post
Avatar

Opublikowane 21.11.2020 08:46 przez

redakcja

– Mój pierwszy zakup jako dyrektora sportowego to był dron. Ludzie się z tego śmieją, a to niesamowite narzędzie dla trenera – mówi nam Marcin Węglewski, który zamiłowanie do nowinek technicznych ma po swoim byłym przełożonym, Czesławie Michniewiczu. Z kolei to, jak przygotować drużynę pod względem fizycznym, zaczerpnął od Oresta Lenczyka. Jak mix starej i nowej szkoły wychodzi w praktyce? W Bełchatowie chyba nie narzekają, skoro nie przegrali od sześciu spotkań. 

Węglewski, czyli sternik tego okrętu, opowiada nam o tym, jak sparzył się przejmując drużynę po Michniewiczu w Niecieczy oraz jak praca dyrektora sportowego pozwoliła mu wyciągnąć z tamtej porażki wnioski. Mówi nam także, jak to jest, gdy obserwujesz piłkarza, a potem trzecioligowiec przebija cię finansowo i cały skauting idzie na marne. Jak Lenczyk szykował trenerów do prowadzenia treningu? Czy Paweł Janas rzeczywiście się nie wpierdalał? Co sprawia, że GKS bez pieniędzy ogrywa faworytów i jak długo można funkcjonować w takim stanie? Zapraszamy.

Czy słucha pan swojego asystenta?

(śmiech) Słucham! Cały czas się konsultujemy, nie tylko z pierwszym asystentem, ale z całym sztabem. Nawet dzisiaj rozmawialiśmy o tym, co przy problemach, które mamy, możemy zrobić, jaki skład wystawić. Problemy rozwiązujemy wspólnie.

Od czasu głośnego odejścia Czesława Michniewicza z Niecieczy, do którego nawiązuję, minęło już sporo czasu. Czy poznamy w końcu prawdę na ten temat?

Nie mam zamiaru rozdrapywać tych ran. Każdy poszedł w swoją stronę. To zamknięty rozdział.

To zapytam z innej strony. Czy to nie była zbyt pochopna decyzja? Nie miał pan wtedy licencji UEFA PRO, obejmował pan zespół po swoim byłym przełożonym, a Nieciecza nie była miejscem znanym ze stabilizacji.

W tamtym okresie zagrały emocje, to nie była decyzja, nad którą długo się zastanawiałem. Myślę, że wiele osób, w tamtym momencie postąpiłoby podobnie. A skończyło się to tak, jak się skończyło.

GKS BEŁCHATÓW WYGRA Z KORONĄ – KURS 2.85 W TOTALBET!

W tym sezonie graliście z Legią Warszawa, ale jeszcze nie Legią trenera Michniewicza. Było szkoda, że nie można było się spotkać na boisku?

Nie, zdecydowanie nie chodzi o rewanże czy odgrywanie się. Z Legią spotkaliśmy się w momencie, gdy kleiliśmy drużynę na kolanie. Nie miałem pojęcia, z kim mam do czynienia, w jakiej dyspozycji są zawodnicy.

To może nawet lepiej, bo z takim podtekstem 1:6 byłoby jeszcze bardziej bolesne! W ogóle Legia chyba nie jest pana ulubionym rywalem. 0:6, 1:6…

(śmiech) Całkowicie mi nie leży. Może za dużo kombinowałem, gdy z nią grałem? Kilka wniosków mam i mam nadzieję, że przy następnej okazji wreszcie zapunktuję. Ale strzeliliśmy bramkę, jest postęp!

Nawet w juniorach Legia pana skarciła, wygrywając 7:0. Za każdym razem był to jednak inny zespół, więc wypada spytać, z którym grało się najciężej.

Myślę, że najtrudniejszy był pierwszy mecz Bruk-Betu. Mocne zderzenie, które pokazało mi, ile trzeba się jeszcze nauczyć, żeby być na tym poziomie. Bardzo dobrze to pamiętam. Tamten mecz wiązał się też z systemem, który próbuje wdrożyć, a który ciągle mnie parzy. Mówię o grze z trójką obrońców, z tym też mam złe doświadczenia.

11 meczów w Niecieczy było dla pana na tyle mocną szkołą życia, że postanowił pan zmienić boisko na gabinet?

Na pewno to, co działo się na treningach i w czasie meczów, nie miało na to wpływu. Bardziej chodziło o kwestię zarządzania drużyną. Popełniłem w tym zakresie sporo błędów. Praca w roli dyrektora sportowego dała mi same plusy z punktu widzenia trenera. Zwróciłem uwagę na tę stronę, którą wcześniej ignorowałem. W tamtym momencie myślałem, że trening, ćwiczenia i przekaz to najważniejsze w pracy trenera. Okazało się, że inne rzeczy są równie ważne.

Czyli dziś nie odstawiłby pan Guilherme od składu?

