post Damian Smyk

Opublikowane 16.08.2020 12:15 przez

Damian Smyk

Trylogia zakończona. Walkę wieczoru na UFC 253, ale i miano najlepszego zawodnika wagi ciężkiej tej federacji wygrał Stipe Miocić. Były gracz baseballu, były strażak i dla wielu najnudniejszy mistrz UFC. Amerykanie mówią o takich jak on – regular guy. Normalny gość, który niczym specjalnym się nie wyróżnia. Ale jak można nazwać „regular guy” gościa, który zrobił sobie z wagi ciężkiej własne poletko, a dzisiejszej nocy bezsprzecznie wypunktował Daniela Cormiera?

Czasami mam wrażenie, że oni są niepoważni. Siedzą ze sobą kilka godzin w sali treningowej i na siłowni, a później… dzwonią do siebie w trasie do domu – śmiała się żona trenera Miocicia, Alexa Coopera. „The Athletic” w zapowiedzi trzeciej części trylogii Miocić vs. Cormier bardzo zgrabnym chwytem porównał obozy obu tych zawodników. Cormier trenował w American Kickboxing Academy, jednym z najsławniejszych klubów treningowych na świecie. Toczy sparingi z byłymi mistrzami UFC, legendą wagi ciężkiej Cainem Velasquezem czy Lukem Rockholdem. Za Cormierem stoi cały sztab ludzi, którzy przez lata był maszynką do wypluwania kolejnym mistrzów poszczególnych kategorii.

W sztabie bankier, były prokurator

A Miocić? Od kilkunastu lat pracuje z tym samym sztabem. Jego zespół zmienił się w niewielkim stopniu od czasu wejścia Stipe do UFC w 2010 roku. Alex Cooper, pracujący na co dzień jako bankier, oraz Pablo Castro, były prokurator, obecnie sędzia w Cleveland. No i Marcus Marinelli, główny szkoleniowiec Miocicia. Odkrywca jednego z największy talentów w historii sportów walki. Swojego późniejszego podopiecznego znalazł podczas ustawiania sparingpartnerów dla innego zawodnika. – Nigdy wcześnie nie spotkałem Stipe, ale od razu zorientowałem się, że ten gość robi wrażenie. Mój ówczesny zawodnik wyszedł z ringu, a później popracowałem chwilę z Miociciem. Cholera, on imponował od pierwszego dnia.

Grubo ponad dekadę później Miocić trzyma rękę na pasie wagi ciężkiej UFC i nie zamierza się z nikim dzielić. Kontynuuje najdłuższą serię obron pasa tej kategorii wagowej. Aż spotyka się z Cormierem, który w pierwszym starciu otwierającym tę jedną z najbardziej pasjonujących trylogii rozbija Stipe. Zrywa klincz, wysyła potężny podbródkowy na twarz Miocicia i były olimpijczyk zakłada pas na biodra. Dana White już wtedy wiedział, że rewanż jest sprawą oczywistą.

Zwieńczenie trylogii o miano GOAT

Zła krew buzuje, prezydent federacji zestawia ich po raz kolejny. Początek drugiej walki znów przebiega pod dyktando „DC”. Zalicza obalenia, punktuje ciosami. Ale po potężnym haku w tułów traci energię, obniża ręce i po chwili leży na deskach po serii szybkich ciosów Miocicia. Pas wraca do Stipe – znów jest na szczycie, znów może wyjść napić się ze swoim zespołem. Były baseballista, były strażak, a obecny dominator wagi ciężkiej. Zawodnik dzierżący rekord skutecznych obron pasa tej kategorii. Bo przecież waga ciężka do tej pory była w UFC przeklęta. Jeśli wydawało się, że ktoś na dłużej ją zdominuje – jak Silva średnią czy Aldo lekką – to albo przytrafiały mu się urazy, albo mistrz wpadał w dziwne afery pozasportowe, albo po prostu był za słaby, by utrzymać pas na dłuższy czas.

Legendę Miocicia miała zbudować trzecia część trylogii. To nie było starcie wyłącznie o utrzymanie czy przejęcie pasa. To była walka o miano najlepszego zawodnika w wadze ciężkiej w historii UFC. – Widzę, że są jakieś grupki, które chcą wszcząć dyskusję, czy ta walka faktycznie wybierze najlepszego zawodnika w historii wagi ciężkiej… Ludzie, cholera. Kto wygra tę bitwę, ten będzie najlepszy w historii. Koniec, kropka – uciął spekulację Dana White, prezydent UFC.

