post Krzysztof Stanowski

Opublikowane 26.05.2020 14:53 przez

Krzysztof Stanowski

Kiedyś już o tym wspominałem, a że lubię grać w otwarte karty to do tego wracam – dostałem propozycję, by w swoim tekście poruszyć istotny moim zdaniem temat: urlopy ojcowskie. Początkowo miałem napisać artykuł w marcu, ale wówczas wybuchła epidemia i nikt nie miał do tego głowy. A teraz termin jest o tyle dobry, że dzisiaj Dzień Mamy, dodatkowo zbliża się Dzień Dziecka, a wielu z nas wychodzi z ukrycia po rekordowo długim… urlopie ojcowskim właśnie.

Pierwsze pytanie brzmi, jak sobie poradziliście, drodzy panowie?

Jak świat światem, role są jasno podzielone. Kobieta rodzi, a potem zostaje w domu z dzieckiem, natomiast mężczyzna idzie zarabiać pieniądze (inaczej mówiąc: zdobywać pożywienie i błyskotki). Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale jak to z wyjątkami bywa – jest ich niewiele. Mogły upadać mocarstwa, mogliśmy być świadkami technologicznej rewolucji, mogliśmy być też świadkami rewolucji obyczajowej, ale to się nie zmieniło bez względu na szerokość geograficzną czy wyznanie. I trzeba sobie, drodzy panowie, powiedzieć, że… mamy lepiej. Praca, jaką wykonać musi matka, jest mordęgą, wyczerpującą zarówno psychicznie, jak i fizycznie, mało rozwijającą, a może nawet czasami uwsteczniającą, bez gratyfikacji finansowej, samotną, a uśmiech dziecka stanowi rekompensatę tylko częściową.

Myślę, że przez ostatnie dwa miesiące wielu z nas miało okazję się przekonać, czym jest opieka nad dziećmi 24/7. Owszem, można się z nimi świetnie bawić, można wprowadzać kreatywne gry, oglądać rozwijające filmy, ale któż z nas nie potrzebuje czasami odrobiny samotności i odsapnięcia? Ilu z nas zarzekało się, że co jak co, ale głupie filmiki z youtube’a nie będą w ich domu puszczane, lecz po miesiącu, szukając chwili tylko dla siebie… „Oczywiście, że możesz obejrzeć”. Wiele zasad poszło w niepamięć podczas tej kwarantanny, prawda? Przynajmniej u mnie w domu tak było, starszy syn grał w Fortnite’a znacznie częściej niż powinien. Ale ja… grałem razem z nim. Wiele codziennych czynności stało się czynnościami wspólnymi. Myślę, że – jakkolwiek to zabrzmi – dzięki tej kwarantannie wielu rodziców jeszcze lepiej poznało swoich synów i córki. I jak to w życiu: były pozytywy i były negatywy. Oczarowania i rozczarowania.

Koronowirus na moment zrobił to, czego nie mogły zrobić żadne organizacje państwowe czy pozarządowe – usadził ludzi w domach bez względu na płeć, co z kolei wyrównało obowiązki rodzicielskie. I to jest pozytywne zjawisko. Uważam, że mężczyźni (prawdziwi mężczyźni) powinni odciążać kobiety, czasami też pobrudzić się kupą niemowlaka czy dać się obrzygać mlekiem, nawet tylko po to, by one – matki – mogły przez godzinę zupełnie nic nie robić. Łatwo wpaść w pułapkę pod tytułem „wróciłem z pracy, teraz mam wolne”, zapominając, że ona w pracy była cały czas, nie musiała nawet wychodzić. Ale trzeba też pomagać dlatego, że na sam koniec ta ciężka robota przy dziecku jest tym, co się w życiu liczy i co gdzieś tam w nas zostaje, czasem jako nienazwana więź emocjonalna.

Drugie pytanie brzmi, drodzy panowie, czy podczas pandemii nie dotarło do was, że coś wam w życiu umyka?

Że – owszem – dobrze jest wyjść, mieć swój świat, a potem dom, w którymś ktoś czeka. Ale coś za coś. Jestem ciekaw, za którą wersją będziecie tęsknili bardziej: za siedzeniem w domu z dziećmi, nawet jeśli bywa to frustrujące, czy może za wychodzeniem do pracy, nawet jeśli dużo was omija.