(śmiech) Prawdopodobnie nie! W tamtym czasie dużo czasu spędzałem przy analizach, bo zostałem z tym sam, nie miałem osoby, która mogłaby mi w tym pomóc. Doszedłem do wniosku, że Guilherme popełnia za dużo błędów, które kończyły się utratą bramek. Tu właśnie wyszło niedoświadczenie, zamiast porozmawiać z zawodnikiem, po prostu go odstawiłem. Myślałem, że to będzie dobre i w zasadzie w tamtym okresie trafiłem, bo awansowaliśmy do ósemki, ale na dłuższą metę był to błąd. Widzieliśmy, jak Guilherme radził sobie w Jagiellonii Białystok.

Rezygnując z pracy jako trener, myślał pan o tym, żeby kiedyś wrócić, czy raczej nastawiał się pan na przyszłość w roli dyrektora?

Odchodząc z Bruk-Betu posiadałem wyłącznie licencję UEFA A, mogłem pracować tylko na poziomie amatorskim. Otrzymując propozycję pracy jako dyrektor, stwierdziłem, że mogę spróbować. Trochę klubów zwiedziłem, pracowałem z dobrymi trenerami, wiele się od nich nauczyłem. Stwierdziłem, że mogę pomóc i GKS-owi i sobie.

Jak się pracuje jako dyrektor sportowy, gdy budżet wynosi – cytując klasyk – zero złotych, zero euro?

W tamtym okresie tak źle jeszcze nie było! Mieliśmy wtedy umowę z PGE, więc środki były. To był dobry okres. Jeździłem na mecze od czwartej do drugiej ligi, szukając zawodników. Spojrzałem chłodniej na to, co dzieje się w niższych ligach. Okazało się, że z tego poziomu można wyciągać fajnych chłopaków, którzy poradzą sobie na szczeblu centralnym.

Np. jakich?

Paweł Czajkowski. Dał nam wiele i rozwinął się w Bełchatowie. Żałuję tylko, że nie został w pierwszej lidze, bo dziś gra w drugiej. To chłopak, który na pozycji numer “sześć” spokojnie może grać na zapleczu Ekstraklasy. Młodzi zawodnicy, których sprowadzałem, też okazywali się słusznym wyborem. Wygraliśmy Pro Junior System, czyli spełniliśmy nasze główne założenie. O awansie pomyśleliśmy, dopiero wtedy gdy okazało się, że jesteśmy na tyle blisko, że jeśli się zepniemy, możemy spróbować.

GKS BEŁCHATÓW – KORONA KIELCE BTTS NIE – KURS 1.97 W TOTALBET!

Ilu zawodników nie trafiło do Bełchatowa przez kwestie finansowe?

Wielu, wielu. Najbardziej żałuję Wiktora Żytka, który dzisiaj gra w Puszczy Niepołomice. Grał w Lechii Tomaszów Mazowiecki, jako lewy obrońca. Widziałem go też kilka razy w roli środkowego pomocnika. Uważałem, że w drugiej lidze da nam takie możliwości, że w przyszłości będziemy mogli grać o coś więcej. Miałem rację, bo ma bardzo dobre statystyki. Nie wiem, dlaczego jest tak niedoceniany. Przebijały nas kluby trzecioligowe, więc piłkarzy, którzy mogli do nas trafić, a nie trafili były… wagony. (śmiech) To jest ogromny problem, gdy jako dyrektor sportowy operujesz kwotami brutto, a zawodnicy i ich pośrednicy kwotami netto.

Kluby chętnie wykorzystywały wasze położenie także w drugą stronę, próbując wyciągnąć z Bełchatowa piłkarza.

Tak straciliśmy bardzo utalentowanych chłopaków. Dawida Kocyłę, Kacpra Kondrackiego. Przemysław Zdybowicz do nas wrócił, próbuje się odbudować. Uważam, że za wcześnie traciliśmy tych piłkarzy, ale nic nie mogłem na to poradzić. Pieniądze były potrzebne na tu i teraz, nawet jeśli argumentowałem, że gdy zostaną, możemy wygrać Pro Junior System na poziomie pierwszej ligi, co byłoby dużym zastrzykiem finansowym dla klubu. Niestety nie miałem takiej siły przebicia.

Właśnie, to interesujące. W drugiej lidze odnieśliście sukces w PJS, a w pierwszej nie podjęliście rękawicy, mimo że mocno by wam to pomogło.

Szliśmy w tym kierunku, natomiast nie przewidzieliśmy szybkiej straty młodzieżowców. Trudno było później na gwałt przygotować zawodników, żeby trener Derbin mógł z nich korzystać w lidze. Budując zespół, założyłem, że będę szukał młodzieżowców na “dziewiątkę”. W momencie gdy taki piłkarz strzeli kilka bramek, na pewno ktoś się nim zainteresuje i w ten sposób pieniądze wpadną na konto klubu.

