upiorne połączenie. Przygotowania do skoku zostały zakończone.

WYSKOK

Trzy miesiące stracił przez zapalenie wątroby, trzy miesiące po wejściu „rzeźnika z Bilbao”, Andoniego Goikoetxey, wreszcie, przynajmniej według wyroku, trzy miesiące po zawieszeniu, które dotknęło go po pamiętnej szarpaninie z piłkarzami Athletiku Bilbao. Maradona już w Katalonii miał ogromny problem – bardzo źle znosił rozbrat z piłką. A niestety – przerwy zdarzały mu się regularnie, były też dość długie. Barcelona to jeszcze czas wspinaczki, więc pozwalał sobie jedynie na dość delikatne odpały. Tutaj przełożono treningi na popołudnia, by Diego zawsze zdołał doprowadzić się do porządku po nocy. Tam przymknięto oko na to, że Diego odmawia wyjścia na murawę z uwagi na źle dobrane obuwie. Ale kiełkowało już bardzo mocno przekonanie, że Maradony nikt nie złamie, że Maradony nikt nie pokona.

Gdy w drugiej połowie lat osiemdziesiątych robił już nie tylko za idola tłumów, najlepszego piłkarza świata i człowieka, który ośmiela tytułować własną rękę „Ręką Boga”, poczucie bezkarności wywindowane zostało do gigantycznych rozmiarów. Stało się jasne, że kiedyś karta się odwróci. Na krawędzi stanęła podczas nieudanego mundialu w 1990 roku.

Definitywnie odwróciła się w końcówce kwietnia 1991 roku.

Gdy do drzwi jednej z rezydencji w Buenos Aires zapukała tamtejsza policja.

W środku był Diego Maradona i jego kompania, pół kilograma kokainy, plus to, co już zalegało w nosach zgromadzonych. Miesiąc wcześniej próbka antydopingowa Maradony wykazała obecność narkotyków. Maradona został zmuszony do odbycia terapii, ale żaden zamknięty ośrodek nie był dla niego nawet namiastką tej kary, jaką wymierzyła włoska federacja. 15 miesięcy bez grania. Wyrok.

Trudno już dzisiaj oceniać, gdzie jest skutek, a gdzie znajduje się przyczyna. Na pewno to był przełom pod tym kątem, że ktoś postanowił uciąć bezkarność boskiego Diego. On sam, do tej pory przekonany o własnej nietykalności, początkowo przecież bronił się w swoim stylu. „Zemsta Włochów za to, że wyeliminowaliśmy ich z mundialu”! Wersja brzmiąca wyjątkowo prawdopodobnie, zwłaszcza wobec przyłapania na gorącym uczynku.

Wszystko co działo się przed tym pamiętnym wieczorem, było przygotowaniem do skoku. W kwietniu 1991 roku, Maradona skoczył i zaczął spadać.

JAK DŁUGO MOŻNA SPADAĆ?

1991 rok. Prawie 30 lat temu. Być może to jeszcze nie czas na brutalną szczerość, być może to nie czas na grzebanie w ranach, ale należy zadać pytanie – jakim cudem Maradona nieomal dożył 30. rocznicy własnego skandalu dopingowego.

Jego otoczenie popełniało wszystkie możliwe błędy. Wspominaliśmy o Castro czy neapolitańskiej mafii, ale przecież tych, którzy dla Maradony poświęciliby życie było o wiele więcej. Corrado Ferlaino, kontrowersyjny magnat budowlany i człowiek odpowiedzialny za Napoli w okresie rządów Diego, przyznawał po latach, że roztaczał nad swoją gwiazdą parasol, przez który nie przepuszczał zbyt wielu kontroli dopingowych. Enriqu Srdech, dziennikarz Clarin, argentyńskiego dziennika, mówił tak:

„Znaleziono go ućpanego, z pół kilo kokainy przy sobie. W kilka godzin odzyskał wolność. Normalna osoba otrzymałaby sześć lat w więzieniu”.