I teraz dochodzimy do meritum. IKEA przygotowała raport, w którym czytam:

Badania wskazują, że ciągle to 94% kobiet zostaje z dzieckiem w domu, a tylko 6% mężczyzn decyduje się na taką opiekę. Częstsze wykorzystanie urlopu przez matki i związane z tym absencje to jedna z przyczyn różnic w płacach kobiet i mężczyzn na świecie. W konsekwencji powoduje to mniejsze możliwości rozwoju zawodowego młodych mam lub rezygnację z awansu. Sytuacja ta jest często wyzwaniem dla rodziców i stanowi błędne koło. Istotne jest więc, aby wdrażać inicjatywy, które będą odpowiedzią na ten problem.

W Polsce, pierwsze 14 tygodni urlopu macierzyńskiego przeznaczone jest wyłącznie dla matki. Ojcowie mają do swojej dyspozycji 2 tygodnie z tytułu urlopu ojcowskiego. Łącznie rodzice mają do wykorzystania 52 tygodnie na opiekę nad dzieckiem, z czego 20 tygodni to urlop macierzyński, a pozostałe 32 tygodnie to urlop rodzicielski. Ten drugi jest do podziału między rodziców. Jednak zaledwie 6 tygodni urlopu rodzicielskiego jest pełnopłatnych (100%), a pozostałe są płatne tylko w 60%. Dlatego, w przypadku, gdy to ojciec jest głównym żywicielem rodziny lub zarabia więcej, zazwyczaj nie korzysta on z tej możliwości.

W samej firmie IKEA wprowadzono dodatkowy miesiąc w pełni płatnego urlopu ojcowskiego. Uważam, że to inicjatywa godna poparcia, nawet jeśli zostałem przez IKEA namówiony na ten tekst. To jest po prostu obiektywnie rozwiązanie dobre i ważne. My jako mężczyźni chcemy uczestniczyć w pierwszych miesiącach życia naszych dzieci (w kolejnych, rzecz jasna, też), ale też my – jako odpowiedzialni mężczyźni – chcemy, aby nasze żony nie zmieniały się nieodwracalnie w kury domowe, ale by dalej mogły być osobami, które się realizują w swoich pasjach zawodowych i prywatnych. Jest im trudno, to jasne, często znikają z rynku pracy, a pracodawcy niekoniecznie w pierwszej kolejności chcą zatrudniać młode matki – bo wiedzą, z czym to się wiąże.

Ale dla nas wszystkich – dla zdrowia psychicznego, dla normalnego funkcjonowania rodziny – musimy próbować tę sytuację trochę odmieniać. Traktuję ten dodatkowy urlop ojcowski jako pierwszy krok.

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Matek, bo wykonują – lub wykonały w przeszłości – pracę, która jest ważniejsza i trudniejsza niż te wszystkie pozycje wpisywane w CV na LinkedIn.

 

Opublikowane 26.05.2020 14:53 przez

Krzysztof Stanowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 46
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Znaffca
Znaffca

Panie, a po ile te teksty? Jakiś cennik Pan ma? Rozumiem, że temat można wybrać dowolny. A są jakieś zniżki dla stałych klientów? Pewnie PZPN ma inne stawki niż IKEA….

Placzul
Placzul

Tak to jest jak stara chce wymienić meble a Ty nie masz za co.

comicon
comicon

Szanuję. Dobry tekst.

Arek
Arek

Bardzo dobre podsumowanie roli kobiet i jej znaczeniu w tworzeniu pełnej rodziny.

Łukasz
Łukasz

Tekst fajny i potrzebny, ale nurtuje mnie jedno pytanie, czy dużo za takie teksty płacą?!

Michal Sz
Michal Sz

Ja kiedyś podobne teksty pisałem za 15-18 zł 🙂 No ale wiadomo, że popularny redaktor z dorobkiem weźmie za taką chałturkę kwoty na innym poziomie.

eneene5
eneene5

Co to znaczy „zostałem namówiony”? Jeżeli został Pan „namówiony” kasą, to chyba wypada napisać, że tekst sponsorowany?

Povilas Paczulis
Povilas Paczulis

no to „zostałem namówiony” jest właśnie takim komunikatem, czego jeszcze potrzebujesz? „Krzysztof Stanowski feat. IKEA”?

