Tego lata z Ekstraklasy do innych lig odeszło ponad sześćdziesięciu obcokrajowców. O większości z nich zapomnieliśmy co najwyżej dzień po tym fakcie, niektórych nadal wspominamy ze względów satyrycznych i tylko tych nielicznych może nam przynajmniej trochę brakować. Sprawdzamy, jak ta grupa radzi sobie w nowym otoczeniu. Wiadomo, mamy dopiero początek listopada, minął niewiele ponad miesiąc od zamknięcia przedłużonego letniego okienka, ale w wielu przypadkach już widać, kto po zmianie barw daje radę, a kto jeszcze długo może mieć problemy. Nie brakuje zaskakujących historii – w obie strony.

Novikovas show, pewniak Babenko. Jak idzie obcokrajowcom, których latem pożegnaliśmy?

Pozytywnym zaskoczeniem są na pewno dalsze losy Georgiosa Giakoumakisa, o którego dokonaniach w VVV-Venlo i reprezentacji Grecji pisaliśmy osobno w środę. Napastnik, który wiosnę spędził w Górniku Zabrze, strzelił już siedem goli w Eredivisie, a w debiucie w narodowych barwach od razu pokonał bramkarza Cypryjczyków.

Razem z Giakoumakisem do Zabrza trafił Stavros Vassilantonopoulos.

Grecki prawy obrońca wyróżnił się przede wszystkim niezwykle energetycznym debiutem z Cracovią, który uwieńczony został zdobyciem zwycięskiej bramki. Później był już jedynie poprawny, ale to i tak sporo. Po powrocie do AEK Ateny ostatecznie pozostał w stołecznym klubie i jego akcje niespodziewanie wzrosły. Wcześniej przez cały swój pobyt w tej ekipie rozegrał sześć meczów, w tym sezonie natomiast ma już na koncie osiem występów. Trzykrotnie pojawił się na boisku w greckiej ekstraklasie, w eliminacjach Ligi Europy grał od deski do deski z  St. Gallen i Wolfsburgiem, a już w grupie dołożył kolejne trzy spotkania. Ostatnio z Zorią Ługańsk (4:1) maczał nawet palce przy ostatnim golu swojej drużyny – jego strzał (?) dobił Marko Livaja.

Nadspodziewanie dobrze do tureckiej ekstraklasy wszedł Arvydas Novikovas. W Legii nie mógł się odnaleźć. Brakowało mu formy i zdrowia, miał problemy rodzinne, po fakcie narzekał też na kibiców. W Erzumsporze jak na razie wszystko mu się układa. W sześciu meczach strzelił cztery gole i zaliczył asystę. Co prawda z Galatasaray i Goeztepe trafiał już tylko po rzutach karnych, ale liczby idą w świat. Najlepszy w wykonaniu Litwina była wyjazdowy mecz z Kayserisporem. Najpierw kapitalnie – niczym Guti Benzemę w pamiętnym spotkaniu Realu na stadionie Deportivo – obsłużył Rashada Muhammeda, a potem sam ładnie przymierzył z woleja.

ZASKOCZENIA Z 2. BUNDESLIGI

Rodrigo Zalazara w Koronie Kielce pamiętamy głównie z czerwonej kartki z Cracovią. Urugwajczyk niczym się na polskich boiskach nie wyróżniał, ale ciągle tłumaczyliśmy to sobie, że Eintracht Frankfurt z jakiegoś powodu podpisał z nim czteroletni kontrakt. No i teraz na wypożyczeniu w St. Pauli młody pomocnik spisuje się już znacznie lepiej. Regularnie gra w 2. Bundeslidze, będąc de facto następcą Waldemara Soboty w środku pola. Zdobył już trzy bramki (dwie z rzutów karnych). St. Pauli jako całości idzie kiepsko, ale Zalazar się wyróżnia – w swoim zespole ma drugą średnią not w „Kickerze” (3,25).