Faktycznie młodzi napastnicy wyjeżdżali szybko. Maciej Mas był “przejęty” przez Cagliari po siedmiu minutach obserwacji.

A dzisiaj Maciek znów jest z nami i musi się odbudowywać. Nie wiem, czy to jest dobre, czy takie mieszanie w głowie młodym chłopakom jest pomocne. Dzisiaj siatki skautingowe i znajomości są takie, że nie jest problemem przyjechać do Bełchatowa na mecz pierwszej ligi. Na najbliższym meczu będziemy gościli skauta Chelsea Londyn. Nie wiem, czy przygląda się piłkarzom GKS-u, czy Korony, ale tak to dzisiaj wygląda. Nie zawsze jesteśmy też o tym informowani, nie wszyscy pośrednicy chcą zdradzać plany na swoich zawodników, bo wiedzą, że będziemy chcieli zatrzymać ich w klubie.

Patrząc na pana historię i na to, że zgodził się pan przejąć zespół po Arturze Derbinie w takich okolicznościach, można było pomyśleć tylko jedno. Że pan totalnie zwariował.

(śmiech) Budowałem tę drużynę przez dwa lata, znałem tych chłopaków, więc nie mogłem postąpić inaczej. Pogadałem z zawodnikami, powiedziałem, co możemy zrobić, żeby tylko dokończyć sezon. Nie ukrywam, że gdyby sytuacja finansowa klubu była normalna, raczej szukałbym trenera. Ale z drugiej strony – wtedy na pewno trener Derbin zostałby z nami. Pracowało nam się bardzo dobrze, rozumieliśmy się bez słów.

Ciężko było pozbierać zespół po tym, jak stracił trenera, który był jak głowa rodziny, zaległości były spore, a w oczy zaglądało widmo spadku?

Pierwszy mecz pokazał, że to nie była łatwa sytuacja. Raz, żeby przekonać zespół do tego, co chcę grać, dwa, żeby poukładać drużynę mentalnie po tym odejściu. Choć z trenerem Derbinem mieliśmy podobne pomysły na grę, różniły nas tylko – jak to się mówi – detale. Zanim postawiłem na Artura Derbina spotkałem się z pięcioma innymi trenerami. Gdy pojechałem do niego, urzekło mnie to, że był przygotowany. Mogliśmy rozmawiać o zawodnikach, o sposobie gry, o tym co nas obu interesowało. Złapaliśmy chemię.

Pozostali podchodzili do tematu na zasadzie: a, ten Bełchatów, niech oni się starają o mnie, nie ja o nich?

Może nie tak, bardziej patrzyli na trudną sytuację w klubie. Nikogo nie okłamywałem, pokazywałem, jak wygląda budżet, jak może wyglądać w przyszłości, na kogo można postawić i jaka jest wizja klubu. Nie każdy chciał się na to pisać.

Pan pamięta jeszcze Bełchatów z zupełnie innej strony – ze strony sukcesów. Jak wspomina pan wejście do świata piłki jako asystent Oresta Lenczyka?

To był bardzo dobry okres. Trener Lenczyk jest dla mnie mentorem. Dzięki niemu zaczynałem rozumieć i dostrzegać pewne rzeczy. Pracowałem wtedy z grupami młodzieżowymi i miała nastąpić zmiana na stanowisku trenera rezerw. W pewnym momencie dostałem informację, że mam się pojawić u trenera Lenczyka na wstępną rozmowę. Potem były jeszcze dwie takie rozmowy i postawiono na mnie.

Pamiętał pan, żeby zawsze czekać, aż trener wyciągnie do pana rękę?

Zdecydowanie! Ale w klubie wiedział o tym każdy, był szacunek i dyscyplina.

Jaka historia przychodzi panu do głowy, gdy wspomina pan ten okres?

Pierwsza rozgrzewka. Przeprowadziłem ją dopiero po półrocznym pobycie z zespołem. Mamy odprawę sztabu szkoleniowego, jak zwykle przygotowałem się do monitorowania treningu. Wychodzimy z gabinetu, idziemy w stronę hali i dostaję informacje, że mam prowadzić rozgrzewkę. Zaskoczenie było duże, ale zdałem egzamin i potem tych rozgrzewek było więcej. Specyfika pracy u trenera Lenczyka była taka, że najpierw trzeba było wykazać się wiedzą teoretyczną, żeby w ogóle móc poprowadzić zajęcia treningowe. Dzięki temu człowiek mocno się rozwija, poznaje zawód od każdej strony. Dla mnie to była idealna droga, nie zostałem też rzucony na głęboką wodę.

Stosuje pan metody przygotowawcze trenera Lenczyka? Uchodził za eksperta w tym zakresie, mimo że w tamtych czasach wiele rzeczy trzeba było robić na nos.