Luas
Luas

Stop. To nienaturalny stan. Miliony lat ewolucji, w błoto bo jakieś chore idee o równouprawnieniu. Każdy w społeczności powinien mieć jakąś rolę i ewolucyjnie kobiety są bardziej efektywne w domu niż facet. Próba połączenia kariery i gospodarstwa to chciwość aby mieć wszystko, pchanie się z motyką na słońce. Kto studiował i pracował dorywczo sam wie, że ani jedno ani drugie nie wychodziło optymalnie. Trzeba się poświęcić jednemu, wtedy balans będzie zachowany, albo po połowie, czyli że facet pracuje 4h i kobieta 4h, a nie że obie strony po 8h, po takim wysiłku na dom i dzieci nie ma już po prostu czasu, jedna osoba (nie mówię, że z góry koniecznie kobieta, ale umówmy się, zwykle tak) powinna zostawać w domu. Tylko wtedy uda się stworzyć zdrowe warunki do wychowania dziecka. Obecnie panuje chora moda na karierę. Jeśli kobieta jest sama albo nie ma dzieci to spoko, tutaj powinno być równe traktowanie, ale przy zakładaniu rodziny nie ma mowy. Jeśli facet akurat ma taki charakter, że woli w domu i mu to wychodzi to wtedy niech kobieta pracuje, zależy od jednostki, ale zatrzymajmy chory kult pracy, w którym wszyscy muszą zapieprzać. Jeśli para ma dziecko i chce nadal pracować to jest według mnie niepoważna.

Jeśli facet po 8h ciężkiej pracy wraca do domu to ma prawo odpocząć. To że ogólnie faceci tego nie robią nie wynika z ich lenistwa czy złośliwości a natury, ewolucji. Tak stworzyła, że facet ma zapewnić byt rodzinie, a kobieta ogarnąć dziecko. Pewnie z miłości i jakiejś przyzwoitości facet czasem pomoże, ale na dłuższą metę to nie ma szans wypalić. 8h + dojazdy + czas na sen, nie zostaje nic z życia. Jeśli chcemy aby podział obowiązków miał powszechnie miejsce to musi przyjść do naturalnie, a nie z narzuconej idei. Kiedy to mogłoby nastąpić? Myślę, że gdyby ustał chory kult pracy i jej czas został zmniejszony do 6 godzin. 100 lat temu wprowadzono powszechnie 8h, od tamtej pory rozwój technologiczny był ogromny, największy w dziejach, a mimo to nadal musimy pracować 8 godzin. Przy takich możliwościach już dawno nie powinno to mieć miejsca. Żyjemy za szybko, tu jest problem. Jeśli przestaniemy zamęczać ludzi to oni będą mieli czas aby wprowadzić równowagę w swoich życiach. Natomiast obecnie przy takim tempie życia jest to niewykonalne dla przeciętnego człowieka. Facet jest obecnie wystarczająco zajechany żeby jeszcze w domu pomagać. Nigdy w historii ludzkości facet nie miał tak przerąbane jak dzisiaj, nigdy. Co raz mniej czasu, co raz większe wymagania.

Doceniam to co robią matki, to jest mega sprawa i jestem wdzięczny, ale to są miliony lat ewolucji, coś naturalnego. Każda osoba w społeczności ma jakąś rolę by coś od siebie włożyć, ale nie można wymagać że będzie robić wszystko bo się zajedzie.

Koug
Koug

Doceniam ale ewolucja bo miliony lat ewolucji a poza tym pragnę zaznaczyć kwestię ewolucji.

Ambermozart
Ambermozart

tyle ewolucji, a ty i tak nei wykształciłeś mózgo. brawo

Matelusz Moralwiejski
Matelusz Moralwiejski

Bo trzeba być mężczyzną a nie pipką.Ja pracuje 11 godzin dziennie wychodzę z domu o 3 w nocy wracam o 15 tej .Odbieram dziecko z przedszkola zona w pracy do 20.Bawie się z młodym do 19 tej potem kolacja kąpiel i spanie o 21 .Wszystko razem z 4 letnim synem .I sa rade tak funkcjonować-jeden dzień w niedziele pozwalam sobie na większy odpoczynek. Trzeba tylko chcieć a nie wmawiać sobie że jest się zmęczonym co niestety skutecznie wmawia sobie większość facetów. Przyjść z pracy i leżeć na kanapie -to najbardziej męczy w dłuższej perspektywie.Pozdrawiam wszystkich Ojców którzy wiedzą że życie to nie jest bajka i czasem bywa ciężko ale dają z siebie wszystko

az
az

To fajnie wiedzieć że masz takie chujowe życie jakiego nikt normalny nie chciałby prowadzić. Ale żeby wymagać tego od innych? Aaaa rozumiem tłumaczysz to sobie że taki z ciebie „bohater”…

Gruda
Gruda

Czy to, że jesteś dającym się wykorzystywać i zapierdalajacym na kogoś nieudacznikiem ma być jakimś punktem odniesienia?

666
666

Co za bełkot…

Piotr
Piotr

> Stop. To nienaturalny stan.