Ognjen Gnjatić w Koronie był z kolei synonimem nijakości, a i on daje radę na zapleczu niemieckiej ekstraklasy. Rozegrał pięć z siedmiu meczów, ostatnio z nim na stoperze Erzgebirge Aue nie straciło gola z aspirującym do awansu Hannoverem. Nie spodziewaliśmy się także, że tak szybko w Holstein Kiel zacznie występować Thomas Daehne, ale potem przyplątały mu się problemy ze zdrowiem i wypadł z obiegu.

DZIEŃ KONIA MANIASA

Adnan Kovacević w barwach Ferencvarosu cieszy się występami w Lidze Mistrzów. To tyle w temacie, czy były kapitan Korony Kielce żałuje odejścia z Polski.

Niektórzy są przede wszystkim piłkarzami jednego meczu. Michalis Manias w Anorthosis także ma problemy ze skutecznością, ale z Nea Salamis akurat sieknął hat-tricka. Co prawda pomogły mu w tym dwa rzuty karne, ale i tak było to wydarzenie. Później jednak wszystko wróciło do kiepskiej normy. Dodajmy, że dla gospodarzy efektownie trafił Nico Varela, jeszcze nie tak dawno zakładający koszulkę Wisły Płock.

Juan Camara, wypożyczony przez Jagiellonię do Dinama Bukareszt, dał popis w drugiej połowie spotkania z Gaz Metanem. Zaliczył asystę, wywalczył rzut karny na raty wykorzystany przez Deiana Sorescu i na koniec zdobył bramkę na 3:0. Na tym Hiszpan poprzestał, a Dinamo ma dziś na koncie pięć ligowych porażek z rzędu.

Srdjan Spiridonović, który w żenujących okolicznościach wymusił zgodę na transfer od Pogoni Szczecin, miał mocny początek w Crvenej Zvezdzie. Szczególnie dotyczy to 2. kolejki i meczu z FK Radnicki Nis (gol i dwie asysty). Od tego czasu jednak były skrzydłowy „Portowców” w jedenastu kolejnych występach w serbskiej ekstraklasie nie dołożył ofensywnego konkretu. W europejskich pucharach wcale nie jest lepiej. Czyli typowo dla niego: im dalej w las, tym gorzej.

PUĆKO DAJE RADĘ

Kilku obcokrajowców wylądowało w drugiej lidze tureckiej. Z nich najmocniejszą pozycję ma chyba Matej Pućko, który jeszcze przed końcem poprzedniego sezonu opuścił Koronę Kielce. Słoweniec gra w każdym meczu Tuzlasporu i w miarę przyzwoicie punktuje w klasyfikacji kanadyjskiej. Jego dotychczasowy „the best” to spotkanie z Ankarasporem – pierwszą bramkę wypracował, drugą osobiście zdobył.

Salvador Agra w Legii okazał się totalnym nieporozumieniem, ostatni rok spędził w rezerwach. Latem wrócił do portugalskiej ekstraklasy i jest pewniakiem w składzie Tondeli. Tydzień temu strzelił premierowego gola w nowych barwach. Wcześniej miał jedynie asystę po rzucie rożnym.

W czeskiej ekstraklasie dwa trafienia dla Karviny zdążył zaliczyć Michal Papadopulos. Przeciwko SFC Opawa do jego statystyk wpadła także asysta.

Martin Adamec nigdy nie potrafił mocniej zaistnieć w Jagiellonii. Po pierwszoligowych wypożyczeniach odszedł wreszcie na dobre i zakotwiczył na najwyższym słowackim szczeblu. W FC Nitra cieszy się zaufaniem sztabu szkoleniowego, ale dwa gole i jedna asysta przy 864 minutach spędzonych na boisku to marny dorobek. Wyszedł mu przede wszystkim mecz z SFK Sered, a tydzień później jego rzut wolny zaskoczył bramkarza Spartaka Trnava, w którym w miarę nieźle poczyna sobie Erik Pacinda.

Zwycięski gol z rzutu wolnego ze Slavenem Belupo to jak dotąd największy błysk Damjana Bohara w chorwackim NK Osijek, który prowadzi Nenad Bjelica. Zespół ten zajmuje drugie miejsce, tuż za Dinamem Zagrzeb.