Pobłażliwość. Najcięższy grzech, jaki można popełnić wobec uzależnionego. Najgorzej, gdy jest połączona z osaczaniem, które dla Diego było już od dawna codziennością. Każdy w Neapolu chciał choćby dotknąć króla, chciał go pogłaskać, chciał go wycałować. Diego z kolei, choć kapryśny i momentami bufonowaty, akurat fanom nie miał serca odmawiać. Ucieczką były ciasne samochody i dobrze wyciszone hotele, strzeżone przez typów spod najciemniejszej gwiazdy. Maradona miał tam tzw. „ciszę i spokój”. W tym wypadku oznaczające możliwość nieskrępowanego głośnego imprezowania.

Czy mogą dziwić kolejne dyskwalifikacje? 1994 rok, tragedia przedmundialowa. Argentyna, która 15 miesięcy radziła sobie bez swojego asa, na finisz eliminacji mundialowych musiała zanieść modlitwy do boskiego Diego. Ten ich łaskawie wysłuchał i wrócił do kadry. Głównie po to, by chwilę później znów wylądować na tyłku – tym razem w ramach kary za wykrytą w organizmie efedrynę. Na mundialu strzelił jednego gola, po którym wykonał pamiętną cieszynkę – wydzierając się do kamer z wzrokiem, który mógłby przestraszyć największych apaszy na przedmieściach Buenos Aires.

Chwilę później zarzucał już FIFIE zdradę. Podtekst? Mieli pozwolić na nieco więcej, a nasłali na niego kolejne kontrole. Maradona-piłkarz, właśnie się kończył. Gleba się zbliżała.

BEZ ODWROTU

Dalsze lata to właściwie połączenie kroniki kryminalnej, karty historii pacjenta wielofunkcyjnego szpitala wojewódzkiego oraz życiorysu pieprzniętego turysty.

Kronikę kryminalną zapisywał z finezją. Najbardziej znaną historię w najbarwniejszy sposób opisał Mauricio Pochettino na łamach The Observer.

– Mieszkaliśmy razem w pokoju w trakcie przygotowań przedsezonowych w Mar del Plata – wspomina były trener Tottenhamu. – Dzień wcześniej normalnie spał ze mną w pokoju, ale tamtej nocy uznał, że wyjdzie obejrzeć mecz koszykarski, finały konferencji. Gdy obudziłem się rano, nie było go w łóżku. Zszedłem na śniadanie, gdzie wszyscy już o niego pytali. Po śniadaniu poszliśmy na trening, wróciliśmy na obiad i w telewizji zobaczyliśmy, że nasz kolega, z którym jeszcze wczoraj wieczorem spędzaliśmy czas w pokoju strzela do dziennikarzy w Buenos Aires. Czterysta kilometrów od Mar del Plata!

Sąd nie ucieszył się z tej historii tak mocno jak my i wycenił wyczyn na dwa lata w zawieszeniu. Ale czy Maradonie robiło to wówczas jakąkolwiek różnicę? W Boca Juniors w 1997 roku musiał odfajkować ostatnie zawieszenie, to był już chyba czas, gdy Maradonie wisiało wszystko i wszyscy. Problemy finansowe. Problemy podatkowe. W 2000 prawie przedawkował, skakała mu waga, lądował na intensywnej terapii z uwagi na serce, lądował również z uwagi na płuca. W 2004 roku po dwudziestu latach rozstał się z żoną.

Zdobywał się też już powoli na pewien dystans.

„Czy wiesz jakim byłbym zawodnikiem, gdybym nie brał kokainy? Co za piłkarza straciliśmy! Moja kariera jest słodko-gorzka, bo wiem, że mogłem być o wiele większy! 

Tak Maradona prawił w filmie dokumentalnym „Maradona według Kusturicy”. Miewał lepsze chwile, właśnie takie jak ten film. Jak krótka przygoda selekcjonera, jak te parę momentów w karierze trenerskiej, gdy wypadał w miarę poważnie. Generalnie to widać doskonale na zdjęciach. W 2010 jest jeszcze człowiekiem w garniturze, który pokrzykuje na piłkarzy, próbując pomóc im w zwycięstwie. Selekcjoner reprezentacji Argentyny, trener samego Lionela Messiego. Brzmi efektownie, niezależnie od okoliczności. W 2018 roku w Rosji był już tylko szaleńcem pajacującym na loży, której przeszklone ogrodzenie jest wymazane kokainą jak dom młynarza mąką.