I tak, dzisiejsza noc miała rozstrzygnąć kwestię legendy. Obaj niezwykle utytułowani (Cormier wcześniej zdobywał pas wagi półciężkiej po przejściu do cięższej kategorii), obaj cholernie doświadczeni. I obaj chyba jednak już nieco po szczycie swojej formy. Widać było w tej walce, że wraz z upływającymi rundami słabną. Ale jeśli ktoś słabł wyraźniej, to jednak „DC”. Pewnie fani Cormiera będą się zżymać – co by było, gdyby Miocić nie wsadził palucha w oko rywala. Pretendent do czwartej rundy wychodził właściwie ślepy na jedno oko. Ale przecież już w drugiej odsłonie tego starcia leżał na deskach i uratował go gong przerywający rundę.

„By unanimous decision…”

Miocić dominował. Niewiele brakowało, by zakończył walkę przed czasem. I pokazał, że na dziś trudno go wypunktować w jakimś aspekcie walki w oktagonie. Nawet jeśli Cormier był momentami lepszy w klinczu, to już do obaleń nie dochodził z taką łatwością, jak w czasach swojej chwały. Stójka? Zdecydowanie na korzyść mistrza. Pas? Ostatecznie znów na biodrach Stipe. 49-46, 49, 46, 48-47 – sędziowie nie mieli wątpliwości co do tego, kto dziś powinien bawić się w Las Vegas na całego. Cormier zdaniem sędziów wygrał tylko pierwszą rundę.

Miałem piękną karierę, kończę ją niezłym starciem. Interesuje mnie tylko walka o pas, a w wadze ciężkiej będzie już o to niezwykle trudno – mówił po starciu Cormier. Trylogia jest już rozstrzygnięta i wydaje się, że nie ma szans na to, by White zestawił tych zawodników po raz kolejny. „DC” w pełni zajmie się już pewnie komentowaniem walk dla telewizji ESPN, a Miocić? Wygląda na to, że nie ma zamiaru chodzić z tronu. Już dziś mówi się o tym, że jego następnym rywalem w starciu o tytuł ma być Francis Ngannou.

Kontuzja O’Malleya, udany powró Jairzinho

Co poza tym dostaliśmy na gali UFC 252? Sean O’Malley miał po raz kolejny sprezentować widzom fajerwerki, ale już pod koniec pierwszej rundy położył się na macie po urazie stopy i dał się zbić Marlonowi Verze. Amerykanin przyznał, że kontuzja nogi nie pozwalała mu kontynuować tego starcia i w ten sposób przegrał swoją pierwszą walkę w UFC. Trzeba jednak przyznać, że do momentu urazu O’Malleya to Vera był stroną dominującą.

Dużo więcej działo się w walce Jairzinho Rozenstruik z Juniorem dos Santosem. Brazylijczyk pokazał, że dla niego czas w UFC powoli dobiega końca – metryki nie oszuka, jest już coraz wolniejszy i coraz słabszy. Surinamczyk posłał go na deski serią ciosów na głowę i udanie odkuł się za ostatnią porażkę z Ngannou.

Następna gala UFC odbędzie się za nieco ponad miesiąc – 26 września. Pasjonująco zapowiada się zapowiedziana już oficjalnie walka wieczoru między mistrzem wagi średnie Israelem Adesanyą oraz Paulo Costą.

fot. NewsPix

Opublikowane 16.08.2020 12:15 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcel
Marcel

Z tego co wiem to Miocic jest nadal czynnym ratownikiem medycznym w straży

Bartosz
Bartosz

Kiepski ten artykuł, bez urazy

Jarek
Jarek

To było UFC 252… Co za ignorancja, ja pierdole

Paweł
Paweł

Cienki artykuł. Aldo dominował w piórkowej, a Stipe nadal pracuje w straży

Mariusz
Mariusz

„Trzeba jednak przyznać, że do momentu urazu O’Malleya to Vera był stroną dominującą.”
WTF? To my jakieś inne walki oglądaliśmy panie redaktor.
Wiele, wiele pomyłek – niedostateczny.