SOLIDNI PEWNIACY

Pewnymi punktami swoich nowych drużyn są m.in. kojarzeni z Arki Gdynia Douglas BerqvistFrederik Helstrup. Ten drugi walczy o awans do Eredivisie z Almere City. Ostatnio strzelił gola z rezerwami Ajaxu, ale żeby nie było za dobrze, potem sprokurował rzut karny dający rywalom honorowe trafienie.

Niepodważalne miejsce w Olimpiji Ljubljana ma Uros Korun. Rusłan Babenko w Rakowie Częstochowa stał się postacią do memów i jedną z legend Ligi Minus, ale trzeba mu oddać, że nie przepadł. W Olimpiku Donieck nie opuścił jeszcze ani minuty, a jego drużyna daje radę w ukraińskiej ekstraklasie. W AEK Larnaka (trenerem Joan Carrillo, ex-Wisła Kraków) jednym z tych, od których zaczyna się ustalanie składu, jest Tom Hataley. Niedawno nawet strzelił gola – łatwiutkiego, ale zawsze.

Po kiepskim starcie (m.in. zmarnowany rzut karny), równowagę w Monzie zdaje się odzyskiwać Christian Gytkjaer. W dwóch ostatnich meczach Serie B Duńczyk wpisywał się na listę strzelców. Dużo minut w Segunda Division jako zawodnik Mirandes zbiera Erik Jirka, który miał kilka przebłysków w Górniku. Na zapleczu hiszpańskiej elity asysty jeszcze nie ma, za to zdążył strzelić dwa gole.

Andrija Luković został jednym z symboli nieudanego okienka Rakowa z lata ubiegłego roku. Dużym zaskoczeniem okazał się więc jego transfer do Famalicao – szóstej drużyny poprzedniego sezonu portugalskiej ekstraklasy. Trudno jeszcze stwierdzić, kto się pomylił w ocenie serbskiego pomocnika. Cztery wejścia z ławki dające razem 33 minuty to za mało, żeby stwierdzić, że chodzi o klub z Częstochowy.

DOŁUJĄCY

Czas na tych, którym zupełnie nie idzie. Jorge Felix w Sivassporze zalicza ligowe ogony, w Lidze Europy siedzi na ławce. Turcji nie podbija także Zvonimir Kożulj. Zoran Arsenić w debiucie w Rijece otrzymał czerwoną kartkę, a później doznał poważniejszej kontuzji. Uros Djuranović czy Luka Kukić również w dużo słabszych ligach potwierdzają, że zwyczajnie reprezentują piłkarski złom. Christian Maghoma nawet w trzecioligowym angielskim Gillingham częściej jest widzem niż graczem, podobnie jak Dejan Iliev w Shrewsbury.

Soufian Benyamina po niepowodzeniu w Pogoni ponownie zawitał na trzeci front w Niemczech. W VfB Luebeck jest drugoplanową postacią. Raz trafił z dwóch metrów do pustej bramki, a jeśli gra, to poza jednym wyjątkiem jako rezerwowy. Nadziei w FK Senica nie spełnia Martin Kostal. Fabian Serrarens przez rok pobytu w Arce nie zdobył bramki i wciąż czeka na nią w barwach Rody Kerkrade, mimo że na murawie spędził już blisko pół tysiąca minut. Timur Żamaletdinow nadspodziewanie długo uchował się w Lechu Poznań, ale jako piłkarz FK Ufa pokazuje, że nie ma po kim płakać. 12 meczów ligowych, 782 minuty i jeden gol to śmieszne liczby.

Ligowy dorobek z tego sezonu obcokrajowców, którzy latem odeszli z Ekstraklasy (stan na 13 listopada):