To nie było tak, że trener pracował na nos. Wszystko było przemyślane, zaplanowane. Podobnie było u trenera Waldemara Fornalika. Tytuły, które zdobywa, to pokłosie m.in. tego, czego nauczył się u trenera Oresta Lenczyka.

Wie pan, ostatnio jeden były piłkarz rzucił, że u trenera Fornalika trenuje się za lekko.

My trenujemy tak, żeby nikt nie narzekał, że jest za lekko!

UNDER 1.5 GOLA W MECZU GKS BEŁCHATÓW – KORONA. KURS 3.20 W TOTALBET!

Też zapominacie piłek na obóz?

Obozu jeszcze nie mieliśmy, więc wszystko przed nami! (śmiech) Ale ostatni rozruch przed meczem z Arką Gdynia to były ćwiczenia z piłkami lekarskimi.

Przygotowanie fizyczne to metoda na Arkę?

Nie, nie, tą metodą była wyłącznie regeneracja. Graliśmy dwa dni wcześniej z Widzewem, który świetnie wyglądał pod względem fizycznym i musieliśmy mocno się napracować, żeby wywieźć stamtąd punkt.

Pracował pan z Michniewiczem, Lenczykiem, Fornalikiem, ale też z Jackiem Zielińskim czy Pawłem Janasem, czyli z trenerami, którzy mają trudne, czy może bardziej mocne charaktery.

Ja też mam mocny charakter! Nie wiem, czy trudny charakter sprawia, że nie da się z kimś pracować. Po to jest sztab szkoleniowy, żeby móc dyskutować na każdy temat, zwracać uwagę na ważne aspekty. Pracujemy, żeby wygrywać mecze.

Który z trenerów najbardziej pana eksploatował i najczęściej korzystał z pana w codziennej pracy?

Paweł Janas. U niego mieliśmy najwięcej stricte boiskowej pracy, mogliśmy prowadzić zajęcia. Razem z Piotrem Stokowcem mieliśmy duże pole do popisu.

Czyli prawdą jest to, że trener Janas się nie wpierdalał?

(śmiech) Nie, to nieprawda. Ludzie, którzy trenera Janasa nie znają, krzywdzą go takimi opiniami. Codziennie spotykaliśmy się o godzinie ósmej, mieliśmy zaplanowany mikrocykl. Wszystko wydrukowane, dopięte na ostatni guzik. Trener Janas po prostu chciał nadzorować. Świetnie zarządzał szatnią i sztabem szkoleniowym. Ktoś zawsze przypina łatkę, pracowałem z tymi ludźmi i zawsze będę się o nich dobrze wypowiadał.

Nie wiem w zasadzie, jak pana oceniać. Z jednej strony praca w takich warunkach jest bardzo wymagająca. Z drugiej można odnieść wrażenie, że od dłuższego czasu w Bełchatowie najważniejsza jest atmosfera. Niekoniecznie pomysł na grę, a poczucie jedności i chęć udowodnienia czegoś, niesie was do przodu.

Z trenerem Michniewiczem zawsze pracowałem w trudnych warunkach, więc się zahartowałem. Tak jak już mówiłem, praca dyrektora sportowego sprawiła, że dziś lepiej zarządzam szatnią. Doceniłem te relacje, bo trzeba patrzeć na zawodników po ludzku. Tak funkcjonować, żeby to była jedność.

Natomiast taktycznie też pana docenię, bo to imponujące, że w ostatnich sześciu meczach straciliście bramkę tylko z rzutu karnego. Patrząc na to, jak budowaliście zespół, to wręcz niebywałe.

I tu też sięgnę do trenera Michniewicza, bo pod kątem taktycznym wyniosłem z tej współpracy bardzo dużo. Zwracanie uwagi na szczegóły, na istotne zagadnienia taktyczne w czasie treningu. To zaczyna funkcjonować i u nas, co mnie cieszy. Dużo czasu poświęcam na analizy. Pomaga mi w tym Patryk Rachwał, Sebastian Łukiewicz teraz dołącza do nas Bartłomiej Kondracki. Analiza jest ważna, mój pierwszy zakup jako dyrektor sportowy to był dron. Ludzie się z tego śmieją, a to niesamowite narzędzie dla trenera. Całkowicie inaczej odbiera się materiał z treningu nagranego w ten sposób.

Widzę, że trener Michniewicz przeprowadza dronizację polskiej szkoły trenerskiej.

Nie dziwię się, bo w tym kierunku wszystko zmierza. Teraz czytam, że Legia prawdopodobnie zakupi telebim, którego używa Julian Nagelsmann w swoich treningach. Tylko tak można się rozwijać, nowinki techniczne pomagają w pracy trenera.

Wracając do postawy GKS-u w lidze. Gdyby miał pan wymienić top 3 bramkarzy w lidze, to który medal przypadłby Pawłowi Lenarcikowi?

