Austriackie skoki narciarskie nie lubią się z częstymi zmianami trenerów. Dość powiedzieć, że od początku kadencji Alexandra Pointnera w 2004 roku, federacja zatrudniała później w roli pierwszego szkoleniowca zaledwie trzy osoby – Heinza Kuttina, Andreasa Feldera oraz Andreasa Widhoelzla. Ten ostatni pracuje już od sześciu lat i odnosi wiele sukcesów w swojej pracy. Austriacka Federacja Narciarska nie miała więc zbytnio innego wyboru. Widhoelzl pozostanie trenerem kadry Austrii do 2030 roku.
Widhoelzl to sukces. W federacji doskonale o tym wiedzą
– Jestem zachwycony, że Austriacka Federacja Narciarska obdarzyła mnie zaufaniem na kolejne cztery lata. Chęć kontynuacji była z obu stron. Mamy świetny młody zespół, który się rozwija i każdy z nas jest bardzo zmotywowany – powiedział Widhoelzl.
Austriacka drużyna skoczków narciarskich po raz kolejny pokazała dlaczego to właśnie ten naród jest mocarstwem w tej dyscyplinie sportu. Wygrana w Pucharze Narodów to jedno. Austriacy zostali też mistrzami olimpijskimi w superduetach. Aż siedmiu skoczków zajęło miejsca na podium w konkursach PŚ. Tak więc pomimo tego, że austriaccy skoczkowie wygrali jedynie pięć konkursów w ostatnim sezonie Pucharu Świata w skokach narciarskich – był to dla nich bardzo dobry sezon.
Prolongata do 2030 roku oznacza, że u Austriaków ponownie postawiono na proces. Widhoelzl prowadzi kadrę skoczków od 2020 roku i jego wybór był strzałem w dziesiątkę. Stefan Kraft i Daniel Tschofenig wygrali Kryształową Kulę, a pierwszy z nich był też mistrzem świata w 2021 roku. Puchar Narodów padł łupem Austriaków pięciokrotnie.
🇦🇹 Andreas Widhoelzl przedłużył kontrakt z reprezentacją 🇦🇹 Austrii o kolejne cztery lata!
W minionym sezonie jego podopieczni wygrali PN, byli we czterech w top 10 klasyfikacji generalnej PŚ i zdobyli złoty medal IO w konkursie duetów!#skijumpingfamily pic.twitter.com/8ySwgMOozZ
— Maciejjj (@Maciejjj595) April 27, 2026
OSV (Austriacka Federacja Narciarska) jest zdania, że jeśli coś dobrze działa to nie ma co zmieniać. Poza Widhoelzlem nową umowę podpisał także Christoph Bieler, który odpowiada za austriacką kadrę kombinatorów norweskich.
Trzykrotny medalista olimpijski i złoty medalista mistrzostw świata z Val di Fiemme z 2003 roku również podpisał porozumienie na cztery kolejne lata. Podopieczny Bielera Johannes Lamparter zakończył ostatni sezon z Kryształową Kulą i wrócił z igrzysk olimpijskich z trzema medalami.
Dyrektor sportowy OSV Florian Liegl powiedział: – Obaj trenerzy mają jasny plan i pracują profesjonalnie, dlatego przedłużenie tej wspólnej drogi było dla nas logicznym krokiem.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O SPORTACH ZIMOWYCH:
- Adam Małysz w rozmowie dla Weszło [WYWIAD]
- Wybór Apoloniusza Tajnera zmarnuje nam kolejne cztery lata [KOMENTARZ]
- Domen Prevc dla Weszło [WYWIAD]
Fot. Newspix