Nabil Aankour (Mouloudia Club) – bez meczu
Martin Adamec (FC Nitra) – 12 meczów, 2 gole, 1 asysta, 864 minuty
Salvador Agra (Tondela) – 7 meczów, 1 gol, 1 asysta, 598 minut
Igor Angulo (FC Goa) – sezon jeszcze nie wystartował
Zoran Arsenić (HNK Rijeka) – 1 mecz, 36 minut
Wato Arweładze (Lokomotiwi Tbilisi/Fatih Karagumruk) – 5 meczów, 1 asysta, 232 minuty/3 mecze, 165 minut
Emir Azemović (NK Aluminij) – 9 meczów, 1 gol, 810 minut
Rusłan Babenko (Olimpik Donieck) – 8 meczów, 720 minut
Soufian Benyamina (VfB Luebeck) – 6 meczów, 1 gol, 179 minut
Douglas Bergqvist (Kalmar FF) – 16 meczów, 1440 minut
Damjan Bohar (NK Osijek) – 5 meczów, 1 gol, 1 asysta, 376 minut
Juan Camara (Dinamo Bukareszt) – 7 meczów, 1 gol, 1 asysta, 502 minuty
Niko Datković (Kisvarda FC) – 5 meczów, 1 gol, 450 minut
Thomas Daehne (Holstein Kiel) – 2 mecze, 180 minut
Uros Djuranović (FK Radnicki Nisz) – 7 meczów, 1 gol, 1 asysta, 352 minuty
Jorge Felix (Sivasspor) – 4 mecze, 79 minut
Giorgos Giakoumiakis (VVV-Venlo) – 8 meczów, 7 goli, 1 asysta, 695 minut
Ognjen Gnjatić (Erzgebirge Aue) – 5 meczów, 308 minut
Ze Gomes (Benfica II) – 2 mecze, 27 minut
Ricardo Guima (Academica) – 8 meczów, 1 gol, 1 asysta, 647 minut
Christian Gytkjaer (Monza) – 4 mecze, 2 gole, 320 minut
Tom Hateley (AEK Larnaka) – 9 meczów, 1 gol, 593 minuty
Frederik Helstrup (Almere City) – 11 meczów, 1 gol, 932 minuty
Dejan Iliev (Shrewsbury Town) – 2 mecze, 180 minut
Erik Jirka (CD Mirandes) – 9 meczów, 2 gole, 691 minut
Uros Korun (Olimpija Ljubljana) – 11 meczów, 988 minut
Martin Kostal (FK Senica) – 5 meczów, 1 gol, 1 asysta, 248 minut
Wołodymyr Kostewycz (Dynamo Kijów) – kontuzja
Adnan Kovacević (Ferencvaros) – 3 mecze, 1 asysta, 235 minut
Zvonimir Kożulj (Gazisehir Gaziantep) – 5 meczów, 102 minuty
Luka Kukić (FK Sloboda Tuzla) – 1 mecz, 90 minut
Andrija Luković (Famalicao) – 4 mecze, 33 minuty
Michalis Manias (Anorthosis) – 7 meczów, 3 gole, 1 asysta, 346 minut
Christian Maghoma (Gillingham) – 4 mecze, 360 minut
Luka Marić (Arges Piteszti) – 2 mecze, 180 minut
Nemanja Mihajlović (Boluspor) – 7 meczów, 247 minut
Nemanja Miletić (Olympiakos Nikozja) – 2 mecze, 41 minut
Bryan Nouvier (Sepsi Sf. Gheorghe) – 8 meczów, 2 asysty, 373 minuty
Arvydas Novikovas (Erzurumspor) – 6 meczów, 4 gole, 1 asysta, 521 minut
Ivan Obradović (Partizan Belgrad) – 4 mecze, 148 minut
Erik Pacinda (Spartak Trnava) – 9 meczów, 4 gole, 603 minuty
Michal Papadopulos (MFK Karvina) – 7 meczów, 2 gole, 2 asysty, 589 minut
Matej Pucko (Tuzlaspor Kulubu) – 8 meczów, 2 gole, 2 asysty, 448 minut
Milan Radin (FK Indija) – 4 mecze, 338 minut
Filip Raicević (Ternana) – 6 meczów, 2 gole, 266 minut
Suad Sahiti (Zrinjski Mostar) – 3 mecze, 36 minut
Santi Samanes (CD Tudelano) – bez meczu
Vukan Savicević (Samsunspor) – 8 meczów, 595 minut
Dawit Schirtladze (Dinamo Tbilisi) – 2 mecze, 3 gole, 103 minuty
Fabian Serrarens (Roda Kerkrade) – 8 meczów, 418 minut
Srdjan Spiridonović (Crvena Zvezda) – 13 meczów, 2 gole, 3 asysty, 638 minut
Lubomir Tupta (Hellas Verona/Ascoli) – 2 mecze, 49 minut/2 mecze, 120 minut
Matyas Tajti (Zalaegerszegi) – 2 mecze, 55 minut
D’sean Theobalds (Tonbridge Angels) – 4 mecze, 360 minut
Alon Turgeman (Austria Wiedeń) – bez meczu
Stavros Vassilantonopoulos (AEK Ateny) – 3 mecze, 147 minut
Rodrigo Zalazar (St. Pauli) – 7 meczów, 3 gole, 502 minuty
Timur Żamaletdinow (FK Ufa) – 12 meczów, 1 gol, 782 minuty
bez klubów: Hebert, Ołeh Horin, Andres Lioi, Filip Marković, Ricardo Nunes, Marko Vejinović