wkurzony fan MMA
wkurzony fan MMA

Poprzedni komentarz usunięty, błędy w artykule nietknięte – barany je…

hepimorda
hepimorda

Damianie Smyku jakie ufc 253? Po za tym to następna gala UFC jest w sobotę 22.08 i nawet walczy tam Polak – Marcin Prachnio. Chyba że chodzi o galę numerowaną z walką mistrzowską, ale po błędach w tekscie (np. do momentu urazu O’Malleya to Vera był stroną dominującą) skłaniam się ku twojej niewiedzy. Damianie Smyku czy oglądałeś w ogóle ufc 252? Myślę że quiz o ufc byś skończył z kompromitującym wynikiem (bardziej niż o starych słowakach)

Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020
Hiszpania
20.09.2020

Ligowy falstart Realu Madryt

Widzieliśmy już tyle meczów tego typu… Jedna drużyna, murowany faworyt, od pierwszej minuty bawi się piłeczką. Tu jakiś drybling, tam jakaś klepka, po stracie zazwyczaj od razu pressing i odzyskanie kontroli. Ale czy piłkarze tworzą jakiekolwiek groźne sytuacje? No nie, minuty mijają, blok defensywny rywali się przesuwa, w poczynania faworyta zaczyna się wdawać pośpiech oraz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Ręka Trałki nie była ręką Boga. Lech wyszarpał wygraną w derbach

25 lat czekania na derby Poznania i jeśli mamy być szczerzy, po dzisiejszym meczu nie poczuliśmy żalu, że ta przerwa była tak długa. Od starcia Lecha z Wartą oczekiwaliśmy znacznie więcej, oczywiście głównie ze strony gospodarzy. „Kolejorz” zaliczył najmniej jakościowy występ w tym sezonie, ale paradoksalnie właśnie w nim zgarnął pierwszy ligowy komplet punktów. Wartę […]
20.09.2020
Anglia
20.09.2020

Wydaj miliony na nowych napastników, trzymaj w bramce Kepę

Żeby wyliczyć wszystkich błyskotliwych zawodników ofensywnych Chelsea, musielibyśmy zaangażować obie dłonie, a i tak mogłoby to nie wystarczyć. Już w okresie transferowej smuty klub zdołał dostarczyć paru ciekawych piłkarzy, głównie ze swojej słynnej Loan Army. Tammy Abraham, Mason Mount czy Christian Pulisic ciągnęli wózek w ciężkich czasach, więc w nagrodę w minionym okienku otrzymali pierwszorzędne […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIGA MINUS: Górnik miażdży Legię, Vuko na wylocie?

Jak co kolejkę zapraszamy was na szaloną podróż wraz z szalonymi podróżnikami. Tym razem w świat Ekstraklasy zabiorą was Wojciech Kowalczyk, Leszek Milewski, Jakub Białek i Paweł Paczul. Jest o czym gadać! Legia dostała w trąbę, mówi się, że Vuković może wylecieć, Lech wygrał derby. No to wio! 
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pożegnanie Bohara w meczu do kotleta

Jeśli chodzi o pierwszą połowę meczu Zagłębia z Cracovią, to chcemy wam powiedzieć, że to było całkiem udane lato, może nie tak ciepłe jak dwa lata temu, ale też dużo nie padało i można było korzystać z pogody. Pojeździć na rowerze, popływać, zjeść loda czy pograć w cymbergaja w nadmorskim kurorcie, zapijając kolejne punkty piwkiem […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

„Wsiadłem w karetkę i wyjechałem ze stadionu”. Patologia w Olimpii Elbląg

Dzieje się, dzieje w II lidze i nie dzieje się dobrze. W Olimpii Elbląg doszło do niezłej patologii. Zaczęło się od tego, że pseudokibice przeprowadzili rozmowę motywacyjną z piłkarzami klubu po przegranym meczu z Bytovią, którą łagodzić próbował trener Łukasz Kowalski. I niestety – za kolejny cel pseudofani obrali sobie jego. W konsekwencji kolejny mecz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Korona grała, Górnik strzelał. Beniaminek lepszy od spadkowicza

Strzały na bramkę? 20:3 dla Korony. Bramki? 2:0 dla Górnika. Kielczanie zostali kolejną ofiarą beniaminka z Łęcznej, który do ligi wchodzi w kapitalnym stylu. Owszem, ekipa Macieja Bartoszka była najpoważniejszym rywalem Górnika, jednak nie zmienia to faktu, że bilans: trzy mecze, dziewięć punktów i zero straconych bramek, wygląda lepiej niż solidnie. Nie byłoby tego sukcesu, […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIVE: Derby Poznania. Na papierze pogrom. Na boisku wyrównany mecz!