Jak można być takim bęcwałem, żeby pisać cokolwiek o naturalnych czy nienaturalnych stanach na czymś najzupełniej w świecie nienaturalnym, czyli komputerze, przy pomocy czegoś tak nienaturalnego, jak pisma?

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Mowa też jest nienaturalna dla marksistów? A ewolucję mylicie z mutacją.

girjic
girjic

Rozwiązania w stylu – jedno zarabia, drugie wychowuje dzieci – to rozwiązania eliminujące istotę rodziny – która zwyczajnie sprawdziła się jako pomysł na życie ludzi. To sprowadzenie rodziny do umowy – ja daję kasę, ty obiad i możliwość prokreacji.

Na marginesie. Miliony lat ewolucji nie mają znaczenia. Zwierzętami jesteśmy miliony lat, ludźmi jakieś 100.000, a bycie człowiekiem przeważa w naszych zachowaniach. Polakami jesteśmy jakieś 1000 lat i bywa to ważniejsze niż miliony lat wcześniejszej ewolucji.
I od kilkudziesięciu lat mamy rewolucję technologiczną, która znów zmienia nasze zachowania.

Musimy na nowo wartościować nasze zachowania i sposoby rozwoju.

Dobry85
Dobry85

Panie Krzysztofie: chiał Pan napisać o tym kiedyś, dziś Pan do tego wraca namowiony najprawdopodobniej forma gratyfikacji finansowej przez Ikea. Nie oceniam tego negatywnie. Tez chcialbym, zeby mi ktos placil za cos co i tak bym zrobil – sytuacja typu win-win. Tutaj zmierzam do meritum: mam nadzieje, ze bez namowy Ikei owy tekst rowniez by powstal, wszak w przeciwnym wypadku oklamuje Pan swoich czytelnikow, a bez nich – wiadomo- cala piramida Weszlo leglaby w gruzach. Jesli tekst nie mial powstac, to mozna bez ogrodek napisac, ze dodatkowy bonus zwrocil uwage na cos, co niekoniecznie -bez owego bonusa-poruszone zostaloby w tekscie, ale jest bardzo wazne. Za mozliwosc uczciwego zarobkowania nikt normalny negatywnie ocenial nie bedzie., ale nie warto dopisywac dodatkowej ideologii tam gdzie jej po prostu nie ma. Kwestia moralnosci i szacunku do innych. Czekam na jakis dluzszy Panski tekst. Pozdrawiam

N.
N.

A co, jeśli ten tekst powxtał jednsk za darmo?

Dobry85
Dobry85

Wątpliwa sprawa. Gdyby tekst powstał za darmo to autor nie użył by zwrotu „zostałem namówiony”. Padłoby iż został zainspirowany itp. Bez urazy, ale KS nie jest jakimś guru, aby Ikea chciała przekonywać akurat jego. Wg mnie jak i chyba większości artykuł sponsorowany, co samo w sobie złe nie jest. Mam jednak nadzieję, że i bez tego autor wziąłby owy temat na tapetę.

Co ciekawe – dyskusja na temat ” za darmo czy nie?” juz „wyprodukowala” kilka komentarzy co wg mnie może być spójne z cwanym zamysłem samego autora.

lolek
lolek

na tapet, a nie na tapetę głąbie. Tapete to sobie możesz na ściane przykleić.

N.
N.

Od poczàtku maja jestem właśnie na takim urlopie- kwestia rozliczeń 100% na 60 % jest opcjonalna, można wybrać od poczàtku 80 % przez cały okres urlopu macierzyńskiego/ojcowskiego.
Zajmowanie się dzieciakami to cieżki kawałek chleba, ale co się z nimi przeżyje to moje.
Zwlaszcza, że w moim przypadku znalazlem też wiecej czasu na kontakt z rodziną, z którą przez pęd zawodowy mialem coraz rzadszy.
Są tego plusy, są minusy.
Temat społecznie ciekawy, bo każdy chce być super tatą,,ale w praktyce to weekendowym.

Damiano
Damiano

Jedna uwaga. Głównie do raportu IKEI, ale ponieważ go cytujesz, to również do Ciebie. Zasadniczo nie ma różnic w płacach kobiet i mężczyzn. Znaczy to tyle, że mężczyźni i kobiety na tym samym stanowisku pracują zwykle na zbliżonych warunkach finansowych, a różnice wcale nie zawsze są na korzyść mężczyzn. Nie można więc mówić o jakimkolwiek nierównym traktowaniu kobiet – a to właśnie sugeruje użycie terminu „nierówności w płacach”.