Gdzie był ostateczny upadek? Przyjęcie roli misia z Krupówek w lidze białoruskiej? Tamte białe ślady palców na szkle, które na żywo zobaczył cały świat? Jedno jest pewne – z tej odległości i Diego, i jego otoczenie już musiało widzieć zbliżający się grunt.

***

Grunt, z którym ostatnie zderzenie Diego zaliczył wczoraj. Miejmy nadzieję, że człowiek, który przez kilkadziesiąt lat leciał bez spadochronu na spotkanie ze swoim przeznaczeniem, teraz nie potrzebuje już żadnych zabezpieczeń. Bo tym razem ma własne skrzydła.

Fot.Newspix

Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Argentyńczycy przetestowali chilijską gościnność. Nie polecają

Podobno w miłości i na wojnie wszystko wolno. Nieco inaczej jest w futbolu, choć i tam zdarzają się nietypowe sytuacje, na podstawie których można by nakręcić piłkarskie Alternatywy 4. Utrudnianie życia rywalom na murawie jest rzeczą normalną, wręcz wskazaną jeśli myśli się poważnie o wygraniu meczu lub trofeum. Uprzykrzanie życia poza boiskiem jest już przejawem […]
28.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Argentyńczycy przetestowali chilijską gościnność. Nie polecają

Podobno w miłości i na wojnie wszystko wolno. Nieco inaczej jest w futbolu, choć i tam zdarzają się nietypowe sytuacje, na podstawie których można by nakręcić piłkarskie Alternatywy 4. Utrudnianie życia rywalom na murawie jest rzeczą normalną, wręcz wskazaną jeśli myśli się poważnie o wygraniu meczu lub trofeum. Uprzykrzanie życia poza boiskiem jest już przejawem […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Brama dnia
28.01.2022

Filippo Inzaghi w roli głównej | BRAMA DNIA

Trzy gole i asysta. Filippo Inzaghi dwadzieścia jeden lat temu absolutnie zdominował starcie Juventusu z Vicenzą i to on będzie bohaterem dzisiejszej „Bramy dnia”. A to oznacza, że przyjdzie wam wskazać najbrzydszą, a nie najpiękniejszą bramkę! 1. Filippo Inzaghi vs Vicenza (28.01.2001) Dwóch obrońców? Fraszka. Inzaghi tak ich zaczarował, że sami wyeliminowali się z akcji. […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

PRASA. Kręcina: Przydałby się „młodszy Gmoch”. Myślę tu o Engelu lub Janasie

W piątkowej prasie mamy przede wszystkim tematy związane z nowym selekcjonerem. Część wydaje się już nieaktualna.  PRZEGLĄD SPORTOWY „PS” prezentuje materiały o Szewczence, traktując go jako głównego kandydata do posady selekcjonera, ale my już wiemy, że nic z tego nie będzie i Cezary Kulesza wraca do opcji polskich. Nowy pomocnik Rakowa Częstochowa Szymon Czyż opowiada […]
28.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Brama dnia
27.01.2022

Nicolas Gillet kontra Pedro Obiang | BRAMA DNIA

Zapraszamy na kolejny odcinek „Bramy dnia”, jak zawsze współtworzony z partnerami z Gatigo. NICOLAS GILLET VS O. LYON (27.01.2001) Dzisiaj proponujemy efektowne trafienie z rzutu wolnego autorstwa Nicolasa Gilleta…  PEDRO OBIANG VS PESCARA (27.01.2013) … i ładny strzał Pedro Obianga zza pola karnego.  Głosujcie! *** CYKL “BRAMA DNIA” WSPÓŁTWORZYMY Z FIRMĄ GATIGO – […]
27.01.2022
Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Czerkas
Czerkas
1 rok temu

Mam kolege o przydomku Maradona – nie chodzi o to, ze jest kozakiem na boisku, bardziej o podobiestwo fizyczne – niski, krepy, ciemna karnacja.