Pierwszy! Bardzo go cenię. Miał słaby początek sezonu, który się na nim odbijał, bo popełniał błędy i ludzie domagali się zmiany w bramce. A on z meczu na mecz szedł w górę i dzisiaj jest bardzo ważnym ogniwem, to jeden z liderów drużyny. To jest solidny bramkarz i mam nadzieję, że gdy będzie stąd odchodził, to tylko do lepszego klubu.

Gdy patrzy pan na to, co w ostatnich dniach dzieje się w klubie, to puszcza pan sobie Always look on the bright side of life, czy Dont cry?

W szatni akurat inna melodia płynie z głośników!

GKS BEŁCHATÓW – KORONA, WIĘCEJ GOLI PO PRZERWIE – KURS 1.97 W TOTALBET!

Ale nie marsz pogrzebowy?

Nie, ale z jednej strony jest zabawnie, a z drugiej przykro. Dostaliśmy cios, ja go dostałem, bo udało się namówić chłopaków, żeby chcieli tutaj przyjechać i spróbować swoich sił. Okazało się jednak, że to o czym rozmawialiśmy, to co nam obiecano, nie jest do końca realizowane. Przykro mi, że jest taka sytuacja, bo czuję się odpowiedzialny za tę drużynę.

Jaka będzie przyszłość GKS-u?

Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Mamy wideokonferencję z akcjonariuszami, mam nadzieję, że uzyskamy jakąś odpowiedź. Informacje, które do nas spływają, nie napawają optymizmem.

A sytuacja w tabeli jest idealna. Macie na tyle dużą zaliczkę punktową, że można spać spokojnie, skoro spada jedna drużyna.

Z tym się nie zgadzam, bo liczba punktów, którą teraz mamy, nie gwarantuje niczego. Mecze w pierwszej lidze są specyficzne, w szatni mówię, że 1 liga to stan umysłu. To ciężka liga, patrzę na nią z pokorą.

Jaka przyszłość czeka pana? Czy będzie pan trwał przy tej twierdzy, nawet jeśli zespół znów się osłabi?

Może tak być, że będę wyjeżdżał z Bełchatowa i szukał pracy tak jak w 2008 roku. Ale żeby wyjechać najpierw trzeba mieć propozycje. Dziś jestem w Bełchatowie i skupiam się na codziennej pracy. Co czas przyniesie? Nie wiem.

Zawsze w końcu się do rodzinnego miasta wraca, więc może zakończmy to optymistycznie: może jeśli znów trzeba będzie wracać, to do Bełchatowa takiego, jak w czasach trenera Lenczyka.

To byłoby piękne. Chyba nawet zbyt piękne!

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

redakcja

Opublikowane 21.11.2020 08:46 przez

redakcja

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Wyrastanie ze złudzeń (13)

Niewiele jest w życiu przyjemniejszych rzeczy, niż złudzenia. Są dostępne za darmo. Są dostępne dla każdego, w dowolnym momencie. Złudzenia zawsze są na wyciągnięcie ręki. Złudzenia przychodzą bez wysiłku. To przeróżne warianty: gdybym tylko miał więcej czasu, o, to bym zrobił. Gdyby mi się naprawdę chciało, o, to bym pokazał. Gdybym z nią spędził więcej […]
23.06.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ (13)

Nieprawdopodobnie mnie irytuje polski piłkarski imposybilizm. On jest obecny na wszystkich poziomach, od sali gimnastycznej, na której nie da się grać w piłkę, bo mamy tylko jeden, a nie dwa materace, po stadion mistrza Polski, gdzie transferów nie można było zrobić wcześniej, gdyż się nie dało. Niektórzy uważają, że polska piłka nożna jest zamknięta przede […]
23.06.2021
Weszło
23.06.2021

Czy Paulo Sousa powinien niezależnie od wyniku pracować dalej? || Roki wyjaśnia #17

Dziś wieczorem dowiemy się, czy występ reprezentacji Polski na Euro zakończy się klapą, czy może jednak niekoniecznie. Po meczu ze Szwecją – w zależności od wyniku – zapanuje euforia lub histeria, więc być może nie najgorszym pomysłem jest zajęcie się przyszłością Paulo Sousy już przed nim. Czy Portugalczyk powinien kontynuować swoją pracą niezależnie od wyniku? […]
23.06.2021
Brama dnia
23.06.2021

Deyna czy Kroos? Pora na “Bramę dnia”!