Fot. Newspix

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kororowy
kororowy
1 rok temu

wychodzi na to że trenerzy w Polsce się chuja znają, nie tylko na Polakach

Hakan
Hakan
1 rok temu
Reply to  kororowy

Bo tu nie chodzi o znajomość ocenienia piłkarza , tylko money, money,money. Przychodzi menager do trenera i mówi . Mam 10 w stajni. Weź chociaż 3 kasą się dzielimy za transfer . Aby orżnąć klub i wyciągnąć jak najwiecej kasy dla siebie . To jest mafia …

Fjardabyggd
Fjardabyggd
1 rok temu
Reply to  Hakan

Śmieszna opinia. Byłeś, widziałeś, wiesz, co nie?

Tu chodzi o to, że w Polsce się nie gra w piłkę. Żeby jednostka wyglądała dobrze – zespół musi przyzwoicie funkcjonować jako całość. Jak ktoś ma pokazać piłkarską jakość, jeżeli dookoła ma partnerów, którzy nie wiedzą jak należy wychodzić na wolne pozycje? Jak grać u trenera, który wymaga jedynie, żeby nie stracić gola?

Zalazar w 2.Bundeslidze uprawia inną dyscyplinę – ot cała tajemnica.

P.S. – Coutinho i Hazard przepadli w La Liga z powodu menadżerskich koneksji, co? Barcelona wydała prawie 150mln na rezerwowego – bo jakiś tam agent im tak kazał. To jest właśnie logika człowieka, który nie wie czym jest futbol.

NoNamE
NoNamE
1 rok temu
Reply to  Fjardabyggd

no dokładnie…a w Polsce gdzie na kontrakty wydaje się śmieszne pieniądze trafić przyzwoitego zawodnika to mega fart lub dobre wyczucie skauta choć tego drugiego bym nie wyróżniał nadto u nas

Puchacz chce wybzykać tatuaż kownaśia
Puchacz chce wybzykać tatuaż kownaśia
1 rok temu
Reply to  kororowy

korowy, to samo napiszesz o zawodnikach przychodzących z innych lig, też się nie znają, gdy ten sam zawodnik odpala w ekstraklasie ?

Przemekee
Przemekee
1 rok temu

Niezależnie czy piłkarze coś osiągnęli po ekstraklasie czy też nie, czy u nas padli ofiarą nieporozumien,czy tez sami byli nieporozumieniem, czy też zaistnieli czy nikt o nich nie pamięta to – sześćdziesiąt! Kurw.a sześćdziesiąt… nawet znając realia szcena mi opadła co to za przesiew, szrotowisko, pranie hajsu, a czasem tylko fajny transfer … dwa autobusy ludzi, trzy kadry klubowe czy jak kto woli kopa jaj

pejsbuk
pejsbuk(@pejsbuk)
1 rok temu

W legii to wszystkim idzie jak po grudzie.

qdlaty81
qdlaty81(@qdlaty81)
1 rok temu

Brakuje pozycji wymienianych zawodnikow.
Nie kazdy byl az takim fanem ekstraklasy, zeby wiedziec na jakich pozycjach grali ww. zawodnicy

Wojtek
Wojtek
1 rok temu

A co z Igorem Angolo?