Różnice są natomiast w wynagrodzeniach. Są to różnice uśrednione – a zatem obejmujące wszystkie możliwe zawody razem (co samo w sobie jest mało miarodajne). A tak się składa, że przyczyn takich stanów rzeczy jest całkiem sporo, jedną z nich jest fakt, że mężczyźni generalnie wybierają lepiej płatne zawody. Drugim jest fakt, że mężczyźni średnio pracują więcej. Najlepiej pokazuje to statystyka mówiąca, że choć średnio w UE mężczyźni zarabiają około 18% więcej, to godzinowa stawka jest średnio jedynie 12% większa, więc pozostałe 6% jest wypracowane większą ilością przepracowanych godzin (a większa stawka godzinowa wynika, jak wspomniałem, z wyboru lepiej płatnych karier).

Inna ciekawa statystyka – mężczyźni w Uberze zarabiają więcej, bo jeżdżą szybciej od kobiet. Proste i logiczne. Mężczyźni ryzykują więcej i często dostają więcej. Najlepiej pokazuje to fakt, że ponad 90% zgonów w związku z wykonywaną pracą dotyczy mężczyzn.

Oczywiście nie podważam tu głównej myśli felietonu, a jedynie prostuję drobną, ale niebezpieczną nieścisłość. Powiedziałbym nawet, że tę myśl umacniam, bo chyba właśnie o to chodzi, by nie patrzeć na wszystko przez pryzmat pieniędzy i mówić, że ktoś ma bezwzględnie lepiej, bo zarabia więcej kasy. I kobiety właśnie często to rozumieją i wolą poświęcić się rodzinie, niż brać udział w wiecznym wyścigu szczurów. Mężczyźni nieraz zresztą również.

Ambermozart
Ambermozart

mężczyźni częściej wybierają lepiej płatne zawody, czy raczej nei chcą w nich zatrudniać kobiet? zapytaj kobiet po kierunkach ścisłych jak szło im szukanie pracy, a jak ich kolegom z roku, często mających gorsze wyniki w nauce. np. moja znajoma jest fizykiem jądrowym. kiedy faceci z jej roku porozchodzili się po lepszych lub gorszych filmach, ona musiała wyjechac do francji, bo tutaj nikt nie chciał zatrudnić kobiety inżyniera. gdyby się uparła pracowac w Polsce, musiałaby zmienic zawód i wykonywac gorszą pracę za gorsze pieniądze. i tak to wygląda. jak się chce podawac statystyki, to trzeba podać też przyczyny, inaczej mamy obraz nie tyle niepełny, co fałszywy.

Rafał
Rafał

Kiedyś zrozumiesz że oceny w szkole to nie wszystko, a w pracy przydaje się wiele umiejętności których nie ocenia nasz fantastyczny system edukacyjny. Za to chętnie zapłaci za nie pracodawca.

Kolomir
Kolomir

Prowadziłem rekrutacje na stanowiska inżynierskie w polskim oddziale międzynarodowej korporacji. Ok roku 2014 dostaliśmy jasne wytyczne, by zwiększyć zatrudnienie kobiet. W efekcie w przypadku kobiety i mężczyzny o podobnym potencjale/umiejętnościach ZAWSZE zatrudniana zostawała kobieta, a wielokrotnie, słabiej wypadająca na rozmowie kobieta została wybierana w miejsce lepiej wypadającego mężczyzny, wyłącznie ze względu na płeć. W 2017 zmieniłem pracę na inną korporację. Mechanizm zatrudniania kobiet na stanowiskach inżynierskich – identyczny.

Szeregowy_Rownolegly
Szeregowy_Rownolegly

Czy jako właściciel firmy weszło.com, która wg sprawozdania, które sama opublikowała, nie zatrudnia nikogo na umowie o pracę, nie odbiera pan swoim pracownikom możliwości skorzystania z urlopów rodzicielskich?

Ambermozart
Ambermozart

„Kobieta rodzi, a potem zostaje w domu z dzieckiem, natomiast mężczyzna idzie zarabiać pieniądze ” – szkoda, że 90% facetów zarabia za mało by utrzymać rodzinę i kobieta musi iść do pracy (czyli bierze na siebie część jego obowiązków), a jednoczesnie ci sami mężczyźni drżą ze strachu na samą myśl, ze oni mogliby wziąć na siebie część obowiazków kobiety. uczciwe jak chuj, nie ma co

Gruda
Gruda

Wśród Twoich znajomych pewnie to i 100%. Wśród moich proporcje są odwrotne. Nie mierz żuczku wszystkich swoją miarą…

Kysewałd
Kysewałd

Kurwa, ale dno.