We wczorajszym głosowaniu niespodzianki nie było. Legendarne trafienie Diego Maradony zostało przez was wybrane “Bramą dnia”. A jak będzie dzisiaj? W szranki stają Kazimierz Deyna i Toni Kroos. Zapraszamy do wspólnej zabawy wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. KAZIMIERZ DEYNA VS WŁOCHY (1974) Po dwóch meczach mistrzostw świata w 1974 roku reprezentacja Polski miała […]
23.06.2021
Prasówka
23.06.2021

PRASA. “Mamy duże postaci, ale trzeba je dobrze wykorzystać”

Przedmeczowa prasa, czyli jak zwykle mnóstwo treści. O czym dziś przeczytamy? O tym, że do składu wraca Grzegorz Krychowiak, że Szwedzi nam nie leżą i trzeba sforsować ich niepokonaną defensywę. Czyli będzie łatwizna. O ile Paulo Sousa będzie wiedział, jak dobrać skład, bo według Bogusława Kaczmarka ma z tym problem. – W naszej drużynie są duże […]
23.06.2021
Weszło
22.06.2021

Euro 2020 – najlepszy jak do tej pory turniej XXI wieku? (12)

Wczoraj futbol pokazał swoją siłę. Czytam przez cały turniej, że oglądalność Euro, w porównaniu do minionych lat, wyraźnie spadła. Więcej wykręca chodzenie po magazynach Milwaukee, gdzie w kupionych za sto dolarów boksach odnajdują się dzieła van Gogha. Nawet w krajach takich jak Włochy, gdzie przecież Euro powinno się oglądać tak, jak transmisję z najlepszych chwil […]
22.06.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Wyrastanie ze złudzeń (13)

Niewiele jest w życiu przyjemniejszych rzeczy, niż złudzenia. Są dostępne za darmo. Są dostępne dla każdego, w dowolnym momencie. Złudzenia zawsze są na wyciągnięcie ręki. Złudzenia przychodzą bez wysiłku. To przeróżne warianty: gdybym tylko miał więcej czasu, o, to bym zrobił. Gdyby mi się naprawdę chciało, o, to bym pokazał. Gdybym z nią spędził więcej […]
23.06.2021
Weszło
23.06.2021

Czy Paulo Sousa powinien niezależnie od wyniku pracować dalej? || Roki wyjaśnia #17

Dziś wieczorem dowiemy się, czy występ reprezentacji Polski na Euro zakończy się klapą, czy może jednak niekoniecznie. Po meczu ze Szwecją – w zależności od wyniku – zapanuje euforia lub histeria, więc być może nie najgorszym pomysłem jest zajęcie się przyszłością Paulo Sousy już przed nim. Czy Portugalczyk powinien kontynuować swoją pracą niezależnie od wyniku? […]
23.06.2021
Brama dnia
23.06.2021

Deyna czy Kroos? Pora na “Bramę dnia”!

We wczorajszym głosowaniu niespodzianki nie było. Legendarne trafienie Diego Maradony zostało przez was wybrane “Bramą dnia”. A jak będzie dzisiaj? W szranki stają Kazimierz Deyna i Toni Kroos. Zapraszamy do wspólnej zabawy wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. KAZIMIERZ DEYNA VS WŁOCHY (1974) Po dwóch meczach mistrzostw świata w 1974 roku reprezentacja Polski miała […]
23.06.2021
Prasówka
23.06.2021

PRASA. “Mamy duże postaci, ale trzeba je dobrze wykorzystać”

Przedmeczowa prasa, czyli jak zwykle mnóstwo treści. O czym dziś przeczytamy? O tym, że do składu wraca Grzegorz Krychowiak, że Szwedzi nam nie leżą i trzeba sforsować ich niepokonaną defensywę. Czyli będzie łatwizna. O ile Paulo Sousa będzie wiedział, jak dobrać skład, bo według Bogusława Kaczmarka ma z tym problem. – W naszej drużynie są duże […]
23.06.2021
Weszło
22.06.2021

Na nich! Wspomnienia Kowala (mecze ze Szwedami)

Kowal dzisiaj strzela ostrymi opiniami, ale tak się składa, że wcześniej, jeszcze jako czynny piłkarz, trafiał ze Słowacją, Hiszpanią i Szwecją. Czyli: naszymi rywalami z tegorocznego Euro. Zapraszamy do odsłuchania jego wspomnień, tym razem – mecze ze Szwecją.
22.06.2021
Weszło
22.06.2021

Dbaj o zdrowy styl życia – nawodnienie to podstawa!

Częścią zdrowego stylu życia jest regularna aktywność fizyczna. Uprawianie sportu ma szereg korzyści – wzmacnia kondycję, zwiększa odporność organizmu i poprawia ogólne samopoczucie. By czerpać jeszcze więcej przyjemności z ćwiczeń, trzeba pamiętać o regularnym uzupełnianiu płynów. Woda alkaliczna, która ma wysokie pH, wpływa na szybszą regenerację mięśni, zmniejsza tzw. zakwasy, a także chroni przed odwodnieniem. […]
22.06.2021
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
CM711
CM711
7 miesięcy temu

cytując klasyk – zero złotych, zero euro?
—————-

Co to za klasyk powiedział? nie kojarzę zupełnie

On32
On32
7 miesięcy temu

Węgiel Ty nigdzie nie znajdziesz pracy poza Bełchatowem, wszyscy wiedzą Kim jesteś i jakie masz metody, zwykła wesz fałszywa która dąży po trupach do celu, flasz, dwulicowcowiec, zakłamana morda ż…. A!!!!!