Wczoraj zadzwonil moj brat i mowi mi, ze Maradona nie zyje – zdebialem…

CZECHU
CZECHU
1 rok temu

„Zdziwimy się w królestwie niebieskim dwa razy. Na początku – że nie spotkaliśmy tam ludzi, których spodziewaliśmy się tam spotkać. A po raz drugi – że przed nami weszli ci, których byśmy nigdy tam sami nie ulokowali.”
Spoczywaj w pokoju, Diego…

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin(@fc-bazuka-bolencin)
1 rok temu

Co tam robi skacowany Lewandowski w smyczy na trybunach?!

yfflb
yfflb
1 rok temu

„Życie Diego Armando Maradony dla jego fanów musiało być podobną historią. Wszyscy znali jej zakończenie.”
życie kończy się śmiercią! łał co za kurwa odkrycie!

Redaktorzynojebana
Redaktorzynojebana
1 rok temu
Reply to  yfflb

Jakiś random pisał ten tekst w momencie kiedy pieczenie dupy bolało najbardziej. Życzę Ci żebyś dożył sześćdziesięciu lat, redaktorzyno na spadochronie Może i leciał bez spadochronu ale o jego lądowaniu słyszał cały świat i mimo jakim był słabym człowiekiem, pochowają Go jako legendę piłkarska. A Ty zawsze będziesz kurwą dziennikarską

Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lechia sprowadzi 19-krotnego reprezentanta Holandii

Dwieście osiemnaście meczów w Eredivisie, trzydzieści jeden spotkań w Premier League, dziewiętnaście występów w reprezentacji Holandii. PSV Eindhoven, SC Heerenveen, Swansea City, Feyenoord Rotterdam, Twente Enschede. Luciano Narsingh ma trzydzieści jeden lat i może pochwalić się naprawdę sympatycznym CV, a niewykluczone, że niedługo obejrzymy go na boiskach Ekstraklasy… Sebastian Staszewski z Interii informuje, że Lechia rozmawia […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

L’Equipe: Milik zostanie w Marsylii

Powoli rozjaśnia się najbliższa przyszłość Arkadiusza Milika. L’Equipe informuje, że napastnik reprezentacji Polski nie opuścił tej zimy Marsylii. Milik przeżywa trudne chwile w Ligue 1. Wiosną ubiegłego roku wyrósł na gwiazdę całej ligi, latem doznał jednak kontuzji, a po powrocie nie może dojść do formy. Więc, kiedy już wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Praszelik przejdzie do Hellasu Verona

Śląsk Wrocław ostatnio pozyskał dwóch potencjalnie ważnych piłkarzy (Dennis Jastrzembski, Daniel Leo Gretarsson), ale teraz traci zawodnika, który jesienią grał pierwsze skrzypce. Więcej niż jedną nogą w Hellasie Verona jest Mateusz Praszelik.  Jak poinformował „Przegląd Sportowy” (pierwszy o Veronie napisał portal Transfery.info), pomocnik, który wciąż znajduje się w wieku młodzieżowca, odejdzie za 2 mln euro. […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Wszołek: Union grał ustawieniem bez nominalnych skrzydłowych

Paweł Wszołek wrócił do Legii Warszawa na półroczne wypożyczenie z Unionu Berlin. Piłkarz nie ukrywał swojego zadowolenia z ponownego dołączenia do ekipy z Łazienkowskiej.   – Mam nadzieję, że na boisku uda mi się potwierdzić swoją jakość. Na pewno zobaczycie charakter, bo będę dawał z siebie wszystko. Wierzę, że teraz nadchodzi najlepszy moment sezonu dla całej […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Michał Janota po zabiegu ablacji serca

Pomocnik Podbeskidzia, Michał Janota przeszedł zabieg ablacji, polegający na leczeniu arytmii serca. Jak czytamy na oficjalnej stronie bielskiego klubu, jest to zabieg mało inwazyjny. W przeszłości musieli mu się poddać m.in. Mateusz Szwoch, Jarosław Niezgoda i Arvydas Novikovas. Janotę czeka teraz miesięczna przerwa od treningów. – Jestem pełen optymizmu przed rehabilitacją. Przez najbliższy miesiąc będę […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Stoper Pogoni po operacji, teraz miesiąc przerwy