Edek
Edek

Jprdl, Krzysiu dobrze że jeszcze z tej posuchy na piłkę braku tematów, nie musisz skręcać mebli po domach tylko IKEA Ci płaci za lokowanie produktu i żebyś się przefarbował na z socjologa z epidemiologa.

Mac
Mac

Jakim trzeba być umysłowym biedakiem, żeby jedyną myślą jaka przychodzi do głowy po tym tekście było „a ile ci dała ikea?” Ja pierdziele, co was to obchodzi? Dostał kasę, napisał tekst. Czy jego słuszność bądź brak słuszności zależy od tego czy tekst był sponsorowany czy nie? Jeeezu, jakie to jest żenujące. Największy grzech Polaka w oczach innych Polaków to zarobić pieniądze.

ełc
ełc

Dobrze że piłka wraca, przynajmniej wy pismaki będziecie pisać o piłce.

Mek
Mek

Czy mogę delikatnie przypomnieć, że facet nie ma mleka w cyckach? A także, że co prawda da się dziecko odchować na butelce ale jest to gorsza proteza a nie w pełni równoważny zastępnik?

baran
baran

Zostań w domu. Stanowski zostań w domu. Zoostaaań w doooomuuu. Stanowski zostań w domu.

Czlek
Czlek

Ja dzień dobry choć chciało by sięnapisać(Ja pierdole)Gość napisał naprawdę nie głupio a tutaj większość a co tam a to dupa a to skorupa i Qtwa się nodziwie że Policja przesłuchoje studentów(Katowice)w obecności wariatów z Ordo juris.No hurra się nie dziwie.

Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
Stargardzka zmora Stanowskiego powraca

Porozmawiajmy o faktach, które gimbaza i fanboje Stanowskiego olewają.

Fakty(o których Stanowski sam pisał):
Stanowski jeździł po knajpach i hotelach w Barcelonie, w których stołował się i mieszkał Pique. Stanowski wrzucał zdjęcia na swoje media społecznościowe z tych knajp i hoteli jarając się, że być może siedzi przy tym samym stoliku, przy którym siedział Pique. Jarał się możliwością szczania do tego samego pisuaru do którego szczał Pique. Wciągał w to Martę.

Stanowski wielokrotnie w swoich „artykułach” spuszczał się nad rzekomą wielkością takich kopaczy jak Pique, Messi czy Iniesta.

Stanowski dał synowi na imię Leon. Po Messim.
Stanowski ubiera biednego, nic nieświadomego dzieciaka w koszulki i ciuchy Barcelony.

Nie jest żadną tajemnicą, że piłkarze generalnie poza boiskiem (A ZWŁASZCZA wymieniona wyżej trójka) nie błyszczą intelektem.

Stanowski jest z nimi na tym samym, gównianym poziomie. Przykład? Stanowski wybrał się na finał Ligi Mistrzów na Wembley. Wszedł na drugą połowę bo nie wiedział, że w Anglii jest godzina do tyłu. (Sam o tym pisał – to nie fejk)

Pytanie. Czy gdyby Messi, Pique czy Iniesta zaproponowali Stanowskiemu spędzenie wspólnie nocy to czyby odmówił? Nie żartujmy. Zgodziłby się nawet bez żelu Durexa.

Ale co, kto robi i z kim to nie nasza sprawa. Dopóki wszyscy są dorośli.

I tu dochodzimy do clou.
Nasz Krzysio wrzucił ostatnio na twittera zdjęcie z synem. Z podpisem: „ja i młody chłopiec w Zatoce Sztuki”.

Taaaa, dalej nie będę drążył, ale odpowiednie służby powinny się temu przyjrzeć. W każdym razie jeśli ja bym miał o tym rozstrzygać to odebrał bym Krzysiowi prawa rodzicielskie w ciągu 5 minut.

Nie wiem co na to Martunia. Dawno z nią nie rozmawiałem.

P S Na teksty w stylu „to nie na temat” odpowiadam: może i nie, ale nie wiem co byłoby na temat bo wypocin zadufanego Krzysia(znam się kurwa na wszystkim) nie czytam i tych też nie czytałem.