Felietony i blogi
23.06.2021

Wyrastanie ze złudzeń (13)

Niewiele jest w życiu przyjemniejszych rzeczy, niż złudzenia. Są dostępne za darmo. Są dostępne dla każdego, w dowolnym momencie. Złudzenia zawsze są na wyciągnięcie ręki. Złudzenia przychodzą bez wysiłku. To przeróżne warianty: gdybym tylko miał więcej czasu, o, to bym zrobił. Gdyby mi się naprawdę chciało, o, to bym pokazał. Gdybym z nią spędził więcej […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Alba przejdzie do Interu?

Barcelona otrzymała ofertę za Jordiego Albę od Interu. Taką informację podało “Mundo Deportivo”. Co więcej, zdaniem dziennikarzy Blaugrana ma tę ofertę rozważyć. Koeman chce przebudować skład, pozbyć się niektórych piłkarzy, szczególnie tych, którzy zarabiają sporo, a Alba do tego grona należy. Z kolei Simone Inzaghi, nowy trener Interu, miałby być usługami Albo bardzo zainteresowany, bo […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Quintana na testach medycznych w Jagiellonii

Dani Quintana na testach medycznych w Jagiellonii Białystok. Informację o hitowym transferze podał Przegląd Sportowy. Hiszpan grał dla Jagi od połowy sezonu 12/13 do połowy sezonu 14/15. Dał się poznać jako świetny technik, który miał wielki wpływ na grę Jagi. W swoim najlepszym roku zanotował dla białostockiej ekipy 15 bramek i 12 asyst. No klasa, […]
23.06.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ (13)

Nieprawdopodobnie mnie irytuje polski piłkarski imposybilizm. On jest obecny na wszystkich poziomach, od sali gimnastycznej, na której nie da się grać w piłkę, bo mamy tylko jeden, a nie dwa materace, po stadion mistrza Polski, gdzie transferów nie można było zrobić wcześniej, gdyż się nie dało. Niektórzy uważają, że polska piłka nożna jest zamknięta przede […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Kozioł nowym bramkarzem ŁKS-u

Po odejściu z ŁKS-u Arkadiusza Malarza, łodzianie rozejrzeli się za nowym bramkarzem. I znaleźli. Został nim Marek Kozioł. Kozioł podpisał kontrakt do czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Bramkarz rozegrał 20 spotkań w ostatnim sezonie w barwach Korony Kielce, zachował osiem czystych kont. Możecie go pamiętać też z sezonu 19/20, kiedy […]
23.06.2021
Weszło
23.06.2021

Czy Paulo Sousa powinien niezależnie od wyniku pracować dalej? || Roki wyjaśnia #17

Dziś wieczorem dowiemy się, czy występ reprezentacji Polski na Euro zakończy się klapą, czy może jednak niekoniecznie. Po meczu ze Szwecją – w zależności od wyniku – zapanuje euforia lub histeria, więc być może nie najgorszym pomysłem jest zajęcie się przyszłością Paulo Sousy już przed nim. Czy Portugalczyk powinien kontynuować swoją pracą niezależnie od wyniku? […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Drągowski trafi do Atletico?

Od takiej rozmowy do transferu jeszcze droga daleka, ale przynajmniej coś się dzieje. Jak informuje Tomasz Włodarczyk, agent Bartłomieja Drągowskiego spotka się z działaczami Atletico Madryt, by omówić transfer do stolicy Hiszpanii. Drągowski ma za sobą dobry czas w Fiorentinie i nie umyka to uwadze innych klubów. Mówiło się o Interze, teraz na tapet wskoczyć […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Mbappe nie chce już grać w PSG?

Kontrakt Kyliana Mbappe wygasa w czerwcu przyszłego roku, nie słychać na razie, by miał zostać przedłużony, co podsyca tylko plotki na temat odejścia Francuza z PSG. Daniel Riolo, dziennikarz RMC Sport, twierdzi, że napastnik chce odejść. Riolo mówi: – Mbappe nie wierzy w projekt tworzony przez Leonardo. Jeśli nie odejdzie tego lata, za rok zrobi […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Damian Dąbrowski z nowym kontraktem

Damian Dąbrowski przedłużył umowę z Pogonią Szczecin. Nowy kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2024 roku. Czy to zaskakująca decyzja? Absolutnie nie, Dąbrowski miał naprawdę dobry sezon w barwach Portowców i wydatnie przyłożył się do tego, że szczecinianie skończyli rok na trzecim miejscu w tabeli. Potrafił rządzić w środku pola, ale też wykonywać mrówczą pracę, niedocenianą […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Gołębiewski wybrał nowy klub. Poprowadzi rezerwy Legii Warszawa

Chyba nawet sam Marek Gołębiewski nie spodziewał się, że będzie jednym z najbardziej rozchwytywanych trenerów tego lata. Jak już informowaliśmy, zatrudnieniem tego szkoleniowca zainteresowane były obydwa łódzkie kluby czy też Stomil Olsztyn. Ostatecznie Gołębiewski trafi jednak do trzeciej ligi. Ale nie do pierwszego lepszego zespołu, a do rezerw Legii Warszawa. Cel postawiony przed Gołębiewskim jest […]
23.06.2021
Brama dnia
23.06.2021

Deyna czy Kroos? Pora na “Bramę dnia”!