Siemanko! Niedziela, popołudnie, Ekstraklasa, a więc także nasza relacja LIVE. Dziś Ekstraklasa serwuje nam dwa mecze. Na start – Zagłębie Lubin kontra Cracovia. Na papierze to spotkanie ma wszystko, by było ciekawe. Zwłaszcza, że Cracovia jest podrażniona po dwóch wpadkach z beniaminkami i chce zdobyć wreszcie jakieś punkty na plus (bo ujemne już nadrobiła). Później […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Andrea Pirlo z wymarzonym debiutem? Juventus zaczyna sezon

Sampdoria Genua. Co przeciętny polski kibic wie o tym klubie? Ach, grali kiedyś z Legią. No i to ci od Linetty’ego i Bereszyńskiego. A właściwie już jednego z tej dwójki, bo były pomocnika Lecha zameldował się już w Torino. Między innymi dlatego Juventus nie powinien mieć dzisiaj problemów ze spraniem rywala. Przed Andreą Pirlo okazja […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Czy Warta Poznań strzeli kiedyś gola w Ekstraklasie?

Warta Poznań nie tylko nie strzela goli, ona nawet nie tworzy sobie zbyt wielu okazji bramkowych. I co więcej – nie jest to stan, który nas jakoś wyjątkowo zaskoczył. O ile w pierwszym meczu z Lechią Gdańsk udawało im się jeszcze coś wykreować, o tyle w dwóch kolejnych spotkaniach Zieloni ewidentnie grali na bezbramkowy remis. […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Timo Werner poprowadzi Chelsea do zwycięstwa z Liverpoolem?

„The Blues” kontra „The Reds” czyli ligowy klasyk w Premier League. Na takie spotkania długo się czeka, choć akurat w tym sezonie niekoniecznie znalazło to swoje zastosowanie, bo przecież mamy dopiero drugą ligą kolejkę. Niemniej szykuje nam się ciekawe starcie, bo wzmocniona Chelsea potrzebuje trampoliny, żeby lepiej wejść w sezon. Zresztą przekonujące zwycięstwo przyda się […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Turysta Remy, leniuch Stolarski, czyli krótka rzecz o kompromitacji

To będzie opowieść o dwóch takich, co skompromitowali się z Górnikiem Zabrze. Pierwszy bohater maczał palce przy trzech bramkach przyjezdnych z Zabrza, prezentując całą gamę niekompetencji. Od złego ustawienia, przez krycie na radar, po pilnowanie pustej przestrzeni. Dosłownie wszystko, co tylko najgorsze może zrobić obrońca, wyłączając samobója. Drugi bohater zaś pokazał, że jest niezwykle konsekwentny […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Z Wojciechowskim do Barcelony, trałkowanie i pirania Leo. Sceny z kariery Łukasza Trałki

Ojciec zabierał go na mecze Stali Mielec, Józef Wojciechowski zabierał go prywatnym samolotem na El Clasico. Razem z Paulinho pokonywali w Pucharze Polski zawsze groźny Start Otwock. Poznał od środka szalony świat Antoniego Ptaka, zapisał się w ligowym kolorycie trałkowaniem, w Lechu poznał rozegrał więcej meczów niż Czesław Jakółcewicz czy Teodor Anioła. Łukasz Trałka od […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Lech rozbije Wartę w derbach Poznania? Atrakcyjne kursy na pewną wygraną „Kolejorza”

Derby miasta, na których kibice siedzą na trybunach obok siebie? W Poznaniu to możliwe. Ekstraklasa serwuje nam dziś pierwsze od lat spotkanie dwóch największych, wielkopolskich klubów – Lecha oraz Warty. Czy Poznaniacy, którzy będą chcieli odpocząć po boju z Hammarby, zaliczą wreszcie pierwsze w sezonie zwycięstwo? A może Warta powtórzy niespodziankę sprzed lat? Typujemy ten […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Zagłębie Lubin i napastnicy. Status związku: to skomplikowane

Napastnicy w Zagłębiu Lubin? Bolesny temat. No, chyba że jesteś obrońcą czy bramkarzem przeciwnej drużyny. Wtedy temat staje się przyjemny. Rozumiemy, że nie jest wcale łatwo zastąpić Bartosza Białka. To nie był tylko młodziak z potencjałem. Ładował sporo goli, grał świetnie, przyciągał uwagę i pochwały kibiców. Wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak nie w tym rzecz. Bo […]
20.09.2020