Ruff in the Jungle
Ruff in the Jungle

Co Wy tutaj pierniczycie, nie rozumiem? Przecież te standardowe sprawy związane z dziećmi, pranie, sprzątanie, gotowanie itp. ogarnia gosposia. Żona ma sporo czasu, żeby zająć się pracą i swoimi pasjami, jeździectwem, grą w squasha itp. Mamy XXI wiek, nie wierzę, że wszyscy tutaj sami się „sprawami domowymi” zajmujecie, bez najmowania gosposi. A nawet gdyby tak było, to pozostaje mi jedynie współczuć – bo wychodziłoby wówczas na to, że godzina Waszej pracy jest mniej warta niż godzina pracy gosposi. No ale żeby tacy nieudacznicy czytali Weszło…?

jajo
jajo

no to proszę swoim pracownikom takie urlopy zapewniać, a nie zmuszać mnie, żeby z moich podatków je wypłacano.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Tym felietonem można sobie podetrzeć tyłek,
Bo ci którzy spędzają czas z dziećmi, doświadczyli tego wszystkiego… a reszta i tak tego nie zrozumie bo miała, ma i będzie miała na to wyjebane, żaden wirus tego nie zmieni, a może jeszcze bardziej obrzydzić
Miał być hit, wyszedł gniot.

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Nie no.. Geniusz.. Coorwow 7..

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

„Drodzy Czytelnicy
Dostałem propozycję, by w swoim tekście poruszyć istotny moim zdaniem temat: uwłaszczenie funkcjonariuszy PIS na państwowym majątku. Słowo się rzekło, przelew z Orlenu poszedł, zatem:
Przepisywanie majątku na żony, zakładanie przez te żony firm, które otrzymują milionowe dotacje, przyznawane przez mężów z państwowej kasy, to wyraz patriotyzmu. Obsadzanie wysokich stanowisk młodymi matołami, by kosili gruby hajs i kupowanie maseczek i sprzętu po 5krotnie zawyżonych cenach od firmy kolegi też jest godne i sprawiedliwe. Cenzurowanie list przebojów i tępa kłamliwa propaganda w TVP wynika z troski o nasze wspólne dobro. Pałowanie i gazowanie wszystkich protestujących to obrona demokracji i wolności, których tylko partia rządząca jest gwarantem. Wszystkie 300 afer pisu, rozpasane złodziejstwo i łamanie prawa na każdym kroku, by całą władzę skupić w rękach jednego małego dyktatorka to także postawa godna najwyższego szacunku. Bo póki każdy wyrok sądowy nie będzie wydawany w siedzibie partii, póty trząść będzie Polską obrzydliwa kasta. A każda krytyka komunistycznych, złodziejskich rządów PISu to atak na Polskę i Polaków.
Sponsorem następnego odcinka będzie IKEA.
Dziękuję za uwagę.”

Kostuch
Kostuch

Wzruszyłem się :)… i popłakałem.

Badania IKEA pokazują… a od kiedy to jest instytut badawczy, żeby cokolwiek raportował? Tym bardziej na temat polskich matek? Co ma producent oraz/i dystrybutor mebli do preferencji matek? Wytłumacz mi proszę swój tok myślenia? Jak doszedłeś do tego: hmm ciekawe jakie preferencje mają matki w Polsce…kurwa poszukam w raportach IKEI. Genialne.

Miałeś na studiach statystykę i metodologię? Zgaduję że nie, bo gdybyś miał takie przedmioty to wiedziałbyś że badania mogą przeprowadzać tylko odpowiednie jednostki z odpowiednio wyszkolonym zapleczem ludzkim a wszystkie inne są śmiechu warte. IKEA może coś sobie napisać ale na pewno nie zbadać i martwi mnie bardzo że jesteś w stanie powoływać się na takie źródła w oficjalnych tekstach.
Im bardziej odchodzisz od piłki tym bardziej się rozmijasz z rzeczywistością.

Skwituje to jedynie tekstem Najmana:

„Ale co ty pierdolisz człowieku? Co ty pierdolisz baranie jeden.”

I bez urazy, kobiety już dawno wyszły „z pieluch” i coraz lepiej sobie radzą na rynkach pracy, myślę że sporo z nich mogłoby się poczuć urażonymi tym tekstem. Ich rola nie sprowadza się li tylko do „matkowania”. Halo mamy 21 wiek!!! 😉

Hvar
Hvar

Można by dodatkowo zapytać o samą postawę IKEA. Od lat zlecają produkcję swoich mebli w Polsce czy fabrykach w krajach Trzeciego Świata. Czy tam również wspierają rownouprawnienie i urlopy tacierzynskie? A może produkty IKEA są takie tanie, bo firmy je produkujące eklsploatują pracowników na maksa?