We wczorajszym głosowaniu niespodzianki nie było. Legendarne trafienie Diego Maradony zostało przez was wybrane “Bramą dnia”. A jak będzie dzisiaj? W szranki stają Kazimierz Deyna i Toni Kroos. Zapraszamy do wspólnej zabawy wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. KAZIMIERZ DEYNA VS WŁOCHY (1974) Po dwóch meczach mistrzostw świata w 1974 roku reprezentacja Polski miała […]
23.06.2021
Prasówka
23.06.2021

PRASA. “Mamy duże postaci, ale trzeba je dobrze wykorzystać”

Przedmeczowa prasa, czyli jak zwykle mnóstwo treści. O czym dziś przeczytamy? O tym, że do składu wraca Grzegorz Krychowiak, że Szwedzi nam nie leżą i trzeba sforsować ich niepokonaną defensywę. Czyli będzie łatwizna. O ile Paulo Sousa będzie wiedział, jak dobrać skład, bo według Bogusława Kaczmarka ma z tym problem. – W naszej drużynie są duże […]
23.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Adam Frączczak w Koronie Kielce

Adam Frączczak został nowym piłkarzem Korony Kielce. Przez ostatnią dekadę 33-latek występował w Pogoni Szczecin, a teraz podpisał z kielczanami roczną umowę z opcją przedłużenia jej o kolejny sezon. Frączczak jest jedną z ikon Pogoni Szczecin. Trafił do niej w 2011 roku i spędził w Szczecinie dziesięć lat. Przez ten okres rozegrał dla Portowców 288 […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wijnaldum w meczu 1/8 finału Euro założy opaskę przeciwko dyskryminacji

Georginio Wijnaldum, kapitan reprezentacji Holandii, w meczu 1/8 finału Euro 2020 będzie występował ze specjalną opaską kapitańską. Będzie miała ona napis “OneLove” i wpleciono w nią elementy tęczy. – Wspieramy inkluzywność i wspólnotę – mówi Holender. To kolejny podobny gest po tym, jak ostatnio Manuel Neuer występował z tęczową opaską na ramieniu wspierającą osoby o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wisła Kraków ma nowego skrzydłowego. W Austrii imponował liczbami

Dor Hugi został nowym nabytkiem Wisły Kraków. 26-letni Izraelczyk w poprzednim sezonie austriackiej Ekstraklasy zdobył osiem bramek i zaliczył też osiem asyst. Z “Białą Gwiazdą” podpisał kontrakt do czerwca 2024 roku. Hugi to młodzieżowy reprezentant Izraela. W zespole do lat 21 rozegrał dziesięć spotkań i strzelił trzy gole, tyle samo trafień zaliczył w osiemnastu meczach […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Jagiellonia pozyskała byłego obrońcę Śląska

Israel Puerto został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Ostatnio 28-letni piłkarz reprezentował barwy Śląska Wrocław. Po pozyskaniu Kacpra Tabisia i Michała Surzyna z Odry Opole to trzeci transfer ogłoszony dziś przez białostoczan. Puerto występował w Śląsku przez ostatnie dwa lata. Latem tego roku – konkretnie 30 czerwca – wygasa jego kontrakt z wrocławianami. Plotkowało się o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Lech Poznań przedłużył kontrakt z utalentowanym napastnikiem

Filip Szymczak podpisał nowy kontrakt z Lechem Poznań. Umowa napastnika Lecha została przedłużona do 2025 roku. 19-latek ma już za sobą gole w rozgrywkach Pucharu Polski i w eliminacjach do Ligi Europy. Szymczak w kolejnym sezonie będzie prawdopodobnie napastnikiem numer 3 w układance Macieja Skorży. Przed nim w walce o skład są póki co Mikael […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Finał Euro nawet z 60 tysiącami widzów na trybunach. Jest porozumienie

Rząd Wielkiej Brytanii doszedł do porozumienia z UEFĄ w sprawie zwiększenia puli osób, które będą mogły wyjść na półfinały i finały Euro 2020. Na Wembley zostanie wpuszczonych ponad 60 tysięcy widzów.  W ostatnich dniach plotkowało się o tym, że półfinały i finały mistrzostw zostaną przeniesione do Budapesztu lub Rzymu, by na trybunach mogło zasiąść możliwie […]
22.06.2021