Stoper Pogoni Szczecin, Konstantinos Triantafyllopulos przeszedł zabieg naprawy uszkodzonej łąkotki w stawie kolanowym. Kontuzji doznał podczas przygotowań w Turcji.  Dr Bartosz Paprota poinformował na oficjalnej stronie „Portowców”, że przewidywany czas powrotu do gry greckiego obrońcy wynosi około miesiąca. Absencja Kostasa to szansa na wywalczenie miejsca w składzie dla Mariusza Malca, który jesienią rozegrał zaledwie cztery […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Bartosz Kopacz nowym kapitanem Zagłębia Lubin

Bartosz Kopacz w tym okienku wrócił do Zagłębia Lubin, które zapłaciło za niego Lechii Gdańsk 1,2 mln zł. Nowy-stary piłkarz „Miedziowych” od razu ma odgrywać bardzo ważną rolę nie tylko na boisku, ale również w szatni. Piotr Stokowiec w wywiadzie dla oficjalnej telewizji klubowej zapowiedział, że Kopacz będzie kapitanem jego drużyny w rundzie wiosennej.  – […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Ishak nadrabia zaległości i walczy z czasem

Od tego, czy Mikael Ishak będzie w stanie szybko wrócić do gry może wiele zależeć w kontekście losów Lecha Poznań w drugiej części sezonu. Na razie szwedzki napastnik próbuje nadrobić stracony czas. Ishak miał ostatnio problemy zdrowotne, dlatego na obóz w Belek dotarł z opóźnieniem, a potem i tak trenował indywidualnie. W Turcji nie wystąpił […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Były piłkarz Schalke i FC Koeln na celowniku Lechii

Zdaniem Transfermarkt.ch Lechia Gdańsk może sprowadzić do siebie Christiana Clemensa. 30-letni skrzydłowy w pierwszej części sezonu pozostawał bezrobotny po wygaśnięciu umowy z SV Darmstadt. Wiosną ubiegłego roku piłkarz ten rozegrał 14 meczów w 2. Bundeslidze (1 gol, 4 asysty). Za ostatnie dwa i pół roku była to jedyna runda, w której Niemiec w miarę regularnie […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Jagiellonia szuka stopera, jest dwóch kandydatów

Sytuacja kadrowa Jagiellonii jeśli chodzi o środkowych obrońców wygląda fatalnie, dlatego klub chce w tym okienku sprowadzić nowego piłkarza na tę pozycję. Być może będzie to ktoś z dwójki Dani Suarez-Krystian Nowak. O zainteresowaniu Hiszpanem znanym z Górnika Zabrze informują Sportowe Fakty. Dani Suarez dał się zapamiętać jako zawodnik dość przeciętny w samej defensywie, ale […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Argentyńczycy przetestowali chilijską gościnność. Nie polecają

Podobno w miłości i na wojnie wszystko wolno. Nieco inaczej jest w futbolu, choć i tam zdarzają się nietypowe sytuacje, na podstawie których można by nakręcić piłkarskie Alternatywy 4. Utrudnianie życia rywalom na murawie jest rzeczą normalną, wręcz wskazaną jeśli myśli się poważnie o wygraniu meczu lub trofeum. Uprzykrzanie życia poza boiskiem jest już przejawem […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Fenomenalne trafienie Angela di Marii [WIDEO]

Reprezentacja Argentyny (bez Leo Messiego) wygrała na wyjeździe z Chile w ramach eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. Angel di Maria kolejne raz przypomniał, że ma smykałkę do spektakularnych bramek. Spójrzcie tylko:  To 22 trafienie piłkarza PSG dla Albicelestes. Jak dotąd rozegrał on w kadrze 118 spotkań. Argentyńczycy plasują się na drugim miejscu w […]
28.01.2022
Brama dnia
28.01.2022

Filippo Inzaghi w roli głównej | BRAMA DNIA

Trzy gole i asysta. Filippo Inzaghi dwadzieścia jeden lat temu absolutnie zdominował starcie Juventusu z Vicenzą i to on będzie bohaterem dzisiejszej „Bramy dnia”. A to oznacza, że przyjdzie wam wskazać najbrzydszą, a nie najpiękniejszą bramkę! 1. Filippo Inzaghi vs Vicenza (28.01.2001) Dwóch obrońców? Fraszka. Inzaghi tak ich zaczarował, że sami wyeliminowali się z akcji. […]
28.01.2022