przewalek0122
przewalek0122

Boj sie Boga Nadredaktorze…. Czy naprawde warto plodzic takie klezmerskie kawalki… Obawiam sie, ze zaczynam zmieniac o Panu opinie… na gorsza, oczywiscie…

Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Trzy lata dreptania w miejscu

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, w knajpach zaczyna się picie, a Legia zaczyna budować wszystko od nowa. Zaczęło się od zwolnienia Jacka Magiery 13 września 2017 roku, gdy uznano, że czas wykonać kolejny krok do przodu. Mieli to zagwarantować chorwaccy czarodzieje, budujący swego czasu potęgę akademii Dinama Zagrzeb. Od września do kwietnia wózek ciągnął Romeo […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Chybione transfery, niejasne powiązania, fatalne wyniki. Co się znów popsuło w Stomilu?

Porażki z Odrą Opole, Widzewem Łódź i ŁKS-em, remis z GKS-em Tychy. Ledwie jeden punkt i okrągłe zero strzelonych bramek po czterech ligowych meczach. No nie udał się Stomilowi Olsztyn start sezonu 2020/21. Z drugiej strony – czy można było oczekiwać czegoś więcej od zespołu, który wzmocnień poszukuje na amatorskim poziomie w Holandii? Dziennikarze portalu […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Na co stać nowy Milan? Zweryfikuje to Łukasz Skorupski

Wyobrażamy sobie lepsze dni w pracy niż konfrontacja ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Ale cóż, taki zawód, że Łukasz Skorupski tydzień w tydzień musi stawać na głowie, żeby ratować ligę dla Bolonii. W nowym sezonie zapewne będzie tak samo, a my bardzo szybko się o tym przekonamy. Bo już w pierwszej kolejce rywalem ekipy Sinisy Mihajlovicia będzie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Panika czy właściwy krok? Argumenty za i przeciw rozstaniu z Vukoviciem

Aleksandar Vuković zwolniony z Legii Warszawa. To dowód na panikę Dariusza Mioduskiego, czy może wręcz przeciwnie – świadectwo, że prezes klubu widzi, co się dzieje i zwyczajnie ma odwagę właściwie zareagować? Poszukaliśmy argumentów zarówno za pozostaniem Vuko, jak i za rozstaniem z nim. Należało zwolnić Vuko już teraz, czy jednak lepiej było się wstrzymać? Zwolnić. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Nikogo nie zmieniam, bo nie chciałbym, żeby ktokolwiek zmieniał mnie

Jakie są jego ambicje? Dlaczego nie narzeka? Czego spodziewać się po tym sezonie w wykonaniu Chrobrego Głogów? Czy dobiera zawodników pod kątem charakterologicznym i czy odrzucił kiedykolwiek jakiegoś piłkarza, bo mu w tej kwestii nie odpowiadał? Dlaczego ceni sobie różnorodność? Co spowodowało, że Tomasz Cywka tak dobrze wkomponował się w nowy zespół? Dlaczego nikogo nie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Mistrzostwo zrobił, w Europie poległ. Recenzujemy pracę Vukovicia

Często, gdy trener dostaje nakaz spakowania walizek, ocena jego pracy jest dość łatwa do sformułowania – widać, gdzie mu poszło, jeszcze mocniej widać, gdzie nie i prosto wystawić notę czy odpowiednie wnioski. Z Vukoviciem jest trochę inaczej, ponieważ szybciutko pokonał drogę z nieba do piekła. Przecież jeszcze dwa miesiące temu świętował mistrzostwo Polski, a dzisiaj, […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Rasak opuszcza Klub Zero. Fotel prezesa zostaje w Płocku!

Prezesi w Klubie Zero zmieniają się jak – nie przymierzając – niegdyś w Śląsku Wrocław. Jeśli czytacie nas regularnie od lat, pewnie znacie założenie tego elitarnego tworu, ale dla wszystkich niezorientowanych szybkie przypomnienie – to klub złożony z zawodników, którzy jeszcze nigdy nie zdobyli gola na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Warunki przyjęcia? Co najmniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Dobry na czas wojny, kiepski na czas pokoju. Vuković wyleciał z Legii

W „Ojcu chrzestnym” Michael Corleone w pewnym momencie rezygnuje z Toma Hagena jako consigliere rodziny, uzasadniając, że Tom nie jest doradcą na czas wojny. W Legii Warszawa mamy chyba właśnie do czynienia z odwrotnym procesem. O ile Aleksandar Vuković, temperamentny Serb, którego serce bije w legijnym rytmie, mógł się świetnie sprawdzać jako strażak, gaszący warszawski […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020